Dodaj do ulubionych

dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzieci!?

29.04.07, 12:38
po prostu rece opadaja jak wam nie wstyd!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
Obserwuj wątek
    • smutas27 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 12:42
      Ci ktorzy nie chcą[!!!] płacic na własne dzieci , to nie są faceci, to zwykłe
      ludzkie śmieci , a te ,z natury rzeczy , wsydu i honoru nie maja.
      • janwatroba Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 03.05.07, 09:31
        smutas to glowny babski wazeliniarz tego forum. Moze bys okazal zdziebko
        meskiej solidarnosci :-)
        • zielonooka_bez_tyja Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 03.05.07, 09:36
          Ja okazuję, a jestem podobno z "Jego obozu", więc się wyrównuje;)))
    • silic Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 12:47
      Zwyczajnie. Nie chcę to nie płacę.
      To jakiś obowiazek ?

      Zajmij się swoim wstydem.
      • dormusz Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 12:52
        Moj jedyny wstyd ze z takim 13 lat temu sie zwiazalam i tyle.
        Wlasnie znowu ociaga sie z placeniem i terminowym przeslaniem pieniedzy mam dosc
        przeciez nie bede go komornikiem scigac po Skandynawii.Jesli jestes podobnym
        gnomem Silic wspolczucie - dzieciom i partnerce.
        • silic Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 12:55
          Nie potrafisz sama utrzymać dziecka ?
          Chciałaś żeby dziecko było z tobą ?
          Więc z pretensjami do siebie samej.
          • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 15:05
            silic napisał:

            > Nie potrafisz sama utrzymać dziecka ?

            Tak się niestety zdarza, że nie zawsze można dziecko utrzymać samemu.

            > Chciałaś żeby dziecko było z tobą ?

            Nie wiem na ile jesteś zorientowany w polskim systemie opiekuńczym ale 98% spraw
            o przyznanie opieki nad dzieckiem kończy się porażką ojców.

            > Więc z pretensjami do siebie samej.

            Pewnie orientujesz się, że podejmując współżycie obie strony powinny być
            świadome tego, że ŻADNA metoda antykoncepcji nie jest w 100% pewna. Jeśli
            decyzję o bzykaniu podejmują obie strony to powinny one ponosić również
            późniejsze ewentualne konsekwencje wcześniejszych "przyjemności".

            Abstrahuję w tym momencie od autorki wątku bo przeczytałam wszystkie posty i
            widzę wulgarny język a słowa uznania tylko dla tego kto przyznaje Jej rację
            ...Może nikt Ciebie nie zmusiłby do płacenia ale ja nie mogłabym patrzeć na
            swoje dziecko widząc, że brakuje mu wielu rzeczy a ja mogłabym dać pieniądze ale
            tego nie zrobię. Serducho by mi się chyba poćwiartowało.
            • silic Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 15:54
              > Tak się niestety zdarza, że nie zawsze można dziecko utrzymać samemu.

              Jeśli nie można podołać obowiazkom to się ich nie podejmuje. Jeśli dziecko jest
              takim ciężarem to albo przeliczyła się z siłami albo niech poprosi kogoś o pomoc.

              > Nie wiem na ile jesteś zorientowany w polskim systemie opiekuńczym ale 98%
              >spraw o przyznanie opieki nad dzieckiem kończy się porażką ojców.

              Jestem zorientowany i uważam że ten system stoi na głowie. Ale gdyby matka nie
              chciała to by dziecka nie brała. Mężczyznę sprowadza się do roli inseminatora i
              bankomatu.

              Jasne, że oboje rodziców powinno ponosić konsekwencje. Ale to matka ma dziecko a
              nie ojciec. On pewnie nawet nie wie na co idą pieniadze które przekazuje ( tu
              już piszę ogólnie, nie o autorce). Matka pewnie nie pokrywa wydatków na dziecko
              ponoszonych przez ojca...

              >...Może nikt Ciebie nie zmusiłby do płacenia ale ja nie mogłabym patrzeć na
              > swoje dziecko widząc, że brakuje mu wielu rzeczy a ja mogłabym dać pieniądze
              >ale tego nie zrobię. Serducho by mi się chyba poćwiartowało.

              Jesteś kobietą, podchodzisz do tego inaczej. Mężczyźni są programowani przez
              naturę w inny sposób i to statystycznie widać. Chcą mieć potomka a nie go
              utrzymywać.
              • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 16:10
                silic napisał:

                > Mężczyznę sprowadza się do roli inseminatora i bankomatu.

                > Mężczyźni są programowani przez naturę w inny sposób i to statystycznie widać.
                > Chcą mieć potomka a nie go utrzymywać.

                No i w ten oto sposób nikt nie musiał...sam sprowadziłeś się do roli
                potencjalnego inseminatora.
                • silic Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:53
                  > No i w ten oto sposób nikt nie musiał...sam sprowadziłeś się do roli
                  > potencjalnego inseminatora.

                  Nie siebie - ja piszę o całości populacji mężczyzn , w której takie zachowania
                  występują.
                  Jeśli będę miał ochotę zostać inseminatorem to nie będę się krzywił, ale nie
                  lubię przymuszania.
                  • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:58
                    silic napisał:

                    > Nie siebie - ja piszę o całości populacji mężczyzn , w której takie zachowania
                    > występują.

                    Śmiem przypuszczać, że zaliczasz się do populacji mężczyzn w związku z czym
                    takie zachowania mogą wystąpić również u Ciebie;P
                    A może się mylę...?;PPPPPPP <drapie się w głowę>


                    > Jeśli będę miał ochotę zostać inseminatorem to nie będę się krzywił, ale nie
                    > lubię przymuszania.

                    Ależ nikt Ciebie nie przymusza.
                    • silic Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:08
                      > Śmiem przypuszczać, że zaliczasz się do populacji mężczyzn w związku z czym
                      > takie zachowania mogą wystąpić również u Ciebie;P

                      Raczej jestem prymitywnym gnomem - zgodnie z tym, co tu powypisywano.


                      > Ależ nikt Ciebie nie przymusza.

                      Część mężczyzn jest do tego sprowadzana wyrokami sądowymi.
                      • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:16
                        silic napisał:

                        > > Śmiem przypuszczać, że zaliczasz się do populacji mężczyzn w związku z cz
                        > ym
                        > > takie zachowania mogą wystąpić również u Ciebie;P
                        >
                        > Raczej jestem prymitywnym gnomem - zgodnie z tym, co tu powypisywano.

                        hmmmmm takie opisy trzeba zweryfikować naocznie;P


                        > > Ależ nikt Ciebie nie przymusza.
                        >
                        > Część mężczyzn jest do tego sprowadzana wyrokami sądowymi.

                        Część mężczyzn tak ale ja piszę o Tobie...Ciebie nikt nie przymusza.
                        • silic Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:29
                          Gnoma nie jest łatwo zobaczyć, więc potrzebna jest dokładna weryfikacja :)

                          > Część mężczyzn tak ale ja piszę o Tobie...Ciebie nikt nie przymusza.

                          Moje imię Legion.
                          • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:31
                            silic napisał:

                            > Gnoma nie jest łatwo zobaczyć, więc potrzebna jest dokładna weryfikacja :)

                            Wprawne oko dostrzeże gnoma na pierwszy rzut oka...jestem dobrym obserwatorem;P

                            > > Część mężczyzn tak ale ja piszę o Tobie...Ciebie nikt nie przymusza.
                            >
                            > Moje imię Legion.

                            A nie Światowid? Zdecyduj się ;PPPPP
                            • silic Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:58
                              > Wprawne oko dostrzeże gnoma na pierwszy rzut oka...jestem dobrym obserwatorem;P

                              Trzeba jeszcze wiedzieć czego szukać.

                              > A nie Światowid? Zdecyduj się ;PPPPP

                              To właściwie to samo ;) Zależy od podejścia.
                              • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 22:01
                                silic napisał:

                                > > Wprawne oko dostrzeże gnoma na pierwszy rzut oka...jestem dobrym obserwat
                                > orem;P
                                >
                                > Trzeba jeszcze wiedzieć czego szukać.

                                Skąd wiesz, że nie mam doświadczenia i wiedzy w tym temacie?;P

                                > > A nie Światowid? Zdecyduj się ;PPPPP
                                >
                                > To właściwie to samo ;) Zależy od podejścia.

                                A gucio z pętelką;P To absolutnie nie to samo. Podejście nie ma tu nic do rzeczy;P
                                No i imię Legion pojawiło się na długo wcześniej niż Światowid.
              • elektroniczna.pomarancza Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 17:26
                silic napisał:
                > Mężczyźni są programowani przez
                > naturę w inny sposób i to statystycznie widać. Chcą mieć potomka a nie go
                > utrzymywać.

                A o czyms takim jak honor slyszal?
                Nie, cofam pytanie. Gdyby slyszal, to by takich pie..nie wypisywal.
                Ciebie najwyrazniej natura w inny sposob zaprogramowala. Hehehe!
                • zielonooka_bez_tyja Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 17:33
                  Ja słyszałam o czymś takim, jak honor. Honor i poczucie odpowiedzialności
                  kazałoby mi:
                  a. jeśli wiem, ze nie będę w stanie utrzymać Dziecka, nie walczę o Nie do
                  upadłego, tylko pozwalam przyznać Je Ojcu... właśnie dlatego, że bardzo Je
                  kocham, a co za tym idzie - myślę, co będzie dobre dla Niego, nie dla mnie.
                  b. jeśli jednak, po przemyśleniu, biorę na siebie główną odpowiedzialność za
                  Nie, to... nie żyję na Marsie i wiem, jak wygląda terminowe (o ile w ogóle)
                  płacenie alimentów, więc muszę mieć świadomość, ze prawdopodobieństwo
                  samodzielnego ponoszenia kosztów wychowania, jest ogromne. Jeśli tego pod uwagę
                  nie wzięłam - znaczy, że okazałam się większym Dzieciakiem, niż Dziecko i Były
                  razem wzięci.
                  • elektroniczna.pomarancza Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 18:27
                    zielonooka_bez_tyja napisała:

                    > Ja słyszałam o czymś takim, jak honor. Honor i poczucie odpowiedzialności

                    Moglabys udzielic korepetycji Silicowi, zanim calkiem sie stoczy.
                    • zielonooka_bez_tyja Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 18:30
                      To nie On napisał ten wątek. On jedynie wykazał kompletny brak argumentów
                      Kobiety... bez honoru.
                    • silic Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:43
                      Troska o moje poziomy , staczanie i inne odruchy nie związane z tematem jest
                      zbyteczna.
                • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 18:52
                  elektroniczna.pomarancza napisała:

                  > A o czyms takim jak honor slyszal?
                  > Nie, cofam pytanie. Gdyby slyszal, to by takich pie..nie wypisywal.
                  > Ciebie najwyrazniej natura w inny sposob zaprogramowala. Hehehe!

                  Ale dlaczego nie możesz znaleźć odpowiednich argumentów na poparcie swojego
                  zdania tylko jedynym Twoim "argumentem" jest obrażanie?
                  • elektroniczna.pomarancza Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:40
                    izabellaz1 napisała:
                    > Ale dlaczego nie możesz znaleźć odpowiednich argumentów na poparcie swojego
                    > zdania tylko jedynym Twoim "argumentem" jest obrażanie?

                    W niedziele zawsze stosuje wypowiedzi niskich lotow.
                    W pozostale dni staram sie szukac argumentow.
                    Proponuje jednak, zebys starannie przeczytala wypowiedzi Silica, to moze moje
                    sciezki myslowe stana sie dla Ciebie bardziej zrozumiale.
                    Pozdrawiam.
                    • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:55
                      elektroniczna.pomarancza napisała:

                      > W niedziele zawsze stosuje wypowiedzi niskich lotow.

                      No widzisz ja staram się 7 dni w tygodniu;)


                      > Proponuje jednak, zebys starannie przeczytala wypowiedzi Silica, to moze moje
                      > sciezki myslowe stana sie dla Ciebie bardziej zrozumiale.

                      Przeczytałam wszystko dokładnie. Nie zgadzam się z częścią ale ja również radzę
                      przeczytać dokładnie i z mniejszą zawartością emocji wszystkie wypowiedzi tego
                      Pana i może dla Ciebie staną się bardziej zrozumiałe;P
                      • elektroniczna.pomarancza Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:02
                        izabellaz1 napisała:
                        > Przeczytałam wszystko dokładnie.

                        Moze i dokladnie, ale w stanie zanietrzezwienia.:)
                        • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:05
                          elektroniczna.pomarancza napisała:

                          > izabellaz1 napisała:
                          > > Przeczytałam wszystko dokładnie.
                          >
                          > Moze i dokladnie, ale w stanie zanietrzezwienia.:)

                          Stan nietrzeźwy wyostrza zmysły i lepiej się myśli;P
                          Może to Ty powinnaś wprowadzić się w taki stan;P?
                          Polać? <wyciąga butelkę burbonu zza pleców>:DDD
                  • pendula Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:54
                    Nie zrozumiałaś intencji Silica. Pomarańcza nie obraża. Przeczytaj uważnie :)
                • pendula Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:47
                  Pierdoły to może i Silic tu wypisuje. Tyle, że z takimi pierdołami spotkałam się
                  życiu. I tacy naprawdę istnieją. Jeden taki ( co gorsza) ze swoją dziewczyną (
                  znajomść kilkuletnia ) zaplanował dziecko - bo chciał mieć dziecko( jego słowa).
                  Były też ich plany na wspólne przyszłe życie. W parę miesięcy po poczęciu
                  dziecka odkochał się w matce swojego przyszłego dziecka. Ojcostwo jego zaczęło
                  się pół roku po narodzeniu dziecka, kiedy to dał mu swoje nazwisko ( i pierwszy
                  raz na oczy zobaczył SWOJE dziecko). I tyle. Albo AŻ tyle kontaktu z dzieckiem i
                  matką. A honor? Bardzo chciałbym zapytać obecną jego dziewczynę o męski honor.
                  • silic Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:45
                    Chyba nie takie pierdoły skoro to o czym piszę istnieje i to dosyć często.
                    • pendula Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:01
                      Na to wychodzi. Tragiczne,ze często.
                • silic Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:41
                  A co ma honor do tego ?
              • tina73 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:44
                i jeszcze do silca- facet ty chyba ze sredniowiecza się urwałeś i to porzadnie
                okaleczony. jak mozna powiedziec ze to kobieta ma dziecko nie mezczyzna !!!????
                skoro zrobil to niech dolozy sie do utrzynania tego dziecka, bo prawda jest
                taka ze przewaznie ci tatusiowie po prostu uciekają od obowiązkow. a ty widze
                zaliczasz sie do tego prymitywnego grona osób .
                • pendula Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:09
                  Niestety osoby które wprowadzają w życie słowa Silica nie warte są nawet
                  epitetów. Zycie samo im odpłaci. Nawet, gdy będą sobie spokojnie egzystować i
                  założą rodziny. Konsekwencje zawsze będą. To tylko pozornie się wydaje na krótką
                  metę, że ich nie będzie. Przed nimi lata życia.
                  • silic Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:51
                    > Niestety osoby które wprowadzają w życie słowa Silica nie warte są nawet
                    > epitetów.

                    To raczej ja opisuję to co prezentuje sobą życie.

                    >Konsekwencje zawsze będą.

                    Jakież to konsekwencje poniesie niepłacący alimentów ojciec dziecka ?
                    • pendula Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:04
                      Myślisz, że konsekwencje finansowe są jedynymi?
                      • silic Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:07
                        Nie myślę że są jedyne.
                        Chciałbym właśnie wiedzieć jakie to są te pozostałe.
                        • pendula Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 22:29
                          Pieniędzmi akurat najłatwiej załatwić ten problem( jeśli się je oczywiście ma).
                          Co miesiąc przelew na konto i po sprawie. Inne to sumienie i spokój wewnętrzny.
                          Spójrz na post nieco niżej Smutasa z 20.18. Wprawdzie nie na temat wątku, ale
                          zrozumiesz o co chodzi. Poza tym, taki tatuś nie żyje odizolowany od rodziny,
                          przyjaciół, znajomych. Akceptacja tych środowisk jest bardzo ważna dla każdego.
                          Nawet bardzo dorosłego człowieka. Wszystko co w życiu czynimy, nie obywa sie
                          bez towarzystwa uczuć.W rzeczywistości są one najważniejsze dla nas. I te, które
                          ktoś do nas żywi i te które żywimy do samych siebie. A to przekłada się na
                          jakość życia. Nie będę tu przytaczała sytuacji, które każdy może sobie
                          wyobrazić a które normalnie się zdarzają, jak chociażby rozmowy rodzinne na ten
                          temat czy już głębiej wnikając ewentualna chęć bliższego zainteresowania się
                          własnym dzieckiem, lub odwrotnie. A myśl, że istnieje gdzieś ktoś z mojej krwi,
                          to nie to samo co myśl o nowym zaparkowanym samochodzie.
                          • silic Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 22:41
                            Te konsekwencje są bardzo zależne od danej osoby. Dla jednego zostawienie
                            dziecka będzie przemyślane i całkowicie naturlane , wtedy szanse na wyrzuty
                            sumienia są małe a nawet zerowe.
                            Tatuś może żyć w innym mieście, a te uczucia nie muszą być takie ważne.
                            Mówiac krótko: może na kimś się to jakoś odbije, ale nie koniecznie.
                            • pendula Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 22:55
                              Taka opcja tez istnieje. Sądzę jednak, że się odbije. Różne sytuacje się w życiu
                              przeżyło. Dopiero po paru latach szczera rozmowa o problemie dawała rzeczywisty
                              obraz osoby, która wydawała się zatwardziała i nie mająca uczuć. A
                              rzeczywistość przez te lata była zupełnie inna i dobrze zawoalowana przez nią.
                • silic Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:49
                  >facet ty chyba ze sredniowiecza się urwałeś i to porzadnie
                  > okaleczony. jak mozna powiedziec ze to kobieta ma dziecko nie mezczyzna !!!????

                  Kobieta ma dziecko (którym się opiekuje) a mężczyzna nie jest z nimi. To ona
                  sprawuje opiekę i posiada władzę rodzicielską. Taki przypadek opisuje autorka
                  wątku i o takim piszę ja.
                  Problemy z czytaniem czy niezdrowe emocje ?

                  >a ty widze zaliczasz sie do tego prymitywnego grona osób .

                  Do grona osób reprezentowanych przez ciebie zdecydowanie nie chciałbym być
                  zaliczany.
                  • dormusz Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:50
                    Opieke i wladze rodzicielska mamy oboje
            • och.karol Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:44
              {...}
              > Nie wiem na ile jesteś zorientowany w polskim systemie opiekuńczym ale 98% spra
              > w
              > o przyznanie opieki nad dzieckiem kończy się porażką ojców.
              I w tych 98% są w dużej liczbie także alkoholiczki, kobiety o wątpliwej
              reputacji, osoby z chwiejnym charakterem, które często nie potrafią wychować
              dziecka. Ta statystyka pokazuje tylko jak niesprawiedliwe są polskie sądy
              rodzinne, gdzie pracują sędziowie, którzy nie radzą sobie w innych sprawach. w
              tych sądach kobiecie wolno wszystko (zdrady, nielojalność, rozrzutność,
              agresywność itd) a mężczyzna musi być idealny. Solidarność jajników generuje
              taki procent.

              pozdr

              karol
              • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:52
                och.karol napisał:

                > {...}
                > > Nie wiem na ile jesteś zorientowany w polskim systemie opiekuńczym ale 98
                > % spra
                > > w
                > > o przyznanie opieki nad dzieckiem kończy się porażką ojców.
                > I w tych 98% są w dużej liczbie także alkoholiczki, kobiety o wątpliwej
                > reputacji, osoby z chwiejnym charakterem, które często nie potrafią wychować
                > dziecka. Ta statystyka pokazuje tylko jak niesprawiedliwe są polskie sądy
                > rodzinne, gdzie pracują sędziowie, którzy nie radzą sobie w innych sprawach. w
                > tych sądach kobiecie wolno wszystko (zdrady, nielojalność, rozrzutność,
                > agresywność itd) a mężczyzna musi być idealny. Solidarność jajników generuje
                > taki procent.
                >
                > pozdr
                >
                > karol


                Właśnie o tym piszę:)
                Jestem zdecydowanie po stronie mężczyzn w takich momentach. Wiem jak bardzo sądy
                są niesprawiedliwe i przyznają prawa matce - choćby nie nadawała się
                zdecydowanie do pełnienia takiej roli - zamiast porządnemu ojcu:/
                Może wreszcie kiedyś to się zmieni.
                Szkoda, że sądy i matki nie rozumieją, że czasem dwoje ludzi nie potrafi ze sobą
                żyć dalej w związku, że jeśli mężczyzna był kiepskim mężem, partnerem (w
                mniemaniu partnerki) to nie znaczy, że taki Pan nie może być wspaniałym ojcem.
                Solidarność obojętnie czy to jajników czy jąder uważam za krzywdzące
                nieporozumienie.
      • leocaltrop1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 12:52
        a to napewno jest jesgo dziecko? a może sąsiada? twojego kolegi z pracy?
        • dormusz Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 12:54
          nie skomentuje
          • smutas27 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 12:56
            zrobiłem to za Ciebie.
        • smutas27 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 12:56
          Pytanie dotyczy JEGO dzieci.
          Jesli dzieci nie sa jego to miejscem odpowiednim do stwierdzenia tego jest Sąd
          Rejonowy.
          Nalezy wnieść pozew o zaprzeczenie ojcostwa .
          • dormusz Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 13:00
            Po kim taki madry jestes mniemam ze po tatusiu.
            Placil czy mamusia sama utrzymywala???????????????
            • smutas27 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 13:04
              Chyba masz kłopoty z percepcją.
              Jesli tak argumentujesz i tak pilnujesz swoich interesów , to nic dziwnego , że
              masz kłopoty.
        • dormusz Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 13:04
          to nie do ciebie smutas
          • smutas27 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 13:05
            OK , przepraszaam, cofam to co napisałem w poprzednim poście.
            • dormusz Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 13:09
              Zawsze myslalam ze oboje rodzicow chce dla dziecka nalepiej o naiwnosci .
              • smutas27 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 13:20
                Wiesz , ja mam swoje , długoletnie doswiadczenie prawnicze, chociaz zajmuje sie
                raczej prawem administracyjnym niż cywilnym, rodzinnym.
                Dlatego mnie to nie dziwi.
                Mam tez swoje doswiadczenie osobiste.
                Moj ojciec brał udział po wojnie w walkach przeciw "ludowej ojczyźnie",
                siedział w wiezieniu , nie mógł znaleźć pracy , przezylem wielka nędzę jako
                dziecko.
                Mialem cale zycie żal o to do ojca , i dzis jeszcze mam , chociaz ojciec ma juz
                87lat.

                Częściej widze Go w telewizyjnych programach kombatanckich niz w realu.
                • dormusz Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 13:34
                  Wiesz wlasnie to mnie martwi moje dziecko 13 letni chlopak nie ma ojca , nie ma
                  wzorca (z drugie strony moze i lepiej). Na poczatku tatus dzwonil co tydzien do
                  niego teraz raz na miesiac strasznie nad tym boleje bo wiem ze dziecku jest
                  przykro.
                  Niektorzy ojcowie walcza o prawa do widywanie sie z dzieckiem a ja przeciez nie
                  bede prosic zeby czesciej dzwonil do dziecka, nie mowiac o wizycie - godzina
                  samolotem. Boli mnie to jak moglam sie tak pomylic i jego wybrac na ojca
                  dziecka. (sorry za chaos - obiad rownoczesnie gotuje) .
                  • smutas27 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 13:46
                    Chlopak bardziej potrzebuje ojca niż dziewczynka.
                    Mnie bardzo brakowało ojca ale miałem szczęści , spotkałem w swoim życiu 2
                    facetow którzy mi ojca , w jakims tam , zakresie zastąpili.
                    Wyprowaziłem sie z domu gdy miałem 16lat.
                    Nic nie umiem Ci poradzic , nie znam " lekarstwa " na takie problemy, sam sie z
                    nimi borykam do dziś chociaż mam juz 53lata.
                    Mam dwoje dzieci [29 i 25 lat].
                    Robie wszystko co moge by miec z nimi dobre relacje, chociaz to wcale nie jest
                    proste.Jestem , według nich , nadopiekuńczy co ich denerwuje.
                    Pozdrawiam.
                • michal_powolny1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 16:08
                  Dlaczego masz żal do ojca za coś za co odpowiada była władza? To przecież
                  resort bezpieczeństwa pozbawił go możliwości pracy zarobkowej. On chciał żyć
                  godnie.Na początku nowej władzy każdy wybów nie był jednoznaczany-współpraca
                  i opór przeciw niej nie da się jedznoznacznie ocenić.
                  • smutas27 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:09
                    Masz racje ale On chciał byc "bochaterem" i w wiezieniu miał co jeść a jas w
                    szkole byłem synem "tego znanego bandyty" i to na dokładke głodnym.
                    Dziecko patrzy inaczej, a później utrwalil się stereotyp.
                    • pendula Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:14
                      Ale teraz już jesteś dorosły. I dawno zrozumiałeś dlaczego tak było. Może warto
                      złamać ten myślowy stereotyp póki jeszcze nie za późno( wiek ojca). Zycie mamy
                      tylko jedno i jednego ojca.
                      • smutas27 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:18
                        Mysle o tym co najmniej od 30lat.
                        wierz mi , mysle o tym kazdego dnia.
                        ale to był tylko argument, watek jest o czym innym.
                        pozdrawiam.
                        • zielonooka_bez_tyja Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:20
                          To przestań myśleć, a normalnie żyj.
                          Zacięcie się i rozpamiętywanie swoich krzywd, to nie argument.
                          Dobranoc.
                          • smutas27 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:23
                            Dobranoc Bestyjo nie czuje sie na siłach o tym rozmawiac..

                        • pendula Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:08
                          Sądze, że i ojciec tak samo myśli. Pozdrawiam.
      • michal_powolny1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 15:57
        Nie łożyć na utrzymanie własnego dziecka jest normalnym postępowaniem? A to
        ciekawe. Bardzo ciekawe. Jakie to męskie. Nieprawdaż? A czemu panowie starają
        się splacać inne zobowiązania typu kredyt? Po co ?
        • zielonooka_bez_tyja Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 17:04
          Męskie/niemęskie... nie ma to wiele wspólnego. To są Rodzice, nie Mężczyzna i
          Kobieta - jeśli chodzi o relacje z Dzieckiem.
          Ciekawe, ze nieliczni Mężczyźni, którzy wywalczą sobie jakimś cudem prawo do
          opieki nad Dziećmi, nie skamlą o alimenty... Jeśli biorą na siebie obowiązek
          wychowania do samodzielności Dzieci po rozwodzie, to rzeczywiście go
          dopełniają - bez liczenia na pomoc Matki.
          Dla Kobiet często alimenty są kartą przetargową w tym, jaki obraz Ojca przekażą
          Dziecku - jeśli płaci, znaczy, że jest kochającym Tatusiem.... jeśli nie -
          nieczułym, odczłowieczonym suk........ Nie zmienia tego nawet fakt, że Płacący
          krocie, to tylko 'bankomat w spodniach', który tak naprawdę Dziecko ma za nic,
          a Niepłacący, to taki, któremu chwilowo powinęła się noga, ale kocha i rozumie
          swoje Dzieci ponad wszystko na świecie (oczywiście - abstrachując od powyższego
          przypadku, którego nie znam)
      • brak.polskich.liter Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 17:34
        silic napisał:

        > Zwyczajnie. Nie chcę to nie płacę.
        > To jakiś obowiazek ?

        Owszem, finansowanie wlasnego potomstwa to obowiazek. Nie widzimisie, nie dobra
        wola, nie przejaw laskawosci, ale wlasnie obowiazek. Tako rzecze Kodeks Rodzinny
        i Opiekunczy.
    • mike2005 Do alimenciary 29.04.07, 13:48
      Widziały gały, co brały, a teraz to możesz sama sobie pluć w brodę. Wylewanie
      frustracji na forum nic ci nie da.
      I czy nie było to tak, że usiłowałaś złapać faceta na dziecko, a on ci potem dał
      kopa w d.?
      Bo często tak właśnie jest, że to kobieta wierci facetowi dziurę w brzuchu o
      dzieciaka, a potem ma do niego żal, jak ją z tym dzieciakiem zostawi.
      • dormusz [...] 29.04.07, 13:51
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • ania74111 Re: Do alimenciary 29.04.07, 14:38
          Dlaczego padaja takie ostre ,niemile slowa???
          Czy nie mozna kulturalniej pisać??
          Nie ważne kto chcial dziecka itd ...
          Dziecko nie prosilo sie na ten świat-cieżar finansowy wychowania dziecka i
          zadbania o przyszłość spoczywa na obojgu Rodzicach ,nie tylko na Matce !
          To jest naprawdę przykre ,że osoby takie uchylaja sie od płacenia na dziecko
          Czekasz, prosisz, przekonujesz. Nieźle sobie radzisz i bez alimentów, ale gdyby
          doszło do twojej pensji jeszcze 500 zł, to nie byłoby źle, a na pewno zgodnie z
          litera prawa, mówiącą iż rodzice musza sie podzielić z dzieckiem najmniejszym
          dochodem, że dziecko ma prowo do życia na poziomie nie niższym niż rodzice itp.

          Niejeden Tatus bardzo sie cieszy ze wreszcie...
          uwolnil sie od dziecka i jego nieustannych potrzeb.Jak czuje sie dziecko gdy
          mama prosi tatusia o odwiedziny bo syn czy córka teskni?I na dodatek brak jest
          alimentow, a nawet jesli by byly to myslisz ze one wszsytko zastapia??
          Gdzie uczucia do własnego dziecka??
          Takich Tatusiów malo odpowiedzialnych jest bardzo duzo ..niestety ...:(
          Pozdrawiam
          • dormusz Re: Do alimenciary 29.04.07, 14:40
            wreszcie konstruktywny post (nieliczac Smutasa)
            • ania74111 Re: Do alimenciary 29.04.07, 14:46
              dormusz napisała:

              > wreszcie konstruktywny post (nieliczac Smutasa)
              Problem bezposrednio nie dotyczy mnie ale mojej siostry i wiem co przeżywa Jej
              dziecko ,ktore ma 10 lat i tęskni za ojcem .Juz nie wspomne o alimentach które
              nie wpływaja od ponad pół roku bo Tatuś poderwał 17latkę ,zaszła w ciąże i
              wyjechali oboje do Australii .
              Bardzo mi żal dziecka które kocha ojca ,wciąz mówi o nim i ...bardzo tęskni
              Pozd

              • dormusz Re: Do alimenciary 29.04.07, 14:56
                Dokladnie a juz nawet o ojcu nie wspomne przy synu bo boje sie ze otworze rane .
                A ostatnio prosilam (grzecznie) o terminowe placenie. No niewiem czy to
                zlosliwosc jakas ?
                • ania74111 Re: Do alimenciary 29.04.07, 14:59
                  dormusz napisała:

                  > Dokladnie a juz nawet o ojcu nie wspomne przy synu bo boje sie ze otworze rane
                  > .
                  > A ostatnio prosilam (grzecznie) o terminowe placenie. No niewiem czy to
                  > zlosliwosc jakas ?
                  Dobrze ,że masz jakis kontakt z Nim ale moja siostra nie ma w tej chwili żadnego
                  kontaku .Już nie chodzi o te pieniądze bo wspólnie z Rodzicami zawsze jej
                  pomożemy ale chodzi o dziecko - o to żeby chociaż raz w tygodniu zadzwonił do
                  niego ..porozmawiał
                  Muszę uciekać
                  Powodzenia
                  Pozdrawiam
                  • zielonooka_bez_tyja Z obowiązku? 29.04.07, 16:54
                    Obłuda.
          • wiesia821 Re: Do alimenciary 29.04.07, 17:11
            Bardzo mądry komenarz Aniu74111:) pozdrawiam
      • yagiennka A co to zmienia mike? 29.04.07, 16:12
        Dziecko to dziecko, jego geny i jego krew. Jak komuś jest obojętne dobro jego
        dziecka to jakim prawem mieni się człowiekiem?
      • mahadeva Re: Do alimenciary 29.04.07, 21:24
        tak to jest, ze natura calym ciezarem dziecka obarcza matke i dlatego kobieta
        powinna dobrze wybierac mezczyzn, z ktorymi sypia :) dlatego tez jestem prawie
        dziewica, bo klopoty nie sa mi potrzebne :)
        ale tez z innej strony, kobiety sobie niezle potrafia radzic, jak juz dziecko
        jest :) jest tyle dzielnych samotnych (prawie samotnych) matek :)
    • fiutek-maly Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 16:16
      facet powinien myslec z wyprzedzeniem.
      poddac sie wazektomii a potem opowiadac panienkom jak to bardzo chcialby miec
      dzieci rodzine itd. One wtedy pie.. sie jak nakrecone probojac zajsc w ciaze.
      jak zniechecone niepowodzniem puszcza sie i w koncu zajda w ciaze, to facetowi
      pozostaje jedynie wyslanie panienki do biologicznego ojca.
      • longin190 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 16:58
        fiutek -maly mylisz pojecia ,mowa tu o ojcu ,o facecie ktory dal zycie
        dziecku dlaczego nie daje temu dziecku milosci ,dlaczego zabiera mu
        dziecinstwo?? Pozdrawiam
        • zielonooka_bez_tyja Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 17:06
          Może dlatego, że jej nie odczuwa? Nie musi przecież.
          O co chodzi z tym "zabiera dzieciństwo"?
          • wiesia821 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 17:14
            To bardzo madre co napisala Ania .Dziecko nie prosii sie na Swiat .Nalezy o tym
            pomyslec zanim ....
            W ostatecznym rozchrachunku to ONO zawsze jest najbardziej pokrzywdznone .Pozdrawiam
          • longin190 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 17:15
            poczytaj wypowiedzi "smutas" ,on pisze o tym
            • wiesia821 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 17:16
              longin190 napisał:

              > poczytaj wypowiedzi "smutas" ,on pisze o tym
              Czytalam wszystkie wypowiedzi .Do widzenia
              • longin190 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 17:19
                wiesiu to do zieloookiej :-) przepraszam
            • zielonooka_bez_tyja Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 17:19
              Czytałam - pytam Ciebie o Twoje zdanie. Jego podejście jest pokierowane za
              mocno emocjami. Może Jego Ojciec postępował źle... nie mnie oceniać... Ale On,
              nie wybaczając, postępuje tak samo. To tyle na Ich temat. W dalszym ciągu pytam
              o Twoje zdanie, nie Czyjeś wypowiedzi...
              • longin190 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 17:23
                dziecko kocha mame i tate i nie wolno uciekac przed tym ,przed miloscia
                dziecka ,no ale wlasnie uciekam po dziecko i z nia do kosciola.
                Pozdrawiam
                • zielonooka_bez_tyja Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 17:25
                  Dziecko - tak. Czy Rodzic - to już Jego wola. Kocha się nie z obowiązku. To
                  uczucie, z którego wynikają pewne zachowania. Jeśli go nie ma - zachowań też
                  nie ma.
                • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 17:26
                  longin190 napisał:

                  > dziecko kocha mame i tate i nie wolno uciekac przed tym

                  Ale co to ma do alimentów czyli głównego zagadnienia wątku?
                  • longin190 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 17:31
                    bo jak kocha to i placi ,pomaga i finansowo ,no nie?? moze tu inaczej
                    to jest latwiej ,ale jednak kontakt dziecko powinno miec i pomoc Milej
                    niedzieli ,wieczoru??
                    • zielonooka_bez_tyja Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 17:34
                      Często płaci, bo nie kocha i nie chce kontaktu - to tak dla rozjaśnienia. Płaci
                      tylko z szeroko rozumianego poczucia obowiązku... którego, tak naprawdę, sam
                      nie odczuwa.
                      Nawzajem.
        • fiutek-maly Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 18:21
          longin190 napisał:

          > fiutek -maly mylisz pojecia ,mowa tu o ojcu ,o facecie ktory dal zycie
          > dziecku dlaczego nie daje temu dziecku milosci ,dlaczego zabiera mu
          > dziecinstwo?? Pozdrawiam

          moze nie dawac dziecku milosci dlatego ze mama dziecka tego sobie nie zycz}y.
          Opieke nad dzieckiem sad przyzna i tak matce, nawet wtedy jak bedzie [beep]
          [beep] [beep].
          nie rozumiem tego zalozenia ze to: "biedna kobieta ktora zostawil facet
          potrzebuje alimentow by utrzymac jego dziecko"
          a dalczego nie zakladac ze stara ku.. czesze goscia z kasy bo jej sie
          odwidzialo zycie rodzinne i postanowila wprowadzic troche urozmaicenia.
          dlaczego wina za zabieranie dziecinstwa jest z definicji przypisywana facetowi?


          moja propozycja pozwala umiknac problemu zanim sie pojawi. jezeli nie facet nie
          jest absolutnie pewen ze rola ojca mu odpowiada to niech skorzysta z mojej
          propozycji, jezeli facet nie jest absolutnie pewnien kobiety niech takze z niej
          skorzysta.










          • dormusz Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:25
            Prawda jest taka ze zawsze ja wiecej zarabialam i wszystko utrzymywalam on
            nawet za granica pracujac i mieszkajac u mamusi wiecznie mowi "nie mam".
            Wakacje z dzicekiem - ja , po czym jeszcze slysze wyrzut "ciebie stac mnie nie"
            a przeciez nie jade np na majorke z kochankiem, tylko z dziekiem jego
            .Zaznaczam ze na mikolaja i pod choinke tez dziecku prezentu nie przyslal i ja
            to musze nadrabiac zeby dzieko nie poczulo ze nic nie dostalo.
            • longin190 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:39
              dormusz napisała:

              > Prawda jest taka ze zawsze ja wiecej zarabialam i wszystko utrzymywalam on
              > nawet za granica pracujac i mieszkajac u mamusi wiecznie mowi "nie mam".
              > Wakacje z dzicekiem - ja , po czym jeszcze slysze wyrzut "ciebie stac mnie
              nie
              > "
              > a przeciez nie jade np na majorke z kochankiem, tylko z dziekiem jego
              > .Zaznaczam ze na mikolaja i pod choinke tez dziecku prezentu nie przyslal i ja
              > to musze nadrabiac zeby dzieko nie poczulo ze nic nie dostalo. Masz racje
              oboietnie co sie dzieje miedzy rodzicami dziecko nie powinno cierpiec
        • pendula Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:14
          Z tego co obserwuję nie chcą płacić, bo traktują swoje własne dziecko
          przedmiotowo. U takich facetów dominują uczucia, które żywią do matki własnego
          dziecka. I te uczucia przyćmiewają fakt, że ich własne dziecko istnieje i żyje.
          Oprócz prawdziwych uczuć ojcowskich, które zapewniają dziecku normalny rozwój (
          a czego niestety nie może doświadczyć) bardzo ważne czasem dla dziecka(
          kilkulatka) staje się tez 'mieć' pewne rzeczy na które w większości wypadków
          samotnej matki nie stać, bo musi zapewnić inne podstawowe rzeczy.
    • ania.downar Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 18:22
      Panowie tutaj wykazuja czysta solidarnosc jaj.
      Zasadzone alimenty zazwyczaj oscyluja w okolicach 300 zlotych. To sa tak
      naprawde smieszne kwoty dla mezczyzny, ktorego glowna rola w zyciu jest "rozwoj
      zawodowy". Naprawde wstyd nie placic.

      I niech nikomu nie przyjdzie do glowy pisac mi tutaj, ze to dla niektorych
      duzo, ze zalezy od dochodow itp.
      • poprioniony Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 18:33
        > I niech nikomu nie przyjdzie do glowy pisac mi tutaj, ze to dla niektorych
        > duzo, ze zalezy od dochodow itp.

        Nie siej popeliny
        samodzielne-matki.free.ngo.pl/alimenty-FAQ.html#alimenty-wysoko%9C%E6
        • ania.downar Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 18:45
          Jan Kowalski to nieudacznik, skoro pracuje w kawiarence internetowej. Sorrki,
          ale takie sa realia.
          • poprioniony Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 18:52
            A teraz merytorycznie poprosze.
            • dormusz Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:17
              nierozumiem dlaczego jakis fiutek maly mnie obraza czyzby maly fiutek-maly
              mozdzek???/
              • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:26
                dormusz napisała:

                > nierozumiem dlaczego jakis fiutek maly mnie obraza czyzby maly fiutek-maly
                > mozdzek???/

                Twoje słowa są przepełnione wulgarnością i prymitywizmem...
                Nie potrafisz wytoczyć rzeczowych argumentów?
                • smutas27 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:30
                  Masz racje! ale wymagac nalezy od obu stron.
                  • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:36
                    smutas27 napisał:

                    > Masz racje! ale wymagac nalezy od obu stron.

                    Masz rację. Ale kiedy od jednej ze stron nie da się wyegzekwować rzeczowej
                    wymiany zdań to ja nie widzę powodu żeby zniżać się do poziomu rozmówcy, którego
                    wypowiedzi są wulgarne. W takim przypadku lepiej przemilczeć niż marnować
                    energie na czcze dyskusje.
                    • smutas27 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:43
                      Dokladnie!
                      Lepiej wypic lufke niz toczyc " dyskusje " na tym poziomie.
                      Pozdrawiam.
            • ania.downar Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:55
              poprioniony napisał:

              > A teraz merytorycznie poprosze.

              Ale o jakie meritum sie dopominasz? Bo podales linka z informacjami dosc
              powszechnie znanymi. I co?.....
      • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:28
        ania.downar napisała:

        > I niech nikomu nie przyjdzie do glowy pisac mi tutaj, ze to dla niektorych
        > duzo, ze zalezy od dochodow itp.

        Mało zamożni ludzie też miewają dzieci i rozwodzą się. Jeśli mężczyzna zarabia
        800 zł to alimenty w wysokości 300 zł są dla Niego obciążeniem.
        • dormusz Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:35
          ja rozpoczelam watek nie po to aby nie obrazano niestety nie mam argumentow
          Izabello na tego typu obrazliwe slownictwo .Ignorowalam to jak mozesz zauwazyc
          ale nie pozwole sie dalej obrazac przez jak sam sie nazwal "fiutka malego" -jego
          nick tez swiadczy raczej o malej kulturze.
          • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:38
            Nie podejmuj więc dyskusji z kimś z kim nie ma ona sensu bo do niczego nie
            doprowadzi poza wzajemnym obrażaniem.
        • mike2005 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:51
          izabellaz1 napisała:

          > Mało zamożni ludzie też miewają dzieci i rozwodzą się. Jeśli mężczyzna zarabia
          > 800 zł to alimenty w wysokości 300 zł są dla Niego obciążeniem.

          Jeżeli mężczyzna zarabia 800 zł, to nie powinien wydawać na świat potomstwa, bo
          nie będzie w stanie zapewnić mu przyszłości.
          • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:52
            mike2005 napisał:

            > Jeżeli mężczyzna zarabia 800 zł, to nie powinien wydawać na świat potomstwa,

            Potomstwo na świat WYDAJE kobieta. Albo przespałam coś na biologii w podstawówce;P
    • tina73 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:39
      mój ex nie placi od dnia w którym się rozstaliśmy to jest juz 7 lat. siedzi
      sobie pan nawlosciach we wloszech i nikt nic z tym nie moze zrobić. nawet nie
      utrzymuje kontaktu z dzieckiem . ehh szkoda gadac .
    • tabaka1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:49
      A dlaczego maja placic? Niech kobitka ktora sobie zrobila dzidzi pracuje na
      jego utrzymanie. Od kiedy to mezczyzna ma by wolem roboczym do utrzymywania
      kobiet i jej przychowku? Swietny sposob na zycie zwlaszcza w obecnych czasach:
      zlapac faceta na ciaze i dolce vita. Co innego gdy ona i on tworza kochajaca
      sie rodzine! To wynika juz samo z siebie i nikt nikogo nie pyta o utrzymywanie.
      czy nie?
      • dormusz Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:54
        Mike ile masz lat i czemu mnie obrazasz pytam???
        • smutas27 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:00
          to go nie pytaj tylko wcisnij kosz!
          Ja juz dawno to zrobiłem!
      • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 19:58
        tabaka1 napisała:

        > Swietny sposob na zycie zwlaszcza w obecnych czasach:
        > zlapac faceta na ciaze i dolce vita.

        hihihihi no świetne dolce vita jak się dostaje na dziecko alimenty na przykład
        300 zł miesięcznie;P
        • dormusz Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:06
          dokladnie Izabello bogactwo mam murowane 400 zl alimentow , ktore w tym
          miesiacu wydalam na dentyste syna.A tatus znowu nie ma zamiaru w terminie
          regulowac ani nawet nie zadzwoni zeby mnie o tym poinformowac. Do dziecka
          rozumie sie tez nie bo teraz trzeba sie ukrywac i milczec. Zaznaczam ze 400 zl
          ma w ciagu 2 dni swojej pracy rozumiecie?
          • mike2005 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:21
            dormusz napisała:

            > Zaznaczam ze 400 zl
            > ma w ciagu 2 dni swojej pracy rozumiecie?

            To kiepściutko, tym bardziej jeśli pracuje za granicą. Pewnie z niego jakiś
            niewykwalifikowany robol bez języka.
            • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:27
              mike2005 napisał:

              > dormusz napisała:
              >
              > > Zaznaczam ze 400 zl
              > > ma w ciagu 2 dni swojej pracy rozumiecie?
              >
              > To kiepściutko, tym bardziej jeśli pracuje za granicą. Pewnie z niego jakiś
              > niewykwalifikowany robol bez języka.

              hehehe język jakiś posiada zapewne;P
              Tylko pytanie czy przydaje się tam gdzie pracuje;)))
              Ale może On "robi" w branży międzynarodowej...mineciarz;PPPPP
              • dormusz Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:29
                Izabello moze juz nie popijaj matko "mineciarz " moze? nie sledze w sumie dobry
                w tym byl he he
                • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:32
                  dormusz napisała:

                  > Izabello moze juz nie popijaj matko "mineciarz " moze? nie sledze w sumie dobry
                  > w tym byl he he

                  <hep!> ups pszeprrraszammm...ale chyba jeszczzzz trochhh popijee ;)
                  No co?! Tak mi do głowy z tym językiem przyszło:D
    • izabellaz1 dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:03
      nie ma chyba sensu wysłuchiwać tu na forum wulgaryzmów. Problemów też nikt za
      Ciebie nie rozwiąże. Jeśli nie możesz liczyć na ojca dziecka to musisz:
      1. albo tracić czas, energie i kasę na użeranie się w sądach.
      2. wziąć się do nauki, pracy, zwiększać kwalifikacje, zmienić pracę na lepszą i
      zapomnieć o gościu, zarabiać dobrą kasę i nie czekać aż jaśnie wspaniały hrabia
      rzuci Ci łaskawie jakiś grosik. Niech go sobie wsadzi w cztery litery a Ty
      pokaż, że jesteś silną, zaradną kobietą i dajesz sobie radę.
      • dormusz Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:10
        Izabello dokladnie tak jest zawsze zarabialam wiecej niz on i dlatego on wie ze
        sobie radze i nie stekam o te grosze i dlatego sobie pozwala , jak wspomnialam
        zazdrosci nawet ze dziecko na wczasy zabieram i ze mnie stac on uwaza ze
        dziecku nic nie jest potrzebne bo on sam ma male wymagania od zycia .
        • izabellaz1 Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:15
          dormusz napisała:

          > Izabello dokladnie tak jest zawsze zarabialam wiecej niz on i dlatego on wie ze
          > sobie radze i nie stekam o te grosze i dlatego sobie pozwala , jak wspomnialam
          > zazdrosci nawet ze dziecko na wczasy zabieram i ze mnie stac on uwaza ze
          > dziecku nic nie jest potrzebne bo on sam ma male wymagania od zycia .

          W takim razie wyluzuj. Szkoda zdrowia. Przypuszczam, że nieźle się uwkurzałaś
          czytając posty w założonym przez siebie wątku i jeszcze przeżywasz cały czas tą
          sprawę z alimentami. Skoro sobie radzisz to ok. Olej to zimnym moczem. Niech
          sobie facet żyje gdzieś tam, miej to głęboko... Pracuj, ciesz się życiem, nie
          ten to inny, nie teraz to później. Baw się dobrze z synem, szkoda życia na żale
          i rozpamiętywanie.
          • dormusz Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:18
            masz racje a jednak troche to gnebi bo przeciez upragnione dziecko wielka
            milosc bliski czlowiek - i ot tak porzucil syna (ja juz sie pogodzilam ale z
            traktowaniem dziecka brakiem prawie kontaktu nie moge)
            • izabellaz1 Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:24
              dormusz napisała:

              > masz racje a jednak troche to gnebi bo przeciez upragnione dziecko wielka
              > milosc bliski czlowiek - i ot tak porzucil syna (ja juz sie pogodzilam ale z
              > traktowaniem dziecka brakiem prawie kontaktu nie moge)

              A po co dziecku kontakt na siłę. Jeśli zmuszasz byłego do kontaktów to tylko
              niekorzystnie się to odbije na Twoim synu. Wierz mi bo wiem co mówię.
              Lepiej mu zrobi jak będzie miał póki co jednego kochającego rodzica niż dwóch
              ale ten jeden zmuszany do pełnienia swojej roli. Nie zmusisz drugiej osoby do
              tego żeby się interesowała i kochała. Jeśli tego nie czuje to Jego sprawa i tego
              nie zmienisz.
              • zielonooka_bez_tyja Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:31
                Miłość pod przymusem... fajny pomysł.
                Niestety, wniosek końcowy mam taki: Nie wiem, jak było przedtem, ale skoro Pani
                usiłuje kierować Panem nawet po rozwodzie i nosi Ją, ze On ma prawo tego nie
                chcieć (bo ani do płacenia, ani do miłości, Nikt Go nie zmusi - może to być
                Komuś smaczne, bądź nie... ale prawda jest taka, że On MOŻE NIE CHCIEĆ.. i
                już), to... nie wiem, z Kim jest gorzej...
                Ma kasę, co chwila nie omieszkuje podkreślać, jaka to jest bardziej zaradna, a
                On nieudacznik... więc o co "ale"? Bo Ktoś nie chodzi pod dyktando. Cóż...
                trzeba było iść a AM na Dyrygenturę - ambicje realizowałaby zawodowo, nie na
                Ludziach w życiu prywatnym.
                Dobranoc:)
                • izabellaz1 Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:34
                  zielonooka_bez_tyja napisała:

                  > Miłość pod przymusem... fajny pomysł.

                  yyyy ale co? Ja tak napisałam? No przecież wyjaśniam, że nie da się nikogo
                  zmusić do kochania ani pełnienia ról, w których się ktoś nie odnajduje tylko
                  wrzucić na luz i zająć się swoimi sprawami, życiem, synem a nie rozpamiętywać.
                  • zielonooka_bez_tyja Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:37
                    Ona twierdzi, że POWINIEN się kontaktować, bo... czyli: miłość ojcowska pod
                    przymusem:))
                    Odstaw tę ciecz, Dobra Kobieto;))

                    Pa:)
                    • izabellaz1 Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:39
                      zielonooka_bez_tyja napisała:

                      > Ona twierdzi, że POWINIEN się kontaktować, bo... czyli: miłość ojcowska pod
                      > przymusem:))
                      > Odstaw tę ciecz, Dobra Kobieto;))
                      >
                      > Pa:)

                      Ale napisałaś to pod moją wypowiedzią więc już nie wiedziałam do kogo i o kim
                      piszesz;)

                      Dobrej nocy:)
                    • sottobosco Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:40
                      Można odstawić była kobietę czy mężczyznę, można zapomnieć, nie kochać więcej
                      (ot tak mi przeszło).
                      O dzieciaku nie można powiedzieć: To mój BYLY syn, już z nim nie jestem!
                      • zielonooka_bez_tyja Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:44
                        Można. Jest to naganne moralnie, ale wykonalne. Pomyśl, jaka jest różnica
                        między jednym, a drugim.
                        • sottobosco Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 21:00
                          Zielonooka ja wiem że czasem można wyrażać jakiś pogląd tylko po to żeby iść pod
                          prąd. Pewnie że można, wszystko można!!!
                          Jeżeli zostawiasz dorosłego człowieka to wiesz że zostawiasz niezależny byt,
                          taki sam jaki zastałeś.
                          Do powstania dziecka przyczynia się dwoje dorosłych ludzi i dziecko jest od tych
                          dorosłych zależne. Nie powinno tak być że jedno z rodziców uzna że już nic
                          względem dziecka nie musi. Nie ma do tego prawa, właśnie moralnego prawa,
                          przynajmniej dopóki dzieciak nie dorośnie.
                          • zielonooka_bez_tyja Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 21:09
                            O Matuś:)) No więc to samo mówię: Moralnego prawa, powiedzmy, nie ma... ale
                            jeśli nie czuje tego moralnego prawa, to... ktoś Go zmusi? Nie. Ergo: ma prawo
                            i Nikt Go za to nie zastrzeli:) Jeśli okaże się Człowiekiem bez serca i
                            sumienia, to... ile w ostatnim roku Matek porzuciło Dzieci na śmietnikach??
                            Przejęły się tym, że NIE MAJĄ MORALNEGO PRAWA?

                            Koniec, bo jak słowo daję trzeci raz to samo piszę:))

                            btw: nie ma tu mojego zdania na temat, nawet poglądu, proszę bez
                            nadinterpretacji:) Jedynie odpowiadam na pytanie z wątku: Tak, można... jak? To
                            już trzeba zapytać konkretnego Pana, nie całą Panów populację - widać ma swoje
                            powody/usprawiedliwienia/jak zwał, tak zwał;) W związku z tym, że pyta całą
                            populację, rozbudowały się "wątki oboczne" i skoro poniekąd zaatakowała Panów,
                            sama jest też w podobny sposób 'atakowana':)
                  • dormusz Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:41
                    Dzieki Thelma o to chodzi o terminowe placenie tych groszy ktore przysyla czasem
                    i o kontakt telefoniczy z dzieckiem raz na tydzien jak to bylo na poczatku i
                    przyjazd 2 razy do roku - gotowa jestem sie usunac z domu zeby spedzil ten czas
                    z synem (zeby nie podkrecac atmosfery)
                • dormusz Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:36
                  Nie kieruje po rozwodzie po pierwsze bo rozwodu nie mamy , po drugie dlaczego
                  ja mam sama dziecko utrzymywac a tatus sie bedzie plawil w luksusie i w
                  beztrosce i niestety pod dyktando nie chodzil i nie chodzi a dyrygenture widze
                  ze Pani skonczyla
                  • zielonooka_bez_tyja Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:43
                    Dlatego, że tak Mu się podoba - czy to Ci pasuje, czy nie:) Jest ODRĘBNYM BYTEM
                    i Ty Go do niczego nie zmusisz... Chwytasz?:) Jeśli nie - to tylko Twój
                    problem:) Nawet, gdyby miał ochotę być największym chamem pod Słońcem, to ma
                    takie prawo... a dotyczy to relacji On - Dziecko... i być może kiedyś tego
                    pożałuje, gdy Dziecko powie Mu, co czuło, czuje, będzie czuło... ale to już nie
                    Twoja sprawa. Wzięłaś odpowiedzialność za wychowanie i opiekę nad Dzieckiem??
                    To skup się na niej, zamiast buchać agresją, oburzeniem i złością na Jego
                    nieodpowiedzialnego Ojca, bo "On sobie nie będzie...!" - jakieś korzyści z
                    takiego zachowania ma Twoje Dziecko? Może lepiej wlej w myśli i serce trochę
                    łagodności i uczuć do Niego, bo nie dość, ze nie ma Ojca, to za chwilę będzie
                    miało Matkę skupioną na wydzieraniu z nieobecnego Ojca kasy.
                    Pa.
                    • dormusz Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:45
                      cos puka , puka ale nie w to okno
                    • pendula Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 23:20
                      I zaczynasz oceniać Dormusz jako matkę. Ze wypowiada się tu w taki a nie inny
                      sposób, nie znaczy, że przelewać będzie to na swoje dziecko. Pisze tak, bo jest
                      wkurzona a jednocześnie i bezradna. Poza tym robi to właśnie dla korzyści
                      dziecka. Dziecko wie, że ma ojca a jednocześnie go nie ma. I przeżywa różne
                      dylematy. A nie wszystkie może rozwiązać matka. Ojciec choć z doskoku mógłby
                      jej pomoc a właściwie swojemu dziecku. Więc Dormusz próbuje wszelkich sposobów.
                      A nuż kiedyś ojciec zaskoczy.
                • thelma3 Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:42
                  mogłabyś być prokuratorem
                  co do tematu: owszem, ja również się dziwię jak można nie kochać własnego dziecka
                  miłość rodzicielska jest najbardziej oczywistą miłością dla mnie
                  i nie jest dla mnie normalne, że ktoś się odcina od własnego dziecka

                  • zielonooka_bez_tyja Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:47
                    Tyle, że to nie ma nic wspólnego z tym, co czuje i ma prawo czuć On. Jak dalece
                    nie budziłoby to powszechnego zniesmaczenia...

                    Znickam na pewno:)
                • demonii Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 21:26
                  > (bo ani do płacenia, ani do miłości, Nikt Go nie zmusi

                  Jeśli chodzi o miłośc do dziecka, to owszem nikt go nie zmusi - masz rację.
                  Natomiast do płacenia na dziecko owszem. Uwierz, wyrok w zawiasach i wizja
                  pierdla, a czasem utrarty prawa jazdy, niekiedy działa cuda. Ojciec dziecka,
                  póki jest jego ojcem - nawet bez władzy rodzicielskiej ma zasrany (przepraszam)
                  obowiązek łożyc na dziecko. To czy matka jest w stanie to dziecko utrzymac bez
                  jego pomocy czy nie, nie ma zadnego znaczenia. Ot co :)
        • mike2005 Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:23
          dormusz napisała:

          > on uwaza ze
          > dziecku nic nie jest potrzebne bo on sam ma male wymagania od zycia .

          No tak, facet minimalista. To rzeczywiście beznadziejny przypadek.
          • dormusz Re: dormusz posłuchaj... 29.04.07, 20:27
            minimalista wzgledem dziecka ,nie mamusi- niewiem kompleks Edypa?????????
      • tabaka1 Wzor: Aneta Krawczyk! 30.04.07, 00:39
        Tez mi problem. Kobiety wezcie sprawy w swoje rece (moze nie koniecznie rece) i
        radzcie sobie jak Anetka Krawczyk. No moze to troche meczace, ale kasa
        plynie... Nie koniecznie trezba byc szefowa biura poselskiego.
    • thelma3 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:33
      Przeczytałam wszystkie wypowiedzi i dziwię się bardzo w jakim kierunku poszła
      dyskusja. Przecież tu chodzi o zapewnienie jak najlepszego bytu swoim dzieciom!
      Co tu tłumaczyć???
      do dormusz - ja również nie pojmuję, jak można odciąć się od własnego dziecka,
      to chyba tylko możliwe u bardzo niedojrzałych mężczyzn, ale oni nie powinni w
      ogóle mieć dzieci. szczerze współczuję, bo ojciec Twojego dziecka to niedojrzały
      egoista, i nieźle się będziesz musiała nagimnastykować, żeby się to na dzieciaku
      negatywnie (przede wszystkim psychicznie) nie odbiło. życzę wytrwałości i powodzenia
      pozdrawiam
      • smutas27 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:48
        bardzo madrze.
        ale to co pisze nie rokuje na razie najlepiej.
        duzo jeszcze musi przemyslec.
        • dormusz Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:51
          Smutas co masz na mysli
          • smutas27 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:57
            na razie kierujesz sie emocjami.
            Masz obowiazek walczyc z ojcem dziecka wszelkimi siłami i na wszystkich
            frontach.
            jak nie umiesz na innych , walcz o pieniądze , jesli ich nie potrzebujesz
            wpłacaj na konto.
            to sa pieniadze Twojego syna i nie masz zadnego prawa z nich rezygnowac.
            Itd.
            ale do wielu rzeczy musisz dojść sama.
            jak nie bedziesz walczyła to staniesz na tej samej pozycji co ojciec dziecka,
            bedzie Was różniło 400zł. Niewiele.
            ale to ja tak uwazam.
            Ty musisz sama wypracowac jakis sposob postepowania.
            • dormusz Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 20:59
              wogole nie mam sily walczyc
              • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:04
                dormusz napisała:

                > wogole nie mam sily walczyc

                A znajdujesz ją na żale, rozpamiętywanie i generowanie w sobie agresji?
                Mnie byłoby szkoda na takie niskie emocje siły.
                • dormusz Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:05
                  Dzisiaj mnie dopadlo wrazliwa kobieta jestem
                • smutas27 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:09
                  Jestes bardzo madra osoba .
                  Z przyjemnoscia kostatuje to juz którys raz i w któryms wątku.
                  Masz 100% racji.
                  • izabellaz1 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:13
                    smutas27 napisał:

                    > Jestes bardzo madra osoba .
                    > Z przyjemnoscia kostatuje to juz którys raz i w któryms wątku.
                    > Masz 100% racji.

                    No to znowu się poczerwienię mrugając rzęsami, rzucając nieśmiałe spojrzenia to
                    na monitor to na ścianę obok;)))
              • smutas27 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:07
                On też.
                Roznica jest tylko taka , ze Ty nie masz siły walczyc z Nim , a On nie ma sily
                walczyc ze swoimi słabościami czy "ułomnościami harakteru".
                Mowie Ci , róznica chwilowo wynosi 400zl w miesiacu.
                Stan sie opiekunem prawnym, mysl o dziecku i jego prawach , a nie o swoich
                pretensjach do byłego.
    • och.karol Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:28
      Obecnie sam zaczynam płacić i przestaje się dziwić, że niektórzy nie chcą. Jak
      widzę na co idą pieniądze. Żona (jeszcze) zarabia 3500,- ja 1750,-. Płacę jej
      400 zł miesięcznie. Synek chodzi w podartych spodniach, które mu kupiłem rok
      temu. Żadnych nowych ubrań - tylko zabawki. Jak się odżywia nie wiem ale chyba
      nie najlepiej, bo schudł i ciągle na coś choruje. Szlag człowieka trafia.
      • dormusz Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:33
        Wspolczuje Karol ale ja mojemu synowi nic nie zaluje i jeszcze wszysy mowie ze
        od tatusia z zagranicy bo tak chodzi ubrany a to wszystko moim kosztem i wstyd
        mowic ze nie od tatusia niestety
      • mahadeva Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:33
        oj, to Wy faceci tez musicie uwazac, z kim dzieci robicie :)
        • longin190 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 29.04.07, 21:52
          W Kanadzie problem rozwiniety,on nie placi ,instytucja za niego
          zaplaci po czym bez problemu scignie typka takowego .Nie ladnie nie
          placic ,nie pomagac obojetne jak do siebie nastawieni sa
          rodzice ,dziecko jest wspolne. Wiem sa niedorosli ojcowie , matki wstyd
    • andreas3233 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 30.04.07, 00:33
      Najlepiej i najsprawiedliwiej / z punktu widzenia biologii/, by bylo, aby
      kobiety byly polispermiczne, tak jak np. samice rekina. Uniknelibysmy wtedy
      wszyscy wielu klopotow.
      • longin190 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 30.04.07, 00:46
        miec dziecko ,dzieci to klopot chcesz powiedziec??
        • andreas3233 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 30.04.07, 01:14
          longin190 napisał:

          > miec dziecko ,dzieci to klopot chcesz powiedziec??
          Alez absolutnie nie, rozwiazanie jest zupelnie, zupelnie inne, wlasnie chodzi o
          to aby miec dzieci.
          • longin190 Re: dlaczego faceci nie chca placic na wlasne dzi 03.05.07, 04:53
            Miec ,to znaczy wychowac z czym ida koszta,tak??
    • camel_3d bo: 03.05.07, 08:41
      a. skad maja pewnosc ze to ich dzieci?
      b. skoro kobieta zdecydowala sie odejsc to powinna poniesc tego konsekwencje:)
      c. czemu maja placic skoro kobiety im i tak uniemozliwiaja widzenie si ez
      dziecmi.
      • demonii Re: bo: 03.05.07, 09:56
        > a. skad maja pewnosc ze to ich dzieci?
        A jaki problem sprawdzić?

        > b. skoro kobieta zdecydowala sie odejsc to powinna poniesc tego konsekwencje:)
        buehehehehe

        > c. czemu maja placic skoro kobiety im i tak uniemozliwiaja widzenie si ez
        > dziecmi.
        Taaa.... zalegający alimenciarze szczególnie zabiegają o kontakty z dziecmi, aż
        furczy :P
        • camel_3d oj tam... 03.05.07, 10:08
          na zartach sie nie znasz.


          Taaa.... zalegający alimenciarze szczególnie zabiegają o kontakty z dziecmi, a
          > ż
          > furczy :P

          a moze nie maja z czego placic?
          • demonii Re: oj tam... 03.05.07, 20:40
            O... to dopiero świetny żart :P
            Znam się, znam... :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka