18.09.06, 16:47
Drodzy Panowie,

Wyobraźcie sobie, że dostajecie od nowo poznanej koleżanki (np. z wakacji,
wyjazdu, konferencji...) smsa, zwykłego, z pozdrowieniami, ot tak, co słychać,
nic wielkiego, żadne aluzje ani nic. Nie odpisujecie. Dlaczego? :)

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • krambambulia Re: smsy :) 18.09.06, 16:49
      Limit sie skończył na karcie? :)
    • a-zloty Re: smsy :) 18.09.06, 16:49
      A kto powiedział, że nie odpisujemy? ;)
      • wiliamwilson Re: smsy :) 18.09.06, 16:52
        No czasem odpisujecie, a czasem nie :)
        Mnie zdarzyło się, że nie :)
        • a-zloty Re: smsy :) 18.09.06, 16:55
          Jeśli nie odpisuje to szczerze nie polecam pisać dalej, chyba, że przeczuwasz,
          że ta druga strona jest zainteresowana.. ale na siłe szukac kontaktu nie warto.
          • wiliamwilson Re: smsy :) 18.09.06, 16:59
            No właśnie wolę nie opierać się na przeczuciach, bo raczej zawodzą.
            Zainteresowanie "niby" było. Ale dwa pierwsze kroki z rzędu to zdecydowanie
            odpada :)

            A czysto hipotetycznie: nie jest możliwa sytuacja, że jest zainteresowany, a nie
            odpisuje, prawda? :):):)
            • a-zloty Re: smsy :) 18.09.06, 17:31
              Wszystko jest możliwe, może zastanawia się czy to dalej ciagnąć czy nie, bo jak
              nie odpisze to temat poprostu zakończony, a jak wciągnie się w rozmowe to już
              trzeba kontynuować ;)
      • a-zloty Re: smsy :) 18.09.06, 16:52
        W sumie jeśli już się nie odpisuje to dlatego, że niefortunnie ten numer się
        podało, czasem tak jakos wyjdzie, że numer dostaje osoba, z która nie mamy
        specjalnie ochoty kontynuowac znajomości.
        • wiliamwilson Re: smsy :) 18.09.06, 16:55
          Rozumiem, rozumiem....
          Dzięki :)
          Pozostali Panowie mają takie same doświadczenia? :)
    • blue_as_can_be Re: smsy :) 18.09.06, 18:29
      wprawdzie nie jestem facetem, ale w tym przypadku chyba mechanizmy działają te
      same. jeśli dostałabym smsa od faceta, z którym chcę utrzymywać kontakt, to z
      pewnością bym odpisała. z kolei gdyby facet nieszczególnie mnie interesował, to
      raczej przezornie nie odezwałabym się. co prawda to trochę niegrzeczne, ale
      czasami potem strasznie trudno się takiego pozbyć, jak on już na dobre poczuje
      się "w kontakcie".
    • brak.polskich.liter Re: smsy :) 18.09.06, 18:40
      Ja generalnie nie odpisuje na sms-y. Chyba, ze sms dotyczy: spotkania,
      umowienia sie, przekazania jakiejs informacji, itp. Ale ja jestem rodzaju
      zenskiego, wiec nie wiem, czy to sie liczy do statystyki ;)
    • pis-dulka Re: smsy :) 18.09.06, 20:06
      jak nieodpisują to jezscze nic,gorzej
      jak zasypie cie smsami i pisze po kilka
      naście na godzine
    • qasz Re: smsy :) 18.09.06, 22:25
      Nie odpisujemy, bo to my polujemy. A teraz właśnie leżymy nażarci. Jak zgłodniejemy to ruszymy na polowanie, więc siegniemy po komórkę, może coś tam jest do żarcia.
    • smok_sielski Re: smsy :) 21.09.06, 19:30
      Ja odpisuje jak mam cos do napisania. Mam taki schiz, ze telefonu uzywam tylko
      do przekazywania sensownych i istotnych wiadomosci, a nie pierdół.
      smok
      • une_jeune_fille Re: smsy :) 22.09.06, 00:19
        No wlasnie.
        Schowajcie te swoje esemesowe nadinterpretacje i zachowania w stylu
        nie-odpisze-bo-jestes-fuj do kieszeni.
        Chyba, ze sa zbyt wypchane wsadzonymi tam uprzednio dobrymi manierami.
    • krecilapka Re: smsy :) 23.09.06, 11:27
      ja nie odbieram bo peniam, ze kolejnego esa moze moja pani przeczytac jak tne
      komara. Przyznasz, ze mogloby to byc klopotliwe?
    • seth.destructor Re: smsy :) 23.09.06, 14:08
      Bateria sie rozladowala?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka