Zasady bycie kochanką

06.03.07, 21:57
Macie jakąś tam kochankę co jesteście jej w stanie dawać poza seksem tak z
ciekawości. Zawsze byłam w związkach, a nie układach i chciałaym poznać
zasady. Najbardziej zależy mi na tym, żeby druga strona miała do mnie
szacunek i jakieś tam ciepłe uczucia a seks był niecodzienny i
małoprouderyjny.
Coś jednak mi sie zdaje, że macie większy szacunek do kobiet które nie chcą z
wami sypiać :) wytłumaczcie jak to jest.
Wiem też że jestem tak skonstruowana, że się przywiążę/zakocham a to chyba
duży błąd...a nie chce już cierpieć przez nikogo. Najlepiej by było gdybym
zmieniała co rusz ale hmmm nie chciałabym się niczym zarazić......

Mężczyźni czym różni się seks z "przyjaciółką"-czy jest przytulanie po i rano
miłe śniadanko na dowidzenia czy jednak mam poprostu wstać i wyjść :D jaie sa
granice czułości "po"
Wdzięczna będę za jakiekolwiek uwagi.

    • mahadeva Re: Zasady bycie kochanką 07.03.07, 00:54
      jesli to sie opiera na prawdziwej przyjazni, humanitarnych uczuciach, to
      wszystko wychodzi naturalnie :) wiem to :)
      • poprioniony Re: Zasady bycie kochanką 07.03.07, 01:22
        Dlaczego mam wrazenie, ze Twoj seks jednak byl do dupy?
        • tygrysek27 Re: Zasady bycie kochanką 07.03.07, 03:09
          no to pojechałeś po całości..... czemu ją dołujesz?
        • kici_kocio Re: Zasady bycie kochanką 07.03.07, 03:52
          o! jaka kobieca intuicja...pewnie masz rację, niestety.
    • waldi9910 Re: Zasady bycie kochanką 09.03.07, 09:45
      To wszystko zależy od was.Miałem kochankę,której płaciłem za sex i byłem
      podporą jak miała problemy.Teraz się przyjażnimy móżemy szczerze pogadać o
      wszystkim.
      • yagiennka Zabawne 09.03.07, 11:58
        Jak można napisac takie bzdury że przyjażnie się z kimś, komu płace za sex.
        Jedno drugie wyklucza.
        • zielonooka_bez_tyja Re: Zabawne 09.03.07, 12:08
          PłaciŁ, nie płaci. Przyjacielem jest teraz, nie był wtedy... o ile dobrze
          rozumiem.
    • sunshineee Re: Zasady bycie kochanką 09.03.07, 10:08
      > Mężczyźni czym różni się seks z "przyjaciółką"-czy jest przytulanie po i rano
      > miłe śniadanko na dowidzenia czy jednak mam poprostu wstać i wyjść :D jaie sa
      > granice czułości "po"

      granic nie ma, a jeśli juz są, to zależy od konkretnych ludzi jakie są i nie ma
      to związku z "przyjacielskością" seksu

      > Macie jakąś tam kochankę co jesteście jej w stanie dawać poza seksem

      w stanie może i są dać wiele, ale cała wygoda tekiego układu polega na tym, że
      nie muszą... a już idealną sytuacją jest taka, gdy rzeczona kochanka ma tyle
      inicjatywy, że panowie nie muszą kompletnie nic, a pozostaje im tylko ulegać (o
      ile ich akurat głowa nie boli)...
      Z obserwacji wnioskuję, że taka kochanka jest spełnieniem marzeń jeśli nie
      każdego, to przynajmniej zgecydowanej większości męskiego rodu :)
      • silic Re: Zasady bycie kochanką 09.03.07, 13:32
        > Z obserwacji wnioskuję, że taka kochanka jest spełnieniem marzeń jeśli nie
        > każdego, to przynajmniej zgecydowanej większości męskiego rodu :)

        W końcu to ma być kochanka a nie substytut żony :).
        Kochanka ma z zasady być od spraw seksu a nie od śniadań, czułości itd.
        Oczywiście może dostarczać innych doznań i zaspokajać inne potrzeby jeśli takie
        potrzeby występują.
        W wypadkach dużej, zwięrzęcej chuci śniadania i dodatki schodzą na plan dalszy.
        Who cares :).
        • sunshineee Re: Zasady bycie kochanką 09.03.07, 21:08
          > Kochanka ma z zasady być od spraw seksu a nie od śniadań, czułości itd.

          Nie miałam na mysli śniadań, a raczej inicjowanie czegokolwiek. Faceci z natury
          sa leniwi i wolą być uwodzeni niż sami uwodzić, nawet jeśli mają na to ochotę
          • mamba8 :) 09.03.07, 22:04
            www.youtube.com/watch?v=iqjc0Kng6hA
            • renata0 Re: :) 10.03.07, 22:05
              zgadza sie
              są leniwi, nic nie zrobią a potem i tak jest nasza wina a oni wracają do żon
              • u92 Re: :) 10.03.07, 22:52
                Dlaczego taki szybki skrot?
                Znam uklady trwajace cale lata ;"OBIE" strony zainteresowane sa w utrzymaniu
                tego ukladu i w cale nie chodzi tylko o sex!!!.
                Czasem jest to tylko rozmowa ( bo moja oficjalna polowa mnie nie rozumie)
                ktora mi daje chec do dalszego zycia.
                Czasem zalatwiam "cos" czego on,a nie moze przeskoczyc.
                Lozko - to zupelnie inny temat , w nim spelniaja sie nasze ukryte marzenia lub
                oczekiwania ktore " oficjalna polowa" nie ma ochoty spelnic lub my nie mamy
                ochoty na to.
                Trzeba czasu aby taki uklad dojrzal jesli juz Wam sie uda , i oboje bedziecie
                mieli respekt i szacunek do siebie ,zareczam bedzeicie chodzili usmiechnieci
Inne wątki na temat:
Pełna wersja