Dodaj do ulubionych

Problem z mężczyznami.

28.04.07, 20:47
Mam 20+ i od zawsze mam problemy z facetami. Moje koleżanki poznają nowych
chłopaków, wiążą się z nimi, potem rozstają, poznają nowych i tak w kółko. A
ja nie potrafię zaufać żadnemu. Dochodzę do wniosku, że chyba mam za duże
wymagania. Nie umiem zakręcić się za facetem, nie uważam się za księżniczkę,
ale w każdym nowo poznanym chłopaku zbyt mało mi się podoba, żeby z nim być.
Poznałam kiedyś kogoś, kto zrobił na mnie piorunujące wrażenie, ale potem
okazało się, że oszukał mnie w jakiejś błahostce i od tamtej pory szukam
dziury w całym przy każdej nowej znajomości. Z tamtym facetem zerwałam być
może zbyt pochopnie. Wszystkich następnych do niego porównuję. Wiem, że nie
ma ludzi idealnych, ale on mi się taki wydawał. Chyba jestem skazana na
samotność...
Obserwuj wątek
    • gurney_halleck Re: Problem z mężczyznami. 28.04.07, 20:51
      Myślę że się zwyczajnie zakochałaś - zwykle to porównywanie do ideału
      przechodzi, facetom zazwyczaj szybciej niż kobietom, chociaż znam takie które
      mając 25 lat dalej żyją jakimś uczuciem z czasów liceum.
    • saksalainen Re: Problem z mężczyznami. 29.04.07, 01:24
      Masz uraz po tamtym związku, to normalne. Ale przejdzie :)

      Nie spiesz sie, nie zmuszaj sie do niczego.
    • mike2005 Re: Problem z mężczyznami. 29.04.07, 01:53
      qwera7 napisała:

      > Dochodzę do wniosku, że chyba mam za duże
      > wymagania.

      Właśnie, może należałoby trochę spuścić z tonu? Znam takie, co polowały na
      księcia z bajki, i pokończyły jako sfrustrowane stare panny.
    • qwera7 Re: Problem z mężczyznami. 29.04.07, 11:54
      Macie rację, sama już doszłam do takich wniosków. Ale jak się można zakochać w
      kimś w kim od razu widzi się wady? Może ja mam jakiś psychiczny feler, ale nie
      rozumiem co widzą moje rówieśnice w swoich facetach. Tzn. większość z nich. Nie
      generalizuję. Zamykam się przez to coraz bardziej, głównym moim towarzystwem
      jest internet, tu zresztą poznałam moje wielkie zauroczenie, do którego
      wszystkich teraz porównuję. Coraz gorzej mi samej z sobą wytrzymać, a wiem, że
      będzie jeszcze bardziej źle, jeśli się nie zmienię. Chyba za dużo myślę, a za
      mało robię.
    • emi0650 Re: Problem z mężczyznami. 29.04.07, 12:29
      Jest takie powiedzenie "co dla kogo przeznaczone to się na środku drogi
      rozkraczy" ... poczekaj, samo przyjdzie, nic na siłę.
    • uhu_an Re: Problem z mężczyznami. 29.04.07, 14:02
      przyjrzyj sie swoim relacjom z ojcem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka