Dodaj do ulubionych

Tanie dranie

05.01.07, 11:00
Jak to się dziee, że my kobiety, pomimo całego naszego rozsądku, aż trzęsiemy
spódnicami gdy widzimy tzw. "mężczyznę-drania". Ulegamy urokowi takowego i
jak taka jest mniej sprytna to się jeszcze w draniu zakocha.

Mnie np. cos takiego ostatnio spotkało. Myślałam, że nie ulegnę urokowi
hultaja bez skrupułów. Co więcej upatrzyłam sobie przemiłego, porządnego
miśka. Wszystko byłoby ok, gdyby nie napatoczył się wyżej wymieniny, i uroczy
miś stracił na atrakcyjności.
Oczywiście drań to chwilowy zawrót głowy, ale jednak namieszał trochę w
dobrze zapowiadającej się znajomości.

Co wy dranie macie takiego w sobie, że tak manetyzujecie :)
Obserwuj wątek
    • myyks Re: Tanie dranie 05.01.07, 11:12
      Jak widzę Modrooka, to nadal fale ciepła i chłodu płyną:)

      To się nazywa mesmeryzm - i ma podłoże atawistyczne. Wielu już próbowało to
      wyjaśnić, ale....
      To raczej Ty powinnaś odpowiedzieć na takie pytanie: co powoduje, że wybierzesz
      hultaja (:)) zamiast Misia takiego jak ja:)
      • modrooka Re: Tanie dranie 05.01.07, 11:22
        > To się nazywa mesmeryzm - i ma podłoże atawistyczne.

        A możesz to przełożyć na nasze?

        > To raczej Ty powinnaś odpowiedzieć na takie pytanie: co powoduje, że
        wybierzesz
        >
        > hultaja (:)) zamiast Misia takiego jak ja:)
        Hultaja wybrałam dla checy, misia wolę na dłużej :)
        • myyks Re: Tanie dranie 05.01.07, 11:29
          modrooka napisała:

          > Hultaja wybrałam dla checy, misia wolę na dłużej :)

          Hultaj dla zabawy, a misio niech umiera z niespełnionej miłości. Myślisz, że
          będzie czekał? Ciekawe...

          Mesmeryzm - to od nazwiska miłego pana. Inaczej magnetyzm zwierzęcy:) i raczej
          racjonalnie nie da się wytłumaczyć, jak wrzuciłem na innym wątku: ...popatrz w
          moje piękne oczy, wyczaruję Ci z nich diabłą, a Ty za nim w ogień
          skoczysz... Patrzysz w oczy i skaczesz:( o, Modrooka!
          • modrooka Re: Tanie dranie 05.01.07, 11:45
            > Hultaj dla zabawy,
            No a do czego innego uzywa się drania? Bo na pewno nie do miłości

            a misio niech umiera z niespełnionej miłości.

            A czemu od razu z niespełnionej miłości? Myślisz że misia nie można kochać?
            Oczywiście że można. Tp drań niech umiera niezaznawszy miłości

            Myślisz, że
            > będzie czekał? Ciekawe...

            Wcale nie myślę że będzie czeka i nawet mu nie karzę czekać :)

            > Mesmeryzm - to od nazwiska miłego pana. Inaczej magnetyzm zwierzęcy:) i
            raczej
            > racjonalnie nie da się wytłumaczyć
            Na szczęście człowiek ma jeszcze zdrowy rozsądek i tym się różni od
            zwierzęcia :)

            popatrz w
            > moje piękne oczy, wyczaruję Ci z nich diabłą, a Ty za nim w ogień
            > skoczysz... Patrzysz w oczy i skaczesz:( o, Modrooka!
            Oby nie. Choć ekscytująca jest zabawa w kotka i myszkę :)
            • myyks Re: Tanie dranie 05.01.07, 11:56
              Kobiiety podobno potrafią kochać tylko jednego - Misie umierają. Przegrywaja na
              starcie z hultajami...
              Z hultajem przynajmniej jest zabawa:(
              O ja biedne misio - nie ma dla mnie nadziei. Przeszukam siódmy krąg, tam znajde
              ukojenie....
              • modrooka Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:05
                > Kobiiety podobno potrafią kochać tylko jednego - Misie umierają.

                Nie zgadzam sę z Tobą.
                Powtarzam, w hultajach lepiej się nie zakochiwać (ja mam tu na myśli totalnych
                drani, którzy bez skrpułów z kwiatka na kwiatek). Ja mam dobrze rozwinięty
                instynkt samozachowawczy i nawet nie potrafiłabym zaufać takiemu draniowi nawet
                jaby mi mówił wiele ciepłych słówek. A przecież zaufanie jest bardzo ważne w
                tworzeniu związków.

                Ja osobiście szukam misia, który ma coś w sobie z hultaja (taki łobuzerski
                błysk w oku). Nie chcę drania.
                • hultaj78 Re: Tanie dranie 05.01.07, 14:07
                  Tylko ostrzeżenie: tygrys nie łazi z zębami i pazurami ciągle na wierzchu.
                  Hultaj będzie udawał misia jesli uzna że to jest droga do celu. Uzyje słówek,
                  ale nie tylko. wzbudzi zaufanie. błysku w oku nie ukryje całkiem, ale właśnie
                  bedziesz myślała ze to jest bonus w misiu ;)
                  A zresztą, jak nie będziesz ciepłe kluchy to żaden nawet hultaj z Twojego
                  kwiatka wcale się nie będzie spieszył ewakuowac na inny, nie wiesz?
              • yolande Re: misie umierają? 05.01.07, 20:29
                a jeśli ja bym chciała takiego misia, bo hultaj mnie wykończył, a przy okazji
                wyskoczyły od hultaja dwa małe dzidziulki? to czy miś by się przejął taką mądrą
                po fakcie?
                • hultaj78 Re: misie umierają? 05.01.07, 20:35
                  Jessssuuu, opanujcie się, bo mnie zaczną ścigać jakieś pozwy o alimenty, a ja
                  jestem niewinny!!!:/
                  • justine4 mis... swinska rura, nie mis! 06.01.07, 00:08
                    jw
    • itsnotme Re: Tanie dranie 05.01.07, 11:50
      modrooka napisała:

      > Co wy dranie macie takiego w sobie, że tak manetyzujecie :)
      >
      Tu nie ma drani:)
      • modrooka Re: Tanie dranie 05.01.07, 11:52
        > Tu nie ma drani:)

        Tylko same misie? ;)
        • itsnotme Re: Tanie dranie 05.01.07, 11:53
          modrooka napisała:
          >
          > Tylko same misie? ;)

          poniekąd bywają tu misie, ale tu misi w tym znaczeniu też mało:)
          • modrooka Re: Tanie dranie 05.01.07, 11:56
            No więc kto tu bywa bo się pogubiłam :)
            Może pójdę na forum dla drani jak jakaś owieczka do stada wilków :)
            • itsnotme Re: Tanie dranie 05.01.07, 11:59
              modrooka napisała:

              > No więc kto tu bywa bo się pogubiłam :)
              > Może pójdę na forum dla drani jak jakaś owieczka do stada wilków :)
              My się nie mieścimy, w takich prostych ramach, potrafimy przylać i dzieckiem się
              zaopiekować:)
              Możesz iść na forum drani, potem opowiesz:)
              • modrooka Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:06
                > My się nie mieścimy, w takich prostych ramach, potrafimy przylać i dzieckiem
                si
                > ę
                > zaopiekować:)

                O i to własnie fascynuje :)

                > Możesz iść na forum drani, potem opowiesz:)
                A co, ciekawyś?
                • itsnotme Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:35
                  modrooka napisała:
                  >
                  > O i to własnie fascynuje :)
                  e tam, już napisałaś co fascynuje:)

                  >
                  > > Możesz iść na forum drani, potem opowiesz:)
                  > A co, ciekawyś?
                  Nie, ale nie chciałem napisać, że "możesz iść, co nas to interesuje";)
                  • modrooka Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:37
                    > e tam, już napisałaś co fascynuje:)

                    Myślę że to zbyt skomplikowane sprawy żeby od razu formuować jednoznaczne
                    opinie co nas fascynuje a co nie.

                    > Nie, ale nie chciałem napisać, że "możesz iść, co nas to interesuje";)
                    No tak, wybrałeś lepszą wersję odpowiedzi :)
                    • itsnotme Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:50
                      modrooka napisała:

                      > Myślę że to zbyt skomplikowane sprawy żeby od razu formuować jednoznaczne
                      > opinie co nas fascynuje a co nie.
                      oczywiście:)

                      >
                      > > Nie, ale nie chciałem napisać, że "możesz iść, co nas to interesuje";)
                      > No tak, wybrałeś lepszą wersję odpowiedzi :)
                      były jeszcze lepsze;)
                      • modrooka Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:52
                        > były jeszcze lepsze;)
                        Nie mogę sobie ich wyobrazić. Daj jakiś przykład
                        • itsnotme Re: Tanie dranie 05.01.07, 13:02
                          modrooka napisała:

                          > > były jeszcze lepsze;)
                          > Nie mogę sobie ich wyobrazić. Daj jakiś przykład
                          nie idź na forum drani, zależy nam na Tobie:)
                          • modrooka Re: Tanie dranie 05.01.07, 13:03
                            Kurcze, faktycznie. Przebiło
          • hultaj78 Re: Tanie dranie 05.01.07, 20:40
            Jest jedno forum dla MiSiów, ale to przykrywka więc nie radzę - prawie same
            hultaje:

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36464
    • silic Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:04
      Czemu ? Bo drań nie jest misiem i nie daje się tobie zapędzić do zagrody. Drażni
      cię (i pociąga ) dzikość , uważasz , że dasz radę się z nią zmierzyć. Jak już go
      w satysfakcjonujący sposób przerobisz na misia to ci przejdze i poszukasz innego.
      Kobiety by chciałby żeby drań był opiekuńczy, odpowiedzialny itd. a taki model w
      przyrodzie własciwie nie występuje :) Kobietom jednak nie przetłumaczysz ;]
      Zdaje się to jest tak, że biologicznie to kobiety widzą drania jako dobrego do
      rozpłodu a misia do wychowania. Tyle że miś nie chce wychowywać nie swojego a
      drań nie chce wychowywać wcale....
      • smok_sielski Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:05
        W tym samym czasie napisalismy to samo :)
        smok
        • silic Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:10
          > W tym samym czasie napisalismy to samo :)

          Bo to najprawdziwsza prawda, ale kobity i tak nie uwierzą :]
          • menk.a Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:12
            eureka;))))
      • modrooka Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:11
        > Czemu ? Bo drań nie jest misiem i nie daje się tobie zapędzić do zagrody.
        Drażn
        > i
        > cię (i pociąga ) dzikość , uważasz , że dasz radę się z nią zmierzyć. Jak już
        g
        > o
        > w satysfakcjonujący sposób przerobisz na misia to ci przejdze i poszukasz
        inneg
        > o.

        W tym wypadku akurat nie chodziło o przerabianie. Choć przyznam się w tajemnicy
        że faktycznie satysfakcjonujące by było gdyby taki drań zainteresował się nami
        bardziej, niż innymi podbojami :) Cos takiego jest bardzo pociągające. Zakręcić
        drania...:)

        > Kobiety by chciałby żeby drań był opiekuńczy, odpowiedzialny itd. a taki
        model
        > w
        > przyrodzie własciwie nie występuje :) Kobietom jednak nie przetłumaczysz ;]
        > Zdaje się to jest tak, że biologicznie to kobiety widzą drania jako dobrego do
        > rozpłodu a misia do wychowania. Tyle że miś nie chce wychowywać nie swojego a
        > drań nie chce wychowywać wcale....

        Zgadzam sę z Tobą. Grunt, żeby nie ulec złudzeniu że drań może być bohaterem
        pozytywnym.
    • smok_sielski Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:05
      Takie jest odwieczne prawo natury: na krotkie przygody kobiety wybieraja drani,
      wariatow, facetow ktorzy zyja wlasnym zyciem i maja wszystko w nosie. Na
      wychowywanie potomstwa kobiety wybieraja gosci ze stabilna sytuacja materialna,
      rozwaznych i zrownowazonych, ktorzy zapewnia byt potomstwu. Czesto jest tak, ze
      ten stateczny wychowuje nieswiadomie dzieciaka tego wariata :)
      smok
      • modrooka Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:08
        Ale my jesteśmy obłudne suczki, nie? Ale faceci to świnie więc jesteśmy siebie
        warci :)
        • silic Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:12
          Już się zaczyna usprawiedliwianie... :)
          Chciałoby się być nieskazitelnym a tu pospolitość skrzeczy, ale jak się
          mężczyznom "ryja" przyprawi to lżej na tej kobiecej duszy się robi, nie ? :)
          • modrooka Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:20
            > Już się zaczyna usprawiedliwianie... :)
            Jakież usprawedliwianie? :)

            > Chciałoby się być nieskazitelnym a tu pospolitość skrzeczy
            Nieskazitelnym? To nudne.
            Pospolitość? Możesz bliżej ją określić?

            ale jak się
            > mężczyznom "ryja" przyprawi to lżej na tej kobiecej duszy się robi, nie ? :)

            Ubodło?
            • silic Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:28
              Nie ubodło :) Do mnie się to nie odnosi więc spłynęło ;]

              Pospolitość ? Taka, że to co nami kieruje (świadomie bądź nie ) to często
              pospolita biologia, przyziemne powody ( do których czasem głupio bądź trudno
              się przyznać).
              • modrooka Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:33
                > Pospolitość ? Taka, że to co nami kieruje (świadomie bądź nie ) to często
                > pospolita biologia, przyziemne powody ( do których czasem głupio bądź trudno
                > się przyznać).

                Ja bym jednak nie nazała pospolitymi tych biologicznie uwarunkowanych zachowań.
                Owszem, cechują wszystkich ale własnie dla tego. Bo przecież używając słowo
                pospolite zakładamy że coś jest niepospolite. Czyli że sa jednostki których
                instynkty naturalne nie dotyczą. A chyba takich jednostek nie ma
        • smok_sielski Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:13
          > Ale my jesteśmy obłudne suczki, nie? Ale faceci to świnie więc jesteśmy siebie
          > warci :)

          Nie jestescie obludne. Mialem niedawno taka sygnaturke "natura jest do dupy -
          nikt nikogo nie lubi" :) pasuje jak ulal :)
          smok
          • modrooka Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:21
            Człowiek człowiekowi wilkiem :)
            • facettt pamietaj : 05.01.07, 14:01
              pamietaj:
              gdy pies pogryzie czlowieka - to zaden news..

              dopiero, gdy czlowiek pogryzie psa...

              a zatem:

              czlowiek czlowiekowi wilkiem... - to banalnosc...

              godne uwagi dopiero, gdy wilk wilkowi czlowiekiem ...:)))

    • mayii1 Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:12
      łooj Modrooka... Gorące serce, zimna głowa ;)
      • modrooka Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:17
        Za dużo się w życiu w d..pe dostało żeby jeszcze z gorącą głową do facetów
        podchodzić :)
        • mayii1 Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:33
          do wszystkiego z zimną głową :)
    • modrooka Jeszcze jedno 05.01.07, 12:16
      Tak mi teraz przyszło do głowy. Ciekawość?
      Jak się czuje taki drań gdy jest traktowany przez kobiety tylko jako
      zabaweczka? Wykorzystywany przez nie jako antydepresant. Pobawić się i rzucić.
      Czy to nie jest poniżające trochę?

      Oczywiście tutaj zaraz zaczną się głosy, że jak to świadczy o kobiecie. Ale nie
      bądźmy hipokrytami. Wy się bawicie nami i od czasu do czasu my też mamy do tego
      prawo.
      • smok_sielski Re: Jeszcze jedno 05.01.07, 12:21
        > Jak się czuje taki drań gdy jest traktowany przez kobiety tylko jako
        > zabaweczka? Wykorzystywany przez nie jako antydepresant. Pobawić się i rzucić.

        Tego typu faceci lubia wystepowac w roli zabawki seksualnej :) Zreszta
        podejrzewam, ze nie tylko tacy ;>

        > Czy to nie jest poniżające trochę?

        Ponizajace by bylo, gdyby facet chcial czegos wiecej a dostalby "tylko" seks.
        Chociaz tylko seks to jest duzo :) Faceci jednak troche inaczej podchodza do
        takich zabaw

        >nie bądźmy hipokrytami. Wy się bawicie nami i od czasu do czasu my też mamy do
        >tego prawo.

        Oczywiscie ze macie! Ale zadko kiedy facet biadoli "wykoprzystala mnie i
        rzucila" :) wiec to nie jest dla nas problem jak widac

        smok
    • tygrysio_misio Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:32
      no bo miski sa dla baba,ktore musza wyzyc sie i porzadzic kims...albo dla
      jeszcze wiekszych kluch

      prawdziwego drania do zycia potrzebuje kobieta rzadna wrazen, spontaniczna,
      zakrecona...pradoksalnie dopiero przy takim mezczyznie sie uspokaja
      • smok_sielski Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:41
        > prawdziwego drania do zycia potrzebuje kobieta rzadna wrazen, spontaniczna,
        > zakrecona...pradoksalnie dopiero przy takim mezczyznie sie uspokaja

        A jak sie juz uspokoi, to dran ja rzuca, ona se szuka na odmiane miska (na
        ukojenie nerwow), misiek jej sie szybko nudzi, wiec szuka wrazen u jakigos
        drania i tak w kolo macieju i dookola wojtek :)
        smok
        ps. ciekawe czemu przyslowia dotyczace dreptania w kolko sa z imionami mezczyzn? :)
        • modrooka Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:46
          > A jak sie juz uspokoi, to dran ja rzuca, ona se szuka na odmiane miska (na
          > ukojenie nerwow), misiek jej sie szybko nudzi, wiec szuka wrazen u jakigos
          > drania i tak w kolo macieju i dookola wojtek :)

          Rany Julka jaka przerażająca perspektywa :)
          • tygrysio_misio Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:57
            eeee tam
            ja jestem na tyle jebnieta,ze kazdy misiek by sie mnie przestraszyl..czemu? bo
            przy nudynych ludziach wariuje..a przy zwariowanych uspokajam sie

            moge by zupelnie spokojna dziewczynka ale i tak cos mnie bedzie pchalo do
            wypicia sobie w parku wina albo piwa czasem i do rozrabiania...wyobrazacie
            sobie,ze jakis misiek statyczny to wytrzymal?? chyba juz bardziej hultaj zniosl
            to,ze sam na sam potrzebuje przytulania niz misiek odwazylby sie spedzic noc w
            parku przy winie;]
            • myyks Re: Tanie dranie 05.01.07, 13:03
              tygrysio_misio napisała:

              > eeee tam
              > ja jestem na tyle jebnieta,ze kazdy misiek by sie mnie przestraszyl..czemu?
              bo
              > przy nudynych ludziach wariuje..a przy zwariowanych uspokajam sie
              >
              > moge by zupelnie spokojna dziewczynka ale i tak cos mnie bedzie pchalo do
              > wypicia sobie w parku wina albo piwa czasem i do rozrabiania...wyobrazacie
              > sobie,ze jakis misiek statyczny to wytrzymal?? chyba juz bardziej hultaj
              zniosl
              >
              > to,ze sam na sam potrzebuje przytulania niz misiek odwazylby sie spedzic noc
              w
              > parku przy winie;]


              Noc w parku przy winie z seksem - to jest odpowiednie wyzwanie dla Super Misia.
              Tak generalnie to: Much ado about nothing:)
              Bo w każdym jezt miś i hultaj, zależy tylko kiedy....
              A we mnie jest sex.... gorący:)
              • tygrysio_misio Re: Tanie dranie 05.01.07, 13:09
                nie wierze...jakos spotkalam w zyciu cala mase sztywnych facetow ktorzy nie
                potrafili spontanicnie wziac sie w garsc i pojsc do parku na piwo...jeszcze
                wiecej babek...ludzie sie beznadziejni
                • myyks Re: Tanie dranie 05.01.07, 13:18
                  tygrysio_misio napisała:

                  > nie wierze...jakos spotkalam w zyciu cala mase sztywnych facetow ktorzy nie
                  > potrafili spontanicnie wziac sie w garsc i pojsc do parku na piwo...jeszcze
                  > wiecej babek...ludzie sie beznadziejni

                  Może nie wstrzeliłaś się w odpowiedni czas. Spontanicznie nie znaczy zawsze:)
                  czasem mnie by to skusiło, a czasem nie...
                  Jest tylko jedna rzecz, an którą mam zawsze ooooochotę....:)
    • hultaj78 Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:40
      > Myślałam, że nie ulegnę urokowi hultaja bez skrupułów.

      Ej!!!
      ;)

      > Co wy dranie macie takiego w sobie, że tak manetyzujecie :)

      α
      i wszystko w temacie ;)
      • modrooka Re: Tanie dranie 05.01.07, 12:45
        > Ej!!!
        > ;)

        No co? T źle? ;)

        > i wszystko w temacie ;)
        Faktycznie :D
    • facettt Chyba tkzw. "urok osobisty" ? :) 05.01.07, 13:52
      Ale badz Dobrej Mysli, Modra.

      Miewiaja go tez tkzw. porzadni mezczyzni...
      (chociaz z rzadka :)))

    • tygrysek27 bo najlepiej jest 05.01.07, 14:27
      wyszalec sie w kilku(kilkunastu) ramionach drani a potem
      ustakowac się w gniazdku kochającego misia
      :)
      • hultaj78 Re: bo najlepiej jest 05.01.07, 14:58
        Istnieje też teoria mówiąca, że dranie to własnie tacy póki co szalejący, a
        późniejsi misie ;)
        • tygrysek27 Re: bo najlepiej jest 05.01.07, 15:20
          tyczy sie to tez "misiówek" ;)
          • hultaj78 Re: bo najlepiej jest 05.01.07, 15:24
            " gdy się czasem w życiu uda
            kobiecie z przeszłością, mężczyźnie po przejściach,
            kąt wynajmują gdzieś u ludzi
            i łapią, i łapią trochę szczęścia.
            On zapomina na rok te dziewczyny z bardzo długimi nogami,
            co wracają nad ranem nie same.
            Woli ciszę z radzieckim szampanem.
            Ona już ma, już ma taką pewność,
            o którą wszystkim wam chodzi.
            Zasypia bez żadnych proszków, wino w lodówce się chłodzi.
            A gdy przyjdzie zapomnieć i w pamięci to zatrzeć?
            Lepiej milczeć przytomnie i patrzeć.

            Czy te oczy mogą kłamać? Chyba nie!
            Czy ja mógłbym serce złamać? I te pe...
            Kiedyś to zrozuniesz sama, to był błąd.
            Czy te oczy mogą kłamać? Ależ skąd!
            "

            ;)))
            • tygrysek27 Re: bo najlepiej jest 05.01.07, 15:28
              zwolniłam sie dziś z pracy :)
              wyjeżdżam z kraju :)
              zostawiam rodzine i przyjaciół :)

              i to wszystko dla miłości! zatem prosze mi tu bez pesymistycznych nutek bo
              jeszcze się rozmyślę i będziecie mnie tu miec na głowie ;p
              • hultaj78 Re: bo najlepiej jest 05.01.07, 15:40
                > zwolniłam sie dziś z pracy :)
                > wyjeżdżam z kraju :)
                > zostawiam rodzine i przyjaciół :)

                Nie wierzę.
                To się nie dzieje naprawdę.
                A nasze... plany???? :/

                > i to wszystko dla miłości! zatem prosze mi tu bez pesymistycznych nutek bo
                > jeszcze się rozmyślę i będziecie mnie tu miec na głowie ;p

                Dla mnie to zawsze była optymistyczna piosenka!
                No, ale jeśli to jedyny sposób...

                Góóóóóóóóraluuuu, czy Ci nie żaaaaaaaaaaaallllll?????
                Góoooooooraaaaaaaaaluuu, wracaj do haaaaaaaaalllll....
                • tygrysek27 Re: bo najlepiej jest 05.01.07, 15:50
                  ;)
                  kochany jesteś :)
                  • hultaj78 Re: bo najlepiej jest 05.01.07, 16:00
                    spadówa, nie lubie Cie! ;PPPPP

                    ;)
    • fajnaret Re: Tanie dranie 05.01.07, 15:22
      Ale o co chodzi???? Bo nie kumam!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka