Dodaj do ulubionych

obowiazki domowe a swieta

07.04.07, 12:02
rozumiecie taka sytuacje, ze kobieta przed swietami przygotowuje wszystko,
meczy sie caly dzien, sprzata, siedzi w kuchni a facet nie robi nic? mi sie
to nie miesci juz w glowie, ale moje mama uwaza ze to normalne, bo " to sa
obowiazki kobiety". 17-letni chlopak nie moze poodkurzac bo jak to wyglada
zeby chlopak sprzatal? dlaczego Polki sa takie "zacofane"? skad takie poglady?
spotaliscie sie z takim czyms ? mi ręce opadają...
Obserwuj wątek
    • kookardka Re: obowiazki domowe a swieta 07.04.07, 13:05
      nadopiekuńcza mamusia przygotowuje syneczka do roli
      pana i władcy w przyszłym związku, lenia, który siedzi
      i czeka na gotowe... makabra jakaś, brr
    • brak.polskich.liter Re: obowiazki domowe a swieta 07.04.07, 13:44
      kalincia napisała:

      > dlaczego Polki sa takie "zacofane"? skad takie poglady?

      Ano stad, ze te kobiety w znakomitej wiekszosci zostaly wychowane przez
      cierpietnicze, poswietliwe, patriarchalne matki i nawyklych do pelnej obslugi
      ojcow. Taki, a nie inny wzorzec zachowania im wpojono. I ten wzorzec sie pieknie
      utrwalil, miedzy innymi dzieki niedecyzyjnosci i biernosci owych kobiet.

      > spotaliscie sie z takim czyms ?

      Wielokrotnie. Zasadniczo nie wspolczuje patriarchalnym cierpietnicom za bardzo.
      Wybieraja syf, to maja syf.

      • wiesia821 Re: obowiazki domowe a swieta 07.04.07, 16:22
        Niestety , ten 'zwyczaj' obowiazuje jeszcze w wielu polskich rodzinach ..
        I tak jak pisze 'kokardka' mamusie wychowuja czesto synow na 'wladcow' a potem
        taki jak zona sie buntuje to leci na obiadek do mamusi ( albo zazanacza ,ze
        Mamusia to lepiej gotuje) i bywa ,ze u tej Mamusi pozostanie juz do konca .Bo
        zona ' nie jest taka jak ..Mamusia ..!!
        Pozdrawiam
        • brak.polskich.liter Re: obowiazki domowe a swieta 07.04.07, 17:24
          No, to nalezy takiego pana czym predzej wyeksportowac za pomoca kopa, a jesli
          sam chce wrocic do mamusi na stale to voila, nie utrudniac. Po wuj tkwic w
          zwiazku z egzemplarzem wadliwym? Inna sprawa, ze sama decyzja wejscia w zwiazek
          z maminsynkiem jest cokolwiek idiotyczna, kobieta sama sobie strzela w stope.
    • altu Re: obowiazki domowe a swieta 07.04.07, 17:45
      obowiązki kobiety obowiązkami.
      ja się cieszę, że na święta giga porządków robic nie musze, bo wszystko raczej
      na bieżąco idzie.. i chłop czynnie w porzadkowaniu chalupy uczestniczy. chyba
      nie ma wyboru;)
      gotowanie - owszem, moja działka.. ale tylko dlatego, że chłop jeszcze
      wszystkiego nie umie.. jak się nauczy, to też będzie robił..

      niesttety, kurą domowa nie jestem, cobym 24/24 w domu siedziała.. i sprzątaczką,
      kucharką itp. była.. wolność płci jest ;) ja chodze do swojej fabryki, chłop do
      swojej. jak jest ktoś w domu, to coś tam ogarnie, porządek zrobi, coś na szybko
      ugotuje.
      w ten sposób podział obowiązków jest. i nie narzekamy. przynajmniej na razie ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka