Dodaj do ulubionych

jak zaproponować facetowi sex

18.02.06, 00:11
Wiem, ze mu sie podoba,, otoczenie tez to widzi. jestesmy przyjaciolmi,
pracujemy razem, zawsze gdy jestesmy razem mamy wiele tematow, nie mozemy się
nagadać. Otoczenie tez zauwazylo, ze tak naprawde nie interesuja nas rozmowy
z innymi gdy jestesmy w towarzystwie, tylko ze soba. Pragne go cholernie. Co
robić? Jak mu zaproponować sex? A moze czekac na jego inicjatywę?
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: jak zaproponować facetowi sex 18.02.06, 00:15
      wiesz co...wypij z nim winko..tak sam na sam w romantycznej atmosferze....

      a jesli masz powazniejsze zamiary to lepiej zaczekaj...jak on sie przelamie to
      bedziesz szczesliwszy ze to zrobil:)
    • ballbreaker Re: jak zaproponować facetowi sex 18.02.06, 00:58
      zazwyczaj doskonale efekty przynosi zadziwiajaco proste pytanie "chcesz sie
      pieprzyc?"
      • jaremax Re: jak zaproponować facetowi sex 18.02.06, 01:04
        Eeee, z przyjaciółmi chyba się nie pieprzy.O pieprzeniu z nimi się rozmawia,no chyba,że to tylko znajomy z pracy na którego ma kobieta ochotę :-)))
        • ballbreaker Re: jak zaproponować facetowi sex 18.02.06, 01:22
          chyba niedokladnie przeczytales pierwszy post...
          • jaremax Re: jak zaproponować facetowi sex 18.02.06, 01:34
            Przeczytałem dokładnie.Rajcuje Cię przyjaciel,czy mężczyzna tak poprostu ???.
      • frederic1 Re: jak zaproponować facetowi sex 18.02.06, 09:30
        normalna kobita trzasnęłaby Cię po "pysku", tylko desperatki, którym brakuje
        bolca i nie potrafią bez niego żyć,albo zwykłe latawce zareagują na takie
        pytanie i pójdą z Tobą do wyra....twierdzisz,że to działa, pewnie na większość z
        takich trafiłeś (bez urazy), ale nie masz się co martwić teraz to 70%
        społeczności kobiecej jest taka ( i bez urazy dla kobiet, które to przeczytają,
        bo wychodzę z założenia,że takich jest tu nieliczna garstka ;) )
        • ballbreaker [...] 18.02.06, 13:23
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mickey.mouse Re: jak zaproponować facetowi sex 18.02.06, 01:00
      Nie proponuj, po prostu go zacznij. Faceci to lubia.
      • matkajoanna [...] 18.02.06, 01:36
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • frederic1 Re: jak zaproponować facetowi sex 18.02.06, 09:25
      chcesz tylko seksu??? czy pragniesz go cholernie... jako...
      • johannah1 Re: jak zaproponować facetowi sex 18.02.06, 17:21
        Daje mi bardzo dużo,czuje ze to bratnia dusza. Do pełni brakuje mi sexu. Nie
        chcę z nim zamieszkać albo wyjśc za maż, jezeli o to pytasz. Tak jak jest jest
        dobrze.
    • ciekawy69 Re: Uwodzenie 18.02.06, 16:53
      Kobiety mają tu bardzo duże pole do popisu.

      Najważniejsze to żebyście się umówili gdzieś poza pracą, każdy pretekst jest dobry.

      Sztuka flirtu to miejsce gdzie kobiety mają więcej możliwości.
      I nawet jak nie wyjdzie zawsze można się wykpić.
      A praktyka w tym może się przydać przy innej okazji, i zabawa może być niezła.

      Stanąć bardzo blisko żeby czuł Twój zapach, kusić dekoltem, wymownie się
      pochylać. Podczas rozmowy dotykać go, poprawiać kołnierzyk, zdejmować jakieś
      okruchy, poprawiać mu włosy. Na powitanie objąć go, albo uraczyć namiętnym
      pocałunkiem. Można mniej lub bardziej przypadkiem ocierać się piersiami.
      Zawsze można porozmawiać o seksie, o tym co lubisz w facetach, co podnieca Twoje
      koleżanki. O ile możesz o tym swobodnie rozmawiać.
      W jakieś restauracji możesz się zawsze pochylić i powiedzieć, że zapomniałaś
      bielizny. Jeśli lubi niegrzeczne dziewczynki.

      Flirtuj ile się da.
      Ważne żebyś tak to rozegrała żeby wydawało mu się, że to on Cię zdobywa, no
      chyba, że on lubi być zdobywany.
      Musisz uważnie obserwować czy nadąża za Tobą.
      Jeśli podchodzisz bardzo blisko a On się odsuwa, to może za szybko próbujesz się
      zbliżyć. Poczekaj na niego aż sam zacznie zmniejszać dystans.
      Podobnie reakcja na dotyk. Obserwuj, naśladuj i za bardzo go nie popędzaj.

      Odradzam gwałtowne reakcje, typu "chcę cię tu i teraz". Chyba, że jesteś pewna,
      że go nie zaskoczysz i że on ma na to ochotę.

      Mężczyźni też się boją zaproponować seks, bo nie są pewni, że tego też chcesz,
      bo boją się wyjść na takich, co myślą tylko o jednym, nie chcą po raz kolejny
      wyjść na głupca, są nieśmiali, itp.
      A czasami są też bardzo niedomyślni, albo nie chcą być domyślni.

      Najważniejsze, że Wam dobrze się rozmawia, to połowa sukcesu.
      Dobrze gdybyś wiedziała, jaki On jest, co lubi, jak myśli, w co wierzy, itp.
      Skoro rozmawiacie to nie powinno być z tym problemu.


      Pozdrawiam i miłej zabawy


      • matkajoanna Re: Uwodzenie 18.02.06, 16:54
        to co to za mężczyzna co sie boi seksu ?? dziwne
        • pantarejka Re: Uwodzenie 18.02.06, 17:04
          Matko,
          nie wszyscy mężczyźni myślą "tylko o jednym". Zadziwiająco wielu wykazuje
          ogromne zainteresowanie tymi kobietami, które nie traktują ich, jak "maszynki
          do seksu". Wielu mężczyzn ma też chętkę na rozmowę stymulującą... głównie
          intelektualnie :)
          • matkajoanna Re: Uwodzenie 18.02.06, 17:09
            :-)) chyba jakieś zagłodzone studenciki :-)
          • johannah1 Re: Uwodzenie 18.02.06, 17:19
            Dzięki Wam wszystkim. Ale jeszcze o cos zapytam, tylko sie nie smiejcie.
            Koleżanka, ktora obserwuje nas od jakiegoś czasu, radzi zeby wziąc prezent od
            Niego (taka małą figurkę), podciągnąc lekko bluzkę, tak zeby było widac maleńki
            skrawek majtek (w tym samym kolorze co figurka), przyłożyc do tego miejsca i
            zapytać, czy dobrze dobrany kolor... Oczywiście, jak bedziemy sami. Zrobić tak?
            • matkajoanna Re: Uwodzenie 18.02.06, 17:24
              wow!! dobry pomysł, należy go trochę podkręcić, może zaskoczy, zatrybi, dać mu
              jakąś podnietkę
              • johannah1 Re: Uwodzenie 18.02.06, 17:27
                No tak, ale cholera nigdy jeszcze tak nie robilam...I nikt mi sie jeszcze tak
                nie podobał. Nie wiem, czy sie odważe. To cholernie trudne.
                • jaona27 Re: Uwodzenie 18.02.06, 17:38
                  normalnie....takie rzeczy sie widzi...popatrz sie na niego
                  ladnie...hehe....albo ...rozbierz sie....albo wykap sie i wyjdz w reczniku do
                  niego!dzioala jak diabli!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka