Dodaj do ulubionych

Tzw. iskrzenie

20.07.07, 02:13
Takie mam konkretne pytanie do was panowie o to tajemnicze iskrzenie. Czy
jeśli wam nie iskrzy z kobietą od 1 randki to znaczy ze już nigdy nie
zaiskrzy? Czy też może zdarza się że zaiskrzy za 2 czy 3 razem, albo i
później? Pytam bo w końcu jesteście różni od nas. Mi osobiście się zdarzało w
kimś zabujac i od 1 wejrzenia i od 3, później to raczej nie. Ale wcale nie
musiało iskrzyć od 1 spojrzenia, różnie bywało.
A jak to jest u was?
Obserwuj wątek
    • no_okki Re: Tzw. iskrzenie 20.07.07, 04:20
      różnie...odkrywanie walorów partnerki sprzyja iskrzeniu - aż po roztlenie
      ogniska.../ :P
    • chicot Re: Tzw. iskrzenie 20.07.07, 07:20
      Jak nie iskrzy, to zalane.
      • yagiennka Re: Tzw. iskrzenie 20.07.07, 09:19
        Haha, czyli trzeba wysuszyć.
        • chicot Re: Tzw. iskrzenie 20.07.07, 09:53
          Przeczyścić świece.
    • forumowicz_pospolity Re: Tzw. iskrzenie 20.07.07, 11:03
      nie ma reguł, może na szczęście:)
      jednego wali coup de foudre na pierwszej
      inny rozkręca się w tempie żólwia na emeryturze

      wazne zeby czasem zaiskrzyło no a potem zeby czas jakis solidnie popłonęło:))
      • yagiennka Re: Tzw. iskrzenie 20.07.07, 12:08
        Serio?? Bo ty mi tu nadzieję dajesz, nie wiem czy sobie zdajesz z tego sprawę, hę.
        • forumowicz_pospolity Re: Tzw. iskrzenie 20.07.07, 12:35
          yagiennka napisała:

          > Serio?? Bo ty mi tu nadzieję dajesz, nie wiem czy sobie zdajesz z tego sprawę,
          > hę.

          silna babka jesteś, tak?:)
          to nie masz co tracić nadziei, na pewno ci sie ułozy
          • przemyslaw.brodzki Re: Tzw. iskrzenie 20.07.07, 15:43
            Jeden mój znajomy po przykrych doświadczeniach zarzekł się, że od teraz daje
            tylko jedną szansę i koniec-jak nie wykorzysta to trudno.
            Wszystko zależy od osobowości.
            • yagiennka Re: Tzw. iskrzenie 20.07.07, 20:57
              Znaczy kto nie wykorzysta? On czy ona?? Hehe. Chyba kolega zapomniał że to
              róznież on traci wtedy szansę a nie tylko 2 strona.
    • osiolek113 Re: Tzw. iskrzenie 20.07.07, 21:25
      Bardzo często iskrzy dopiero po dłuższym okresie użytkowania, na skutek
      normalnego zużycia materiału. Dlatego należy ostrożnie podchodzić do starych
      przewodów elektrycznych, nawet jeśli izolacja wydaje się na pierwszy rzut oka
      nieuszkodzona.
      • mahadeva masz racje Osle 20.07.07, 21:29
        masz racje Osle
        ja tez nie cierpie tego okreslenia :)

        tak powazna sprawe, i piekna jak pozadanie i milosc od pierwszego wejrzenia,
        nazywa sie iskrzeniem... czy ktos wreszcie bedzie mial szacunek do czlowieka i
        ludzkich uczuc!!!
        • chicot Re: masz racje Osle 20.07.07, 21:46
          Ma.
          Tylko nie lubi sztampowych, durnych postów.
          • yagiennka Re: masz racje Osle 21.07.07, 00:47
            Jak ktoś się akurat w coś zaangażuje to zapewniam cie że nie ejst to dla niego
            ani sztampowe ani głupie. A jak ci się nie podoba to NIE CZYTAJ. NIe ma przymusu.
        • osiolek113 Re: masz racje Osle 21.07.07, 10:42
          > masz racje Osle
          > ja tez nie cierpie tego okreslenia :)

          Nie chciałbym Cię rozczarowywać, ale ja nie mam nic przeciwko temu określeniu,
          tylko po prostu lubię się powygłupiać i udawać uparcie, że nie rozumiem pytania.
          Wiesz na przykład, jaki miałem ubaw, kiedy w podczas szalenie poważnej dyskusji
          na temat seksu znalazłem informację, że "sex" to (między innymi) po prostu skrót
          od "Southern Express" - firmy zajmującej się swego czasu koleją, a teraz ogólnie
          pojętym transportem? Wszelkie pytania o "sex" nabrały zupełnie nowego znaczenia :)
    • andreas3233 Re: Tzw. iskrzenie 20.07.07, 21:50
      Z punktu widzenia nauki o elektrycznosci - iskrzenie nie jest niczym korzystnym.
      Iskrzenie jest spowodowane nadmiernym oporem / spowodowanym np. wada materii/
      stojacym na drodze przeplywajacego ladunku elektr.
      Generalnie powoduje ono spore straty gospodarcze i spoleczne; dlatego nalezy
      tez do niego podchodzic z ostroznoscia.
      Jednak ma tez pozytywne zastosowanie, np w luku elektr. >>> spawanie lukowe.
      • e-milia44 Re: Tzw. iskrzenie 21.07.07, 01:32
        Hmm. Pełne iskrzenie bywa potem, ale na początku jest zawsze przynajmnie jakieś
        radosne "O!" :D na czyjs widok... To dobra zapowiedź iskrzenia :) Po takim "O",
        może byc chwila przerwy przerwy, rozpoznanie terenu, ale osobnik jest już
        zakwalifilowany jako interesujący ;D Czy faceci tez tak mają... Pewnie tak, w
        końcu to też ludzie ;))
        • sierota_forumowy Re: Tzw. iskrzenie 21.07.07, 01:35
          Interesujacy jest dopiero wtedy jak zaczyna słodzić
          Przymila się i udaje że zadoruje dopiero wtedy jest kwalifikowany.
          Im bardziej dosłodził tym szybciej go wpisały w szeregi adoratorów:D
        • yagiennka Re: Tzw. iskrzenie 21.07.07, 10:03
          No tak :) To w takim razie dupa, ja mialam radosne "o" a on chyba nieee. No to
          jak to się mówi po ptokach. Chociaż nie wiem po co się chce jeszcze spotkac ale
          to może jakaś czkawka typu wyrzut sumienia.
          • sarna666 Re: Tzw. iskrzenie 21.07.07, 11:38
            :)
            Jeszcze nie słyszałam o facecie, ktory chce się z kobietą spotykać z powodu
            wyrzutów sumienia...:)
            S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka