Gość: Mały IP: *.*.*.* 11.07.01, 08:58 Jaką karę wymyślicie dla Kobiety która zdradza faceta.Nie mówcie tylko zrób to samo-bo to jest za proste.To musi być coś takiego aby zostało zapamiętame Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: camel Re: Zdrada-a kara? IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.01, 09:18 zadna... camel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbiggy Re: Zdrada-a kara? IP: 212.191.37.* 11.07.01, 09:20 zgadzam sie Zbyszek (lodz69@poczta.onet.pl) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mały Re: Zdrada-a kara? IP: *.*.*.* 11.07.01, 09:49 ok.jak rozumiem gdy twoja kobieta cie zdradzi to ty godzinę po tym fakcie będziesz ją czule tulił do swojego boku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbiggy Re: Zdrada-a kara? IP: 212.191.37.* 11.07.01, 10:02 ja ja zdradzam - wiec uwazam ze ona tez ma do tego prawo - aczkolwiek tak jak ona nie wie o moich zdradach ja wolalbym nie wiedziec o jej.... pzdr Zbyszek (lodz69@poczta.onet.pl) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel Re: Zdrada-a kara? IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.01, 10:12 a czy mozna karac druga osobe??? to moze pogorszyc tylko stosunki miedzy nami...daj jej do zrozumienia , ze cie bardzo zranila i juz. kara..kara....co ty chciales ja pobic czy co??? camel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mały Re: Zdrada-a kara? IP: *.*.*.* 11.07.01, 10:15 ,,kara,,-to tylko przenośnia,myślisz ze kobieta robiąc to po raz pierwszy nie zrobi tego jeszcze raz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbiggy Re: Zdrada-a kara? IP: 212.191.37.* 11.07.01, 10:20 chyba sie nie rozumiemy - przeciez ja nic nie mowie o zadnym karaniu - wrecz przeciwnie Zbyszek (lodz69@poczta.onet.pl) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mały Re: Zdrada-a kara? IP: *.*.*.* 11.07.01, 10:19 czyli jesteś zdania-tajemnica do końca?.A czy nie miałeś kiedyś wrażenia że ten pocałunek/twojej kobiety/dzisiaj smakuje jakoś inaczej...czyli był ktos inny kto całował inaczej niż ty i twoja kobieta oddaje ci teraz ten ,,inny,, pocałunek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel a co znaczy UKARAC???? IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.01, 11:31 a czy myslisz ze przed toba twoja kobieta nikogo nie miala??? a czy zdradzi czy nie..trudno powiedziec... a co masz na mysli mowiac UKARAC??? camel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mały Re: Zdrada-a kara? IP: *.*.*.* 11.07.01, 10:13 wiedząc o zdradzie swojej partnerki nadal postepował byś tak samo?-przytulanie, całuski,sex...czy byłaby pewna blokada? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbiggy Re: Zdrada-a kara? IP: 212.191.37.* 11.07.01, 10:37 nie wiem - dlatego wole nie wiedziec..... Zbyszek (lodz69@poczta.onet.pl) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anni Re: Zdrada-a kara? IP: 195.117.174.* 11.07.01, 10:21 Gość portalu: Mały napisał(a): > Jaką karę wymyślicie dla Kobiety która zdradza faceta.Nie mówcie tylko zrób to > samo-bo to jest za proste.To musi być coś takiego aby zostało zapamiętame jeśli ty sam jej nie zdradzasz, a ona ciebie tak, to ją zostaw. Ale jesli oboje się zdradzacie, to pomyśl czy to można nazwać zdradą. Może związek nie istnieje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jorland Re: Zdrada-a kara? IP: 192.168.1.* / *.niedziela.pl 11.07.01, 10:28 Ciężko mówić o karze, może lepiej o konsekwencjach zdrady. Konsekwencją zdrady może być rozpad związku. Nie wiem czy można to nazwać karą dla kogokolwiek. To raczej skutek złych decyzji. Jeśli ktoś uświadamia sobie, że jego błędne decyzje mają konsekwencje wtedy może poważniej myśleć o tych decyzjach. Bezkarność i brak konsekwencji złego postępowania musi wcześniej czy później rozbisurmanić człowieka. Ale ktoś może też ie przyjmować do wiadomości skutków swego postępowania a na to już niewiele możemy poradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mały Re: Zdrada-a kara? IP: *.*.*.* 11.07.01, 10:35 Gość portalu: anni napisał(a): > Gość portalu: Mały napisał(a): > > > Jaką karę wymyślicie dla Kobiety która zdradza faceta.Nie mówcie tylko zró > b to > > samo-bo to jest za proste.To musi być coś takiego aby zostało zapamiętame > > jeśli ty sam jej nie zdradzasz, a ona ciebie tak, to ją zostaw. Ale jesli oboje > > się zdradzacie, to pomyśl czy to można nazwać zdradą. Może związek nie istnieje > ? > czyli zostawić ,, w cholerę,, mówiąc potocznie.A co powiesz o takim człowieku który zdradza?-czego on szuka?-a może czuje sie w jakiś sposób niedowartościowany? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anni Re: Zdrada-a kara? IP: 195.117.174.* 11.07.01, 10:45 Gość portalu: Mały napisał(a): > Gość portalu: anni napisał(a): > > > Gość portalu: Mały napisał(a): > > > > > Jaką karę wymyślicie dla Kobiety która zdradza faceta.Nie mówcie tylk > o zró > > b to > > > samo-bo to jest za proste.To musi być coś takiego aby zostało zapamię > tame > > > > jeśli ty sam jej nie zdradzasz, a ona ciebie tak, to ją zostaw. Ale jesli > oboje > > > > się zdradzacie, to pomyśl czy to można nazwać zdradą. Może związek nie ist > nieje > > ? > > > czyli zostawić ,, w cholerę,, mówiąc potocznie.A co powiesz o takim człowieku > który zdradza?-czego on szuka?-a może czuje sie w jakiś sposób niedowartościowa > ny? Pojęcia nie mam. Moje własne doświadczenie tu na nic. Nie zdradzałam, ani nie byłam zdradzana. Ale myślę, że mogą być różne przyczyny. Niedowartościowanie pewnie też, a czasem wredny charakter i nieokiełznany temperament w połączeniu z egoizmem. Może jeszcze coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomo Re: Zdrada-a kara? IP: *.*.*.* 11.07.01, 13:08 ja bym tej dziwce dal popalic.jak lubi sie kurwic to bym ja zamknal w pokoju i dal ogloszenie ze dzisiaj ona daje dupy za darmo.wpuszczal bym klientow a ona by miala za swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tralala Re: Zdrada-a kara? IP: *.pl 11.07.01, 18:15 Gość portalu: tomo napisał(a): > ja bym tej dziwce dal popalic.jak lubi sie kurwic to bym ja zamknal w pokoju i > dal ogloszenie ze dzisiaj ona daje dupy za darmo.wpuszczal bym klientow a ona > by miala za swoje. mój chłopak pewnie zrobyłbymi to samo. Ale ja go nie zdradzam. :) na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mycha Re: Zdrada-a kara? IP: *.pl 11.07.01, 19:36 a co zrobic jesli to facet zdradzil -lub zdradza .... ????????? co wtedy ????????????? pytanie do panow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mały Re: Zdrada-a kara? IP: *.*.*.* 12.07.01, 09:52 czy znajdzie się jeszcze dzisiaj jakaś opinia na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel a moze zdrada to rzesz zmyslona?? IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.01, 12:20 jak to jest..wezmy na przyklad kraje arabskie: facet moze miec kilka zon, natomiat kobieta tylko jednego meza. hm..cos tu nie gra. Jesli facet zdradzi kobiete..to jest to tak zwany skok w bok. Jesli kobieta faceta..to od razu Zdrada.. czy przypadkiem mezczyzni nie traktuja kobiety jako wlasnosc? Ostatecznie i tak liczy sie uczucie. Sex jest tylko forma zaskopojenia podniecenia erotycznego. Od biedy mozna by nazwac tez zdrada masturbacje..lub inne formy samozadowolenia. A moze lepiej wyjsc z zalozenia, ze jesli nasz partner, partnerka nas "zdradzila" to przyczyna bylo chwilowe zafascynowanie sie innym mezczyzna, ktore moze szybko minac..ewentualnie blad tkwi po naszej stronie...zaniedbujemy ja lub sami nie wygladamy atrakcyjnie..duzy brzuch, brudne paznokcie...beznadziejne podejscie do zycia..itp camel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: a moze zdrada to rzesz zmyslona?? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.01, 15:48 Gość portalu: camel napisał(a): > jak to jest..wezmy na przyklad kraje arabskie: > facet moze miec kilka zon, natomiat kobieta tylko jednego meza. > hm..cos tu nie gra. > Jesli facet zdradzi kobiete..to jest to tak zwany skok w bok. > Jesli kobieta faceta..to od razu Zdrada.. czy przypadkiem mezczyzni nie traktuj > a > kobiety jako wlasnosc? > Ostatecznie i tak liczy sie uczucie. Sex jest tylko forma zaskopojenia > podniecenia erotycznego. Od biedy mozna by nazwac tez zdrada masturbacje..lub > inne formy samozadowolenia. > A moze lepiej wyjsc z zalozenia, ze jesli nasz partner, partnerka nas "zdradzil > a" > to przyczyna bylo chwilowe zafascynowanie sie innym mezczyzna, ktore moze szybk > o > minac..ewentualnie blad tkwi po naszej stronie...zaniedbujemy ja lub sami nie > wygladamy atrakcyjnie..duzy brzuch, brudne paznokcie...beznadziejne podejscie d > o > zycia..itp > > camel Gdyby więcej panów miało takie poglądy może nie byłoby tylu zdrad? Jak na faceta bardzo obiektywnie podszedłeś do tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mea Re: Zdrada-a kara? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 12.07.01, 13:49 wszyscy zdradzani dobrze niech sie zastanowia, jaka jest przyczyna tej zdrady. przeciez bez powodu nikt nie zdradza. nigdy nie ma winy z jednej strony. widocznie albo cos sie konczy, albo ktoras ze stron spoczela na laurach i uwaza, ze partner lub partnerka jest moja do konca zycia. a to wcale nie prawda. zwiazki trzeba pielegnowac. jezeli kochasz kobiete, okazujesz jej to, szanujesz - to nie sadze, ze normalna dziewczyna bedzie szukala przygod. przeciez satysfakcjonujacy zwiazek zabezpiecza wszystkie potrzeby kobiety. a moze zapomniales co to tolerancja i kompromis? pozwol jej na spotkanie z psiapsiolkami, pogadanie o szmatach, dupie maryni itp. jezeli ja kochasz - pusc to w niepamiec i staraj sie, by nie miala powodu do zdrady. a skad naprawde wiesz, ze cie zdradza? pzdr. mea Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mimoz Re: Zdrada-a kara? IP: *.regionet.pl 12.07.01, 22:23 A moze sie zdradzamy bo czujemy sie tak niepewnie, ze nie mozemy ufac sobie nawzajem,i dlategosie zdradzamy tak na wszelki wypadek, zeby w razie czego nie byc skrzywdzonym i dlatego rowniez ze ten brak zaufania zwalnia nas w jakis sposob od zobowiazan. Wiem ze to niesamowicie glupio brzmi. Zaniedbanie partnera tez pewnie robi swoje, kobieta zostawiona sama na cale wieczory albo i noce co ma robic siedziec nad ksiazka? A jesli sex to tylko zaspokojenie pobudzenia erotycznego,to czemu nie zaspokajamy go przy pomocy najbardziej dostepnej osoby czyli naszego partnera. Jesli wszystko jedno z kim to czemu nie z kims z kim zdecydowalismy sie zyc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominiq Re: Zdrada-a kara? IP: 10.30.42.* 24.07.01, 13:01 Mały, co ty pieprzysz? Jaka kara? Jeżeli Cie zdradziła, to znaczy ze to Ty jesteś do dupy. Że to Ty nie dajesz jej tego, czego ona potrzebuje i musi szukać tego u kogoś innego. A Ty jeszcze mówisz, że szukasz dla niej kary? Facet - jesteś cieńki, skoro Cie zdradzają. Odpowiedz Link Zgłoś