Dodaj do ulubionych

..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyznie

13.12.06, 21:34

Chcialabym sprawic przyjmnosc mezczyznie z ktorym sie spotykam i ugotowac mu
cos dobrego do jedzonka.Prosze wiec o jakies propozycje kulinarne,nie chce
wygladac jak kura domowa i spedzic w kuchni dluzej niz godzine wiec najlepiej
jak by to bylo cos prostego ale zarazem innego no i oczewiscie pysznego...nie
mieszkamy razem a gotowac bede u niego....

Co wy mezczyzni chcielibyscie zjesc??
Obserwuj wątek
    • patryg1 Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 13.12.06, 21:44
      Ja w tej chwili jem zupe Knorra z torebki. Przygotowanie takiego posiłku to max
      5 minut....

      Ps. zacznij używac też wyszukiwarki

      • heart_of_ice Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 13.12.06, 21:51
        jajecznice sie szybko robi;)
        i herbate;)

        Pauli
        --
        Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
      • browneyegirl Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 13.12.06, 22:20
        .....;-) on jest miesozerny ,196cm ,waga 100kg....wiec jajecznica i zupa knorr
        odpada....;-)
        • patryg1 Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 13.12.06, 22:28
          Jak to ten co Cię bzyknął i się nie odzywa, to ja bym mu zrobił coś z polonem :D
          • browneyegirl Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 13.12.06, 22:45


            patryg1 napisał:

            > Jak to ten co Cię bzyknął i się nie odzywa, to ja bym mu zrobił coś z
            polonem :
            > D

            ;-) nie to nie ten ;P
        • avvg Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 01:20
          > .....;-) on jest miesozerny ,196cm ,waga 100kg....wiec jajecznica i zupa knorr
          > odpada....;-)

          to napisz jeszcze, ile centymetrów ma jego szyja, o wyglądasz na pannę, która
          daje się przelatywac drechom, a jeśli to drech, to upodobania kulinarne ma
          raczej niewysublimowane.
          • browneyegirl Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 10:15
            > to napisz jeszcze, ile centymetrów ma jego szyja, o wyglądasz na pannę, która
            > daje się przelatywac drechom, a jeśli to drech, to upodobania kulinarne ma
            > raczej niewysublimowane.



            ;-)))))))))))))))))))))))))))))))) a co to jest drech ???? on jest
            architektem ;-) ma 30 lat cos jeszcze chcesz wiedziec??;)
            • bullowy Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 10:30
              :))
              zrób mu stek,do tego frytki takie gotowe do wrzucenia na patelnie,sos jakiś
              np.grzybowy,serowy itd,sałatka z pomidorków i masz szybko obfity obiad :)
              • hultaj78 Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 12:49
                I to prawie jak w katakumbach pod Centralnym! Mioooodzio! ;)
    • hultaj78 Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 13:01
      > Chcialabym sprawic przyjmnosc mezczyznie z ktorym sie spotykam

      Noooo, moja krew! ;)

      > Prosze wiec o jakies propozycje kulinarne,nie chce wygladac jak kura domowa

      To robisz tak:
      Przynosisz mu pusty talerz i mówisz "smacznego", on pyta "ale co to ma być?", a
      ty na to "Szynka", odwracasz się do niego tyłem, wypinasz i podciągasz
      spódniczkę pod którą oczywiście nie masz majtek, bo przecież tylko kury domowe
      noszą majtki kiedy mają się spotkać z facetem, nie? ;)

      > i spedzic w kuchni dluzej niz godzine

      To potem to róbcie na stole w jadalni i na podłodze w salonie. Pamietaj,
      podłoga to salon, nie kuchnia, bo w kuchni pewnie masz zimną terakotę i chłop
      się wilka nabawi i więcej nie zaprosi Cię na obiad.

      > wiec najlepiej jak by to bylo cos prostego ale zarazem innego no i oczewiscie
      pysznego...

      Jak dobrze przyprawisz o rżnięciu (oczywiście szynki) i pieprzeniu (takoż) to
      bedzie mu smakowało. Aha, i nie zapomnij mu kazac wylizać patelni. A Ty
      zrób "palce lizać".

      > nie mieszkamy razem a gotowac bede u niego....

      To najpierw zapytaj czy ma odpowiedniego sztućca ;)

      > Co wy mezczyzni chcielibyscie zjesc??

      Was ;)


      Dobra, żarty zartami, zrób mu szpagetki po bolońsku, ale zawczasu każ mu się
      ubrać bardzo NIEodswiętnie i sama też tak przyjdź. Na pewno już u niego grzeją
      to nie zmarzniecie siedzac na golasa, kiedy Wasze utytłane sosem i czerwonym
      winem ciuchy bedą się prać ;)

      Pascal, po prostu mi to ugotuj ;)
      • lambert77 Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 13:20
        mogę twój przepis na romantyczną kolacje we dwoje podrzucić żonie??? ;)
        • hultaj78 Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 13:32
          Sure, Bro! ;)

          Proponuję jeszcze tylko deser z bitej śmietany, z wisienką na czubku ;)
      • browneyegirl Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 14:10
        hultaj78 napisał:

        > > Chcialabym sprawic przyjmnosc mezczyznie z ktorym sie spotykam
        >
        > Noooo, moja krew! ;)
        >
        > > Prosze wiec o jakies propozycje kulinarne,nie chce wygladac jak kura domo
        > wa
        >
        > To robisz tak:
        > Przynosisz mu pusty talerz i mówisz "smacznego", on pyta "ale co to ma być?",
        a
        >
        > ty na to "Szynka", odwracasz się do niego tyłem, wypinasz i podciągasz
        > spódniczkę pod którą oczywiście nie masz majtek, bo przecież tylko kury
        domowe
        > noszą majtki kiedy mają się spotkać z facetem, nie? ;)

        az mnie dreszcze przeszly ;-)mmmmmm dobre dobre ....napewno skorzystam

        >
        > > i spedzic w kuchni dluzej niz godzine
        >
        > To potem to róbcie na stole w jadalni i na podłodze w salonie. Pamietaj,
        > podłoga to salon, nie kuchnia, bo w kuchni pewnie masz zimną terakotę i chłop
        > się wilka nabawi i więcej nie zaprosi Cię na obiad.

        i w przedpokoju ,lazience i na balkonie.....;-)
        >
        > > wiec najlepiej jak by to bylo cos prostego ale zarazem innego no i oczewi
        > scie
        > pysznego...
        >
        > Jak dobrze przyprawisz o rżnięciu (oczywiście szynki) i pieprzeniu (takoż) to
        > bedzie mu smakowało. Aha, i nie zapomnij mu kazac wylizać patelni. A Ty
        > zrób "palce lizać".

        jak ja bym mogla o tym zapomniec??? ;)
        >
        > > nie mieszkamy razem a gotowac bede u niego....
        >
        > To najpierw zapytaj czy ma odpowiedniego sztućca ;)

        ma odpowiedniego ....chociaz....moglby byc.....hmmmmm ;-)nie powiem bo sie
        wstydze ;P
        >
        > > Co wy mezczyzni chcielibyscie zjesc??
        >
        > Was ;)
        >
        >
        > Dobra, żarty zartami, zrób mu szpagetki po bolońsku, ale zawczasu każ mu się
        > ubrać bardzo NIEodswiętnie i sama też tak przyjdź. Na pewno już u niego
        grzeją
        > to nie zmarzniecie siedzac na golasa, kiedy Wasze utytłane sosem i czerwonym
        > winem ciuchy bedą się prać ;)
        >
        > Pascal, po prostu mi to ugotuj ;)
        >

        ;))) napewno urzyje twojego przepisu ...
        • hultaj78 Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 14:25
          > az mnie dreszcze przeszly ;-)mmmmmm dobre dobre ....napewno skorzystam

          Zawsze do usług ;)
          Powinienem pisać scenariusze do... programów kulinarnych, nie? ;)

          > i w przedpokoju ,lazience i na balkonie.....;-)

          I zauważ że te wszystkie posiłki są ujemnie kaloryczne! ;)
          Nie zapomnij o "Śniadaniu na trawie"!

          www.foto1.home.pl/images/newsy/nowosci/bg/3_06/gg7.jpg

          Jak widac ten Manet to był łebski gość, tylko chyba ktoś mu literówkę w
          nazwisku zrobił, bo miało być raczej "i" zamiast "a"... ;)


          > ma odpowiedniego ....chociaz....moglby byc.....hmmmmm ;-)nie powiem bo sie
          > wstydze ;P

          Mniejszy? Spoko, też tak mam, więc nie masz co się wstydzić ;)

          > ;))) napewno urzyje twojego przepisu ...

          Cała przyjemnośc po mojej stronie ;)
          No dobrze, nie taka znów cała, Wam też coś się dostanie ;)
          • dzikoozka Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 15:25
            Monet zdaje się :))
            • hultaj78 Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 15:35
              > Monet zdaje się :))

              Jaaasne, i czego jeszcze , banknotów też może chcesz?
              Normalnie materialistka jak stopiździesiont! Nie podejrzewałem
              Cię o takie ciągoty! O inne może tak, ale nie o takie ;)
              • dzikoozka Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 15:41
                dobra, niech bedzie po imieniu Claude :DDD
                • hultaj78 Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 15:48
                  Jestem Żan Klod i Wam Dam? ;)
                  • dzikoozka Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 15:53
                    Ja Wam dam ! ;)) spadam :)
                    • hultaj78 Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 16:02
                      > spadam :)

                      Z masażem to spa będzie? ;)
    • dzikoozka Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 13:06
      kup pudełko serka tiramisu Piątnicy, roztrzep z zółtkiem, wsyp dwie łychy
      startego parmezanu
      usmaż malutkie kawałeczki szynki na chrupiąco, wrzuc na to ten serek, zagrzej
      i na ugotowany al deente makaron siup
      szybkie, proste, pożywne, smaczne, sprawdzone na duzym chłopie
      • dzikoozka a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 13:10
        podsmaż miesko mielone i do gara
        podsmaż pokrojoną paprykę i duzo drobno pokrojonej cebuli i do gara
        dodaj przecier pomidorowy, sol, pieprz, puszkę lub dwie fasolki czerwonej i
        białej lub mieszanej, puszkę kukurydzy i na sam koniec dodal sporo chilli (ma
        być pikantne)
        Pyszne z ryzem lub bułęczką
        • hultaj78 Re: a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 13:14
          Kooziaaaaa, a jak Ty masz osobisty stosunek do rozwodów, co? ;)
          • dzikoozka Re: a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 13:16
            hultaju ja jestem za stara dla ciebie :))))))
            • hultaj78 Re: a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 13:30
              Boisz się prokuratora czy jak? ;)
              • dzikoozka Re: a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 13:35
                nie,młodszej konkurencji ;)))))
                • hultaj78 Re: a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 13:45
                  Uważasz że "żoładek" w przysłowiu "przez żołądek do serca" oddał dawno pole
                  innej części ciała? ;)
                  • dzikoozka Re: a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 13:55
                    myślę, że w ekstremalnym przypadku wyglądałobyu to tak, że dla mnie do obsługi
                    pozostałby żołądek, a młodszej inne części ciała... Jakoś mi nie odpowiada taki
                    podział obowiazków ;))
                    • hultaj78 Re: a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 14:29
                      > Jakoś mi nie odpowiada taki podział obowiazków ;))

                      Ale dlaczego? Przecież liczy się to kto podbił serce, a nie komu się dostały
                      inne naczynia krwionośne ;)))
                      • dzikoozka Re: a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 14:36
                        Aż taką idealistką - altruistką nie jestem ;))
                        • hultaj78 Re: a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 15:16
                          Ech, jak kazda kobieta, wszystko tylko dla siebie, zero chęci podzielenia się ;)
                          • dzikoozka Re: a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 15:23
                            podziel sie swoja kobietą i daj dobry przykład :))))
                            • hultaj78 Re: a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 15:34
                              Ale którą? ;)
                              • dzikoozka Re: a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 15:42
                                tą jedyną :))
                                • hultaj78 Re: a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 15:50
                                  To się pobiją jak powiem, "ta jedyna, wystąp!" ;)
        • browneyegirl Re: a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 13:58
          dzikoozka napisała:

          > podsmaż miesko mielone i do gara
          > podsmaż pokrojoną paprykę i duzo drobno pokrojonej cebuli i do gara
          > dodaj przecier pomidorowy, sol, pieprz, puszkę lub dwie fasolki czerwonej i
          > białej lub mieszanej, puszkę kukurydzy i na sam koniec dodal sporo chilli (ma
          > być pikantne)
          > Pyszne z ryzem lub bułęczką

          ;) ta i do tego dwa opakowania manti gastop ;-) ,nie chce zeby to bylo z
          jednego gara ....moze jakies szaszlyczki ?? jak masz przepis to podaj....
          • dzikoozka Re: a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 14:13
            eeee mi jakoś się napęd odrzutowy nie włącza po chilli con carne :))
            a jaki może być przepis na szszłyczki? :)))
            bierzesz mięsko, paprykę, boczuś, cebulkę, przekłądasz, posypujesz przyprawami
            i do pieca :0
            • browneyegirl Re: a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 14:15
              dzikoozka napisała:

              > eeee mi jakoś się napęd odrzutowy nie włącza po chilli con carne :))
              > a jaki może być przepis na szszłyczki? :)))
              > bierzesz mięsko, paprykę, boczuś, cebulkę, przekłądasz, posypujesz
              przyprawami
              > i do pieca :0

              ale ktore miesko?? wczesniej nie trzeba podgotowac?? moze jak wloze surowe do
              pieca to wyjdzie twarde?....
              • dzikoozka Re: a z trudniejszych rzeczy ale i tak proscizna 14.12.06, 14:20
                najszybciej Ci wyjda drobiowe,
                ale najsmaczniejsze i najszybsze będzie z polędwicy
                troche dłużej z karkówki wieprzowej
    • dwudziestokilkulatka Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 13:42
      Chcesz zrobić mężczyźnie przyjemność-nic prostszego, z kulinariów polecam loda.
      • hultaj78 Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 13:46
        To na pewno na deser, ale gość jest miesożerny.
      • menk.a Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 13:46
        proste;)
        • walnientaenta Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 16:57
          to dwa slowa od architekta ( choc baba) - wazna jest oprawa, doznania
          estetyczne, pobudzona wyobraznia,
          Koniecznie mieso - sztuka mięsa ( fakt) - konkretny fundament bez dodatkowych
          dupereli w postaci salatek, ziemiaczkow frytek itp podany na fajnym talerzu
          itp ale pamietac o winie w pieknym szkle
          a nastepnie duzo dekoracji i wyobraźnia w sexe
          • izabella51 Re: ..Chcialabym sprawic mala przyjmnosc mezczyzn 14.12.06, 17:59
            a wiec: jezeli ma to byc dla Was obojga to kup:
            6 parowek malych
            6 plasterkow boczku
            1 cebule
            6 plasterkow sera zoltego.


            spasob wykonania:
            pokroj cebule w kostke i podpiec na patelni..
            parowki ( nie gotowane) obierz z folii i przekroj wzdloz do polowy. w srodek
            wloz ser i parowke owin plasterkiem boczku...nastepnie przypiecz to na
            patelni...na talerzu polej cebulkai tluszczem...mowie Ci niebo w buzi:) moj
            facet wczoraj to jadl i powiedzial, ze chce mnie za zone:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka