Dodaj do ulubionych

Air Soft Guns. Niedzielni wojownicy.

01.08.06, 17:38
Sam czasem gram w ASG i twierdze ze to zajecie jest bardzo przyjemne i mozna
spedzic tam całe niedziele i soboty żeby poczuc sie jak na wojnie adrenalina
rosnie gdy słyszymy kroki i nie wiemy kto to , a co dopiero gdy sie ucieka
przed gradem kulek lecących w ciebie . Jak masz pieniądze na ten sport i
ochote to spróbuj a nie pozałujesz
Obserwuj wątek
    • feld12 Re: Air Soft Guns. Niedzielni wojownicy. 02.08.06, 23:47
      Co prawda artykul jest skrajnie powieszchowny, ale zawiera najważniejszą
      informację - ASG daje mnóstwo zabawy. Wszystkim zainteresowanym tematem polecam
      odwiedzenie strony www.asg.pl - pełno tam poradników jak zacząć, jaki sprzęt
      kupić na poczatek (najtańsze sensowne repliki można kupić już za około 100 zł) i
      gdzie można się postrzelać.
      Pozdrawiam i jeszcze raz zachęcam
      • polelektron jest tylko jeden minus... 13.08.06, 15:30
        w ASG tanie kulki z plastiku śmiecą las
    • drapak-pl Re: Air Soft Guns. Niedzielni wojownicy. 03.08.06, 01:32
      Bawie sie w to od conajmniej 3lat. Zaczyna sie od czegos malego by upewnic sie
      czy chce sie poswiecic temu wiecej czasu. Potem przychodzi czas na to by wybrac
      kim chce sie byc... Kazdy pewnie myslal kim chcial by byc... Snajperem? Saperem?
      ;) Oskrzydlajacym? Wsparcie? i wiele innych pozycji... Wiekszosc z nas nie
      wybiera. Poprostu jest i sie bawi. Ci co wybiora i sa pewni tego inwestuja
      kolejne pieniadze w to by byc tym kim chca byc :) Snajpier? :) Snajperka,
      optyka, ghillie/ghost suit i wiele innych co sprawia ze czujemy sie jeszcze
      bardziej wkreceni w cala zabawe. Isc za przeciwnikiem wiedzac ze on nas nie
      widzi, my natomiast widzimy jego i jego grupe... Wiedzac ze mozemy zalatwic
      wiekszosc, ale po co? :) Skoro mozna ich podreczyc albo poczekac na bardziej
      dogodna sytuacje :)

      Zawsze jest ten dreszczyk emocji... Co sprawia ze ten sporcik/zabawa jest
      wyjatkowa... Dostarcza nam wysilku fizycznego, zabawy pod kazdym wzgledem, braci
      na polu walki, satysfakcji z wypocin i zakwasow na nastepny dzien :) (jesli bylo
      troche ruchu :D )...

      Ale pisane na ten temat nie pokaze tego wszystkiego co dobre... Trzeba to
      zobaczyc. Nie problemem jest zagadac do jakiejs ekipy z naszego rejonu. I umowic
      sie z nimi czy nie dalo by sie przyjsc i zobaczyc o co w tym chodzi. Spewnoscia
      pozycza jakas bron i okualry... Wiec jesli kogos to interesuje wejsc na
      www.asg.pl i poszperac...


      pozdro. drapak
    • fiedotow Re: Air Soft Guns. Niedzielni wojownicy. 03.08.06, 07:35
      Jestem airsoftowcem już od jakiegoś czasu. Choć wiekowo przerastam wielu kolegów
      z ekipy, to wszyscy jesteśmy sobie równi. Zabawa przednia. Może niezbyt tania,
      jak to napisano, ale malutkimi kroczkami można dojść do wszystkiego. Tyle, że
      jest to zabawa dla ludzi rozsądnych i pełnoletnich. Wystarczy poczytać regulamin
      ASG na www.wmasg.pl
      Z pozdrowieniami.
      Fiedotow
    • maro99 Re: Air Soft Guns. Niedzielni wojownicy. 03.08.06, 09:31
      Jestem w grupie od jakiegoś roku i jest to pomysł na świetne spędzenie czasu
      wolnego no i kondycję można sobie poprawić. Ogólnie POLECAM każdemu kto chociaż
      trochę ma ochotę zająć się czymś innym niż sąsiad;) Artykuł był trochę bardzo
      bezpłciowy więc nie oddaje nawet w 2% tego czym jest ASG a naprawdę warto
      spróbować jak ktoś zacznie ciężko od tego odejść.

      Pozdrawiam
      Szerszeń Biała Podlaska
    • gorgolok Re: Air Soft Guns. Niedzielni wojownicy. 04.08.06, 10:15
      Świetna zabawa
      mniej "upierdliwa" niż paintball :)
      Airsoftowcy z Warszawy i okolic umawiają się na www.warrior.pl
    • meehan Re: Air Soft Guns. Niedzielni wojownicy. 04.08.06, 23:43
      LOGO to badziewie.
    • grasshopper Re: Air Soft Guns. Niedzielni wojownicy. 09.08.06, 14:49
      SUPER zabawa ... polecam
    • sociopata czyli strzelanie dla ubogich inaczej. 09.08.06, 15:29

      panie sedzio, oskarzony mial zwyczaj, takie hobby, strzelanie kulkami farby do
      ludzi. Czyz to nie dowodzi sklonnosci do broni? Do tej broni z ktorej zginela
      jego zona?? Oczywiscie nie zabil ten kto wystrzelil ale ten kto ten kontrak
      wykupil. Policja ustalila k...

      ten rodzaj zajecia przypomina mi stawianie babek z piasku w suchej piaskownicy.
      W srodku lata.
      • kedarat Re: czyli strzelanie dla ubogich inaczej. 13.08.06, 11:56
        moze tam znajdziesz cos dla siebie: psychologia.org.pl
      • harry1983 Re: czyli strzelanie dla ubogich inaczej. 14.08.06, 01:34
        sociopata napisał:

        >
        > panie sedzio, oskarzony mial zwyczaj, takie hobby, strzelanie kulkami farby do
        > ludzi. Czyz to nie dowodzi sklonnosci do broni? Do tej broni z ktorej zginela
        > jego zona?? Oczywiscie nie zabil ten kto wystrzelil ale ten kto ten kontrak
        > wykupil. Policja ustalila k...
        >
        > ten rodzaj zajecia przypomina mi stawianie babek z piasku w suchej piaskownicy.
        >
        > W srodku lata.

        Czytając takie wypowiedzi zastanawiam się, czy jest sens popularyzować airsoft w Polsce - potem się pojawiają takie kwiatki jak niedawny przypadek pewnych debili z elektrykiem w samochodzie (Ludzie w temacie powinni wiedziec o co chodzi, tym co nie wiedzą podpowiadał nie będę, bo i po co?) a to dobrze nie wróży, zresztą ludzie airosoftowców traktują jak wariatów (zazwyczaj)

        Parę dni temu kupiłem komplet BDU i kaburę udową - komentarz wśród najbliższych : "Ciebie to już całkiem poj....o?"

        A tak dla przeciwników Airsoftu - sami policjanci też się w to bawią, więc wcale nie jest tak źle, podobnie żołnierze czy ochroniarze, i nie jest regułą, że tylko młodociani, najstarszy Airsoftowiec w Polsce jest grubo po 50-tce o ile dobrze pamiętam (przynajmniej z tych którzy piszą na forum).

        Pozdrowienia dla maniaków.
    • aka-jo W Zabrzu jest grupa ASG 12.08.06, 21:32
      www.grom.lis.com.pl/
    • pixelpainter www.gs-arts.nl ; gdyby wszyscy mezczyzni na swie- 13.08.06, 00:06
      -cie odmowili sluzby wojskowej to nie byloby wojen!!
    • mepps mepps.byethost.com/galeria/v/Brzo zki_2006_05_21 13.08.06, 08:29
      Obejrzyjcie fotki zrobione podczas treningu kompani "No Name" ze Szczecina
      • krecilapka Re: mepps.byethost.com/galeria/v/Brzo zki_2006_05 13.08.06, 16:23
        strona sie nie otwiera.
    • znj2 Re: Air Soft Guns. Niedzielni wojownicy. 13.08.06, 09:00
      Wierzę, że jest to fajna zabawa. Chłopcy od małego bawią się w wojnę. Ten typ
      tak ma.
    • piwosz8 zabawa w zabijanie ?- to takie męskie 13.08.06, 09:48
    • pasik3 Re: Air Soft Guns. Niedzielni wojownicy. 13.08.06, 10:48
      mam ytanie. gdzie są jakieś organizacje grające w ASG. jestem bardzo
      zainteesowany ta dyscypliną sportu. jestem z dolnego śląska!!
      • bratpit2005 propan butan ? 13.08.06, 10:55
        czy tu nie ma błędu ?
        trochę bawię się wiatrówkami ale są napędzane albo powietrzem albo na dwutlenek
        węgla
        czy naprawdę używa się tak wybuchowej mieszanki ?
        • paranojk Re: propan butan ? 13.08.06, 13:40
          Informacja podana jest nieścisła - nie strzela się propan-butanem tylko green gazem (de facto butan z domieszką silikonu). Co prawda jest to niby wybuchowa mieszanka, ale nigdy w życiu nie słyszałem, żeby eksplodowała komuś z grających ;-)
          Co do CO2 to jest on też stosowany, ale w niewielkiej ilości replik.
          • carpenstein Re: propan butan ? 31.08.06, 14:29
            Panowie, owszem, strzela się propan-butanem z silikonem( gaz zielony), mozna takze uzywać zwykłego propanu po nakreceniu specjalnego adaptera umozliwiajacego aplikacje gazu.
      • megas1 Re: Air Soft Guns. Niedzielni wojownicy. 13.08.06, 11:07
        www.wmasg.pl - największy i najbardziej profesjonalny portal asg. Znajdziesz tam rownież grupy "użytkowników" asg w Polsce
      • wojtop79 Re: Air Soft Guns. Niedzielni wojownicy. 13.08.06, 11:16
        wszystko znajdziesz na www.wmasg.pl

        Bawie sie w ASG od kilku miesiecy - bardzo przyjemny sport. Jadąc na
        "strzelankę" na kilka godzin kompletnie zapomina sie o pracy, pieniądzach itp
        itd, liczy się tylko to żeby nie dać się zastrzelić i aby przechytrzyć
        "przeciwnika". Jest odpowiednia dawka adrenaliny, do tego można się poruszać,
        poddychać świeżym powietrzem i pośmiać się troche w czasie przerw w rozgrywce.
        Ta zabawa sporo kosztuje (broń, mundur, oporządzenie), ale moim zdaniem warto.
    • sierzant_nowak buhahaha - propan-butan w ASG??? 13.08.06, 12:03
      panie autor, nie kompromitujże się pan... :D
    • tatjewski Zdecydowanie wolę paintball. 13.08.06, 13:12
      j.w.
    • fasolala Re: Air Soft Guns. Niedzielni wojownicy. 13.08.06, 15:44
      Jako grająca kobieta jestem bardzo zniesmaczona tym, że pisze się tylko o
      mężczyznach a dyskusja toczy się na forum "mężczyzna" :)

      panowie i redaktorze, uwierzcie lub nie, laski też w to grają :)

      pozdrawiam
      Fasola :)
      • teqilaa Re: Air Soft Guns. Niedzielni wojownicy. 31.08.06, 14:56
        Potwierdzam kobiety tez sie w to bawią. Poza tym ASG to nie jest zabawa dla
        gó..arstwa (nie mam na myśli wieku). Gra oparta jest na zasadzie fair play i
        nie jest to debilna gonitwa i wystrzeliwanie kulek, jest scenariusz jest
        startegia i niezły poziom adrenaliny :)
        pozdrawiam strzelające kobiety! :)
    • carpenstein Air Soft Guns. Niedzielni wojownicy. 31.08.06, 14:34
      Panie redaktor kto pana tak oszukał ze w AEG jedna kulka uderza o drugą? Na przyszłość proszę sprawdzac informacje

      Co do powtarzalnosci stzrału najbardziej powtarzalne są sprężyny, w gaziakach po kazdym strzale jest inne ciscienie w komorze a w AEG minimalnie inne napięcie.
    • chlitto Air Soft Guns. Niedzielni wojownicy. 31.08.06, 18:16
      w tym numerze na 39 stronie karabin u gory podpisany jest jako ca36k, w
      rzeczywistosci jest to wersja ca36c. wersja k ma inna kolbe, uchwyt i dluzsza
      lufe, poza tym jest o wiele lepsza:)
    • szucior Air Soft Guns. Niedzielni wojownicy. 25.03.08, 19:40
      dziwiłem się tak bardzo że rozkręciłem mojego elektryka, ale jednak to ja mam
      racje. W karabinach elektrycznych silnik napędza tłok, który uderza w pocisk, a
      on wylatuje a nie jakieś tam sprężanie powietrza. I jedno zdanko do
      carpenstein Niższe napięcie w akumulatorze nie powoduje obniżenia mocy strzału
      bo sprężyna i tak musi się naciągnąć do końca, może tylko wpłynąć na prędkość
      strzału.
      P.S. Nie urzywa się propan-butanu tylko podobnej mieszaniny, mniej wybuchowej.
      nie może ona wybuchnąć podczas gry gdyż nie ma dostępu do powietrza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka