arranjuez
11.03.07, 14:23
Rzadko korzystam, ale mam paru znajomych, którzy robią bardzo intymne opisy
skierowane chyba do jakiejs jednej osoby. Jeśli chodziłoby o jakieś miłe typu
kocham misiaczka itp. to ok. Ale czuje sie zażenowana, gdy w tych opisach są
jakies brudy wywlekane ze związku. Czuję się jak podgladacz czyjejś kłótni.
Już potrafię pojąć kłócenie sie sms czy na gg (choć normalne jak dla mnie jest
wygarnięcie czegoś w 4 oczy), ale w opisach gg, które każdy czyta to chyba
lekka przesada.