Dodaj do ulubionych

Do "inteligentnych" kobiet

10.11.06, 16:49
Tak sobie czasem czytam posty tych roznych "inteligentnych" kobiet i ich
klopotach ze znalezieniem faceta. Takie inteligentne, a nie wiedza, ze
milosc/szczescie nie maja zwiazku z inteligencja, albo maja zgola odwrotny niz
sie im wydaje?
smok
Obserwuj wątek
    • blueska3 Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 16:53
      Może wiedzą. ALe się łudza że jest inaczej? "Bo jest parę złudzeń, które warto
      miec by żyć!"
      • smok_sielski Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 17:02
        Albo wydaje im sie, ze faceci cenia glownie inteligencje u kobiet - poprzez
        analogie, ze atrakcyjny mezczyzna=inteligentny mezczyzna.
        smok
        • tygrysio_misio Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 17:11
          ja tam najglupsza chyba nie jestem skoro mnie zaden nie chce;]

          a moze to ja jestem wybredna a jak sie juz ktoregos przyczepie to okazuje sie
          brzydkim wyrazem;]
          • krambambulia Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 17:17
            Patrz... całkiem jak u mnie :/
            • smok_sielski Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 17:20
              Oj baby znowu mylicie pojecia. To ze was nikt nie chce nie znaczy od razu, ze
              nie jestescie glupie! :>
              smok
              • krambambulia Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 17:21
                No fakt. Kto by zechciał pulchną brunetkę z wielkim tyłkiem, do tego głupią?!
                • smok_sielski Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 17:24
                  Zareczam ci, ze wiecej facetow wolaloby "glupia, pulchna brunetke z wielkim
                  tylkiem" niz "energiczna, ambitna, znajaca wlasna wartosc".
                  smok
                  • magneto2000 Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 17:26
                    Prawda - jako facet potwierdzam.
                    • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:54
                      naprawde? dlaczego?
                      • magneto2000 Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:59
                        Kobiety które uważają się za inteligentne mają skłonności do wywyższania się,
                        "zadzierania nosa" a faceci nie lubią bardzo tej cechy u nikogo(nawet kolegów a
                        co dopiero kobiety), jeżeli jesteś inteligentna to i tak to docenimy, nie trzeba
                        tak nachalnie tego demonstrować.
                        • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:27
                          dzieki, ze odpowiedziales :)
                        • oranz Re: Do "inteligentnych" kobiet 13.11.06, 10:50
                          buhahahahahh uśmiałam się do łez!!!!!!! :)a moze problem polega na tym, że
                          niektóry panowie tak mało mają do zaoferowania i tylko naprawde głupiutkie
                          dziewczynki daja się nabrać na "męską siłę"
                          • magneto2000 Re: Do "inteligentnych" kobiet 13.11.06, 14:54
                            No proszę - kolejna cwaniara:)
                          • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 13.11.06, 23:21
                            no kogos trzeba sobie wybrac :P
                            • armagedon6661 Re: Do "inteligentnych" kobiet 15.11.06, 20:38
                              Bzdura możesz być sama.
          • smok_sielski Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 17:17
            Moze jestes wybredna. Zreszta im sie jest starszym tym sie jest bardziej
            wybrednym, wiec szanse generalnie maleja.
            smok
            • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:55
              U mnie jest zupelnie odwrotnie :)
            • tygrysio_misio Re: Do "inteligentnych" kobiet 11.11.06, 09:16
              Ja poprostu wymagam niesamowitego intelektualizmu od facetow...bo facet ma mnie
              inspirowac intelektualnie a nie sprowadzac do lalki do pokazywania....

              a pozatym nie jestem kchliwa a do tego strasznie stala w uczuciach i jak sie
              juz do jakiegos przyczepie to potem dluuugo mi przechodzi...porem musze pobyc
              sama...i tym sposobem pewnie zostane stara panna

              • sallvadore Re: Do "inteligentnych" kobiet 14.11.06, 17:20
                a powiedz mi tygrysiatko co TY jestes dac facetowi? bedziesz go inspirowac?
                zaciekawisz go nie tylko cialem ale i dusza? zainteresowaniami ?
                czy jestes typem babki ktora potrafi stawiac tylko wymagania i odrzuca kazdego
                faceta a potem na forum marudzi ze jest sama....
                hmmmm.... jak to jest z Toba tygrysiatko?
                • tygrysio_misio Re: Do "inteligentnych" kobiet 14.11.06, 18:36
                  w zasadzie to nie ja odrzucam kazdego tylko mnie odrzucaja..wiec to jest
                  podstawowa sprawa bo ja glupia i naiwna jestem

                  cialem nie mam czym zainteresowac..tak mnie sie zzdaje..

                  co moge dac? jak sie przyczepia jak lep do muchy to facet wyszczac sie bez
                  mojej pomocy nie moze;] az mi przykro jest,ze chce byc uczynna a odrzuca sie
                  mnie i odpycha lokciami i kolanami

                  ja strasznie glupi i naiwny typ jestem...od faceta chce tylko inspiraci..i
                  tego,zeby mi sie ciagle chcialo przy nim rozwijac..no i moze zeby byl gdzies i
                  dodawal mi otuchy jak czuje sie z czyms nieswojo..ale to wystarczy byc - nic
                  wiecej
                  • sallvadore Re: Do "inteligentnych" kobiet 15.11.06, 16:57
                    no i pieknie. a moze zstanow sie jak faceta zainspirowac? zeby jemu sie chcialo
                    przy Tobie rozwijac. Mamusie ktore pomagaly nam we wszystkim nie szukamy juz,
                    teraz chcemy zaopiekowac sie swoimi Paniami ktore takze beda mialy swoje
                    zainteresowania...
                    • tygrysio_misio Re: Do "inteligentnych" kobiet 15.11.06, 18:00
                      juz chyba nie mam sil..musze poprocowac bardziej nad soba...ale nie moge tego
                      robic kiedy musze motywowac kogos innego...wlasnie w tym sek,ze motywujac kogos
                      do tego zeby sie wzia za siebie przestaje sama miec motywacje

                      ja wiem wiem...za duzo z siebie daje...a Wy wolicie laski ktore owijaja was
                      wokol palca...ale coz..nie potrafie inaczej..jak mi na kims zalezy to jestem
                      gotowa zrobic wszystko zeby mu pomoc..i przegrywam tym
            • tadaam tu trzeba dodac, 13.11.06, 14:46
              że wybredność jest zaletą :) oczywiscie :)
          • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 17:30
            Cześć Tygrysio! Gdzie byłaś jak Cię nie było?
            • tygrysio_misio Re: Do "inteligentnych" kobiet 11.11.06, 09:13
              siemasz Mordus;]
              a no od miesiaca juz jestem ale mniej niz kiedys;]
              buzibuzi
    • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 17:34
      Są na to dwa wytłumaczenia:
      te inteligentne odstraszają mężczyzn bo mężczyzni z natury mają poczucie
      niższości
      lub
      niestety inteligentne widzą jak nędzni są w dziejszych czasach mężczyźni a z
      byle kim byle mieć nie chcą się wiązać
      Hmmm
      tak na prawdę to oba razem są właściwą odpowiedzią
      • smok_sielski Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 17:38
        A prostego wytlumaczenia, ze inteligencja to nie jest to co pociaga mezczyzn w
        kobietach nie przyjmujesz do wiadomosci?
        smok
        • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:00
          czy ja wiem... problem polega na odpowiedzi dlaczego nie pociąga. Bo boicie się
          e okażecie się głupsi od nas?
          Można przytaknąć że większość rzeczywiście woli puste lale, ale to świadczy
          tylko o tym, że faktycznie jesteście głupsi. W końcu my kobiety wybierając
          faceta chcemy jeszcze móc z nim porozmawiać na różne tematy.
          • smok_sielski Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:10
            > Bo boicie się że okażecie się głupsi od nas?

            A ta ciagle swoje. Zrozum - wiekszosc facetow poszukuje w kobietach ciepla,
            serdecznosci, usmiechu, pogody ducha - istoty ktora mogliby sie opiekowac,
            chronic ja itd. To ze dla was przy wyborze faceta liczy sie inteligencja nie
            znaczy, ze faceci przy wyborze partnerki kieruja sie tym samym kryterium!
            smok
            • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:14
              Zrozum - wiekszosc facetow poszukuje w kobietach ciepla,
              > serdecznosci, usmiechu, pogody ducha - istoty ktora mogliby sie opiekowac,
              > chronic ja itd.

              A to za przeproszeniem wyklucza inteligencję? Jeśli tak myślicie patrz pierwsze
              zdanie.
              • smok_sielski Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:17
                To NIE wyklucza inteligencji.
                smok
                • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:30
                  no tu się zgadzamy.
                  Twój post jest bez sensu bo własnie wiele wrażliwych, pięknych i
                  ineteligentnych w dodatku kobiet jest samych. Samo to że piszą na forum o tym
                  że doskiwiera im samotność, bo nie mają bliskiej osoby, jest przejawem
                  wrażliwości. Wnisek z tego jest taki, że wy wolicie jedynie cycate lalki mające
                  papkę zamist mózgu ale z doskonałą zdolnością owijania sobie was wokół palca.
                  Liczy się tylko umiejętny foch i złapanie na wpadkę i mężuś jest.
                  • smok_sielski Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:38
                    > no tu się zgadzamy

                    Nie zgadzamy sie. Poza tym mam wrazenie, ze tez nalezysz do tych "wrazliwych i
                    inteligentnych", ktore obrazaja wszystkich wokol ("cycate lalki z papka zamiast
                    mozgu", "zakompleksieni mezczyzni")?
                    smok
                    • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:14
                      Ja nie na leżę do wrażliwych a już na pewno nie inteligentych. Jestem cycatą
                      lalką z papką zamiast mózgu i owinęłam sobie faceta wokół palca.
                      Tak więc kiepski z Ciebie psycholog
                      • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:17
                        nie pieprz :)
                        • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:25
                          Nie rozumiem o so si choci
                          • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:35
                            modrooka napisała:
                            > Nie rozumiem o so si choci
                            No jasne ze nie rozumiesz przecież jesteś cycatą laską z papką zamiast mózgu.
                            a facetya to sobie obwiniesz wokół palca dopiero jak sią zsuczysz ...
                            Struganie gupka fajne jest , prawda. :P
                            • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:37
                              Staram się sobie to wmówić to może jakiegoś przygłupa złapię ;)
                              • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:43
                                Pomyślnych łowów życze i nie skupiaj sie tylko na przgłupach a nuż jakis
                                rodzynek Ci sie trafi. Powodzenia
                                • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:14
                                  Eeeee już mi się nie chce szukać. Zresztą po co? Śjakoś to wszystko związane z
                                  facetami przestaje mnie bawić. Zostanę starą panną i kupię sobie kota. I
                                  uprzedzając złośliwości , nie nie dziwię się że jestem sama i nie uważam się za
                                  inteligentną.
                                  • demi.moore Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:16
                                    To ja też zostaję programowo starą panną..
                                  • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:20
                                    Inteligentna to ty jesteś. To co ty o tym myślisz nie ma znaczenia :)

                                    > Eeeee już mi się nie chce szukać. Zresztą po co? Śjakoś to wszystko związane z
                                    > facetami przestaje mnie bawić. Zostanę starą panną i kupię sobie kota.


                                    e no tak poddać sie na samym początku? a miało być tak fajnie - metodyczne
                                    szukanie faceta po zakończeniu nauki. Nie czujesz sie oszukana ?
                                    • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:25
                                      > e no tak poddać sie na samym początku? a miało być tak fajnie - metodyczne
                                      > szukanie faceta po zakończeniu nauki. Nie czujesz sie oszukana ?

                                      Nie no co ty. Żebym się czuła oszukana musiałbym najpierw coś sobie obiecać
                                      albo założć że coś tak będzie. A ponieważ ja nigdy nie robie sobie żadnych
                                      planów (no może na godzinę przed czymś) to nie może być tu mowy o oszukaniu.
                                      Niestety jak dotąd nie robiłam sobie grafiku dziiałania ale teraz mam zamiar:
                                      Poniedziałek: Kupno kota
                                      • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:30
                                        e nie kupuj kota. lepeij kup wibrator :)
                                        • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:34
                                          Trzecia szuflada od góry ;)
                                          • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:36
                                            nie trzymaj go w szufladzie :)
                                            • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:37
                                              A niby gdzie mam trzymać - w kuchence?
                                              • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:39
                                                nie kuchenka tez nie jest dobra
                                                wszadz go gdzieś indziej
                                                :P
                                                • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:45
                                                  Chyba będę musiała znaleźć jakieś ciasne miejsce ;P
                                                  • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:49
                                                    O dobrze kombinujesz, frustracja zaraz ci przejdzie jak wsystko znajdzie sie na
                                                    właściwym miejscu :P
                                                  • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:51
                                                    Nie no tym razem frustracja nie jest spowodawana brakiem khem tego. Ale może
                                                    warto spróbować tym ją zabić
                                                  • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:53
                                                    Warto warto. Nie ma to jak porządny orgazm :)
                                                  • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 21:16
                                                    No ale nie dzięki kawałkowi plastiku. Preferuję bardziej organiczne przyrządy
                                  • zeberdee24 Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:23
                                    Nie denerwuj się aż tak:) Przecież nikt nie powiedział że Twoja inteligencja cię
                                    eliminuje, wprost przeciwnie, na pewno jesteś fajną kobietą(sądząc po twoch
                                    wypowiedziach), tylko(przynajmniej na forum) jesteś troszkę agresywna zupełnie
                                    niepotrzebnie.
                                    • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:28
                                      Bo ja na forum wchodzę by dać upust swojej frustracji (tak zauważyłam).
                                      Ostatnio nawet mnie tu nie było a ponieważ mam cięzkie dni więc zamiast wyżywać
                                      się na bliskich wolę się powyżywać na ludziach na forum. To znacznie
                                      przyjemniejsze i ciekawsze ;))))
                                      • zeberdee24 Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:32
                                        No czyli miałem rację że fajna z Ciebie babka, oszczędzasz verite na rzecz
                                        virtu:)) Konflikty nawet te wirtualne niezbyt służą odreagowaniu, znacznie
                                        fajniej jest sobie wirtualnie posłodzić(w rzeczywistości też:)) A co nam szkodzi:)
                                        • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:37
                                          No faktycznie, odrobina słodkości wirualnej nie szkodzi a wręcz jest wskazana :)
                                          To czy się kłócę czy słodzę zależy od osób przebywających aktualnie w sieci i
                                          na wypowiedzi z głowy czy z d..y :)
                                          • zeberdee24 Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 21:03
                                            Nie bierz tego do siebie ale mam pewną obserwację co do właśnie takich
                                            atrakcyjnych i inteligentnych kobiet. W gruncie rzeczy jesteście bardzo fajnymi
                                            i życiowymi babkami, ale agresywną często postawą, budujecie wokół siebie mury,
                                            i co istotne większe chyba niż wam potrzeba. A skąd to znam ? Z autopsji - gram
                                            czasem w bilard z 32-letnią panią doktor fizyki, i 33-letnią panią prezes z
                                            jakiejś firmy bodajże farmaceutycznej, dla mnie 22-latka potrafia być normalne i
                                            fajne, a przed kandydatem potencjalnym się prężą jak pancerniki i grają coś
                                            dziwnego...
                                            • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 21:15
                                              Możesz mi wierzyć albo nie problemem tych inteligentnych i atrakcyjnych kobiet
                                              jest czesto paradoksalnie brak pewności siebie. Stąd te mury. Dlaczego tak
                                              jest? Może m.in. dlatego że więcej się od nich wymaga.

                                              Innym wytłumaczeniem może być także to że kobiety atrakcyjne i pragnące
                                              osiągnąć sukces muszą obrać męskie cechy by nie zostać zniszczonymi przez nich.
                                              W końcu ładna kobieta kojarzy się z zabaweczką. Konkurując z mężczyznami,
                                              ukrywając swoją wrażliwość stają się bardziej męskie i przez to mniej
                                              atrakcyjne jako partnerki. A i im trudno zbliżyć się do mężczyzn, bo jak tu
                                              zbliżyć się do wroga?
                                              • magneto2000 Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 21:28
                                                Powinienem teraz pewnie powiedzieć że nie dla was kariera i męskie posady bo to
                                                was unieszczęśliwia... Ale to raczej nie tak i szczerze mówiąc nie wiem jak...
                                                Definicja mojego pokolenia - pokolenie "nie wiem".
                                                • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 21:31
                                                  No właśnie. Ja też nie wiem. I nie wiem czy się dowiem
                                          • tygrysio_misio Re: Do "inteligentnych" kobiet 11.11.06, 09:27
                                            a ja nie lubie miziania sie...cholera chyba jestem zbyt szczera i poprostu
                                            denerwuje mnie to jak ludzie mowia sobie "slodkosci" i chca sluchac ich od
                                            innych po to by siebie dowartosciowa...
                      • smok_sielski Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:18
                        > i owinęłam sobie faceta wokół palca.

                        Gratuluje. Dla mnie EOT
                        smok
            • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:40

              > A ta ciagle swoje. Zrozum - wiekszosc facetow poszukuje w kobietach ciepla,
              > serdecznosci, usmiechu, pogody ducha -

              najpierw patrzymy na tyłek i cycki :)
              co z durne przekonanie że kobiety poszukują inteligentnych meżczyzn. W jakim
              Świecie ty żyjesz ?
              • demi.moore Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:48
                A jakich szukają? Kawę na ławę proszę...
                • magneto2000 Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:52
                  A ty myślisz że my myślimy że jakich wy szukacie ;)
                • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:07
                  inteligentnych bez dwóch zdań poznajecie ile facet ma iq juz po pierwszym
                  spojrzeniu :P
              • smok_sielski Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:57
                > co z durne przekonanie że kobiety poszukują inteligentnych meżczyzn

                Moze nie tyle inteligentnych, co zaradnych, przedsiebiorczych, przebojowych (ale
                to sie jakos laczy z inteligencja).
                smok
                • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:06
                  rwałeś laski na inteligwencje, z jakim rezultataem ? :P
                  • tygrysio_misio Re: Do "inteligentnych" kobiet 11.11.06, 09:45
                    mowilam juz o moim tescie po pijaku na to czy facetem warto sie zainteresowac;]

                    wiec nie mow mi,ze nie ma takich ktorych na inteligencje da sie zlapac:D
              • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:17
                > co z durne przekonanie że kobiety poszukują inteligentnych meżczyzn. W jakim
                > Świecie ty żyjesz ?

                No na tym wspaniałym globie. Nie tylko ja -głupia lalka szukam inteligenta to
                zarabiania mnie
      • magneto2000 Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:48
        Poczucie niższości... Twoje posty sugerują że sporo masz z tym doświadczenia.
        • demi.moore Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:53
          Z facetami? Tak, mam spore doświadczenie.
          • magneto2000 Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:56
            Akurat nie do ciebie było tylko do tej modrookiej co sieje pogardą na lewo i
            prawo, a facetom wytyka poczucie niższości - żałosne.
    • pinup Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 17:36
      dlatego, ze wychowano je w wierze w milosc, a dopiero rzeczywistosc weryfikuje
      ta mitologie. i uwierz, te inteleigentne pojmuja to bardzo szybko:) zreszta
      wczytaj sie dobrzeczy one szukaja milosci i szczescia czy partnera do zycia i
      lozka:)
      • ab03 Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:04
        oho kolejny temat z madrosciami ludowymi.
      • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:02
        ja dopiero niedawno przestalam wierzyc w te mity
        wczesniej bylam o ich prawdziwosci swiecie przekonana... katastrofa, ciekawe
        czy inni tez tak mieli... mam wrazenie, ze moi kumple ciagle w nie wierza, a to
        inteligentni chlopcy...
    • demi.moore Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:12
      Ja nie jestem inteligentna i co? Na głupie też nie lecą.
      • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:42
        > Ja nie jestem inteligentna i co? Na głupie też nie lecą.

        No popatrz co za szmaciarze z tych facetów :)
    • babushka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 18:12
      smok_sielski napisał:

      > Tak sobie czasem czytam posty tych roznych "inteligentnych" kobiet i ich
      > klopotach ze znalezieniem faceta. Takie inteligentne, a nie wiedza, ze
      > milosc/szczescie nie maja zwiazku z inteligencja, albo maja zgola odwrotny niz
      > sie im wydaje?
      > smok
      >

      Inteligencja odarta z wrażliwości jest jak kabel - prosta i sztuczna:)))
    • aldon Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:01
      Zgadzam sie ze smokiem. Zresztą poczytajcie sobie ciekawy artykuł na ten temat
      napisany przez kobietę właśnie.

      sympatia.onet.pl/0,2281,1202736,,zbyt-atrakcyjne,artykuly.html
      • aldon Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:04
        To zdanie najbardziej mi sie podoba
        "Dla mężczyzny atrakcyjna jest kobieta, którą jest on w stanie zaspokoić"
        orzekł John Gray, autor książek o Marsjanach i Wenusjankach. I wszystko
        wskazuje na to, że ma rację! Dla faceta atrakcyjna jest taka kobieta, którą
        może uszczęśliwić. Jeśli uzna, że nie może tego zrobić, wtedy odpuszcza sobie
        lub się zniechęca.
        • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:24
          Od dziś nazywajmy inteligentnymi te które umieją udawać że facet może je
          zaspokoić
          • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:31
            najlepiej wmowic to takze sobie :)
            nie lubie udawania, ale lubie sie dobrze nastawiac i sobie duzo wyobrazac :)
            • aldon Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:33
              Witaj mahadeva! Jak tam twoje kontakty z facetami?
              • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:38
                od kiedy sie zaczely, rozwijaja sie jak najlepiej :) jestem ciekawa, czy uda mi
                sie wzniesc na wyzszy poziom :)
                • aldon Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:40
                  Co oznacza wyższy poziom?
                  • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:43
                    no wiesz, gdy sie jest samemu i koncentruje sie na swoim zyciu nie czuje sie
                    tego, co mozna spotykajac sie z facetem i majac z nim seks, prawie nigdy tego
                    nie doswiadczylam, chcialabym zyc zanurzona w milosci :)
                    • aldon Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:47
                      No więc w czym problem?
                      • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:48
                        nie ma problemu :)
                        • aldon Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:50
                          Jak to nie ma? Przeciez piszesz, że chciałabyś tego a nigdy tego nie
                          doświadczyłaś.
                          • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:54
                            ale teraz doswiadcze :)

                            wczesniej wierzylam w:
                            a/ bajki o jedynej milosci na cale zycie,
                            b/ milosc,
                            c/ ze moge w tym spoleczenstwie funkcjonowac tylko jako zona.
                            W bolu pojelam prawde, ze wcale tak nie jest :)
            • zeberdee24 Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:41
              I oto chodzi kotuś:)
              • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:44
                czy to alibi to (mam nadzieje) do mnie, czy modrookiej? ;)
                • zeberdee24 Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:47
                  Do Ciebie oczywiście - masz u mnie wyłączność na kotusiowanie:)
                  • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:50
                    jestem bardzo pewna siebie i Ci wierze, ze tylko do mnie tak mowisz :)
                    • zeberdee24 Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:55
                      No ale mam nadzieję ze nie tylko ja tak do Ciebie mówię, no przyznaj się znalazł
                      się wreszcie jakiś prawdziwy facet w Warszawie czy tylko tacy co się na
                      kobietach nie znają ?;)
                      • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:58
                        ktos jeszcze tak do mnie teraz mowi... :))) w warszawie :)
          • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:36
            przecież to prawie wszyskie. kiepskie kryterium
          • smok_sielski Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:43
            Kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem? Proponuje Ci przeczytac to jeszcze raz i
            zastanowic sie gdzie tu jest cos o inteligencji.

            "Dla mężczyzny atrakcyjna jest kobieta, którą jest on w stanie zaspokoić"
            orzekł John Gray, autor książek o Marsjanach i Wenusjankach. I wszystko
            wskazuje na to, że ma rację! Dla faceta atrakcyjna jest taka kobieta, którą
            może uszczęśliwić.

            smok
            • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:45
              dla mnie bardziej sie liczy czy kobieta może uszczęśliwić mnie
              • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:47
                a kiedy jestes uszczesliwiony?
                • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:48
                  jak wtykam lub miętosze
                  • smok_sielski Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:49
                    I to jest dowod, ze szczescie nie ma zwiazku z inteligencja :)
                    smok
                    • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:52
                      rozszerz troche te myśl bo nie wiem czy nie powieniem Cię zbluzgać :)

                      serio nie wiem o co chodzi troche za ostry skrót
                      • smok_sielski Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:53
                        Mozesz mnie zbluzgac profilaktycznie :>
                        smok
                        • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:56
                          smok_sielski napisał:

                          > Mozesz mnie zbluzgac profilaktycznie :>

                          ok nie ma sprawy, ale mimo wszyskto wyjaśnij o co ci szło bo nie wiem do czego
                          mam sie przyczepić :)
                          • smok_sielski Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:01
                            Szlo w ogolnosci o to, ze im czlowiek ma mniej inteligencji tym czerpie wiecej
                            radosci z zycia; prostsze rzeczy go bawia, tansze rozrywki ciesza itp.
                            smok
                            • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:14
                              > Szlo w ogolnosci o to, ze im czlowiek ma mniej inteligencji tym czerpie wiecej
                              > radosci z zycia; prostsze rzeczy go bawia, tansze rozrywki ciesza itp.

                              no i to prawda.

                              Dzięki ze wyjasnłeś teraz juz wiem do czego sie przyczepić :)

                              no i co zdaje ci sie ze jak mnie uszczęsliwiaja proste rozrywki to znaczy ze
                              brak mi inteligencji. Można czerpać radosć z życia albo mozna szukać świetego
                              grala, łamać sie bzdetami etc. Poszukiwanie tych wyszukanych rozrywek wcale
                              nie gwarantuje że będzie sie szczesliwym. wiec po co utrudniać sobie życie?
                              bo tak ci napisali w ksiażce ze musisz szukać elitarnych wrażeń,by inni widzieli
                              jaki jestes wyjatkowy i inteligentny? A g.... prawda nie jesteś nikim
                              wyjatkowym to że zdaje ci sie, że proste i tanie rozrywki nie są dla ciebie
                              jeszcze nie robi z ciebie kogoś wyjątkowego. Racej świadczy ze wyżej srasz niż
                              dupe masz :)
                              • mahadeva Ostre :) 10.11.06, 20:16

                              • smok_sielski Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 21:45
                                Generalnie sie z toba zgadzam :)
                                smok
                  • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:51
                    nie jest trudno Cie uszczesliwic :)
                    • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:54
                      potrzeby człowieka podzielić można na podstawowe i wyższe.
                      Dopiero jak są zaspokojone potrzeby podstawowe człowiek myśli o zaspokajaniu
                      potrzeb wyższych
                      • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:57
                        a jedna z nizszych form swiadomosci jest nasza maska spoleczna i ego, dopiero
                        potem rozwiaja sie zjednoczenie ego z cialem, ja cos ostatnio mam z tym
                        problem, nawet swojej ci.ki nie poznaje :/
                        • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:00
                          albo mam zły dzień albo piszecie jakoś pokrętnie. Co to znowu za filozofia.
                          zdaniami prostymi bez "trudnych" słów prosze
                          • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:02
                            dopiero teraz zabieram sie za uprawianie seksu i nie wiem jak to zniose :)
                            • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:17
                              mahadeva napisała:

                              > dopiero teraz zabieram sie za uprawianie seksu i nie wiem jak to zniose :)

                              znaczy sie ześ cnotka.
                              Nie mozna było tak od razu ?
                              > nie wiem jak to zniose :)
                              przeżyjesz jakoś nie tobie pierwszej nie ostaniej będą błonke rwać :)
                              • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:19
                                nie nie blony juz nie ma :)
                                • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:24
                                  butalka czy palec , a moze operacja ? :)
                                  • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:24
                                    penis :)
                                    • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:28
                                      poprzednio pisałaś
                                      > dopiero teraz zabieram sie za uprawianie seksu i nie wiem jak to zniose :)


                                      hmmmm to ten penis to nie było w ramach sexu ? :P
                                      • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 21:18
                                        co to za seks, kilka wlozen... :)
                                  • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:25
                                    palce tez
                          • smok_sielski Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:02
                            Nie martw sie, ja tez nic z tego nie zrozumialem :)
                            smok
                            • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:23
                              smok_sielski napisał:

                              > Nie martw sie, ja tez nic z tego nie zrozumialem :)

                              pisze ze zabiera sie za uprawianie sexu ale błony juz nie ma? co usiadła na
                              butelce czy jak 8-?
                              • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:24
                                bo sie zabieram :)
                                • swawolny.diabel Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:28
                                  cos kręcisz i tyle
              • aldon Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:49
                Kiedy ty uszczęsliwiasz kobiete i ona czuje się szczęsliwa to ona równiez
                uszczęsliwia ciebie. Tak mi sie przynajmniej wydaje.
                • mahadeva Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 19:52
                  ja jestem szczesliwa, czy automatycznie uszczesliwiam tym facetow? :)
            • modrooka Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 20:03
              >Kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem? Proponuje Ci przeczytac to jeszcze raz i
              >zastanowic sie gdzie tu jest cos o inteligencji.

              No cóż my kretynki nie łapiemy pewnych rzeczy ale że tak inteligentny mężczyzna
              jak Ty nie ma problemy ze zrozumieniem to nie sadziłam. Nie mam zamiaru Ci tego
              tłumaczyć do czego się odwoływałm i dla czego moja wypowiedź tak wglądała.
              Do tego proponuję właczyć opcję dobrego humoru i łapania żartu. To się czasem
              przydaje
    • marian.s4 Re: Do "inteligentnych" kobiet 10.11.06, 22:35

      smok_sielski napisał:

      > Tak sobie czasem czytam posty tych roznych "inteligentnych" kobiet i ich
      > klopotach ze znalezieniem faceta. Takie inteligentne, a nie wiedza, ze
      > milosc/szczescie nie maja zwiazku z inteligencja, albo maja zgola odwrotny niz
      > sie im wydaje?
      > smok

      Mów za siebie. Nie ma nic bardziej sexy niż intelgentna blondwłosa bestyjka na
      szpilkach.
      Flirt jest podniecający i wymaga inteligencji, bo z głupią laską nie
      poflirtujesz.
      Ja nie lubie nudziar, a głupie są przede wszystkim nudne do rzygu.
      Ile można słuchać o malowaniu paznokci? Ciebie to podnieca?
      Seks z głupią to prawie zoofilia, jak seks z kwoką albo kozą.

    • itsnotme Re: Do "inteligentnych" kobiet 11.11.06, 13:52
      Ja tam wole inteligentne, bo mnie motywują.
      Wykształcenie nie ma tu nic do rzeczy.
    • mar.lena A ja mysle, ze jednak nie wiecie o co chodzi... 11.11.06, 15:00
      Atrakcyjnosc kobiety twkic moze w jej naturalnym kobiecym/dziewczecym uroku. I
      wtedy rzeczywiscie inteligencja schodzi na plan dalszy.

      ORAZ w inteligencji wlasnie. Nie chodzi jednak o taka pseudointeligencje, czyli
      upraszczajac - o przemadrzalosc, wielka wiedze podrecznikowa na tematy
      psychologiczno-seksualno... jakiekolwiek, o wielka bystrosc umyslu i szybkie
      uczenie sie, wprawiajace mezczyzn w kompleksy i zaklopotanie. Jest przeciez tez
      cos takiego jak inteligencja emocjonalna, a ta zdecydowanie pomaga w kontaktach
      damsko-meskich. Kobieta inteligentna prawdziwie, ze swymi zdolnosciami
      intelektualnymi raczej sie skrywa. Wazne zeby DZIEKI tej inteligencji umiala
      byc ciagle kobieca, swiadomie... a na to sie skladaja miedzy innymi
      delikatnosc, cieplo, wrazliwosc, subtelnosc, czulosc i wyrozumialosc wzgledem
      mezczyzn. :o)

      A kobiety znajace swoja wartosc naprawde maja wielkie wziecie, wbrew temu co
      piszcie. :o) Sek w tym, ze maja wziecie dokladnie wtedy, gdy akurat nie szukaja
      faceta. Taka naturalna [nie manifestowana, ale niewinna] nieswiadomosc, tego,
      ze facet jest kobiecie czyms niezbednie koniecznym do zycia, dziala jak
      afrodyzjak...
    • michalmar4 Re: Do "inteligentnych" kobiet 14.11.06, 18:33
      Oczywiscie ,ze milosc i szczescie nie maja nic wspolnego z inteligencja zarowno
      kobiet jak i mezczyzn.Na tych kilka chwil spedzanych codziennie z wybranka nie
      chcialbym zeby byla na najwyzszych obrotach intelektualnych,tylko zeby byla
      normlnym czlowiekiem jakiego nikt nie zna tylko ja!I zeby byla bardzo kobieca!
      Zeby bilo od niej cieplo kobiece z lekka nutka seksapilu...
    • gomory Re: Do "inteligentnych" kobiet 18.11.06, 09:10
      Ale rozbudziles towarzycho. Chyba masz tez juz jakich wrogow, bo slyszalem jak
      pytal sie o Ciebie taki co buty naprawia ;).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka