lacido
20.07.07, 14:15
zainspirowana wątkiem o zabawach matek zaczęłam sie zastanwiać czy są tacy
faceci, którzy byliby skłonni poświecić swoje popołudnie czy tam wieczór zeby
spędzić go z taką matką i jej dzieckiem.JAkos trudno mi uwierzyć zeby facet
hciał się bratać z cudzym dzieckiem no ale moze sa takie ewnementy.
Mój kiedyś zaprosił nas do siebie, niestety chłopina był na kacu a mój mały
pełen życia więc był hardcor, dla mnie to norma.Facet słowa nie powiedział
starał się cos tam zagadywać (mały ma półtora toku) i mężnie znosił poczynania
mojego dziecka.Przyznał się żę odwykł od małych dzieci ale nie zalił sie
zbytnio (przynajmniej nie mi) jakoś nie ponowił zaproszenia ;-/