Dodaj do ulubionych

Ten trzeci

IP: *.client.attbi.com 04.04.03, 06:23
Zalozmy, ze jest taka sytuacja. Facet po latach odnawia przyjazn z dawnym
kumplem, poznaje jego zone, cala trojka ma dobry kontakt. Po pewnym czasie on
uswiadamia sobie, ze zakochal sie w zonie kolegi. Nie jest bezdusznym egoista
i ma zasady, ktorych nie chce lamac, wiec wie, ze jej nie moze miec. W jaki
sposob wplynie to na jego stosunek do niej? Jak bedzie sie zachowywal?
Obserwuj wątek
    • Gość: xesbeth Re: Ten trzeci IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.04.03, 12:42
      Jesteś żoną kolegi? Wydaje mi się, że facet z jajami liczyłby się z kumplem,
      którego znał wcześniej. Ale cóż - miłość zaślepia.
      /Nie pożądaj cudzej żony, myśl o żonach swych znajomych - Lec/
      • Gość: eliza Re: Ten trzeci IP: *.client.attbi.com 04.04.03, 16:13
        Gość portalu: xesbeth napisał(a):

        > Jesteś żoną kolegi? Wydaje mi się, że facet z jajami liczyłby się z kumplem,
        > którego znał wcześniej. Ale cóż - miłość zaślepia.
        > /Nie pożądaj cudzej żony, myśl o żonach swych znajomych - Lec/

        Tak, jestem zona kolegi. I wlasnie chodzi mi o sytuacje, w ktorej ten facet
        liczylby sie z kumplem, czyli wiedzial, ze nic nie bedzie. Bo intuicyjnie
        czuje, ze tak wlasnie jest, choc tylko intuicyjnie. I chcialabym sie upewnic.
        Dlatego pytam.
        • daffne Re: Ten trzeci 04.04.03, 19:14
          Najpierw sie zastanow czy na pewno chcesz to wiedziec.
          Jesli sie okaze , ze sie w Tobie zakochal ,zmieni to cos ?
          Pozdrowionka:)
          • Gość: eliza Re: Ten trzeci IP: *.client.attbi.com 04.04.03, 19:21
            daffne napisała:

            > Najpierw sie zastanow czy na pewno chcesz to wiedziec.
            > Jesli sie okaze , ze sie w Tobie zakochal ,zmieni to cos ?
            > Pozdrowionka:)

            Zaspokoi moja ciekawosc ;)
            • daffne Re: Ten trzeci 04.04.03, 19:31
              Tylko tyle ? :)
              Eh my babki zawsze chcemy wszystko wiedziec :))
              Pozdrowionka :)
              • Gość: eliza Re: Ten trzeci IP: *.client.attbi.com 04.04.03, 21:50
                daffne napisała:

                > Tylko tyle ? :)
                > Eh my babki zawsze chcemy wszystko wiedziec :))
                > Pozdrowionka :)

                No wlasnie :)))
                Rowniez pozdrawiam
    • Gość: Komandos57 Masz takie doswiadczenie? IP: *.tpl.toronto.on.ca 04.04.03, 21:56
      Syp!Wyrazaj sie jasno!Pleciesz ze jestes szmata,ukrywajac to.
      • Gość: eliza Re: Masz takie doswiadczenie? IP: *.client.attbi.com 05.04.03, 01:45
        Gość portalu: Komandos57 napisał(a):

        > Syp!Wyrazaj sie jasno!Pleciesz ze jestes szmata,ukrywajac to.
        Wybacz, ale nie rozumiem Twojej wypowiedzi. Kto jest szmata i co ukrywajac? I
        co ma sypac?
    • daffne Re: Ten trzeci 05.04.03, 01:52
      I jak tam wiesz juz moze ? Zaspokoilas swoja ciekawosc ? :)))
      Pozdrowionka:)
      • Gość: eliza Re: Ten trzeci IP: *.client.attbi.com 05.04.03, 06:18
        daffne napisała:

        > I jak tam wiesz juz moze ? Zaspokoilas swoja ciekawosc ? :)))
        > Pozdrowionka:)

        Nie wiem, niestety. Liczylam ze ktos mi cos podpowie, a tu cisza. Widac nikt
        oprocz mnie (i Ciebie ;) ) nieciekawy.
        Pozdrawiam rowniez :)
    • Gość: eliza Re: Ten trzeci IP: *.client.attbi.com 05.04.03, 06:57
      No to moze tak. Sprobuje napisac, czemu podejrzewam, ze on cos jednak do mnie
      czuje. To niby nic konkretnego, bo tak jak napisalam wyzej, nigdy nie dal mi
      tego wyraznie do zrozumienia, wlasciwie to nie mam zadnych powodow, zeby tak
      myslec. Ale intuicja tak mi wlasnie podpowiada.

      Gdy wspolnie jestesmy na spotkaniu towarzyskim i on cos opowiada, zazwyczaj
      kontakt wzrokowy utrzymuje ze mna, a nie z zadnym z pozostalych sluchajacych.
      Na zmiane mnie unika i dazy do kontaktow, daje do zrozumienia, ze mnie bardzo
      lubi (bez podtekstow). Przynajmniej takie odnosze wrazenie (tej zmiennosci)
      Opowiada mi o swoich romansach z kobietami. Z tych opowiesci zazwyczaj wynika,
      ze one sa nim bardzo zainteresowane, ale nie w jego typie. Czesto mam wrazenie,
      ze chce zebym byla zazdrosna.
      Niby bardzo mu zalezy na zalozeniu rodziny, ale ciagle nie moze znalezc
      odpowiedniej partnerki. Wyglada to tak, jakby zadna z nich nie byla ta, ktorej
      on naprawde chce. Jednoczesnie uslyszalam od bliskiej mu osoby, ze on kazda
      dziewczyne porownuje do mnie, poniewaz ja jestem taka dobra zona. (buchaha...)
      Gdy slyszy, albo sam puszcza piosenke o milosci, zwraca mi na nia uwage,
      mowiac, ze to dobra piosenka.

      Takie tam, nic takiego...
      A moze ja po prostu wylapuje u niego tego typu zachowania i naciagam je, zeby
      potwierdzily moje podejrzenia? Tak sobie wlasnie pomyslalam.

      A tak w ogole to chyba kiedys sie poparze przez te moja ciekawosc ;)
      • daffne Re: Ten trzeci 05.04.03, 13:00
        Moze byc tak , ze sie zakochal ale ze jestes zona jego kumpla nie robi nic w tym kierunku :)
        Pozdrowionka:)
        • Gość: eliza Re: Ten trzeci IP: *.client.attbi.com 05.04.03, 15:37
          daffne napisała:

          > Moze byc tak , ze sie zakochal ale ze jestes zona jego kumpla nie robi nic w
          ty
          > m kierunku :)
          > Pozdrowionka:)

          Ze tak byc moze, to ja wiem, tylko nie wiem, czy tak jest :)))
          Myslisz, ze jego zachowanie na to wskazuje?
          Pozdrawiam :)
          • daffne Re: Ten trzeci 05.04.03, 17:28
            Mysle , ze tak ale nie moge powiedziec , ze na pewno .
            Jesli rzeczywiscie jest w Tobie zakochany da Ci to jeszcze odczuc na wiele sposobow...
            Pozdrowionka:)
            • jagoda_k Re: Ten trzeci 05.04.03, 18:04
              daffne napisała:

              > Mysle , ze tak ale nie moge powiedziec , ze na pewno .

              To dokladnie, tak ja ja ;)

              Pozdrowionka :)
            • Gość: eliza Re: Ten trzeci IP: *.client.attbi.com 05.04.03, 18:08
              daffne napisała:

              > Mysle , ze tak ale nie moge powiedziec , ze na pewno .
              > Jesli rzeczywiscie jest w Tobie zakochany da Ci to jeszcze odczuc na wiele
              spos
              > obow...
              > Pozdrowionka:)

              No wlasnie, chyba tak, ale nie napewno ;)
              W kazdym razie dzieki za pomoc :)
              Pozdrawiam.
              • daffne Re: Ten trzeci 05.04.03, 18:11
                Gość portalu: eliza napisał(a):

                > daffne napisała:
                >
                > > Mysle , ze tak ale nie moge powiedziec , ze na pewno .
                > > Jesli rzeczywiscie jest w Tobie zakochany da Ci to jeszcze odczuc na wiele
                >
                > spos
                > > obow...
                > > Pozdrowionka:)
                >
                > No wlasnie, chyba tak, ale nie napewno ;)
                > W kazdym razie dzieki za pomoc :)
                > Pozdrawiam.
                ---------
                Przeciez nie ma za co :))))
                Pozdrowionka:)
                • Gość: Gucwa Re: Ten trzeci...zaproś go i.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 05.04.03, 18:47
                  wyjaśnijcie sobie pewne sprawy w różnych pozycjach :)))))
                  • daffne Re: Ten trzeci...zaproś go i.... 05.04.03, 19:40
                    Gość portalu: Gucwa napisał(a):

                    > wyjaśnijcie sobie pewne sprawy w różnych pozycjach :)))))
                    --------------
                    Ale kolezanka chce zaspokoic tylko swoja ciekawosc...
                    Pozdrawiam:)
                  • Gość: eliza Re: Ten trzeci...zaproś go i.... IP: *.client.attbi.com 05.04.03, 20:06
                    Gość portalu: Gucwa napisał(a):

                    > wyjaśnijcie sobie pewne sprawy w różnych pozycjach :)))))
                    Dzieki za rade, ale nieuwaznie czytasz pytania ;)
                • Gość: eliza Re: Ten trzeci IP: *.client.attbi.com 05.04.03, 20:05
                  daffne napisała:

                  > Przeciez nie ma za co :))))
                  > Pozdrowionka:)
                  Alez jest :))) Za uprzejmosc :)
                  Pozdrawiam :)
                  • daffne Re: Ten trzeci 05.04.03, 20:28
                    Gość portalu: eliza napisał(a):

                    > daffne napisała:
                    >
                    > > Przeciez nie ma za co :))))
                    > > Pozdrowionka:)
                    > Alez jest :))) Za uprzejmosc :)
                    > Pozdrawiam :)
                    ----------
                    Aj tam :))))
                    Pozdrowionka:)
                    • Gość: eliza Re: Ten trzeci IP: *.client.attbi.com 06.04.03, 01:35
                      daffne napisała:
                      > Aj tam :))))
                      > Pozdrowionka:)

                      Nie zadne aj tam, tylko szczera prawda :))))
                      A tylu pozdrowionek to juz dawno nie odebralam :)))
                      Pozdrowionka ode mnie :)
                      • daffne Re: Ten trzeci 06.04.03, 16:08
                        Gość portalu: eliza napisał(a):

                        > daffne napisała:
                        > > Aj tam :))))
                        > > Pozdrowionka:)
                        >
                        > Nie zadne aj tam, tylko szczera prawda :))))
                        > A tylu pozdrowionek to juz dawno nie odebralam :)))
                        > Pozdrowionka ode mnie :)
                        --------------
                        hehehehe to tak jak ja dawno tyle razy mnie nie pozdrawiano hihi
                        to jeszcze raz Pozdrawiam :))
      • Gość: xesbeth Re: Ten trzeci IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.04.03, 18:49
        No, skoro już coś wiadomo, to ja wcisnę się między Waszą wymianę grzeczności.
        Jeśli chcesz zaspokoić swoją ciekawość, to się go zapytaj. Ale na to nie
        starczy Ci pewnie odwagi. Lepiej łechtać próżność spojrzeniami, itp. Ciekawe,
        jak je wyłapujesz? Tak sobie pewnie zerkasz, co? E, tam.
        Spoko, teoretycznie nie robisz nikomu krzywdy. Trochę mi tylko szkoda tych jego
        kobiet. Ale przecież żadnej z nich nie wybierze, bo nie ma na tym padole takiej
        drugiej dobrej żony jak Ty ;)
        miłej "zabawy"
        ja też oczywiście pozdrawiam
        • Gość: eliza Re: Ten trzeci IP: *.client.attbi.com 08.04.03, 02:35
          Gość portalu: xesbeth napisał(a):

          > No, skoro już coś wiadomo, to ja wcisnę się między Waszą wymianę grzeczności.
          > Jeśli chcesz zaspokoić swoją ciekawość, to się go zapytaj. Ale na to nie
          > starczy Ci pewnie odwagi. Lepiej łechtać próżność spojrzeniami, itp. Ciekawe,
          > jak je wyłapujesz? Tak sobie pewnie zerkasz, co? E, tam.
          > Spoko, teoretycznie nie robisz nikomu krzywdy. Trochę mi tylko szkoda tych
          jego
          >
          > kobiet. Ale przecież żadnej z nich nie wybierze, bo nie ma na tym padole
          takiej
          >
          > drugiej dobrej żony jak Ty ;)
          > miłej "zabawy"
          > ja też oczywiście pozdrawiam

