666kgb Re: Facet ma zarobić min. 1500 06.05.06, 15:48 aha, zapomniałem a kobieta to musi być : blondi, 180 cm wzrostu ,70kg,90/60/80, długie nogi, bez celulitu, bez rozstępów, bez tapety kilogramowej na twarzy, itd,itp. inaczej to pasożyt ?? Odpowiedz Link Zgłoś
anissa1 Re: Facet ma zarobić min. 1500 06.05.06, 16:31 666kgb napisała: > aha, zapomniałem > a kobieta to musi być : > blondi, 180 cm wzrostu ,70kg,90/60/80, długie nogi, bez celulitu, bez > rozstępów, > bez tapety kilogramowej na twarzy, itd,itp. OOooo - ktos tu ma kompleksy ;))) > inaczej to pasożyt ?? nie widze zwiazku... Mozesz wyjasnic? Odpowiedz Link Zgłoś
666kgb Re: Facet ma zarobić min. 1500 06.05.06, 20:52 owszem, związek jest ten sam jak w przypadku kogoś kto zarabia 1500 albo mniej, czy od razu jest pasożytem ?? więc wszystko jasne ! idiotyzmem jest ocenianie kogoś po wysokości zrobków. Odpowiedz Link Zgłoś
anissa1 Re: Facet ma zarobić min. 1500 11.05.06, 12:06 666kgb napisała: > czy od razu jest pasożytem ?? To, czy jest pasozytem czy nie zalezy od jego postawy i paru innych czynnikow. Generalnie nie podpisalabym sie pod tym Odpowiedz Link Zgłoś
mystic13 Ludzie, zejdzcie z siebie... 06.05.06, 22:23 Ludzie, zejdzcie z siebie i pomowcie na lepsze tematy. Istnieja zarowno kobiety pragmatyczne jak i romantyczki i tak samo jest z facetami. Pozostaje zyczyc, zeby po prostu odpowiednio sie dobierali i po sprawie. Pojawil sie tu post o "1500 zlotych jako smiesznej pensji". Autor ma prawo do swojego zdania, ale przypominam, ze ludzie, ktorzy musza zyc za 600-800 zl. i utrzymuja z tego rodziny, moga sie poczuc dotknieci. A ta krotka dyskusja o Polsce A i C byla niepotrzebna i ze strony niektorych egoistyczna. Biedni Polacy maja takie samo prawo do zycia, jak bogaci. Mnie przynajmniej wstydu nie przynosza, takze w Europie. I jesli tylu ludzi w tym kraju chodzi zagubionych i nieszczesliwych, to jest to rowniez kleska nas wszystkich. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sievert no no no... prawie ze wszystkim sie zgadzam... 06.05.06, 16:34 oprocz tych 1500 hehehe bo widze ze mam do czynienia z kobieta-wytworem obecnych czasow. Bardzo Ci gratuluje ze masz taka prace bo ja szukajac jej na razie znajduje ciagle takie gdzie na poczatek sie zarabia moze niewiele mniej ale jednak mniej (czy to bank czy to inna firma znana dosyc) hehehe wiec gratuluje takiej posady jaka masz. a co do reszty w zwiazku zachowania to sie zgadzam jednak... Odpowiedz Link Zgłoś
4bani Nie kocha się za , kocha się pomimo. 06.05.06, 17:54 Żenująca ta cała dyskusja ile kto jest wart. Odpowiedz Link Zgłoś
madzix16 Re: Facet ma zarobić min. 1500 06.05.06, 16:47 ten temat jest strasznie stereotympowy, i wiedze ze powoli zaczyna sie tu wojna damsko-męska... ZGROZA. Odpowiedz Link Zgłoś
mircos Re: Facet ma zarobić min. 1500 06.05.06, 16:58 kobieta która żada kasy od faceta to "k....". Odpowiedz Link Zgłoś
vazqes Re: Facet ma zarobić min. 1500 06.05.06, 18:14 hahahaha omal nie sapdłem z krzesła jak to czytałem....oh wy zenujące zawsze lecące na kase szare kobietki...pomimo że zarbiam dwa razy tyle,jednak zabiore głos wtej jakże ciekawej sprawie......zróbmy tak FACET BĘDZIE PRZYNOSIŁ WAM Z 2-3 TYS DO DOMU NATOMIAST COS ZA COS ............wy zawsze muscie wygladac młodo a nie z cyckami wyciagnietymi do pasa ,obwisłymi posladkami ze zmarszczaki nie tylko pod okiem,zawsze chętne do działań sfer łóżkowych a nie marudzące...więc JAK KUBA BOGU TAK BÓG KUBIE... a ktos kiedyś powiedział że to miłosc jest najwazniejsza- nie pozdrawiam lecz uzdrawiam autorke tematu :):) Odpowiedz Link Zgłoś
zakochana.bez.pamieci .... 06.05.06, 18:25 tia .... każdy uważa, że jest idealny i wymaga od innych tego samego widząc jedynie wady. każdy chciałby być zdrowy,pękny i bogaty, ale wydaje mi się, że z tego nie wychodzi ciekawa kombinacja. polecam film Gattaca zamiast ciągle drążyć temat. albo motto, że zamiast zmieniać od razu cały świat lepiej na początek zacznąć od siebie. a swoją drogą w wa-wie wcale nie jest łatwo o pracę, która przynosi ponad 1500zł nawet z wyższym wykształceniem. taka warszawa. a do autorki - jesli wierzysz w miłość, taką prawdziwą, to nawet jeśli ten ktoś będzi zarabiał mniej,to nie będzie to najważniejsze.. Odpowiedz Link Zgłoś
secondsun1 ... 06.05.06, 19:10 mam 20 lat i studiuje na 1 roku...jak czytam to co piszą dojrzałe wykształcone kobiety piszą to mi przechodzi idealizm i wiara w ludzi. mam nadzieje ze nie wszystkie kobiety są takie...i ze istnieje jeszcze bezinteresowna milosc... a najfajniejsze są laski co "szukają sponsora" w klubach taki dzis swiat ze liczą się piękni i bogaci (białe kozaczki)...dramat Odpowiedz Link Zgłoś
666kgb Re: .... 06.05.06, 20:56 zakochana.bez.pamieci napisała: > a do autorki - jesli wierzysz w miłość, taką prawdziwą, to nawet jeśli ten ktoś > będzi zarabiał mniej,to nie będzie to najważniejsze.. ale ona wierzy w mamonę , nie w miłość. i takim na pohybel... Odpowiedz Link Zgłoś
mmireczek 1500 zł za mało ............ 06.05.06, 19:29 Jak przeczytałem te wszystkie posty to aż się przeraziłem. Jedno wiem w życiu jest różnie, raz lepiej raz gorzej. Mam przykład z mojego przyjaciela przeprowadził się z żoną do warszawy jakieś kilka lat temu. Ona odrazu znalazła prace w zawodzie zarabiała powiedzmy około sredniej. On znajdywał kiepskie prace w kiepskich firmach za bardzo nisko płace. Ona ciągle gadała że co on kończył za studia ze nie może znaleź pożądnej i dobrze płatnej pracy. Mineło kilka lat sytuacja się zmieniła. On znalazł prace w dużej firmie, zarabia bardzo dobrze. A ona straciła prace, potem miała problem ze znalezieniem nowej. I co w takiej sytuacji on ma powiedzieć. Podsumowując, jutro może być tak że te 1500 zł to będzie dla ciebie bardzo duża suma. Ja osobiście samych stałych rachunków mam więcej do zapłacenia niż 1500 zł, ale mam na tyle szacunku do życia i pamiętam że o wiele mniejsza suma starczała na cały miesiąc kilka lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
welcometopoland [...] 06.05.06, 20:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
bibbi5 Re: Tylko miłość i wzajemne zrozumienie pozwoli 06.05.06, 21:28 te sprawy uregulować. A w życiu jest tak: dzisiaj ja jutro ty, i każdy się stara jak może. Dzisiaj nie mam pracy, a jutro mogę mieć i to bardzo dobrą. Ludzie bliscy sobie powinni się wspierać, a nie krytykować. Widzę tu przede wszystkim konsupcjonizm, niestety, bye bye Odpowiedz Link Zgłoś
m4risu Re: Facet ma zarobić min. 1500 06.05.06, 21:36 A co ma zrobić kobieta, która ma dwie lewe ręce? Wycenić sobie faceta na niższą stawkę? Aż się serce łamie, że może się tak dziać, iż związek rozpada się z powodu pieniędzy. Tyle chciałoby się powiedzieć, o tym, że to nie tak, ale aż ręce opadają. Wszyscy wiedzą, ale nie każdy pamięta, że nie ma równego startu do wspaniałego związku. Jedno mnie jednak trochę martwi... co będzie jeśli jednego dnia jest wszystko ok, ale drugiego dnia wypadek, utrata zdrowia, chociażby amputowana noga (tylko nie mówcie, że się nie zdarza),wywalają z pracy i co wtedy? mówisz: "sorry, ale kiedyś sobie obiecałam, że..."??? Odpowiedz Link Zgłoś
cleopathre Re: Facet ma zarobić min. 1500 06.05.06, 23:02 Dziwię się ,że tylko 1500!!!! Co to dziś jest...a jeśli by myślęć o dziecku....to zdecydowanie za mało!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
studentk Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 00:04 A co ma dziecko do tego??? Ale fakt dla normalnego, zdrowego mężczyzny 1500zł zbyt mało, wg GUS średnia w Polsce to teraz 2800pln. Tylko niedorajdy życiowi zarabiają mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
srull [...] 06.05.06, 23:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
studentk Re: Facet ma zarobić min. 1500 06.05.06, 23:54 Tu nie chodzi by płacił na kogoś tylko by był w stanie samemu pokrywać swoje wydatki. Ja się nie dziwię - w każdy dorosły powinien sam płacić za siebie, a nie kazać żonie się utrzymywać. Dla mnie taki utrzymanek to od razu kojarzy się z cw..em. Męskich utrzymanków wysyłamy w darze do bratniej Białorusi :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
studentk Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 00:08 Czy wy pogłupieliście???? Kobieta założyła 60% średniej krajowej jako minimum które jest na skraju egzystencji a wy gadacie o materializmie? Facet który nie jest w stanie utrzymać rodziny to cw.., a ten który nie jest w stanie utrzymać nawet samego siebie (a o tym jest właśnie mowa) to cw.. przechodni, wielokrotny. Odpowiedz Link Zgłoś
munpak Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 01:58 studentk napisał: > Czy wy pogłupieliście???? Kobieta założyła 60% średniej krajowej jako minimum > które jest na skraju egzystencji a wy gadacie o materializmie? > Facet który nie jest w stanie utrzymać rodziny to cw.., a ten który nie jest w > stanie utrzymać nawet samego siebie (a o tym jest właśnie mowa) to cw.. > przechodni, wielokrotny. ta ostro kategoryzujaca wypowiedz jest dowodem na pewną tezę , którą bede starł sie udowdnic. Otóż wraz ze stylem życia , nowa kultura i to co ogolnie przez Froma nazwane było mechaniczna konsumpcja wtargnelo bezprecedensowo do naszych umyslow. Zwlaszcza kobiet wspieranych w tym temacie przez rownouprawniajace , skarajnie liberalizujace ich zycie hasła. Kobietom udało sie ostro podzielic na trzy frakcje : - nie bede zona , nie bede prac sprzatac , gotowac , przeraza mnie wizja malzenstwa , niepracujacy maz i ja sama zasuwajaca na cala rodzine - jestem zona , mam firme , kochajacego meza , dwojke dzieci i doskonale sobie ze wszystkim radze. - jestem zona pracujaca i gotujaca i dobrze mi z tym o ile dwa ostatnie modele maja juz za soba dluga historie , o tyle ten pierwszy przechodzi swoisty renesans. Niedobrze sie stało bo nastąpił ostry podział na tych co chcą być w zwiazku i nie widza w tym absolutnie nic złego , miłosc wydaje sie im byc "koleja rzeczy" , nastepstwem , celem samym w sobie , nieuchronnoscia przebywania , czyms co nie wymaga specjalnych nakladow , oprocz zaangazowania , dawania czulosci i troski. I oboz kobiet ktorym sytuacja zyciowa odebrala checi do kochania. Problem polega na tym że młode kobiety , wróża sobie życie kury domowej i stosuja jedyny środek zapobiegawczy jakim jest - dorobienie sie majatku. I mowa tu o materiazlizmie i egoizmie , ktore wraz z uplywem czasu moga przeksztalcic sie w nerwice i zaburzenia psychosomatyczne , co juz dotyka ok. 70% polskiej mlodziezy , ktora wyraznie nie daje sobie rady z hierarchia wartości.Ktora doprowadza sie do amfetaminowego szału , kocha sie gdzie popadnie i degenruje na ulicach. Bije do jednego. Stanowisko kobiety jest słuszne. Mezczyzna ktory nie potrafi utzrymac siebie i rodziny ktora sam zalozyl jest ewidentnie jednostka patologiczna i dysfunkcyjna. Nie radzilbym jednak nazywać go xwelem i z gory skazywac na porazke. W tym celu posiedlismy umiejetnosc dialogu. Nie wyobrazam sobie sytacji w ktorej moje dzieciza 20 lat utrzymuja siebie i kilkunastu emerytow , bo w naszych czasach rodzina spiera sie o to czy być czy mieć. w partnerze powinno poszukiwać sie nie tyle pieniedzy ile świadomości tego że chcecie wspolnie wytworzyć coś wspolnego , intymnego , dla swojego wlasnego dobra. Mikrokosmos , dom , zbudowany razem. Bez pomocy psychologow , ksiedza czy kabały. Z własna odpowiedzialnością. Nie należy bać sie dojrzałych decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
keari Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 10:11 No nie, są jeszcze: - zaganiane kobiety pracujące, które zrobiłyby wiele, żeby wreszcie ktoś zdjął z nich ciężar odpowiedzialności finansowej za rodzinę - kobiety "domowe", które marzą o pracy, nie mogą jest dostać, więc z braku zajęcia gotują, prasują itd i pogrążają we sfrustracji - kobiety, które mają męża z firmą, dzieci, pieniążki i nie jest im z tym dobrze (z różnych względów, zwłaszcza model męża czasem przeszkadza) - i kilka innych odmian :) Odpowiedz Link Zgłoś
munpak Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 12:46 ale to już są subkategorie :P Odpowiedz Link Zgłoś
ziolkho Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 11:26 widzisz, masz trochę racji. w dzisiejszym świecie pensja jest częścią sukcesu życiowego. nie ma nic złego w szukaniu jak najlepszej parti dla siebie. jednakże...widzę, że dla ciebie związek to handel wymienny. on kasa a ty sprzątanie, gotowanie, obiadek. jesteś w stanie zaakceptować te czynności wtedy kiedy facet przyniesie ileś tam pieniędzy...no coż jesteś materialistką i jeśli uda ci sie kogoś znaleźć będzie to drugi materialista...pobędzie z tobą tak długo jak sytuacja bedzie mu odpowiadać (wygoda, twoja atrakcyjność fizyczna). a gdy przestanie to odejdzie i znajdzie sobie zamożniejszą, młodszą, ładniejszą...a wtedy chyba nie będziesz mieć pretensji? ty też rozstałabyś się gdyby nagle stracił pracę... druga rzecz. każdy kto przynosi mniej niż 1500 to dla ciebie pasożyt? każdy czy tylko facet? bo jeśli tylko facet to jesteś szowinistką...a ja gardzę szowinistami. to są ludzie słabi wewnętrznie, niepewni własnych umiejętności i własnej wartości. bez względu na płeć. i wiesz co? pewnie dziecko też wychowasz na materialistę. uczucie zastąpisz przedmiotami. pieszczoty markowymi (koniecznie) ciuchami... a przy odrobinie szczęścia dopiero na starość zrozumiesz, że pieniądze nie zagłuszą tej pustki i samotności, którą czujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
btabu Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 11:53 hehehe, a sama nie mozesz zarobic ? Odpowiedz Link Zgłoś
wujo_prezio Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 12:40 Ja mysle ze facet powinien utrzymac w jakims stopniu rodzine dlatego jako kobieta dojrzala powinnas szukac faceta ktora zarabia najmniej 3-4tys. po co Ci inny. Nie jest to drwina, jak mowie powaznie Odpowiedz Link Zgłoś
ziolkho Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 12:41 najzabawniejsze są te panie, które tak bronią cynamon: "ona wcale nie jest materialistką! 1500 to wcale nie tak dużo!" hehe to tak jakby bronić złodzieja mówiąc, że ona nim nie jest bo tak dużo nie ukradł... i zabawne i trochę żenujące... się obudzicie z ręką w nocniku za parę latek. na koncie kilka zer a w domu pustki...i zaczną się randki w ciemno, internetowe, biura matrymonialne...a wszystko podszyte lekką nutką paniki. bo 37 na karku a człowiek sie młodszy nie robi. kosmetyki już zmarszczek tak ładnie nie tuszują. a perfumy za 800 złotych nie maskują tych nerwowych słów przy kawie z nowo poznanym facetem... 2 fakultety, 3 języki, pólki pełne książek o filozofii, winie i antycznej sztuce greckiej...a ja ciągle sama? dlaczego? i wtedy te książki o miłości, z których zawsze boki zrywałyście nagle pojawią się na półkach. obok tych od wina i sztuki antycznej...najpierw nieśmiało jeszcze walcząc o miejsce. a z upływem czasu coraz śmielej. i dziwne...czemu tak wiele stron ma mokre ślady? Odpowiedz Link Zgłoś
bet-ka Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 14:09 A ja myślę tak: człowiek, którego, mimo, że sam wychowuje dziecko, stać na mieszkanie i samochód, czuje się silny. Ma zresztą po temu powody :) Nieważne, facet czy kobieta. Postanawia więc wybrać partnera, który będzie mu równy. Nie szuka rodzica ani podopiecznego, tylko PARTNERA. Tylko albo aż tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
mutioprazer Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 15:58 Robi to zresztą w bardzo wdzięczny i subtelny sposób, w duchu "tępić pasożyta"... Jej pogląd jest po prostu odzwiercedleniem stereotypu, że to facet ma przynosic do domu kasę, ciekaw jestem co by się stalo gdyby jakis mężczyzna oglosil: "mam dom, samochód, zarabiam 1501 zl netto :-))) poszukuje parnerki- blondynki, z duzym biustem, zgrabna pupą, nie starsza niż 25 letnią. Tępić brzydule". Też uznalabyć, że to przejaw PARTNERSTWA ? Odpowiedz Link Zgłoś
anissa1 Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 16:41 > ciekaw jestem co by się stalo gdyby jakis mężczyzna > oglosil: "mam dom, samochód, zarabiam 1501 zl netto :-))) poszukuje parnerki- > blondynki, z duzym biustem, zgrabna pupą, nie starsza niż 25 letnią. Tępić > brzydule". Też uznalabyć, że to przejaw PARTNERSTWA ? Bylby to przejaw partnerstwa, gdyby gosc oglosil "mam dom, samochod, dziecko na utrzymaniu, potrzebuje partnerki, ktora ma zarabiac nie mniej 1500 PLN netto mieseicznie" Jesli oglasza "szukam fajnej dupy, mam 1501 netto miesiecznie" to to sie streczycielstwo nazywa. Tyle, ze na wlasne potrzeby. Nie mowimy tu o handlowaniu cialem, czego poniektorzy jak dotad nie zauwazyli Odpowiedz Link Zgłoś
mutioprazer Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 17:00 Chodzilo mi o podkreslenie, że nie powinno się w kategoriach sterotypizujących traktować potencjalnych partnerów. Od mężczyzn (w kategoriach wspomnianych stereotypów dotyczących ról plciowych) kobiety z reguly oczekują, że będzie zaradny, mial wysoki status spoleczny, bedzie asertywny, dążyl do wladzy i...maial pieniądze, czego przejawem jest wlasnie żądanie tego "co najmniej" 1500 zl. Mężczyzna zas (naturalnie jeśli poszukuje kobiety nie będąc świadom atrybucji jakimi się posluguje) akurat urode obierze za Jedyną kategorię ocenną potencjalnej partnerki. Przecież takie myślenie jest puste i glupie. A jesli chcesz nazywać rzeczy po imeniu (to a propos stręczycielstwa) to zdaje się, że dobieranie sobie partnerów na podstawie cenzusu majątkowego nazywa się wspólczesnie "sponsoringiem", dawniej zaś mówilo się po prostu o prostytucji. Odpowiedz Link Zgłoś
anissa1 Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 17:35 > chcesz nazywać rzeczy po imeniu (to a propos stręczycielstwa) to zdaje się, że > dobieranie sobie partnerów na podstawie cenzusu majątkowego nazywa się > wspólczesnie "sponsoringiem", dawniej zaś mówilo się po prostu o prostytucji. Nie. Prostytucja polega na kupowaniu uslugi seksualnej. Sponsoring polega na "zaklepaniu" sobie osoby do swiadczenia uslug seksualnych na żądanie, na zasadzie wylacznosci, zeby sie nie daj Boze czyms nie zarazic (w sumie praktyczne podejscie) Tymczasem zwiazek nie polega na swiadczeniu uslug seksualnych. Swiadczenie takich uslug nie jest nawet elementem zwiazku. Tu nie ma na to miejsca. Tak wiec mowienie, ze podejscie imbir_cynamon jest forma prostytucji jest naduzyciem. Nie wspominajac juz, ze jest zwyczajnie nieeleganckie. Odpowiedz Link Zgłoś
mutioprazer Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 17:49 Mialem na mysli perspektywę nie nabywcy, a dostarczyciela tych jak to okreslaś "uslug seksualnych". Definicja sponsoringu jest zdaje sie dużo szersza i nie ogranicza się tylko i wylacznie do seksu... Zresztą to nie takie istotne caly czas podkreślam, żę dobieranie sobie parnera na podstawie tego ile zarabia (bez względu na to czy żądasz 1500 czy 15000 zl) jest przejawem pustki duchowej, i ograniczenia emocjonalnego. Prostytucji nikomu nie zarzucilem, po prostu staram się odpowiadać w dyskusji językiem interlokutora (to nie ja mówilem o stręczycielstwie)... Odpowiedz Link Zgłoś
anissa1 Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 17:58 mutioprazer napisał: > Mialem na mysli perspektywę nie nabywcy, a dostarczyciela tych jak to > okreslaś "uslug seksualnych". Skoro jest dostarczyciel, musi byc i nabywca. > caly czas podkreślam, żę dobieranie sobie parnera na podstawie tego ile zarabia bez względu na to czy żądasz 1500 czy 15000 zl) jest przejawem pustki > duchowej, i ograniczenia emocjonalnego. nie zgadzam sie z tym, ale juz o tym pisalam w tym watku wielokrotnie Prostytucji nikomu nie zarzucilem, po > prostu staram się odpowiadać w dyskusji językiem interlokutora (to nie ja > mówilem o stręczycielstwie)... Napisales, ze "dobieranie sobie partnerów na podstawie cenzusu majątkowego nazywa się wspólczesnie "sponsoringiem", dawniej zaś mówilo się po prostu o prostytucji." Zarzuciles wiec takowa wszystkim osobom, ktore dobieraja sobie partnerow na podstawie cenzusu majatkowego. Poprzednio za takowa osobe uznales autorke watku. skoro tak, to znaczy ze zarzuciles jej prostytucje. Odpowiedz Link Zgłoś
marta239 Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 18:34 anissa 1 do twej wiadomośći Stręczycielstwo według polskiego kodeksu karnego, jest to osiąganie korzyści materialnych z nierządu innych osób oraz zmuszanie ich do tego nierządu. Prostytucja na własny rachunek jest w polsce legalna, a na dodatek nie opodatkowana. Odpowiedz Link Zgłoś
anissa1 Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 18:44 marta239 napisała: > anissa 1 do twej wiadomośći > Stręczycielstwo według polskiego kodeksu karnego, jest to osiąganie korzyści ma > terialnych z nierządu innych osób oraz zmuszanie ich do tego nierządu. Multioprazer napisal "mam dom, samochód, zarabiam 1501 zl netto :-))) poszukuje parnerki-blondynki, z duzym biustem, zgrabna pupą, nie starsza niż 25 letnią." patrzac na to w jego kategoriach, to: - podejscie materialne ("mam samochod.... 1500 (...) poszukuje " itp) sugeruje nierzad - seks za pieniadze - korzysc materialne niewatpliwe - jakby tak policzyc stawki za bzykanie na miescie po dwa razy dziennie, nawet minus rabat dla stalego klienta, to 1500 mogloby nie starczyc. Tak wiec definicja zostala spelniona - > Prostytucja na własny rachunek jest w polsce legalna, a na dodatek nie opodatkowana. A jakie to ma znaczenie dla ponizszej dyskusji? Odpowiedz Link Zgłoś
marta239 Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 18:49 Nie mieszaj mnie w waszą dyskusję. Ja tylko wytłumaczyłam ci co to jest stręczycielstwo, bo użyłaś tego słowa w błędnym znaczeniu. I nie zgadzam się na żadne wykorzystywanie mojej wypowiedzi w formie cytatów, czy też jakiej kolwiek innej. Odpowiedz Link Zgłoś
anissa1 Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 18:59 a ja wyzej wykazalam Ci, ze bynajmniej nie uzylam go w blednym znaczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
author.adam Re: Facet ma zarobić min. 1500 10.05.06, 14:09 anissa1 napisała: > Multioprazer napisal "mam dom, samochód, zarabiam 1501 zl netto :-))) poszukuje > parnerki-blondynki, z duzym biustem, zgrabna pupą, nie starsza niż 25 letnią." > > patrzac na to w jego kategoriach, to: > - podejscie materialne ("mam samochod.... 1500 (...) poszukuje " itp) sugeruje > nierzad - seks za pieniadze > - korzysc materialne niewatpliwe - jakby tak policzyc stawki za bzykanie na > miescie po dwa razy dziennie, nawet minus rabat dla stalego klienta, to 1500 > mogloby nie starczyc. > Tak wiec definicja zostala spelniona. Patrząc w jego kategoriach?? Raczej napisał zwykłego posta odnoście ww kryteriów. Pokazał jaki jest super dla Pani, która szuka u Faceta czegoś takiego. Spełnił jej wymogi. Teraz ona może spełnić jego. Pani potrzebowała do szcęścia 1500zł nie ważne czy facet będzie łysy gruby i czy będzie ją bił. Ma 1500zł kupione i koniec. Gdyby facet myślał podobnie wyglądałoby to tak jak właśnie opisał Multioprazer - smutne, ale prawdziwe. Na szczęście są kobiety, które nie narzucają stawek :) i faceci, którzy kochają kobiety nie za to jaki mają biust :) A co do prostytucji to bardzo dobre porównanie... Zatrzymuje się facet przy drodze bo widzi taką miłą wyzywająco bądź mniej uraną Panią. Mówi "100zł w paszczu??" ona "tak" bądź "nie". Jeśli "tak" to dostała to co chciała, jeśli "nie" mogą dalej podbijać. Chyba, że facet się zatrzyma a ona sama powie... "facet musi mieć 100zł"... :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotrekzworonicza Sutenerstwo 10.05.06, 14:37 A ty dalej nie umiesz czytać, dyskusja z tobą jest jak z osobą niedorozwiniętą, nie umiesz czytać, przekręcasz słowa, nie rozumiesz najprostszych konstrukcji. Jesteś typem, co to zawsze „chce mieć rację”. Jak masz problem to idź do psychologa, jak mu zapłacisz to cię wysłucha. Zachowujesz się jak alfons próbując zabrać kobiecie pieniądze mówiąc, że wystarczy iż jesteś. Dla mnie jest to sutenerstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
author.adam Re: Sutenerstwo 10.05.06, 15:13 chcesz kożystać z rad psychologa proszę bardzo. Mam udany związek i sami w nim rozwiązujemy problemy. Nie zabieram jej pieniędzy wszystko co zarobi wydaje na siebie, to co ja zarabiam mam dla siebie i dla nas co nie znaczy, że i ona nie może dołożyć się do naszych podróży czy ogólnie spotkań... - prędzej pozwoliłbym sobie na stwierdzenie, że to ona zabiera mi pieniądze... niestety tak nie jest. Nikt tu nikomu nie zabiera pieniędzy i nikt nikomu nie mówi ile ma zarabiać. uwziąłeś się facet, a nie znasz faktów i sam nie umiesz czytać :) dobrze jednak, że są na forum prowokatorzy... przyjanjmniej ktoś odpisuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotrekzworonicza Re: Sutenerstwo 10.05.06, 15:22 Oprócz czytania i pisać też nie potrafisz "kożystać" - oj maturę to byś oblał. Jednak przyznajesz się do sutenerstwa jako wybranej drogi życiowej. Szkoda mi tylko następnej wykorzystanej kobiety, co utrzymuje obiboka. Odpowiedz Link Zgłoś
author.adam Re: Sutenerstwo 10.05.06, 15:34 jeśli Twoim zdaniem moja praca i zapewnienie godziwego życia mojej ukochanej to sutenerstwo i jeżeli ona powinna się czuć wykorzystywana, że ja płacę za nasze wypadziki to mi Ciebie tez szkoda. Tym bardziej, że skoro ja jej to zapewniam a twierdzisz, ze to ona mnie utrzymuje :) Wiesz co sam napisz maturę z 50 razy i zmów 10 zdrowasiek za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrekzworonicza Re: Sutenerstwo 10.05.06, 15:43 Czyli nie dosyć, iż masz kłopoty z rodzimym językiem... a może to nie jest twój rodzimy język???? I jeszcze zabierasz od kobiety, z którą jesteś pieniądze na twoje osobiste zachcianki. To jest żałosne i godne ubolewania. Jak można wybrać taki sposób życia, ja rozumiem: Arab, Hindus Żyd,... tam jest to normalne iż mężczyzna żąda pieniędzy od kobiet ale w Polsce??? Odpowiedz Link Zgłoś
anissa1 Re: Facet ma zarobić min. 1500 11.05.06, 12:09 author.adam napisał: > Patrząc w jego kategoriach?? Raczej napisał zwykłego posta odnoście ww > kryteriów. Pokazał jaki jest super dla Pani, która szuka u Faceta czegoś > takiego. Spełnił jej wymogi. Teraz ona może spełnić jego. Dokladnie! Co nie zmienia faktu, ze nadal podpada pod definicje, niezaleznie od intencji. Pani potrzebowała do > szcęścia 1500zł nie ważne czy facet będzie łysy gruby i czy będzie ją bił. tego nie napisala. Jesli sie myle, to pokaz mi prosze, gdzie znajduje sie taka deklaracja tej Pani. Ma > 1500zł kupione i koniec. po czym wnosisz, ze koniec? proszę o źródło. > A co do prostytucji to bardzo dobre porównanie... i nowu popadasz w stereotyp, bazujac na zalozenieu, ze on oferuje tylko kase, a ona tylko seks. Na jakiej podstawie, powiedz, proszę. Albo raczej napisz. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrekzworonicza [...] 11.05.06, 12:20 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mutioprazer Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 18:35 Widzę, że nalezysz do osób, które kazdą dyskusję chcą sprowadzić do pustej sofistyki w celu udowodnienia swoich sądów. Ta również niebezpiecznie zmierza w kierunku przepychanek semantycznych. Aby je przeciąć potwierdzam: z mojej perspektywy kobieta, która dobiera sobie partnera na podstawie cenzusu majątkowego jest pusta, i emocjonalnie ograniczona, zaś wyrażając to innym językiem - uprawia mentalną prostytucje, ograniczoną do jednego partnera, szukającą sponsora. Życzę jej samych niezwylke ciekawych dżentelmenów, którzy na pierwszą randkę przyjdą z zaświadczeniem o zarobkach, na których będzie widniala magiczna kwota oczywiście wyższa niż 1400 zl, 99 gr:-))) i basta. Odpowiedz Link Zgłoś
anissa1 Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 18:58 przyjumje do wiadomosci i wiecje otwartosci na swiat i ludzi zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrekzworonicza Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 19:02 A dla mnie to jest NORMALNE. Kobieta ma mieszkanie, pracę, samochód, dziecko czyli podstawowe potrzeby zapewnione, teraz szuka kogoś z kim chciałaby być ale z kimś samowystarczalnym. Normalnego, zarabiającego faceta, a nie męską dziwkę, którego trzeba jeszcze utrzymywać. I to źle??? Odpowiedz Link Zgłoś
pofur Idź sobie do banku... 07.05.06, 16:45 Wiesz, tyle to przynoszę w najgorszym miesiącu pracy. Ale masz przechlapane, bo wszyscy my, "dobrze zarabiający", mamy głęboko tak myślące kobiety. Albo żyjemy jako "zadeklarowani samotnicy", kupujący sobie kobiety wtedy, gdy chcemy (jesteś dowodem tego, że kobieta tylko na kasę leci). Albo wprost przeciwnie, mamy szczęśliwe rodziny. Ja taką mam. Dwie wspaniałe córki, ale najwspanialsza jest żona, która wspiera mnie wtedy, gdy jest źle (z kasą czy w pracy), a ja czasem ją zaskakuję pysznym obiadem. Partnerka... Powodzenia w Twoim postanowieniu... Odpowiedz Link Zgłoś
rafalmgr Re: Idź sobie do banku... 07.05.06, 17:36 pofur napisał: > Wiesz, tyle to przynoszę w najgorszym miesiącu pracy. Ale masz przechlapane, bo > wszyscy my, "dobrze zarabiający", mamy głęboko tak myślące kobiety. Albo żyjemy > jako "zadeklarowani samotnicy", kupujący sobie kobiety wtedy, gdy chcemy (jeste To są rzeczy absurdalne. Ja się nie będąę za d..więcej uganiał. > ś > dowodem tego, że kobieta tylko na kasę leci). > > Albo wprost przeciwnie, mamy szczęśliwe rodziny. Ja taką mam. Dwie wspaniałe > córki, ale najwspanialsza jest żona, która wspiera mnie wtedy, gdy jest źle (z > kasą czy w pracy), a ja czasem ją zaskakuję pysznym obiadem. Partnerka... > > Powodzenia w Twoim postanowieniu... Odpowiedz Link Zgłoś
anissa1 Re: Idź sobie do banku... 07.05.06, 17:46 rafalmgr, ale sie, w morde, tresciwie wypowiedziales... Odpowiedz Link Zgłoś
tommy_80 Re: Idź sobie do banku... 07.05.06, 19:18 Osobiscie uwazam, ze w warunkach warszawskich, facet co najmniej 3000 na reke powinien zarabiac. 1000 to ja wydaje miesiecznie na siebie jak oszczedzam..." A ja również osobiście zauważam, że nigdy tu tyle na rękę nie brałem, oszczędzać zdecydowanie nie potrafię, a z wyrywaniem lasek jakoś nie było problemów :) Poszło się z chłopakami na szybki browar do parku, potem na imprezkę i nikt nie żył zerami na rachunku. Więc daj spokój, dziewczyno, z tymi naciąganymi teoriami. Miasto jest jak każde inne - jak Wrocław, Łódź i Kraków, poziom życia podobny. A potem jadę na Śląsk czy gdzieś, to ludzie myślą z początku, że jestem inny, nie wiadomo dlaczego, że w Warszawie to mieszkają jacyś nie tegos. Odpowiedz Link Zgłoś
czulaglista Re: Idź sobie do banku... 08.05.06, 12:33 do poprzednika z cudowną zoną - tym bardzije nie rozumiem Twojego sarkazmu zejdzcie z tej kobiety Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Tylko 1500 miesięcznie?!?! 07.05.06, 20:02 Nie za nisko mierzysz? Normalny facet zarabia tyle w tydzień. Albo jeszcze więcej. Za 1500/m-c nie ma opcji utrzymać jednej osoby, nawet (zwłaszcza) dziecka. No chyba, że mieszkasz na głębokiej prowincji i sama sobie żarcie hodujesz. Ale tam raczej nie byłoby internetu. Odpowiedz Link Zgłoś
bet-ka Re: Tylko 1500 miesięcznie?!?! 07.05.06, 20:22 Nooooo bo internet to na wieś nie dochooodzi :):):) Oni tam tego nie znają... Daj spokój... Odpowiedz Link Zgłoś
bond.jamesbond1 Re: Tylko 1500 miesięcznie?!?! 08.05.06, 16:14 No proszę ilu tu zamożnych bohaterów, dzielnie prężących muskułki :)))) Sami, qrna, miliarderzy... 1500 w tydzień... Netto, jak rozumiem. Statystycznie to raptem bodajże 5-7% ludzi w tym kraju ma takie dochody... I naprawdę takie zarobki nie czynią z człowieczka CZŁOWIEKA. BTW: żeby nie było nieporozumień: ja zarabiam więcej niż 1500 tygodniowo. Ale nie czuję się z tego powodu mądrzejszy czy lepszy... Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw1012 Re: Facet ma zarobić min. 1500 07.05.06, 23:58 i wlaśnie dlatego samotnie wychowujesz dziecko mam nadzieję że nie znajdziesz żadnego pasożyta Odpowiedz Link Zgłoś
komentator15 Re: Facet ma zarobić min. 1500 08.05.06, 00:42 To idz sama zarob chocby 100 zlotych, myslisz, ze wszytkim daja prace za 1500 albo za 2000 zlotych????? nie obrazaj facetow bo to nie pasozyty , mialas pewnie jakiegos zula za meza to nie znaczy ze musisz obrazac innych, wielu pracuje ciezko za niecaly tysiac na miesiac bez umowy... Odpowiedz Link Zgłoś
vazqes Re: Facet ma zarobić min. 1500 08.05.06, 00:59 dokładnie zgadzam sie z przedmówcą weż swoje grube dupsko i smaruj do roboty a nie czekasz na gwiazdke z nieba.......mam nadzieje że szybko nie trafi ci sie taki osobnik (yyy wybacz pasozyt jak to określiłaś)..... nie pozdrawiam lecz uzdrawiam autorke textu Odpowiedz Link Zgłoś
humphreynr1 Re: Facet ma zarobić min. 1500 08.05.06, 09:21 No to prowokacja się udała, wzbudzając powszechną dyskuję. Swoją drogą szkoda,ze pieniądze zatracają uczucie i miłość. Przypominam tylko ,ze kobieta oddająca sie za pieniadze to .... -kazdy wie. Znam małżenstwa ktore sa szczesliwe majac niecałe 1000zl na utrzymanie 4-5 osobowej rodziny, wiec jednak jest to mozliwe. Wstyd dla Polski i polityków ,ze ludzie zeby godnie zarabiac musza wyjezdzac zagranice!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alinka79 Re: Facet ma zarobić min. 1500 08.05.06, 09:22 I tak właśnie wygląda równouprawnienie z kobiecego punktu widzenia. Jasne, pieniądze są ważne, jednak chyba więcej możemy w życiu stracić wyznaczając takie granice - jeżeli facet zarabia więcej niż 1500 zł, to już nie będzie w stanie ich wydać??? Może zarabiać i 3000 a Ty nic z tego nie zaobaczysz:) Problem polega na postrzeganiu pewnych rzeczy, współczesne równouprawnienie w oczach kobiet oznacza tylko większe prawa dla kobiet i ograniczenia dla facetów. I my kobiety nazywamy to górnolotnie równouprawnieniem - oczekujemy, że nasz facet będzie pomagał sprzątać, prać, gotować i zajmować się dziećmi ale jednocześnie same nie chcemy się zaangażować w pozornie męskie zajecia - nie potrafimy nawet przykręcić śrubku. Zapominamy, że to wywalczone równouprawnienie to nie tylko przywileje, to w partnerstwo - w pełnym tego słowa znaczeniu i w każdej sferze związku. Odpowiedz Link Zgłoś
macmac1001 Re: Facet ma zarobić min. 1500 08.05.06, 09:31 1500zl/miesiac? To taniej niz chodzic ku.., uwzgledniajac uslugi dodatkowe moze sie nawet oplacic. Odpowiedz Link Zgłoś
maniusza Re: Facet ma zarobić min. 1500 08.05.06, 09:37 w większości przerażacie mnei swoimi wypowiedziami... czy dla Was słowo "miłość" jest wyrazem obcym? może odróżnijmy 2 pojecia - związek i sponsoring bo chyba do tego się sprowadza tematyka tego wątku smutne to wszystko... jesli wyznacznikiem bycia lub nie bycia z mężczyzną jest to ile zarabia... Odpowiedz Link Zgłoś
faloxx Re: Facet ma zarobić min. 1500 08.05.06, 09:36 A kto by chciał puszczalską z bachorem zrobionym z niewiadomo kim. Gdzie twój poprzedni reproduktor ?? nie zarobił 1500 i wyrzuciłaś go na śmietnik ?? Odpowiedz Link Zgłoś