Dodaj do ulubionych

Za szybko.....

07.10.06, 14:42
Więc tak - poznałam super faceta, ale sęk w tym, że znamy się dopiero 1,5
miesiąca, a on już mówi coś o ślubie.
Zaraz pewnie napiszecie, że powinnam się cieszyć, bo facetom ogólnie do
ołtarza nie prędko, ale dla mnie to za szybko.
Jak mu to wytłumaczyć, tak żeby go nie urazić? Bo chcę się z nim spotykać,
ale nie jestem jeszcze gotowa na takie decyzje.
Obserwuj wątek
    • hultaj78 Re: Za szybko..... 07.10.06, 14:47
      > Jak mu to wytłumaczyć, tak żeby go nie urazić? Bo chcę się z nim spotykać,
      > ale nie jestem jeszcze gotowa na takie decyzje.

      Najlepiej tak:
      "Chcę się z tobą spotykać, ale nie jestem jeszcze gotowa na takie decyzje."

      I już.
      • asiunia311 Re: Za szybko..... 07.10.06, 14:49
        Ty, czy Ty musisz pisać to samo, co ja chciałam?? Nieładnie, nieładnie...;-)
        • hultaj78 Re: Za szybko..... 07.10.06, 14:52
          Napisałem za Ciebie bo Tobie przecież wlasnie paznokcie schły, nie? ;)
          Ale dobra, na następny wątek Ty odpowiadasz za mnie, może być? ;)
          • asiunia311 Re: Za szybko..... 07.10.06, 14:57
            Nic mi nie schło, niech Ci będzie;-)
            Trzymam Cię za SŁOWO;-)
            • hultaj78 Re: Za szybko..... 07.10.06, 15:06
              > Trzymam Cię za SŁOWO;-)

              ...a słowo CIAŁEM się stało...
              ;)
              • asiunia311 Re: Za szybko..... 07.10.06, 15:14
                Dobrze, że jestem niewierząca?;-)
                • hultaj78 Re: Za szybko..... 07.10.06, 15:28
                  Dobrze! Nie bedziesz się musiała spowiadać z "trzymania" ;)
                  • brudna_harriet Re: Za szybko..... 08.10.06, 00:34
                    Od słów do czynu daleko
                    • hultaj78 Re: Za szybko..... 09.10.06, 14:08
                      Zalezy jak u kogo ;)
                      byleby nie popełnić grzechu zaniedbania ;)
    • i_wont_hold_you_back Re: Za szybko..... 08.10.06, 01:35
      Gdybym ja wierzyła każdemu, który mówił o ślubie - miałabym do tej pory trzech
      mężów ;))
      • no1teresa Re: Za szybko..... 08.10.06, 11:34
        i ja mam takie spostrzezenia, tudziez doswiadczenia
        pewna kategoria ludzi duzo i szybko mowi, a malo robi
        intencje sa wazne, ale patrz na dzialania
        • eeela Re: Za szybko..... 08.10.06, 23:01
          Moj Tata oswiadczyl sie na pierwszej randce.
          Co prawda potem sie rozwiodl po 4 latach, ale to juz inna sprawa ;-)
          • hultaj78 Re: Za szybko..... 08.10.06, 23:07
            Szybki Lopez? ;)
            • eeela Re: Za szybko..... 09.10.06, 14:04
              Nabral troche rozwagi i flegmatycznosci, kiedy nieco dojrzal :-D
    • goldenwomen sprawdza Cie! 08.10.06, 12:45
      a nóż się wystraszysz i będzie wolny ! kazdy pretekst jest dobry ;)
      • silic Re: sprawdza Cie! 08.10.06, 12:48
        a nóż to w kuchni zostawiamy , bo a nuż coś się zdarzy ... ;)
        • goldenwomen Re: sprawdza Cie! 08.10.06, 12:49
          he he he zgadza sie ! to wszystko z pospiechu :)
    • swawolny.diabel Re: Za szybko..... 08.10.06, 13:07
      jak mu bedziesz dawać regularnie i zapewniesz jedzenie to przestanie nalegac na
      ślub. Wtedy nie bedzie mial powodów do nalegania na ślub
      • mahadeva Re: Za szybko..... 08.10.06, 17:55
        ale kobieta cos tez z tego miec musi :) seks ok, obupolna korzysc, ale
        jedzenie... tu trzeba bedzie pojsc na kompromis, mi sie udaje przekonac faceta,
        ze to on jest lepszy w kuchni :)
    • mamba8 Oj...coś tu mocno podejrzanego. 08.10.06, 23:26

      TY nie myśl jak go nie urazić, bądź w zgodzie ze sobą. Jak kocha to poczeka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka