miss10
01.12.05, 19:32
Panowie, odpowiedzcie kobiecie. Wraz z moim mężem na kursie jest dziewczyna.
Mój mąż kiedys napomknął mi coś o niej - tak ogólnie, że fajna, dość ładna,
mądra itp. I ja, jak to kobieta poczułam lekkie zagrożenie. Zaczęłam go
wypytywać o nią. On mówi, żebym tak nie wypytywała bo nie ma o co. Po prostu
koleżanka, nic więcej. Powiedział, że mnie kocha i gdyby poczuł (tak
hipotetycznie), że miałoby to przerodzić się w coś więcej to np przestałby
chodzić na ten kurs. Jak zapytałam, czy podoba mu się podoba to powiedział,
że TAK. Jest fajna itp. Powiedział też, że mnie kocha, chce być ze mną, a
kobiety każdemu NORMALNEMU mężczyźnie się podobają. I żebym się nie martwiła
i nie zawracała sobie tym (nią) głowy. I co - myślicie, że mam sobie nie
zawracać?? Boję się, czy to może przerodzić sie w coś więcej?? Odpiszcie.