cantaloupe 31.01.06, 13:40 kobiet? podziwiam pomyslowosc niektorych panow Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krecilapka jak mam dobry humor to mowie: 31.01.06, 15:46 E.. foko, wpadlas mi w oko. A jak jeszcze lepszy to mowie: zajebista suczka z Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: jak mam dobry humor to mowie: 31.01.06, 15:53 a nie lepiej: ej lasko, jesteś ostra jak tabasco?;) Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Re: jak mam dobry humor to mowie: 31.01.06, 16:04 koncowki "ko" i "co" jakos slabo sie rymuja. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: jak mam dobry humor to mowie: 31.01.06, 16:04 zajebista suczka z ciebie też sie slabo rymuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Re: jak mam dobry humor to mowie: 31.01.06, 16:06 Ale za to jak ZAJEBISCIE BRZMI! Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: jak mam dobry humor to mowie: 31.01.06, 16:06 oj tak, na samo brzmienie tych słów moznam ieć mokre majtki:) Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: jak mam dobry humor to mowie: 31.01.06, 16:10 > oj tak, na samo brzmienie tych słów moznam ieć mokre majtki:) Fanka dużych łysych w dresie na pewno ma ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: jak mam dobry humor to mowie: 31.01.06, 16:11 a ty co tak za mna łazisz,co?:)Fanka dresów nie musi nawet takich słow słyszeć, wystarczy jak zobaczy potężne mięsnie opięte bluza z 3 paskami:) Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Fanki informatykow i jajoglowych bibliotekarzy, 31.01.06, 16:16 takze czasami potrzebuja odmiany :). Jakby laska miala przezyc jednorazowa, szybko przygode to myslisz, ze wolalaby najaranego zwierzaka, czy pociagajacego nosem pinglarza? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Fanki informatykow i jajoglowych bibliotekarz 31.01.06, 16:17 a mozna wybać bramke numer 3?:) Kilku napalonych dresiarzy?:P Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Re: Fanki informatykow i jajoglowych bibliotekarz 31.01.06, 16:19 Pomarzyc kazdy moze, to nic nie kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Fanki informatykow i jajoglowych bibliotekarz 31.01.06, 16:23 cale szczescie,ze takei marzenia nic nie kosztuja,bo już dawno bym zbankrutowala:) Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Nie mow o tym tak glosno, 31.01.06, 16:36 bo inne laski straca nadzieje, ze sa tak oryginalnie pomyslowe. A jaka kobieta ucieszy sie z tego, ze jest typowa? No, poza typowa sexbomba. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Nie mow o tym tak glosno, 31.01.06, 16:37 znacznie lepiej być nietypową sexbombą:) Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka he, hej, otrzasnij sie 31.01.06, 16:43 i wylaz ze swiata fantazji. Sexbomba to sexbomba, nie moze byc nietypowa. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: he, hej, otrzasnij sie 31.01.06, 16:44 może:) Sexbomba to Pamela Anderson? Czy raczej Salma Hayek?Obie są tak okreslane.Wiec co to za typowosc? Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Re: he, hej, otrzasnij sie 31.01.06, 16:52 Nie widzialem by Salmie ktos przyklejal etykietke sexbomby. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: he, hej, otrzasnij sie 31.01.06, 16:55 bo nie czytasz Vivy:) czyli seksbomba to typ Pameli? Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Re: he, hej, otrzasnij sie 31.01.06, 17:08 no faktycznie nie czytam VIVY. Ten kanon ustanowila Kim Novak i Marylin Monroe. Kaz rysownikowi by machnal seksbombe, i jak bedzie wygladala ;)? Salma to niby tez seksowna kobitka, ale przy okazji taka jakas... inteligentna i zmyslowa. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: he, hej, otrzasnij sie 31.01.06, 17:18 dzisiaj Marylin byłaby uznana za tłuściocha a nei za seksbombe:) Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Dzisiaj Marylin, 31.01.06, 17:28 to przede wszystkim nadawalaby sie do roli w "Nocy Zywych trupow III" ;). Animacje w dzisiejszych filmach sa doskonalsze niz kilkadziesiat lat temu. Swiat kreowany przez media ma wiekszy potencjal do perfekcjonizacji. Ale zawsze ktos musi zaczac, by bylo co udoskonalac i przetwarzac. Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Po takich slowach sa tak mokre, 31.01.06, 16:11 ze same spadaja na podloge. Ot, prozaiczna magia slow :D Odpowiedz Link Zgłoś
cantaloupe Re: jak mam dobry humor to mowie: 31.01.06, 18:24 "laska ostra jak tabasco" jest moja ulubiona:D obok klaczki:D Odpowiedz Link Zgłoś
btabu Re: jak zwracacie sie do swoich ukochanych 31.01.06, 16:30 Truskaweczko, kwiatuszku, ksiezniczko .... ale najlepsze jest: Myziu i czasem tez Cipeczko Odpowiedz Link Zgłoś
voker Re: jak zwracacie sie do swoich ukochanych 31.01.06, 16:41 Wymienie wiekoszosc (byly uzywane do roznych kobiet): kotku, zabciu, syrenko, tygrysku, skarbie, nimfo, aniele, smoczku, misia, kwiatku, rusalko. Byly tez zwrotu uzywane jednorazowo dostosowane do danej okazji. Niektore maja inne formy np kotku, kiciu, kocurko Odpowiedz Link Zgłoś
voker zberezne 31.01.06, 16:42 dam je tutaj bo pascal moze je wyciac ;-) cipcia, brzoskwinka, suczka Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa_diablica Re: jak zwracacie sie do swoich ukochanych 31.01.06, 16:43 do mnie voker zwraca się Kwiatuszku, Diabliczko, albo Aniołku... :D Odpowiedz Link Zgłoś
voker Re: jak zwracacie sie do swoich ukochanych 31.01.06, 16:45 kolorowa_diablica napisała: > Diabliczko, albo Aniołku... :D > To np bylo dostosowane do danej okazji ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa_diablica Re: jak zwracacie sie do swoich ukochanych 31.01.06, 16:52 to ciekawe czym mi jeszcze sypniesz... tylko trzeba stworzyc jakąs inna okazję :D Odpowiedz Link Zgłoś
onlyju zyta gilowska 31.01.06, 18:04 tak mówi mój kolega z pracy do żony, która jest analitykiem finansowym. Odpowiedz Link Zgłoś
michunia Re: jak zwracacie sie do swoich ukochanych 01.02.06, 15:03 moj do mnie mowi ciuleniu Odpowiedz Link Zgłoś