tengoku77
31.08.07, 16:47
Żona znaczy się.. ;)
Przecież i bez Żony dałoby się żyć, prawda? Nie kontrolowane wypady
z Kumplami do pubu.. Dziewczyny kiedy chce, jakie chce.. Zero
rutyny.. Sex, drugs, rock'n'roll.. Żyć - nie umierać..
A jednak.. Szuka.. Wiąże się.. Zakłada obrączkę.. Ogranicza swoją
wolność.. Po co?