Dodaj do ulubionych

Jak reagowac???

23.06.06, 10:43
Wkurza mnie to jak moj facet oglada sie za pannami na ulicy. Ja rozumiem, ze
jakas jest ladna, czy, ze cos przyciaga wzrok. No, sama sie obejrze, bo
trudno nie spojrzec, jesli cos przyciaga uwage. Ale zeby az obracac glowe i
czekac az sie dziewczyna odwroci?! Albo robic takiego zeza, ze o malo sie
galki ocznie nie poprzekrecaja??!

Wiem, ze podstawowy komentarz jaki sie pojawi, to, ze "u facetow to
normalne", "olej sprawe".
Ale ja bym chciala uslyszec, co ja mam zrobic, zeby mu to w koncu przeszlo?
Pytac za kazdym razem "I jak ci sie podoba?" Czy moze tez mam sie zaczac tak
zachowywac jak on? Nie kazdy facet to ma, poza tym jesli mi to przeszkadza,
to on powinien wziac to pod uwage do licha!


Aby latwiej bylo Wam zrozumiec moj stan, odwroccie sytuacje...
(aha, a moj facet to Skorpion, jesli to cos komus powie ;-)
Obserwuj wątek
    • fleshless Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 10:47
      No to może zamiast olewania sprawy wydłub mu oczy... albo go zbij, albo zij
      laskę za którą się właśnie obejrzał ;P
      A może on się tak z Tobą bawi? On zerka, a Ty sie złościsz, wściekasz, a on ma
      radoche... ja na przykład lubię tak drzaźnić ludzi...
      • chijana Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 10:49
        dla mnie to troche brakszacuunku do kobiety , zktora sie jest. wiadomo, ze nie
        masz wplywu na to jak sie zachowuje jak jest bez Ciebie, ale idac z Toba po
        ulicy moglby sie torche opanowac.
    • lidka_77 aha... 23.06.06, 10:49
      aha.. Twój facet to skorpion.. może idź do wróżki... a jeśli jesteś lwem to od
      razu Go rzuć ;)
      • dzikoozka ;DDDDD 23.06.06, 10:57
        I to była prawidłowa odpowiedź,w duchu tego forum :DDDDDD
        • hultaj78 Re: ;DDDDD 23.06.06, 11:16
          nie, no normalnie FOCH!
      • spey Taaaa.... 23.06.06, 10:58
        Cóż...mężczyżni to wzrokowcy, a niektóre kobiety są tak apetyczne że trudno nie
        popatrzeć na nie dłużej :).. ale nigdy idąc w towarzystwie innej kobiety :) to
        duży nietakt.
      • fleshless Re: aha... 23.06.06, 11:03
        lidka_77 napisała:

        > aha.. Twój facet to skorpion.. może idź do wróżki... a jeśli jesteś lwem to od
        > razu Go rzuć ;)

        Jeśli jest lwem, to może niech lepiej go zje... ;P
    • dzikoozka Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 10:58
      Ja bym pytała za każdynm razem: Fajna d.pa nie? Też mi sie podoba.
      • spey Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 11:00
        dzikoozka napisała:

        > Ja bym pytała za każdynm razem: Fajna d.pa nie? Też mi sie podoba.

        hehe :) wtedy może....zaproponowałby trójkącik :)
    • buraque Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 11:07
      bombalska napisała:

      > Wkurza mnie to jak moj facet oglada sie za pannami na ulicy.

      Noś ze sobą wielką miedzianą patelnię, jesli zbów się obejży to walnij go z
      całej siły w ciemię tak, żeby patelnai wydała odgłos gongu.

      Jesli zacznie cię wkurzac noszenie patelni to po prostu zmien faceta
    • bombalska Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 11:10
      Rozbudzacie moja wyobraznie.
      Nastepnym razem krzykne do panny "Ej, on chce Cie bzyknac!"
      Ciekawe jaka bedzie mial mine... ;->>
      • hultaj78 Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 11:13
        a Ciekawe jaką Ty będziesz miała, jak tamta odpowie "to super! tu jest mój
        numer telefonu:..."

        A tak serio - odpłać mu tym samym - zacznij się rozglądac za facetami. Albo mu
        przejdzie i będzie dobrze, albo się rozstaniecie i to jeszcze lepiej.
        • bombalska Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 11:21
          Jak ja nie lubie takich rozwiazan.... To, ze on jest nie w porzadku, nie znaczy
          ze ja tez mam byc. Ale skoro facet mowi, ze to moze pomoc, to tak zrobie.
          Dzieki!

          Ale krzyknac i tak krzykne! :-D
          Wkurzy sie?
          • hultaj78 Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 12:05
            Też strasznie tak nie lubię. Problem w tym, że rzeczywistość pokazuje, że tylko
            to działa. Więc możesz kombinować uczciwie i bezz skutku, albo trochę chamsko
            ale skutecznie. Drański świat, nie?
          • hultaj78 Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 12:06
            A z tym krzyknięciem to super fajny pomysł ;)))
            Wkurzy się, nawet obrazi na kwadrans, ale potem zajarzy o co biega i powinien
            Cię sam przeprosić jeśli ma olej w głowie i jaja.
      • spey Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 11:14
        bombalska napisała:

        > Rozbudzacie moja wyobraznie.
        > Nastepnym razem krzykne do panny "Ej, on chce Cie bzyknac!"
        > Ciekawe jaka bedzie mial mine... ;->>

        zamiast krzyczeć ,podejdż do niej i powiedz jej to mniej obcesowo :) wtedy może
        się nawet zgodzi :))))
      • azazela Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 13:14
        bombalska napisała:

        > Rozbudzacie moja wyobraznie.
        > Nastepnym razem krzykne do panny "Ej, on chce Cie bzyknac!"
        > Ciekawe jaka bedzie mial mine... ;->>

        nie wiem jak on bedzie mial mine, sadzac po tym co o nim piszesz nie wiem czy
        wogole sie przejmie,
        ale ja na miejscu tej dziewczyny niezle bym sie wkurzyla i powiedziala ci pare
        rzeczy do sluchu:DDD
    • koni42 Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 11:21
      Kolejność działań jest taka: on się ogląda, ty za nim się oglądasz i
      obserwujesz obiekt, a potem komentujesz jak stary facet spod budki z piwem,
      typu: "Niezła d..., taką to bym nawet sama przeleciała". Działa nawet na
      opornych, tylko wymaga wytrwałości.

      P.S. Najlepiej na cały głos, żeby inni też usłyszeli, co masz do powiedzenia w
      tej sprawie.

      Pzdr.
      • bombalska Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 11:23
        Czad! :-D Przetestuje na 100% hehe :-))) Thx
        • divine.rage Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 11:45
          Jak się będzie oglądał podstaw mu nogę, a potem zwal na nierówny chodnik.
          Jak sobie wybije parę zębów to mu przejdzie
          • moniarb Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 12:23
            To mi sie podoba - ale mysle,ze powinnas z nim po prostu powaznie
            porozmawiac,ze takie zachowanie to po prostu brak kultury. Doskonale
            rozumiesz,ze lubi sie ogladac za laskami, ale nie powinien tego robic w Twojej
            obecnosci, a nawet w obecnosci zadnej innej kobiety z ktora idzie po ulicy,
            siedzi w knajpie itd. A przynajmiej nie tak oficjalnie i nachalnie. To podstawa
            zachowania dobrze wychowanego faceta - ale skąd brac dobrze wychowanych facetów
            • bombalska Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 12:31
              Rozmawialam. Nic to nie dalo. Widocznie jest zwyklym prostakiem i tyle.
              Co oczywiscie bede probowala zmienic ;-)
              • divine.rage Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 12:50
                A co on ma w sobie takiego dobrego, że chcesz go jednak zmieniać, a nie zmienić
                (co by mu może w końcu dało coś do myślenia)?
    • mamba8 Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 12:10
      Nie wiem nigdy nie miałam takich problemów-jak coś mi nie odpowiadało nie
      poniżałam się ani kłótniami, fochami ani udawaniem, że mi to nie przeszkadza.
      Facet który przy mnie oglądałby się za innymi kobietami poprostu straciłby w
      moich oczach....
      • mikele111 Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 13:31
        to jest hipokryzja, jesli robi to przy mnie, to traci w moich oczach, ale jak
        mnie nie ma niech robi co chce. Czy kot traci w Twoich oczach jesli upoluje
        mysz? Nie, bo to naturane, tak samo w tym przypadku, naturalne ze ten gach
        patrzy sobie na inne lasencje, bo to znaczy ze jest normalnym facetem. Inną
        srawą jest to w jaki sposób sie to objawia, bo wg mnie jest troche prymitywny.
        • mamba8 Re: Jak reagowac??? 23.06.06, 15:30
          wiesz hipokryzją bym tego akurat nie nazwała, poprostu jak jesteśmy i idziemy
          razem okazujemy sobie szacunek. A jeśli idziemy osobno to nie zaszkodzi się
          spojrzeć tu i ówdzie uśmiechnąć, przecież nikt nie ma klapek na oczach.
          • maya_rr Re: Jak reagowac??? 24.06.06, 21:45
            przy najblizszej "powtorce", podejdz z nim do tej dziewczyny i powiedz jej po
            prostu "podobasz sie mojemu chlopakow, tylko on nie ma odwagi ci tego
            powiedziec". ona go oleje, jemu bedzie glupio... (osobiscie to przetestowalam i
            polecam ta metode;))

            powodzenia
    • agunia_29 Re: Jak reagowac??? 24.06.06, 22:03
      > Wkurza mnie to jak moj facet oglada sie za pannami na ulicy. Ja rozumiem, ze
      > jakas jest ladna, czy, ze cos przyciaga wzrok. No, sama sie obejrze, bo
      > trudno nie spojrzec, jesli cos przyciaga uwage. Ale zeby az obracac glowe i
      > czekac az sie dziewczyna odwroci?! Albo robic takiego zeza, ze o malo sie
      > galki ocznie nie poprzekrecaja??!

      Weź sobie takiego faceta jak mój TYLKO NIE MOJEGO hehe ;-) Żyje pomiędzy mną,
      rodzicami i pracą. Chlernie spokojny aż za bardzo. Na wychodne gdzieś na miasto
      moge liczyc raz, dwa razy na miesiąc. Poza tym spacerki po parku, po lesie nad
      jeziorkiem.

      > (aha, a moj facet to Skorpion, jesli to cos komus powie ;-)

      łojej olaboga, też jestem Skorpion hehe
      • nisia32 Re: Jak reagowac??? 24.06.06, 22:08
        A mojemu sama pokazuję fajne dziewczyny bo On ich wcale nie zauważa...
        Zaślepiony miłością od 6 lat?! To też chyba dziwne... A może odwraca się tylko
        jak idzie SAM?
        • maya_rr Re: Jak reagowac??? 24.06.06, 22:18
          chyba na pewno:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka