cimianek 19.02.06, 19:32 Chcę kupić trabanta, ale moja dziewczyna nawet nie chcę o tym słyszeć. Kupić czy nie kupić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fajnaret Re: Moja dziewczyna jest blacharą!!! 19.02.06, 19:47 Chłopie olej ja bo zmarnujesz sobie zycie Odpowiedz Link Zgłoś
cimianek Re: Moja dziewczyna jest blacharą!!! 19.02.06, 19:55 Olewać jej nie chcę bo to fajna kobita. Ale co mam cholera z tym trampkiem zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
anetta101 Re: Moja dziewczyna jest blacharą!!! 19.02.06, 20:00 może polonez jej sie spodoba:) Odpowiedz Link Zgłoś
fajnaret Re: Moja dziewczyna jest blacharą!!! 23.02.06, 15:13 Jak jest blachara to wg. mnie nie jest fajna kobitą i ja nie zawracałabym nia sobie głowy Odpowiedz Link Zgłoś
aroden wymien ja na model vegetarianski :) 19.02.06, 20:21 A Trabanta kup, to kultowe auto :) Tylko sprawdz wczesniej, czy szczurow w posesji u Was nie ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
itsnotme Re: Moja dziewczyna jest blacharą!!! 19.02.06, 20:28 cimianek napisała: > Chcę kupić trabanta, ale moja dziewczyna nawet nie chcę o tym słyszeć. > > Kupić czy nie kupić? maserati kup Odpowiedz Link Zgłoś
cimianek Re: Moja dziewczyna jest blacharą!!! 19.02.06, 21:52 "cimianek napisała" Bo to ja jestem tą niszczęsną blacharą ; ) Wasze dziewczyny by wsiadły do trampka?? Bo ja bedę mieć oooopory Odpowiedz Link Zgłoś
madzia69 Re: Moja dziewczyna jest blacharą!!! 19.02.06, 23:22 goopia, fajna laska tylko zyskuje w takim aucie i auto tez zyskuje... moj tatus kiedys kupil mamusi syrenke... byla zachwycona Odpowiedz Link Zgłoś
anthonette Re: Moja dziewczyna jest blacharą!!! 20.02.06, 03:54 Kup Trabiego, a blache wymien na cos z krwi i kosci. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen zapamietaj że................. 20.02.06, 08:33 dziewczyna jak i samochód podlegają wymianie i tym sie kieruj przy kupnie nowej fury :) Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Chuopie - czerwone Porsche 20.02.06, 12:46 to sobie kupisz jak bedziesz mial niepelny wzwod i kryzys wieku sredniego. Kupuj trampka, to radosny samochod. Na ulicy zwraca uwage, ludzie sie ogladaja, pokazuja palcami, usmiechaja szeroko. Jak dziewuszka Ci sie odpicuje, to jeszcze bardziej bedzie to widac! Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 Re: Moja dziewczyna jest blacharą!!! 20.02.06, 17:39 Ja bym tez nie chciała o tym słyszeć. Ani o garbusie ani o smarcie ani o poldku..........widzisz ale to że ona nie chce o tym słyszeć tgo nie ma znaczenia-jesli to twój wymarzony samochód to droga wolna bo to będzie twój samochód nie jej.......to że ona może nie chcieć do takiego wsiąść to już twoj problem :P Poprostu szukaj z nią kompromisu. A swoją drogą trabant???? feeeeeeee ;) Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: Moja dziewczyna jest blacharą!!! 20.02.06, 18:33 Trabancik fajna fura jest. Nie rozumiem jak można wstydzić sie wejśc do jakiegokolwiek samochodu. Panny które tak mają są poprostu puste. Powinny się cieszyć że jest czym wozić ich cztery litery Odpowiedz Link Zgłoś
kisielt Masz powód do szczęścia 23.02.06, 13:10 Kiedyś okłamałame dziewczynę: powiedziałem jej, że jeżdzę maluchem... więcej jej nie spotkałem.. i niemiłosiernie mi z tym dobrze. Dziewczyny są po to byśmy je kochali, a one kochały nas, a nie nasze auta. Blachary są fajne dziewczyny... ale zdecydowanie nie na długo... tak na raz... na dwa... a czasem na trzy razy... zależy jaka noc długa. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Moja dziewczyna jest blacharą!!! 23.02.06, 18:34 wiesz co..jakbys kupil takie starego modela Forda T czy jakiegos innegotakiego starego i zadbanego...jeju albo jakies przedwojennego Maybacha....to jestem Twoja i wiesz co...jescze marzy mi sie taki stary telefon ,czarny i z krecaca sie tarcza...taki jak w filmach starych, ze ktos kogos zabil:) Odpowiedz Link Zgłoś
peter.steele mam pomysł 23.02.06, 20:54 ja kupiłem sobie dwa trampki conversa w dodatku czerwone. A kobiete wymieniłem. Odpowiedz Link Zgłoś
pendragon_pl Re: mam pomysł 26.02.06, 14:45 ja miałem i Trabanta i Garbusa i jakoś zadna nie miała oporów aby wejsc do tych samochodów. Wręcz przeciwnie, do dzis słyszę jak się gdzies tam spotykamy ze Trampek albo Kafer był świetny. Poza tym po takim aucie są świetne wspomnienia. Dla mnie Trabant to było auto doświadczalne. Gdzies słyszałem ze mozna łatwo zdjąć dach, wiec z kumplami do garazu i akcja zdejmowania dachu. Poza tym darłem nim na bezołowoiowej i zamykał licznik bez problemu a jak z przodu były łyse opony to piszczał do trzeciego biegu :D Kup Trabanciora i nie przejmuj sie kobitą! Jak nie chce to niech se jezdzi autobusem. Odpowiedz Link Zgłoś