          Oczywiscie, ze najprosciej byloby go zapytac, ale po pierwsze mysle, ze
          odpowiedz brzmialaby "nie", bez wzgledu na to, jaki jest faktyczny stan rzeczy.
          Bo jesli sie nie zakochal, to odpowie zgodnie z prawda, a jesli tak, to raczej
          sie nie przyzna. Przeciez nawet jesli cos czuje, to probuje to ukryc, czemu
          wiec mialby sie ujawnic po pytaniu. Poza tym masz racje, nie mam na to odwagi.
          A sygnaly na poczatku zaczelam wylapywac tak po prostu, a teraz rzeczywiscie
          ich wypatruje, co zreszta w ktoryms poscie zaznaczylam.
          Nie rozumiem, czemu winisz mnie za tamte kobiety. Zreszta nie sadze, ze musisz
          sie o nie martwic, bo zawsze sprawa konczy sie na kilku randkach. A slowa o
          dobrej zonie nie byly moje i ja niekoniecznie sie z nimi zgadzam.
          A tak poza tym to ta cala sprawa wcale nie jest dla mnie "zabawa" i raczej nie
          jest mi do smiechu. Watek przypadkowo zamienil sie w wymiane usmiechow i
          grzecznosci z daffne, co nie znaczy, ze te sprawe traktuje rownie lekko.
          Dzieki za trzezwe spojrzenie.
          Pozdrawiam :)
          • Gość: xesbeth Re: Ten trzeci IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.04.03, 11:48
            Cześć Elizo!
            Nie chciałam, żeby to zabrzmiało oschle, ale naprawdę jest mi szkoda tych
            kobiet, tj. na pewno nie chciałabym być jedną z nich. Bo jeśli podobasz mu się,
            a jednocześnie wypatrujesz oznak jego zainteresowania, to na pewno wysyłasz tez
            pewne sygnały, robiąc mu tzw. "nadzieję". Trochę zamotałam, ale mam nadzieję,
            że nie za bardzo. A jesli Cię to nie bawi, a smuci, to tym bardziej - moim
            zdaniem - powinnaś dać sobie spokój. Kumpel meża - tyle i aż.
            Trzymaj się
            • Gość: eliza Re: Ten trzeci IP: *.client.attbi.com 08.04.03, 17:33
              Gość portalu: xesbeth napisał(a):

              > Cześć Elizo!
              > Nie chciałam, żeby to zabrzmiało oschle, ale naprawdę jest mi szkoda tych
              > kobiet, tj. na pewno nie chciałabym być jedną z nich. Bo jeśli podobasz mu
              się,
              >
              > a jednocześnie wypatrujesz oznak jego zainteresowania, to na pewno wysyłasz
              tez
              >
              > pewne sygnały, robiąc mu tzw. "nadzieję". Trochę zamotałam, ale mam nadzieję,
              > że nie za bardzo. A jesli Cię to nie bawi, a smuci, to tym bardziej - moim
              > zdaniem - powinnaś dać sobie spokój. Kumpel meża - tyle i aż.
              > Trzymaj się

              Ta cala sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana, niz to, co napisalam. On
              pewnie rzeczywiscie znajduje podobne sygnaly u mnie, choc tez nie wysylam ich
              swiadomie. Sytuacja w moim malzenstwie nie jest zbyt dobra, jestesmy ze soba z
              wielu przyczyn, glownie przyzwyczajenia, ale obydwoje uwazamy, ze to malzenstwo
              to nieporozumienie i predzej czy pozniej sie rozpadnie. Na razie brak nam na to
              odwagi. Mysle, ze wlasnie dlatego, gdy zauwazylam, ze nie jestem obojetna temu
              koledze, sama zaczelam myslec o nim cieplo. W jakims sensie jego
              zainteresowanie sprawilo, ze cos we mnie zaczelo sie dziac. Ja wiem, ze to nie
              w porzadku, dlatego staram sie to ukryc, ale nieswiadomie jakies tam sygnaly
              pewnie wysylam. Dlatego moze tez jestem bardziej czula na te wysylane przez
              niego. Zdaje sobie sprawe, ze to niebezpieczna zabawa, ale nie potrafie tego
              skonczyc. Nie chcialabym nikogo skrzywdzic, a i tak to robie i cokolwiek nie
              postanowie, to ktos bedzie cierpial. Mam ochote zamknac sie w domu i niech
              zycie toczy sie gdzies tam bez mojego udzialu. Ja umiem tylko tyle, ze nie
              robie nic, czekam, ze ktos, cos rozwiaze to za mnie.
              Pozdrawiam :)
              • Gość: xesbeth Re: Ten trzeci IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.04.03, 11:42
                Faktycznie, to jest bardziej skomplikowane niż mi się wydawało. Sytuacja nie
                rozwiąze się chyba do momentu, kiedy będziecie z mężem. Może to, że spotkałaś
                tego chłopaka właśnie w tym momencie Waszego związku - to jest własnie ten
                sygnał?
                • Gość: biedaczek Re: Ten trzeci IP: proxy / 172.16.61.* 11.04.03, 11:18
                  skopmlikowane?
                  kobieta podoba sie facetowi ktory coraz bardziej podoba sie kobiecie ktora
                  rzuci mu sie na szyje wtedy gdy on zadziala w sposob zdecydowany, oczywiscie
                  ona bedzie miala wyrzuty sumienia ze ma meza i takie tam ale matka natura
                  uciszy jej rozterki
                  • Gość: eliza Re: Ten trzeci IP: *.client.attbi.com 11.04.03, 16:45
                    Gość portalu: biedaczek napisał(a):

                    > skopmlikowane?
                    > kobieta podoba sie facetowi ktory coraz bardziej podoba sie kobiecie ktora
                    > rzuci mu sie na szyje wtedy gdy on zadziala w sposob zdecydowany, oczywiscie
                    > ona bedzie miala wyrzuty sumienia ze ma meza i takie tam ale matka natura
                    > uciszy jej rozterki

                    Jestes facetem, prawda? Dlatego nie widzisz w tym nic skomplikowanego i
                    bagatelizujesz moje rozterki. Dla mnie nie jest to takie proste i cokolwiek
                    uwazasz, ja wiem, ze nie rzucilabym mu sie tak po prostu na szyje, pozwalajac
                    matce naturze zagluszyc wurzuty sumienia. Co wiecej, wiem, ze on nie zadziala w
                    sposob bardziej zdecydowany, bo dla niego tez nie jest to proste i oczywiste
                    rozwiazanie.
                    Pozdrawiam :)
                • Gość: eliza Re: Ten trzeci IP: *.client.attbi.com 11.04.03, 16:37
                  Gość portalu: xesbeth napisał(a):

                  > Faktycznie, to jest bardziej skomplikowane niż mi się wydawało. Sytuacja nie
                  > rozwiąze się chyba do momentu, kiedy będziecie z mężem. Może to, że spotkałaś
                  > tego chłopaka właśnie w tym momencie Waszego związku - to jest własnie ten
                  > sygnał?

                  Nie wiem, czy to jest sygnal, ale prawde mowiac watpie. Znamy sie juz wlasciwie
                  od dwoch lat, a cos zauwazac zaczelam pewnie rok temu, wiec to nie jest juz
                  nowa sytuacja. Pewnie masz racje, ze nie rozwiaze sie dopoki bede z mezem, a ze
                  ja prawdopodobnie nie zdobede sie na odejscie, wiec jesli on nie podejmie
                  takiej decyzji, mozemy tkwic w tym wszystkim jeszcze bardzo dlugo.
                  Pozdrawiam :)
              • Gość: AGA Re: Ten trzeci IP: 194.181.128.* 18.04.03, 11:57
                To przykre , co napisałaś o swoim małżeństwie.Jesteście z przyzwyczajenia?Ale
                przecież wcale tak nie musi być ...Może warto się postarać, powspominać ,gdzieś
                wyjechać tylko we dwoje.Kiedyś się kochaliście, więc walcz o WAS!!!Rozumiem, że
                potrzebujesz miłych gestów, czułych słów, spojżeń.Czemu nie obudzuić tego w
                mężu?Przypomnij sobie Wasze początki , narzeczeństwo,może jeszcze nie jest za
                późno...Wiem, że ten kolega jest dla Ciebie "owocem zakazanym" a takowy
                najbardziej smakuje.Jest nowy, niedostępny ,tajemniczy (i podejrzewam
                uwodzicielski), ale to męża pokochałaś ,właśnie jego .Przyjrzy mu się
                dokładnie, spójż w oczy, czy nie za nim kiedyś szalałaś?Zastanów się zanim
                podejmiesz jakiś krok ,którego możesz potem żałować...
                Życzę powodzenia :-)i rodzinnych Świąt Wielkanocnych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka