Dodaj do ulubionych

miłość do kobiety

28.07.06, 22:43
jest absolutnie cudowna,
nie ma nic piękniejszego na tym świecie
Obserwuj wątek
    • forumowicz_pospolity Re: miłość do kobiety 28.07.06, 22:50
      kobiety by powiedziały że równie piękna jest miłość do mężczyzny:)
    • znj2 Re: miłość do kobiety 28.07.06, 23:12
      Jak dorośniesz emocjonalnie , to zmienisz zdanie.
      • ciociaiwujek Re: miłość do kobiety 28.07.06, 23:38
        Jest dokładnie tak, jak napisał f.pospolity.
        Uprzedził mnie.
      • robert-1968 Re: miłość do kobiety 30.07.06, 18:10
        znj2 napisała:

        > Jak dorośniesz emocjonalnie , to zmienisz zdanie.

        Czy to do mnie ? To ja zmienię zdanie, jak dorosnę ?
        Jeżeli mam zmienić zdanie, to wolę nie dorosnąć emcjonalnie.
        A tak w ogóle to na czym polega "dorosłość emocjonalna" ?
        Czy to termin medyczny ?
        Pozdrawiam,
        Robert
        • mahadeva Re: miłość do kobiety 30.07.06, 21:32
          chyba tak, mi powiedzial psychiatra, u ktorego leczylam depresje, ze jestem
          niedojrzala emocjonalnie, tak sie wkurzylam jednak, ze nie zdolalam zapytac o
          co mu chodzilo :) ale pewnie jestem, skoro nie mam meza :)
          • smok_sielski Re: miłość do kobiety 15.08.06, 20:23
            ale pewnie jestem (niezrownowazona emocjonalnie), skoro nie mam meza :)

            gdyby niezrownowazone emocjonalnie sie nie chajtaly to malzenstwa bylyby bardzo
            rzadkie :)
            smok
    • voker Re: miłość do kobiety 29.07.06, 01:18
      gratuluje, oby jak najdluzej :-)

      a postami tego typu nie przejmuj siee, bo to zwykla zazdrosc ;-)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=46031331&a=46032879
    • tofik991 Re: miłość do kobiety 30.07.06, 21:18
      Inna jest miłość wyśniona z marzeń i przeżywana na jawie.
      Inna jest milość, z którą obcujemy w życiu codziennym.
      Więcej chodzi po Ziemi ludzi niż aniołów.
      • robert-1968 Re: miłość do kobiety 03.08.06, 05:58
        Ta moja miłość jest chyba jedna i ta sama,
        to ta z marzeń i przeżywana na jawie, i którą odczuwam w życiu codziennym,
        ta miłość wypełnia moje serce i duszę.
        Robert.
        • tofik991 Re: miłość do kobiety 03.08.06, 10:14
          Pozbądź się słowa "chyba", a powiem - pięknie.
          • robert-1968 Re: miłość do kobiety 03.08.06, 22:26
            tofik991 napisał:

            > Pozbądź się słowa "chyba", a powiem - pięknie.

            Uczę się tej miłości,
            ale masz rację, "chyba" to słowo, którego tu nie ma.
            Robert.
            • zucchini Re: miłość do kobiety 04.08.06, 02:37
              ciesz sie tym jak najdluzej bo rzadko sie zdarza. chyba gratuluje!
        • makwa.lz Re: miłość do kobiety 04.08.06, 07:55
          zadko sie zdarza ze facet tak bezposrednio pisze ze kogos kocha, wiec ci mocno
          gratuluje. wiekszosc sie do tego poprostu nie przyznaje...a niektorzy chca
          zablysnac przed kolegami stwierdzeniami - jest to super, jak nie bedzie jej to
          bedzie jeszcze bardziej super. Ciesz sie:):):)
          • robert-1968 Re: miłość do kobiety 05.08.06, 07:22
            Dziękuję.
            Bardzo się cieszę.
            I nie tylko piszę, że kocham, ale również mówię, że kocham.
            I ta miłość już tak trwa ładnych parę lat, czyż to nie piękne ?
            Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam.
            Robert



            makwa.lz napisała:

            > zadko sie zdarza ze facet tak bezposrednio pisze ze kogos kocha, wiec ci
            mocno
            > gratuluje. wiekszosc sie do tego poprostu nie przyznaje...a niektorzy chca
            > zablysnac przed kolegami stwierdzeniami - jest to super, jak nie bedzie jej
            to
            > bedzie jeszcze bardziej super. Ciesz sie:):):)

            • kipuros Re: miłość do kobiety 05.08.06, 22:52
              miłosc jak wiele innych spraw ważnych bardziej czynów niz słow wymaga,a energia
              zainwestowana w czyny daje więcej niz w słowa...powiedziec można wszystko...
              • napisz_do_mnie2 Re: miłość do kobiety 06.08.06, 00:50
                To pięknie tak kochac, ja też kocham, ale tak cichutko;-(
                Nie wiem czy taka prawdziwa miłośc, czy tylko zauroczenie,
                ale to piekne i tez ma na imię ROBERT;)))
                Tylko, ze ten Robert milczy............
                • robert-1968 Re: miłość do kobiety 06.08.06, 14:05
                  Jak milczy, to znaczy, że to nie jestem ja,
                  bo jak sama widzisz ja nie milczę,
                  piszę i mówię o tym jak tylko mam okazję.
                  Trzymaj się.
                  Robert (podobno też jestem fajny).



                  napisz_do_mnie2 napisała:

                  > To pięknie tak kochac, ja też kocham, ale tak cichutko;-(
                  > Nie wiem czy taka prawdziwa miłośc, czy tylko zauroczenie,
                  > ale to piekne i tez ma na imię ROBERT;)))
                  > Tylko, ze ten Robert milczy............
              • robert-1968 Re: miłość do kobiety 06.08.06, 14:11
                Ładnie napisane. Zgadzam się.
                Robert.



                kipuros napisał:

                > miłosc jak wiele innych spraw ważnych bardziej czynów niz słow wymaga,a
                energia
                >
                > zainwestowana w czyny daje więcej niz w słowa...powiedziec można wszystko...
              • makwa.lz Re: miłość do kobiety 07.08.06, 07:35
                ale nie kazdy potrafi klamac w oczy wiec wowczas slowa tez maja sens , a czasem
                slowa sa potrzebne, nie tylko czyny...no ale sa rozne spojrzenia na "wazne
                sprawy"
    • hornsea Re: miłość do kobiety 07.08.06, 11:59
      Miłość jest cudowna ..... ale co to znaczy ?
      Robert, odpisz mi proszę.
      • k0bieta Re: miłość do kobiety 07.08.06, 14:11
        hornsea napisała:

        > Miłość jest cudowna ..... ale co to znaczy ?
        > Robert, odpisz mi proszę.

        No i znowu kolejny nieodpowiedzialny facet bedzie macil w glowie biednym kobietom a kazda mysli ze to do niej....
        Ciekawe kiedy sie tu wpisze znowu....i mysle ze on ani Robert ani 1968!
        kobieta

        • hornsea Re: miłość do kobiety 08.08.06, 11:57
          Ciekawe wnioski po pytaniu, co to znaczy, że miłość jest cudowna.
          Ktoś Cię skrzywdził może ?
          • k0bieta Re: miłość do kobiety 08.08.06, 20:21
            Hmmmm czy ktos mnie skrzywdzil?
            Pewnie kazdego czasem ktos krzywdzi ale czy ma to jakies znaczenie w swietle tego watku?
            Mysle tylko ze autor zabawil sie pewna wiedza , wykorzystuje ja i prowokuje choc wie ze balansuje na cienkiej linie!

            • malinoweciacho Re: miłość do kobiety 08.08.06, 21:52
              Nie przesadzasz aby? To tylko pytanie...
            • robert-1968 Re: miłość do kobiety 14.08.06, 23:04
              A dlaczego ja balansuję na cienkiej linie, k0bieto ?
              Czy wiesz coś, czego ja nie wiem ?
              Proszę, zdradź swój sekret.
              Robert


              k0bieta napisała:

              > Hmmmm czy ktos mnie skrzywdzil?
              > Pewnie kazdego czasem ktos krzywdzi ale czy ma to jakies znaczenie w swietle
              te
              > go watku?
              > Mysle tylko ze autor zabawil sie pewna wiedza , wykorzystuje ja i prowokuje
              cho
              > c wie ze balansuje na cienkiej linie!
              >
              • robert-1968 Re: miłość do kobiety 14.08.06, 23:29
                Przepraszam Cię, k0bieto.
                Nie odpowiadaj na moje głupie pytania, nie chcę wiedzieć.
                Jeszcze raz przepraszam za swoją głupotę i pozdrawiam.
                Robert.




                robert-1968 napisał:

                > A dlaczego ja balansuję na cienkiej linie, k0bieto ?
                > Czy wiesz coś, czego ja nie wiem ?
                > Proszę, zdradź swój sekret.
                > Robert
                >
                >
                > k0bieta napisała:
                >
                > > Hmmmm czy ktos mnie skrzywdzil?
                > > Pewnie kazdego czasem ktos krzywdzi ale czy ma to jakies znaczenie w swie
                > tle
                > te
                > > go watku?
                > > Mysle tylko ze autor zabawil sie pewna wiedza , wykorzystuje ja i prowoku
                > je
                > cho
                > > c wie ze balansuje na cienkiej linie!
                > >
        • robert-1968 Re: miłość do kobiety 14.08.06, 23:07
          I jeszcze powiem k0biecie, że to tylko to tej jednej.
          facet


          k0bieta napisała:

          > hornsea napisała:
          >
          > > Miłość jest cudowna ..... ale co to znaczy ?
          > > Robert, odpisz mi proszę.
          >
          > No i znowu kolejny nieodpowiedzialny facet bedzie macil w glowie biednym
          kobiet
          > om a kazda mysli ze to do niej....
          > Ciekawe kiedy sie tu wpisze znowu....i mysle ze on ani Robert ani 1968!
          > kobieta
          >
        • robert-1968 Re: miłość do kobiety 15.08.06, 03:16
          Wiesz kochanie, nie mogę zasnąć, jak tego nie napiszę :
          No dobrze, niech Ci będzie.
          Nie wiem, dlaczego tak mnie nie lubisz.
          Jak chcesz, to odejdę i za jakiś czas już nie będziesz mnie znać.
          Nie będziesz mieć ze mną żadnego kontaktu,
          skoro tak Ci przeszkadzam.
          Nawet nie pytam dlaczego,
          widocznie tak musi być.
          facet



          k0bieta napisała:
          > No i znowu kolejny nieodpowiedzialny facet bedzie macil w glowie biednym
          kobiet
          > om a kazda mysli ze to do niej....
          > Ciekawe kiedy sie tu wpisze znowu....i mysle ze on ani Robert ani 1968!
          > kobieta
          >
        • robert-1968 Re: miłość do kobiety 15.08.06, 03:39
          I wiesz co, Kochanie, mam jeszcze jedno pytanie :
          Na czym polega moja "kolejność" i "nieodpowiedzialność" wobec Ciebie ??
          Chyba nawet nie wiesz, jak przykre są dla mnie Twoje słowa,
          jak mnie ranią i jak bolą ??
          Ale Ty masz pewnie swoją teorię na mój temat ?
          Życzę Ci szczęścia z całego mojego małego serca,
          które należy tylko do Ciebie.
          facet


          k0bieta napisała:

          > No i znowu kolejny nieodpowiedzialny facet bedzie macil w glowie biednym
          kobiet
          > om a kazda mysli ze to do niej....
          > Ciekawe kiedy sie tu wpisze znowu....i mysle ze on ani Robert ani 1968!
          > kobieta
          >
    • dyskopata Re: miłość do kobiety 14.08.06, 23:06
      mam nadzieje ze nie do mojej kobiety?!
      • robert-1968 Re: miłość do kobiety 14.08.06, 23:32
        Chyba nie, nie znam żadnego dyskopaty.
        Robert.


        dyskopata napisał:

        > mam nadzieje ze nie do mojej kobiety?!
        • misssaigon Re: miłość do kobiety 15.08.06, 00:41
          i kto by pomyslal ze mozna miec na ten temat az tyle... do powiedzenia..niech
          poeci lepiej zmilcza...
          • robert-1968 Re: miłość do kobiety 15.08.06, 01:20
            misssaigon ... też ktoś ...

            Ale ja jednak napiszę i zadam te pytania Kobiecie,
            bez względu na konsekwencje :

            Czym sobie zasłużyłem na taką niechęć, na takie słowa ?
            Czy tym, że kocham ?
            Nie mogę zasnąć, nie mogę zrozumieć, dlaczego mi nie wierzy ?
            Nie wierzy, że mogę być tylko z Nią ?
            Nie wierzy, że nigdy nie powiedziałem innej, że kocham ?

            Nie mogę tego pojąć, bo mój umysł faceta jest chyba zbyt mały.
            Mimo to pozdrawiam i wcale nie liczę na odpowiedź.
            Trzymaj się Kobieto, i tak Cię Lubię mimo wszystko,
            Robert.





            misssaigon napisała:

            > i kto by pomyslal ze mozna miec na ten temat az tyle... do powiedzenia..niech
            > poeci lepiej zmilcza...
    • piss.doff Re: miłość do kobiety 15.08.06, 02:16
      kosztuje.
      • robert-1968 Re: miłość do kobiety 15.08.06, 02:29
        Brak słów.
        Żeby użyć sloganu, "wszystko kosztuje".
        Tylko na tyle Cię stać ??
        Jeżeli się kocha, wszystko inne nabiera innego znaczenia.
        Przed miłością Świat stoi otworem !
        Niestety, nie wszyscy nawet wyrażają chęć, żeby z tego skorzystać.
        Nawet nie próbują, tylko żyją złudzeniami.
        Ja kocham i kochać będę,
        dzisiaj mam nadzieję, że do końca swoich dni,
        mówię, że mam nadzieję, żeby nie napisać, że mam pewność,
        bo czego w dzisiejszym świecie można być pewnym/pewną ???
        Kocham Cię!
        I tylko tyle!





        piss.doff napisał:

        > kosztuje.
        • k0bieta Do Ciebie 15.08.06, 07:31
          Jednak odpowiem....

          To nie prawda ze Ciebie nie lubie, lubie Cie bardzo i szanuje ale nie kocham i juz o tym rozmawialismy....to ze Ty kochasz mnie niestety nie jest w stanie zmienic moich uczuc bo przynajmniej na razie ich nie ma....
          Zabolalo mnie ze uzyles wlasnie tego imienia i roku z wiadomych wzgledow, to wedlug mnie jest nie fair tym bardziej ze ostatnio nie rozmawialismy o moich sprawach,zreszta nawet nie pytales i nie wiesz jak sie one ukladaja a mieszanka Ciebie i jego jest strasznie bolesna!
          Nie chce zebys znikal z mojego zycia chce tylko zebys na kazdym kroku nie pokazywal mi swojej milosci , ja wiem ze mnie kochasz to jest piekne byc kochana ale czasem mozna przecholowac z okazywaniem uczuc.
          Chce zebys wiedzial ze Cie bardzo lubie i chce zebys byl tylko prosze daj mi troche oddechu......nie umiesz kochac w ciszy?
          Ja tak kocham od wielu lat.
          Prosze!
          • robert-1968 Re: Do Ciebie 15.08.06, 08:42
            I co ja mam z Tobą zrobić ?
            Dziękuję, że odpowiedziałaś.
            Chyba nie będę tu już więcej pisać.
            Trzymaj się.
            • caprissa Re: Do Ciebie 15.08.06, 19:30
              k0bieta to nie ja.

              piszę pod Anna i ja:)
        • caprissa Re: miłość do kobiety 15.08.06, 19:30
          Brak słów.
          > Żeby użyć sloganu, "wszystko kosztuje".
          > Tylko na tyle Cię stać ??
          > Jeżeli się kocha, wszystko inne nabiera innego znaczenia.
          > Przed miłością Świat stoi otworem !
          > Niestety, nie wszyscy nawet wyrażają chęć, żeby z tego skorzystać.
          > Nawet nie próbują, tylko żyją złudzeniami.
          > Ja kocham i kochać będę,
          > dzisiaj mam nadzieję, że do końca swoich dni,
          > mówię, że mam nadzieję, żeby nie napisać, że mam pewność,
          > bo czego w dzisiejszym świecie można być pewnym/pewną ???
          > Kocham Cię!
          > I tylko tyle!

          kocham Cie to bardzo wiele:)

    • swawolny.diabel Re: miłość do kobiety 15.08.06, 19:31
      no nie wiem zazwyczaj to wiaże sie to z mnóstwem klopotoów
      • smok_sielski Re: miłość do kobiety 15.08.06, 20:29
        No mnie od milosci zawsze sie cholesterol podnosi
        smok
    • foamclene Re: miłość do kobiety 16.08.06, 00:41
      pozyjemy zobaczymy
      jak bedziesz spiewal za jakis czas ;)
    • netka6666 Re: miłość do kobiety 16.08.06, 09:52
      Miłość uskrzydla. Jesteś ponad tym wszystkim szarym i dobijającym. Jesteś wyżej
      i wiesz, że masz po co żyć:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka