morena_curiosa
23.07.07, 22:37
Pare miesięcy temu poznałam mężczyzne, bardzo przypadkowo. Na początku była to
dla mnie zwykła znajomość, nie dopuszczałam do siebie myśli, że w ogóle może
wyjsc z tego coś więcej. Mężczyzna jest starszy ode mnie o 8 lat...a jak dla
mnie to dość dużo. Po upływie czasu zaczęło mi na nim jednak zależeć. Wszystko
układało by się idealnie gdyby nie jego Ex. Pojawiła się nagle...Wszystko się
zmieniło, obecnie on tratkuje mnie hym...jak zastpstwo...To tamta jest
ważniejsza. Ze mną miło się kreci i tyle ;(. Ja niestety jednak bardzo go
kocham, on kocha ją a ona jeszcze innego...Sytuacja sie skomplikowała a ja mam
ogromny dylemat. Myślę, że on jeśli chce ją odzyskać musi zerwać ze mną
kontakt, bo co jak co ale kobiety maja intuicje i ona wyczuje, że on gra na
dwa fronty i go zostawi. Wtedy on ją straci...To jest kobieta jego zycia i ja
to wiem...Powiedzieć mu, że źle postępuje?? Że może przez to stracic miłość
swojego życia? Odsunąć sie na dalszy plan? Zejść mu z drogi? dać mu szczęscie
kosztem stracenia kontaktu z czlowiekiem ktorego kocham?