smerfetkas7
14.06.07, 13:47
Niedawno poznałam kobietę, która bardzo mi zaimponowała swoją
osobowością.Myśle,ze bedzie z niej dobry material na przyjaciolke.Poznalam
jej historie i jestem nieco zdruzgotana tym co przezyla i co na koniec mi o
sobie opowiedziala.Jest to pani w wieku okolo 30 lat.Jest po rozwodzie,
samotnie wychowuje dziecko.Nic w tym szczegolnego w dzisiejszych czasach
niestety czesto sie to zdarza.Zastanawia mnie jedno jest to kobieta niezwykle
atrakcyjna, a przy tym inteligentna o cieplym usposobieniu.Zostala opuszczona
przez meza dla innej kobiety.Bardzo zaciekawila mnie tym co mowila o sobie,
uslyszalam od niej wiele madrych zeczy przy tym na temat bylego nie
powiedziala ani jednego zlego slowa, nie oceniala go.Przez cala ta nasza
rozmowe bylam coraz bardziej przekonana ze juz ulozyla sobie zycie na nowo z
kims innym i dlatego sparawia wrazenie takiej wyrozumialej i szczesliwej.A ja
bylam ciekawa konca jej opowiesci.Okazalo sie jednak ze mimo kilku lat od
rozstania nie poznala nikogo z kim moglaby sie zwiazac.Nie moglam ukryc
zdumienia, przeciez posiadala wszystkie cechy ktore raczej przyciagaja
mezczyzn.Powiedziala mi jednak ze mezczyzni,gdy dowiaduja sie ze jest samotna
matka nie sa zainteresowani taka kobieta.Mam pytanie do panow ktorzy
odwiedzaja to forum aby powiedzieli co o tym msla i czy to jest mozliwe aby
samotne macierzynstwo do tego stopnia przeszkadzalo w zwiazaniu sie z taka
kobieta?