IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.03, 01:55
moze w ciagu dwoch latpzrezyłam dwa orgazmy ale jestem tak szczesliwa ,ze
zycze każdemu.Lubie kiedy on wchodzi we mnie jak jesteśmy razem..kocham i
uwazam ze mimo braku orgazmow mam wyjatkowo satysfacjonujace pozycie.Jestem
strasznie napalona na niego ,uwielbam jak mnie dotyka nie mamm poczucia
niespełnienia.Nie wiem czemu tak jest ,ale jest mi cudownie....
Obserwuj wątek
    • lawendowy_sloggi Re: orgazm 27.05.03, 16:33
      Podobno orgazm u kobiety to kwestia nauczenia się :)
      • daffne Re: orgazm 27.05.03, 18:17
        lawendowy_sloggi napisał:

        > Podobno orgazm u kobiety to kwestia nauczenia się :)
        ---------------
        No wlasnie.... A moze tak pocwiczyc miesien Koegla ???:)
        Pozdrowionka:)
      • Gość: Mar gadał ślepy o kolorach IP: *.skorosze.2a.pl 24.08.03, 12:22
        lawendowy_sloggi napisał:

        > Podobno orgazm u kobiety to kwestia nauczenia się :)
    • Gość: Xuxa Re: orgazm IP: w3cache.GBNet:* / 10.1.2.* 21.08.03, 19:07
      A ja codziennie z nim ćwiczę i nie potrafię jakoś osiagnąć orgazmu. Też jest mi
      cudownie,ale ciagle czekam na odlot!
      • Gość: kasiczka Re: orgazm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.03, 13:09
        ja tez czekam na "odlot"
        • Gość: samowolny Re: orgazm IP: *.*.*.* 22.08.03, 13:14
          to nie ma na co czekać...samo nie "przyleci" tu trzeba działać..:)))))))))
          • tuha Re: orgazm 24.08.03, 11:27
            Gość portalu: samowolny napisał(a):

            > to nie ma na co czekać...samo nie "przyleci" tu trzeba działać..:)))))))))


            ten watek zauwazylam dopiero teraz, a na ten temat wypowiedzialam sie na ORAL-
            NIE!!!, nie bede tego przepisywac, dodam tylko, ze to kwestia treningu
            i moim skromnym zdaniem, zadne cwiczenia fizyczne nie maja na to wplywu, no
            chyba, ze mowimy o akrobatyce lozkowej
            a do orgazmu kobiety potrzebny jest prawdziwy partner, ktory bedzie obserwowal
            swoja partnerke i gral na niej jak na instrumencie
            w kwestii orgazmow kobieta jest nawet w lepszej sytuacji bo moze miec ich
            wiecej niz jeden, natomiast mezczyzna ma tylko jeden, a po nim juz jest koniec
            zabawy
            taki podwojny orgazm zdarzyl mi sie kilka razy, ale najprzyjemniejsze jest gdy
            dochodzimy jednoczesnie
            i po takim sexie spie jak zabita, nic nie jest w stanie mnie ruszyc
            pozdrawiam

            • Gość: rusałka Re: orgazm: BABA NIE INSRTUMENT IP: *.pl / *.one.pl 09.02.04, 22:30
              tuha napisała:
              do orgazmu kobiety potrzebny jest prawdziwy partner, ktory bedzie obserwowal
              > swoja partnerke i gral na niej jak na instrumencie

              Naprawde? a ja mam wrażenie że bardziej zalezy to od MOJEGO nastawienia, jeśli
              jestem zestresowana, cos mi przeszkadza itp - orgazmu nie będzie. a przecież
              mój facet nie jest raz lepszy raz gorszy! jest super - w zdecydowanej
              większoścci przypadków jestem w 100% usatysfakcjonowana:) co zawdzięczam
              zarówno jemu jak i mojemu temperamentowi.

              a poza tym takie porównanie zakłada pasywność kobiety
        • helwit Re: orgazm 27.08.03, 12:51
          spróbujcie z wibratorem, ale w celu pobudzenia lechtaczki jesli oczywiscie
          wasz partner nie bedzie mial nic przeciwko. Moj jest zachwycony gdy uzywam
          wibratora w czasie stosunku i mam taki odlot ze hej!!
      • Gość: aaron82 Wariatki IP: *.igr.etu.univ-rennes1.fr 09.02.04, 21:01
        ciekawy jestem ktora z was przyznala sie do tego swojemu facetowi... czy
        jestescie takie szczere tylko na forum tutaj...
        ps. sam jestem ciekam czy ta cala rezka rez przezywa orgazm czy tylko tak
        mowi...
        pozdrawiam
      • Gość: rusałka bo to nie kewstia mięśni tylko psyche IP: *.pl / *.one.pl 09.02.04, 22:08
    • Gość: muza Re: orgazm IP: *.acn.waw.pl 24.08.03, 14:08
      Ja z partnerem pracowałam na to dwa lata. Co najdziwniejsze dopieliśmy swego
      jak nie byliśmy już parą. I wiem że z następnym partnerem też zajmie mi to
      trochę czasu....
      • Gość: Xuxa Re: orgazm IP: w3cache.GBNet:* / 10.1.2.* 25.08.03, 07:49
        jaka była częstotliwość Waszych prób???
    • Gość: penisy.glt.pl Re: orgazm- gratulacje bo .... IP: 80.48.251.* 26.08.03, 22:00
      bo być może będzie więcej :)

      polecam

      www.penisy.glt.pl
      • Gość: llka Re: orgazm- gratulacje bo .... IP: *.int.warszawa.sint.pl 27.08.03, 11:29
        muza! z nastepnym moze nie bedziesz musiala wcale czekac. napisalas, ze
        przezylas jak juz nie byliscie para. mi sie zdaje, ze to jednak w duzej czesci
        kwestia psychiki - moze pewne hamulce puscily, bo nie byliscie "juz para".
        fakt, kobieta czesto musi sie nauczyc, zwlaszcza jak sa jakies blokady w
        psychice,(wychowanie, religia, ktora mowi ze to złe itp)pozdrawiam
        • Gość: orgia Re: orgazm- gratulacje bo .... IP: *.proxy.aol.com 09.11.03, 07:39
    • yamaszka Re: orgazm 09.12.03, 15:37
      jestem z chłopakiem od ponad 1,5 roku.Nie współżylismy jeszcze,na razie
      jesteśmy na "etapie" pettingu i to dość "bliskiego" i efekt jest taki,ze i ja i
      on osiagamy orgazm prawie za każym razem, i raczej nie jest to kwestia
      wyczenia,chociaż..... nie,raczej nie
    • po-zioom-ka Re: orgazm 14.12.03, 01:54
      a ja z moim facetem z którym jestem juz 6 lat przy każdym stosunku mam orgazm!!
      ha!!praktyka czyni mistrza.początkowo sex nie sprawiał mi żadnej
      przyjemności..a teraz...mmm..moge pochwalić sie mega orgazmami trwającymi
      niekiedy 5 minut.a wszystko dzięki mojemu mężczyźnie!!kocham Cie Misiu!!!
      • Gość: ha! Re: orgazm IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 08.02.04, 22:38
        a przepis na Twoje przysmaki mozesz podac?
        • aguz Re: orgazm 09.02.04, 00:12
          Ja mysle ze u kobiety to jest tak ze jak raz jej sie uda .. to potem jest
          latwiej .. ale wiele zalezy od psychiki od partnera... ja bylam wczesniej z
          facetem 3 lata ani razu nie bylo mi dobrze o orgazmie nie wspominajac! a
          potem ... z moim obesnym .. po kilku razach czulam ze odlatuje( prawiczek:D)..
          zmiana nastawienia .. ktos komu ufam i bardzo go kocham .. a przy tym ..
          strasznie mnie kreci..
          Faktem jednak jest ze bardzo malo kobiet do 25 roku zycia ma orgazm a to na
          prawde przyjemne...
    • Gość: nimfa Re: orgazm IP: *.pl / *.pl 09.02.04, 22:56
      a mnie tam nikt nie uczył moich potrójnych orgazmów. koleżąnki mi mało oczu
      nie wydrapią za to. po prostu taka jestem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
Wersja mobilna