Dodaj do ulubionych

Czy jeżeli...?

IP: *.stacje.agora.pl 13.06.03, 15:43
Czy jeżeli mężczyzna nie jest z kobietą to znaczy, że jej nie kocha, czy mogą
w grę wchodzić inne względy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Naiwna Re: Czy jeżeli...? IP: *.stacje.agora.pl 13.06.03, 16:15
      Proszę pomóżcie!

      Czy jeżeli mężczyzna kocha kobietę to będzie chciał z nią się związać, czy może
      są jakieś względy dla których "odpuści" sobie?
    • Gość: oki Re: Czy jeżeli...? IP: *.acn.waw.pl 13.06.03, 19:10
      O ty naiwna! Nie jest z Toba , mimo że cię kocha bo:
      za bardzo cię kocha
      jesteś za świetna i się boi
      żona mu nie pozwala
      Faceci są z kobietami, które:
      nie kochają
      nie pociągaja ich
      są brzydkie
      Zadowoliło?
      Głupota bab nie zna granic:(((
    • gwen_verdon Re: Czy jeżeli...? 13.06.03, 21:10
      Wydaje mi się,że mężczyzny,który kocha jakąś kobietę, nic nie powstrzyma od
      bycia z nią. Ale mogę się mylić :)
      • biegnijlola Re: Czy jeżeli...? 14.06.03, 15:49
        gwen_verdon napisała:

        > Wydaje mi się,że mężczyzny,który kocha jakąś kobietę, nic nie powstrzyma od
        > bycia z nią. Ale mogę się mylić :)

        Mężczyzna, o jaki piszesz / pewnie ogólnie dosc / z pewnością kocha tylko
        siebie, dba wyłącznie o własne zdrowie, własną wygodę a kieruje się tylko
        przyzwyczajeniem i kasą, która zainwestował we własne mieszkanie na przykład.
        Ale to moze byc zły przykład. Taki facet to NARCYZ ! Naiwna, odpuść go sobie.
        "Nosi kapcie w domu i pod kapciem jest.
        Brakuje mu tylko JPS.
        Widzisz, jak się zgrały słówka.
        To są słówka na półgłówka, który marnuje innych czas!
        On nie wie, że jego główka
        Jest pusta jak makówka
        Taki ktoś sam nie wie
        kim jest,
        czasu na niego szkoda ! "
    • Gość: Mar Re: Czy jeżeli...? IP: *.skorosze.2a.pl 14.06.03, 16:58
      Mężczyzna nie musi być z kobietą bo ją kocha. Wystarczy, że chce ją pierdolić.
      Ten najwyraźniej ani nie kocha, ani nie ma ochoty z nią iść do wyra.
    • Gość: oki Re: Czy jeżeli...? IP: *.acn.waw.pl 14.06.03, 17:26
      :)))))))))) brutalna prawda dla wszystkich naiwnych
    • glupiakasia Re: Czy jeżeli...? 15.06.03, 08:45
      > Czy jeżeli mężczyzna nie jest z kobietą to znaczy, że jej nie kocha, czy mogą
      > w grę wchodzić inne względy?

      to znaczy, ze nie chce z nia byc. a jesli gada cos innego - to ma jakis powód -
      moze chce od niej wziąć pieniadze, albo ma cos innego czego potrzebuje.
    • Gość: apandinus Re: Czy jeżeli...? IP: *.plusgsm.pl 16.06.03, 00:26
      No... może jej na przykład nie znać! Sorry, ale trochę mało konkretnie
      sformułowałaś pytanie.
    • Gość: Naiwna Re: Czy jeżeli...? IP: *.stacje.agora.pl 16.06.03, 09:02
      ... nie chce z nią być, zanim ona się nie rozwiedzie...
      • Gość: apandinus Re: Czy jeżeli...? IP: 195.20.110.* 16.06.03, 17:08
        No... to może być dobry powód do "niebycia"...
        • Gość: nela Re: Czy jeżeli...? IP: 212.244.188.* 16.06.03, 17:17
          to niech ona sie rozwiedzie, zamiast miauczec?
          • Gość: apandinus No właśnie... IP: 195.20.110.* 16.06.03, 17:30
            Chyba, że chce mieć ciasteczko i zjeść ciasteczko. Albo raczej mieć dwa
            ciasteczka. Jestem w stanie to zrozumieć, ale czy ciasteczka to zrozumieją?


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka