Dodaj do ulubionych

Czy jestem starym kawalerem?

23.05.06, 09:15
Wczoraj skonczylem 30 lat - prezenty, zyczenia ble ble ble kilka razy
przewinelo sie zyczenie zebym sie ozenil w koncu.

I tak sobie mysle czy 30-letni facet w naszym spoleczenstwie to juz stary
kawaler? Kiedy wg Was nalezy zalozyc rodzine?

Chyba dopada mnie kryzys wieku sredniego :)
Obserwuj wątek
    • minsi Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 09:37
      to kwestia charakteru głownie
      moj kumpel w wieku 28 lat jest juz starym kawalerem, raz bylismy na wyjezdzie i
      nie wyobrazam sobie jego ew. przyszlej zony - chyba skrzyżowanie matki teresy,
      miss francji z teresą orlowski (+ 2 dokroraty i ojciec prezes deutsche banku)
      spełniały w czesci jego wymagania.
      A są ludzie co do konca zycia , czesto długiego, zachowali młodzieńczy humor,
      kawaleryjską fantazje itp. - w kazdej niemal rodzinie krążą legendy o takowych ;)
      pzdr
    • kisielt Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 09:38
      Moim nie tak znowu bardzo skromnym zdaniem, jak chodzisz na imprezy, wracasz z
      nich z kobietą... albo od kobiety przed południem, to nie jesteś starym
      kawalerem, tylko młodym ceniącym sobie życie człowiekiem. Jeżeli natomiast
      spędzasz weekendy przed telewizorem... cóż... przykro mi, ale jesteś starym
      kawalerem.
    • karol2209 Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 09:53
      hm... ja mam 25 lat i chyba jestem starym kawalerem bo... w ogole nie mysle o
      slubie i dzieciach, rodzinie (samolub ze mnie), mam za duze wymagania zobec
      dziewczyn, chociaz spotykam sie z wieloma (ale zawsze cos mi sie w nich nie
      podoba - zachowuje sie jakbym był co najmniej Mister World), jestem dosc
      przystojny, ale to juz kwestia gustu. Mnie tez juz nekają zebym sie ozenił,
      ale...
      • asiulka81 Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 15:36
        karol2209 napisał:

        > hm... ja mam 25 lat... Mnie tez juz nekają zebym sie ozenił..


        to zart jakis??? mam tyle samo lat co Ty i jak dotak nikt mnie nie nekal a
        jestem dziewczyna.
      • ofelia1982 Re: Czy jestem starym kawalerem? 27.05.06, 12:53
        jak ja nie znosze takich dzieciuchow..bleee
    • satrapii Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 10:44
      Wiesz, jestem w bardzo podobnej sytuacji. Życzenia, o których piszesz
      przewijają się przy okazji różnych uroczystości, już od kilku lat.
      Swego czasu naszło mnie, w związku z tym takie pytanie: dlaczego w naszym
      społeczeństwie utarło się, że małżeństwo jest przepustką do szczęścia. Gro
      małżeństw to prywatne katastrofy. Łzy nieszczęśliwych małżonków łącznie
      utworzyły by rwący potok. A jednak większośc ludzi uważa, że życząc małżeństwa,
      składają najpiękniejsze z życzeń. Ciekawe dlaczego mając tak wiele świadectw na
      to, że małżeństwa nie gwarantują szczęścia nadal wskazujemy innym, aby dążyli
      właśnie do tego.
      A żeby nie było OT, to chyba nie musisz się spieszyć z małżeństwem. Najpierw
      znajdź właściwego partnera. Reszta to tło.
    • triss_merigold6 Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 10:50
      Zmień kraj, serio. Moi 30-paroletni znajomi single i singielki pracujący za
      granicą jako ogromny plus tej sytuacją podają to, że nikt nie uważa ich za
      ludzi w podeszłym wieku, którym dzwon (nawet nie dzwonek) wali nad głową.
      • deserted1 Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 11:04
        Dzieki za wsparcie :)

        Krzyzs mija - wiec moze to kac :)

        Pozdrawiam wszyskich ktorym tez zmienl sie prefix ;)

      • c.kapturek Re: Czy jestem starym kawalerem? 27.05.06, 17:43
        dokladnie. tutaj normalny jest ten co ochajtał się i odzieciatał w wieku mniej
        wiecej 20lat (i nie wazne ze potem z powodu rozpadu pozycia już w wieku 30 lat
        myśli o rozwodzie). co wiecej, to że single są traktowane jak dziwne jednostki
        to mało, nawet albo podobnie traktowane są pary, które np dzieci nie mają
        zaraz po ślubie, tylko natrętne pytania o dzieci. czemu ten kraj jest taki
        zaściankowy, mówią o wolności i tolerancji, a wszędzie gdzie nie spojrzeć jej
        brak.
    • agga44 Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 11:00
      A co Cię obchodzi społeczeństwo? Moim skromnym zdaniem lepiej nie zakładać
      rodziny jeżeli się nie jest w 100 % do tego przekonanym i na 100% pewnym, że
      się tego na prawdę chce.

    • katowiczanka_1976 Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 11:24
      deserted1 napisał:

      > Wczoraj skonczylem 30 lat - prezenty, zyczenia ble ble ble kilka razy
      > przewinelo sie zyczenie zebym sie ozenil w koncu.

      Wszystkiego naj naj naj i sto lat :-)

      > I tak sobie mysle czy 30-letni facet w naszym spoleczenstwie to juz stary
      > kawaler?

      Tak bardzo obchodzi Cię co inni powiedzą?Owszem różne aluzje ze strony rodziny
      mogą być irytujące, ale lepiej jednym uchem je wpuścić a drugim wypuścić,
      przecież nic na siłę:-)

      >Kiedy wg Was nalezy zalozyc rodzine?

      Wtedy gdy spotkasz tę właściwą kobietę, wtedy gdy poczujesz się gotowy założyć
      rodzinę,gdy będziesz wiedział/czuł, że chcesz by to ta kobieta była matką
      Twoich dzieci.
      Jeden spotyka i decyduje się na to w wieku 25 lat a inny w wieku 35 lat, nie ma
      reguły:-) każdy z nas jest inny i nie ma obowiązku zakładania rodziny/żenienia
      się czy wychodzenia za mąż w wieku 23,5 roku :-))

      Na każdego przyjdzie pora:-)

      > Chyba dopada mnie kryzys wieku sredniego :)
      no no chyba troszkę za wcześnie :-)
    • more.words Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 11:38
      olej to... wszystko zależy od tego jak ty sie czujesz... jak sie czujesz starym
      kawalerem.. to tak jest..a jak nie -> no to nie

      to jest jakas bzdura by brac slub dlatego ze rodzina tego zyczy..
      głupie staroswieckie poglady ... jak spotkasz własciwa osobe to sie ustatkujesz ;)

      ja spotykam sie z kolesiem ktory ma 29 lat - i wcale nie uwazam goza starego
      kawalera.. on siebie tez..a na dodatek ani mysli o "ustatkoweaniu sie" -> i
      bardzo dobrze ;))
      • dynia_kamikadze Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 15:28
        Można też założyć rodzinę nie biorąc slubu... Czy wtedy jeszcze jest się kawalerem? A tym bardziej starym kawalerem?
        A co z facetem, który ożenił sie jak miał 21 lat, po pół roku się rozwiódł i do 50-tki się nie ożenił, czy to stary kawaler?
    • asiulka81 Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 15:38
      wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :)

      starym kawalerem jeszcze nie jestes :) nie martw sie :)
    • znj2 Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 15:43
      Jesteś na tyle stary , na ile się czujesz. Stary kawaler to chyba jakieś 40 do
      50 lat.
    • swawolny.diabel Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 18:35
      deserted1 napisał:

      > Wczoraj skonczylem 30 lat - prezenty, zyczenia ble ble ble kilka razy
      > przewinelo sie zyczenie zebym sie ozenil w koncu.

      :)

      > I tak sobie mysle czy 30-letni facet w naszym spoleczenstwie to juz stary
      > kawaler?

      W naszym społeczeństwie to juz tak na pograniczu starego kawalera.
      Troche zależy od środowiska w którym żyjesz ale okolice 30-tki to juz jest ten
      wiek.

      > Kiedy wg Was nalezy zalozyc rodzine?
      Hmmm trudno powiedzieć.
      Do tego to trzeba być przekonanym i mieć kandydatke.
      Ta sprawa ma wiele aspektów :
      Czego oczekujesz po malżeństwie? Co zyskujesz na małżeństwie a z czego dla
      niego rezygnujesz?
      Ja tam nie wiem jakie są twoje odpwiedzi na te pytania. Moje były by cos w tym
      stylu.
      +sex bez starania sie.
      +prasowanie
      +pranie
      +sprzątnie
      +gotowanie
      +stabilizacja
      +czasami miło jest z kims pogadać
      +ludzie nie patrzą na ciebie jak na pedała,pedofila,dziwkarza itd. w zależności
      co akurat w ich łbach sie wykluje.
      +święta

      -nie można robić tego na co sie ma ochote
      -trzeba brać pod uwage też drugą osobe
      -nie można podrywac innych bab
      -za pare lat można mieć problem z odróżnieniem żony od hipopotama
      -jak sie nawet nie rozpasie to i tak sie zestarzeaje
      -do usranej smierci bedziesz zapierdzielal na rodzine
      -stabilizacja może być do tego stopnia trwała ze zdechniesz z nudów.


      Coraz częściej myśle że im wcześniej tym lepiej. Nie wazne z kim. Po kilku
      latach i tak wymiana na mlodszy model.
      No ale w wieku 30+ lat to troche za poźno na realizacje tego genialnego
      pomysłu. Do tego dochodzą przyzwyczajenia - kurcze trudno jest je zminić i
      dostosowac sie do życia z drugą osobą na stałe.


      > Chyba dopada mnie kryzys wieku sredniego :)

      bez wątpienia
      • modrooka Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 18:42
        Normalnie zaskoczona jestem bo widzę że ty sam masz już te rachunki za sobą.
        Ciekawe tylko jaki ci wyniczek tego odejmowanka i dodawanka wyszedł (nie myśl
        sobie -to tylko z czystej babskiej ciekwaości :P)
        • asiulka81 Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 18:46
          wyszlo mu 9 na plus i 7 na minus :) chyba juz coraz lepiej z nim :)
          • modrooka Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 18:54
            Myślałam że dla niego to nie możliwe :)))
            • asiulka81 Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 18:57
              tez tak myslalam ale widze postepy w socjalizacji :) moze jakas dama ma w tym
              swoj udzial :)
              • modrooka Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 19:05
                Diabeł i wredna zakłamana baba? :)
                • asiulka81 Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 19:13
                  ponoc cuda sie zdarzaja :)
                  • modrooka Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 19:34
                    a ja myślałam że prędzej się piekło lodem zajmie :)
                • swawolny.diabel Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:17
                  modrooka napisała:

                  > Diabeł i wredna zakłamana baba? :)

                  taż nie mogę sobie tego wyobrazić. Ja za mało zakłamany i ibłudny jestem
                  • modrooka Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:23
                    Eeee tam, nie musisz być, wystraczy że kobiety są
                    • swawolny.diabel Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:27
                      musze. Musze dostosować sie do regul gry
                      • modrooka Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:31
                        Po co? Przecież ogień wodą :)
                        • swawolny.diabel Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:36
                          modrooka napisała:

                          > Po co? Przecież ogień wodą :)


                          nie rozumiem
                          ?
                          • modrooka Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:48
                            No możesz spróbować zwalczyć obłudę swoją prawością :)
                            • swawolny.diabel Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:50
                              za prawego tez sie nie uważam, ale poziomu obłudy kobiet jeszcze nie osiągnąłem
                              :)
                              • modrooka Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:59
                                Może sebie nie doceniasz? :)
          • swawolny.diabel Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:14
            asiulka81 napisała:

            > wyszlo mu 9 na plus i 7 na minus :) chyba juz coraz lepiej z nim :)

            no jeszcze trzeba by każdemu z zrgumentów przyporzadkować wage. zeby byszła nam
            logika wielowartosciowa
        • swawolny.diabel Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 19:52
          modrooka napisała:

          > Normalnie zaskoczona jestem bo widzę że ty sam masz już te rachunki za sobą.
          > Ciekawe tylko jaki ci wyniczek tego odejmowanka i dodawanka wyszedł (nie myśl
          > sobie -to tylko z czystej babskiej ciekwaości :P)

          nie wazne jaki jest bilans wynik jest taki że jest za późno. Trzeba sie było
          hajtać jak sie miało 20 lat a w okolicach 30 sie rozwodziać.
          zresztą sam na to nie wpadłem tylko ktoś na forum podsuął tę myśl.
          • modrooka Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:01
            No widzisz, a tak to jesteś starym kawalerem. Tak to byś był zaledwie
            rozwodnikiem :)
            • asiulka81 Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:02
              rozwodnicy sa cool :)
              • modrooka Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:02
                Ale to już za późno dla diabła. Jego czas minął :)
                • swawolny.diabel Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:03
                  modrooka napisała:

                  > Ale to już za późno dla diabła. Jego czas minął :)

                  jakby nie patrzec to masz racje
                  • modrooka Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:06
                    Teraz to ci pozostało patrzeć na młode cycuszki (hmmm to chyba nie jest dla
                    ciebie zła perspektywa)
                    • swawolny.diabel Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:11
                      modrooka napisała:

                      > Teraz to ci pozostało patrzeć na młode cycuszki (hmmm to chyba nie jest dla
                      > ciebie zła perspektywa)

                      na to co mi pozostało można takze spojrzec z różnych storn


                      • modrooka Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:13
                        oświeć mnie, jakie to strony :)
                        • swawolny.diabel Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:26
                          mozna zostać dziwmarzem
                          można wyrwać jakąs gupią pinde i hajtnąć sie z nią
                          można tez ogladać cyckuszki ale nie dotykać
                          .....

                          jak widzisz możliwości jest wiele
                          • modrooka Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:30
                            > mozna zostać dziwmarzem
                            to może i miłe ale niebezpieczne w dzisiejszych czasach :)

                            > można wyrwać jakąs gupią pinde i hajtnąć sie z nią
                            No i co ty z taką byś robił? Taka to nawet nie załapie co ci sprawia przyjemność

                            > można tez ogladać cyckuszki ale nie dotykać
                            Masochista?

                            Masz jeszcze jakieś perspektywy :)))
                            • swawolny.diabel Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:35
                              modrooka napisała:

                              > > mozna zostać dziwmarzem
                              > to może i miłe ale niebezpieczne w dzisiejszych czasach :)

                              A co mi tam. Na cos w końcu trzeba umrzeć. Kila wędrowniczka jest tak samo dobrą
                              przyczyną zgonu jak każda inna.

                              > > można wyrwać jakąs gupią pinde i hajtnąć sie z nią
                              > No i co ty z taką byś robił? Taka to nawet nie załapie co ci sprawia przyjemność

                              I co z tego ze nie załapie. zawsze to jakieś rozwiazanie


                              > > można tez ogladać cyckuszki ale nie dotykać
                              > Masochista?
                              >
                              > Masz jeszcze jakieś perspektywy :)))

                              jeszcze tylko kilka :)
                              • modrooka Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:46
                                > A co mi tam. Na cos w końcu trzeba umrzeć. Kila wędrowniczka jest tak samo
                                dobr
                                > ą
                                > przyczyną zgonu jak każda inna.
                                No tak a co powiesz na niespodziewane zostanie tatusiem :)

                                > I co z tego ze nie załapie. zawsze to jakieś rozwiazanie
                                No ale po co takie rozwiązanie jak żadnej przyjemności z niego nie ma. O ile
                                zostanie dziwykarkiem daje trochę przyjemności tak chajtnięcie się z głupią
                                panną przyjemności pozbawia
                                • swawolny.diabel Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:52
                                  > No tak a co powiesz na niespodziewane zostanie tatusiem :)

                                  wazekotomia

                                  > No ale po co takie rozwiązanie jak żadnej przyjemności z niego nie ma. O ile
                                  > zostanie dziwykarkiem daje trochę przyjemności tak chajtnięcie się z głupią
                                  > panną przyjemności pozbawia

                                  a plusy malżeństwa ?
                                  Poza ytm w takiej sytuacji nie mial bym powodu rezygnoeać z pozostałych moźliwości
                                  • modrooka Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 21:02
                                    > wazekotomia
                                    Już sobie załatwiłeś niestrzelanie kijankami?

                                    > a plusy malżeństwa ?
                                    Diabeł, ty mówisz o plusach małżeństwa??? No teraz jeste w ciężkim szoku.
                                    No ale wracając do tematu co byś zrobił gdybyś musiał codziennie budzić się
                                    koło nietkniętej intelektem buziuchny, gorzej jak to to będzie się do ciebie
                                    odzywać
                    • kekoa2 Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 21:15
                      nie jestas,to zalezy od ciebie czy cie to meczy czy nie zwracasz uwagi na to i
                      wypelniasz zycie innymi sprawami.
            • swawolny.diabel Re: Czy jestem starym kawalerem? 23.05.06, 20:03
              No właśnie.
      • ofelia1982 Posta swawlonego diabla 27.05.06, 13:01
        Jak ja czytam takie posty jak swawlony diabel napisal, to robi mi sie
        niedobrze. co sie stalo z facetami??? jak to mozliwe, ze ponizsze
        pseudoargumenty odstraszaja od malzenstwa:
        "-nie można robić tego na co sie ma ochote
        > -trzeba brać pod uwage też drugą osobe
        > -nie można podrywac innych bab
        > -za pare lat można mieć problem z odróżnieniem żony od hipopotama
        > -jak sie nawet nie rozpasie to i tak sie zestarzeaje
        > -do usranej smierci bedziesz zapierdzielal na rodzine
        > -stabilizacja może być do tego stopnia trwała ze zdechniesz z nudów."

        Jakie to straszne, ze WYGODA (nie trzeba myslec o kims innym, "zapierdzielac"
        do usranej smierci na rodzine) jest wazniejsza od czegokolwiek. To jak WY
        chcecie zyc drodzy Panowie? do 30-tki fruwac bez zobowiazan z miss francji u
        boku (oczywiscie NIE JEDNA)??dla mnie jestescie zmutowanymi dzieciakami, ktorym
        trzeba wszystko pod nos podsunac i dla ktorych najwazniejsze, by w brzuszku
        pelno bylo, panna zawsze nadstawi kuper, a Wy pieniedzy na nic wydawac nie
        musicie (a na pewna na "rodzien fuuj"). Na pewno nie jestescie mezczyznami. bo
        prawdziwy facet potrafi wziac odpowiedzialnosc za rodzine i wymagac czegos od
        SIEBIE...
    • ofelia1982 Re: Czy jestem starym kawalerem? 27.05.06, 12:51
      dobrze Ci tak;) trzeba bylo zwodzic te wszystkie kobiety i szalec do 30-tki? a
      teraz one wszystkie juz pozajmowane, a TY mozesz co najwyzej jakas 23-latke
      upolowac
      • mahadeva Re: Czy jestem starym kawalerem? 27.05.06, 14:44
        ja jestem wolna i pomiedzy 23 i 30 :)

        ofelia1982 napisała:

        > dobrze Ci tak;) trzeba bylo zwodzic te wszystkie kobiety i szalec do 30-tki?
        a
        > teraz one wszystkie juz pozajmowane, a TY mozesz co najwyzej jakas 23-latke
        > upolowac
    • g.dziwota Re: Czy jestem starym kawalerem? 27.05.06, 17:42
      Mamy z kolegą takie powiedzenie:
      - Kobiety to po 25 roku się starzeją !
      - A mężczyźni - pytają sie kolezanki??
      - Aaaa mężczyźni to do 80tki sa młodzi !!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka