Dodaj do ulubionych

szukanie męża

IP: *.chello.pl 27.01.03, 16:07
Mam trzy przyjaciółki, które znam niemal od przedszkola. Wszystkie są
samotne, nie mają ani męża ani dzieci. Bardzo nad tym ubolewają, i z roku na
rok jest im z tym coraz gorzej. Od wielu lat, bardziej lub mniej aktywnie,
szukają go bezskutecznie. Jeżeli już na coś trafiają, to są to bardzo
skomplikowane przypadki i nic z tego nie wynika dobrego. Co mogę im
poradzić ? Jak powinny się zmienić, żeby wreszcie się udało ? Co najbardziej
zniecheca meżczyzn do nowo poznanych kobiet ? Czy płaski biust, a może za
bardzo kragłe kształty ? A może jeszcze coś innego ?
Obserwuj wątek
    • lavazza Re: szukanie męża 27.01.03, 16:13
      Gość portalu: Renata napisał(a):

      Co najbardziej
      > zniecheca meżczyzn do nowo poznanych kobiet ? Czy płaski biust, a może za
      > bardzo kragłe kształty ? A może jeszcze coś innego ?

      Facetów najbardziej zniechęca fakt że szukają męża! Ot co! Niektórych to po
      prostu odstrasza. Nie mogłyby się mniej skupiać na poszukiwaniach męża, a
      bardziej na poznawaniu ludzi? Bo to dwie różne sprawy. Myślę że będzie łatwiej.
      Pozdrawiam :-)
      i życzę powodzenia
      L.
      • Gość: Kraszan Re: szukanie męża IP: *.nask.waw.pl 27.01.03, 16:21
        lavazza napisała:

        > Facetów najbardziej zniechęca fakt że szukają męża! Ot co! Niektórych to po
        > prostu odstrasza. Nie mogłyby się mniej skupiać na poszukiwaniach męża, a
        > bardziej na poznawaniu ludzi? Bo to dwie różne sprawy. Myślę że będzie
        > łatwiej.

        Facetów mocno odstraszają przyjaciółki typu "papużki - nierozłączki".
        Potwierdzone z autopsji.

        Pozdrawiam
        Kraszan
      • Gość: Renata Re: szukanie męża IP: *.chello.pl 27.01.03, 16:45
        one przecież nie mają wypisane na czole "szukam męża" - starają się poznawać
        ludzi ... jedna z nich robi to bardzo intensywnie, "bywa" w wielu miejscach,
        jest bardzo towarzyska, znajomych ma cale tony - zawsze jej tego
        zazdrościłam ... i wciąż nic ...
        • pacio Re: szukanie męża 27.01.03, 17:11
          Gość portalu: Renata napisał(a):

          > one przecież nie mają wypisane na czole "szukam męża" - starają się poznawać
          > ludzi ... jedna z nich robi to bardzo intensywnie, "bywa" w wielu miejscach,
          > jest bardzo towarzyska, znajomych ma cale tony - zawsze jej tego
          > zazdrościłam ... i wciąż nic ...

          Raz kozie śmierć, jak mawiają w górach.
          Na czole widać pod świetlówką fioletową :)
    • Gość: Albertine Nie za bardzo rozumiem w czym problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.03, 21:30
      Jak sa trzy kobiety to niech stworza zenska kooperatywe erotyczno
      administracyjna, nie bedzie brudnych skarpet na podlodze ani fusow z golenia na
      umywalce, bzykanie i tak jest przereklamowane a rozmnazac sie mozna z uzyciem
      dawcow lub wcale, jak kto chce.
    • Gość: eLBe Re: szukanie męża IP: *.*.*.* 28.01.03, 10:16
      Nie ma żadnych szczegółów to nie mogę się wypowiedzieć na pewno. Ale pewne
      podejrzenie mam (choć może bardzo się mylę). Uderzyło mnie to końcowe
      pytanie "płaski biust? krągłe kształty?" czy aby to wszystko nie obraca się
      zbyt dookoła wyglądu? I tu są dwie możliwości. Albo dziewczyny o niczym innym
      tylko o wyglądzie, ich atutem w znalezieniu męża ma być aparycja, albo obracają
      się w kręgu facetów, którzy też tylko o tym. Ale to tylko moje domysły!

      Gdyby o mnie chodziło i na uwadze miałbym małżeństwo, czyli związanie się na
      długo (lub wręcz na zawsze) to raczej zwracałbym uwagę na to, czy jak otworzy
      usta to sianem nie czuć (przepraszam, może zbyt obcesowo to ująłem). Oczywiście
      całość musi się też w miarę komponować, ale żeby kształt biustu lub tusza
      urastały do rangi decydującego wyznacznika to raczej nie.
      • anna_wu Re: szukanie męża 28.01.03, 15:20
        Dziwnie w ogole to brzmi;) "szukanie meza". To jest specyficzny rodzaj kobiet,
        ktorym wydaje sie ze przyszly na swiat zeby wyjsc za maz.
        Renata, nie podalas faktycznie zadnych szczegolow. Moge sobie wyobrazic, ze
        Twoje kolezanki to kobietki w wieku okolo 26 lat, zapatrzone w siebie i
        cyklicznie popadajace w stany paniki zyciowej. Kazde "chodzenie" z chlopakiem,
        ktore nie konczy sie oswiadczynami, uwazaja za strate czasu. Zapominaja, ze
        byly tez piekne chwile. Swoim zachowaniem daja odczuc, ze interesuaja je
        tylko "powazne" zwiazki.
        Dlaczego po prostu nie popasc w wir wydarzen, zyc, spotykac ludzi, umawiac sie,
        miec przyjemnosc... Po co od razu stawiac kogos w wyobrazeniu, przy boku przed
        oltarzem?
        Moze one maja jakies nieziemskie wymagania?:) Moze wymyslily sobie jacy maja
        byc ich mezowie i szukaja. Ja mam cos podobnego przy kupnie butow, mam
        trudnosci zeby znalezc takie, jakie sobie wymyslilam.
        Pozdrawiam:)
        • Gość: Renata Re: szukanie męża IP: *.chello.pl 28.01.03, 21:11
          anna_wu napisała:

          > Dziwnie w ogole to brzmi;) "szukanie meza". To jest specyficzny rodzaj
          kobiet,
          > ktorym wydaje sie ze przyszly na swiat zeby wyjsc za maz.
          raczej nie, bo skończyły już trzydziestke jakiś czas temu i wciąż nie wyszły -
          dopiero niedawno o tym pomyslały prawdę mówiąc

          Dlaczego po prostu nie popasc w wir wydarzen, zyc, spotykac ludzi, umawiac sie,
          miec przyjemnosc... Po co od razu stawiac kogos w wyobrazeniu, przy boku przed
          > oltarzem?

          Właśnie tak robiły przez te lata - padły w wir wydarzeń i dlatego może tera tak
          jest jak jest, że obudziły się z ręką w nocniku ....

          Raczej fatalna sytuacja. Nie mam już siły i nie wiec co im powiedziec.
          Szczególne jednej, ktora mówi cały czas o ciuchach. Kiedy ja mowię o swoim
          dziecku - to ona o swoim psie. Przyjażnie się z nią już wiele lat i wiem że
          cierpi - próbowałam jej pomóc na różne sposoby, ale myślę, że powinna się sama
          zmienić - tylko jak jej to powiedzieć, żeby się nie obraziła. Chciałam ją
          poznać z kimś - ale wyczerpał się zasób moich znajomych - kawalerów. Pomyślałam
          sobie, że może powinna spróbować przez internet ? Ona na to, że korzystała już
          z biura matrymonialnego i tylko się zdegustowała - to przez internet będzie to
          samo ... już sama nie wiem ...
          • anna_wu Re: szukanie męża 28.01.03, 21:46
            Renata, nie zdradzilas, w jakim wieku kobiety budza sie bez meza z ta
            przyslowiowa reka w tym przyslowiowym nocniku.
            Podejrzewam, ze i Twoja przyjaciolka ma dosyc sluchania o dzieciach w kolko i
            na okraglo. Powiedziala Ci ze cierpi z powodu nie bycia w zalegalizowanym
            zwiazku? Oki, wiec jak cierpi i ma do tego niepohamowana chec posiadania
            potomstwa to chyba jednak jest okolo trzydziestki.
            Jezeli jednak sa to tylko i wylacznie subiektywne Twoje podejrzenia,
            porozmawiaj z nia szczerze. Nie kazda kobieta marzy o dzieciach i mezu.
            Wlasciwie to pytalas mezczyzn, ale jakiej oczekujesz odpowiedzi? Rady? Renato,
            powinnas sie pogodzic, ze Twoje stosunki z kolezankami ulegna lekkiemu
            rozluznieniu, a to dlatego, ze masz juz inne obowiazki niz one. Inne tematy Was
            absorbuja i tak dalej i tak dalej.
            Pozdrawiam:)
        • fear_at_heart Re: szukanie męża 28.01.03, 22:22
          "Dlaczego po prostu nie popasc w wir wydarzen, zyc, spotykac ludzi, umawiac sie,
          miec przyjemnosc... Po co od razu stawiac kogos w wyobrazeniu, przy boku przed
          oltarzem?"

          zgadzam sie.
          szukanie meza?
          obrzydliwosc!

    • fear_at_heart Re: szukanie męża???? Raczej szukanie wlasnego ja! 28.01.03, 22:42
      No prosze, takie fajne tematy.

      Gdyby nie wytluszczenie watku o "zonie czy sluzacej" na glownej stronie to
      pewnie nigdy nie odkrylbym tego zamknietego swiata kobiecych pasji.

      MEZCZYZNA.

      Co to jest dzisiaj???
      Facet?
      Czy w ogole sa faceci?
      Czy sa jeszcze goscie potrafiacy mowic o honorze, ojczyznie, obowiazkach bez
      zahaczania o tematy zwiazane z pieniedzmi? Nie gledzacy faceci, bez
      watpliwosci, wahan i zahamowan?

      Czy sa jeszcze prawdziwe kobiety?
      Nie mowiace o rownouprawnieniu, emancypacji, garach, zakupach i strojach
      kapielowych? No?
      Nie skarzace sie?
      Kochajace kobiety?

      Gdzie jestescie?!

      Szukacie mezow, co?
      Fajnie tak poznac jakiegos faceta, owinac go sobie dookola palca, a potem
      wziac sie hajtnac i z pieknej dziewczyny zamienic sie w perfekcjonistycznie
      nastawiona, trzezwa i praktyczna cholere.
      Wtedy tez mozna wyglad wsadzic do szafy na pozniej, no najwyzej wloski
      przeczesac i tapete poprawic. Silownia to obcy wyraz w kobiecym slowniku,
      miesnie oczywiscie szpeca, a ubior jest przeznaczony dla NIEJ samej a nie dla
      otoczenia w tym swojego mezczyzny.

      Slepota meska nie zna granic. Czy mozna byc maltretowanym psychicznie facetem?

      Kolezanki maja najwyrazniej problem mentalny. Umyslowy.
      Niech sobie kupia rowery.
      Pojada w gory. Sa w koncu trzy, no nie?
      Naucza sie jezdzic na nartach i grac w tenisa.
      Tenis dla kobiety to nie jest najatrakcyjniejszy sport.
      Ale przyciaga mezczyzn.
      Tyle, ze samo przyciaganie niewiele da jak co poniektora otworzy szanowne
      usteczka, i powie co madrego na powitanie. Niewazne.


      Natomiast panow przestrzegam przed pochopnym ozenkiem.
      Poczekajcie sobie.
      Kobiety sa strasznie falszywe.
      Czasem potrafia kilka lat czekac i wywlekac sprawy z zamierzchlej przeszlosci,
      nie dajac nam zadnych szans na sensowna obrone, bo niby jak ja mam pamietac
      zdarzenie sprzed lat powiedzmy 12???





      • Gość: Jadwiga Re: szukanie męża???? Raczej szukanie wlasnego ja IP: *.chello.pl 29.01.03, 10:16
        No tak ! Tenis to piękny sport ! Ale co zrobić kiedy zbliżamy się juz do
        czterdziestki ???!!!???
        • Gość: Kraszan Re: szukanie męża???? Raczej szukanie wlasnego ja IP: *.nask.waw.pl 29.01.03, 11:47
          Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

          > No tak ! Tenis to piękny sport ! Ale co zrobić kiedy zbliżamy się juz do
          > czterdziestki ???!!!???

          Przenieśc się na wolniejsze korty (cegła) :-)

          pzdr
          Kraszan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka