Dodaj do ulubionych

Pytanie do facetów-co oznacza to milczenie?

27.01.08, 12:25
Proszę Panów o radę...
Od pięciu miesięcy jestem w związku z facetem poznanym w necie. Pisał piękne
maile,zabiegał o mnie itp. Po dość krótkim czasie kontaktu netowego
spotkaliśmy się w realu no i zaiskrzyło.Dzieli nas odległość,więc do tej pory
widywaliśmy się tydzień w miesiącu (ale za to był to cały tydzień razem spędzony).
Kłopot polega na tym,że poznałam go na randkach internetowych...a on przez ten
cały czas włazi na swój profil i mówi że rozmawia tam ze znajomymi. Były
krótkie momenty przerwy kiedy zapominał o tym anonsie.
Co wieczór gadaliśmy na gg, dzwonił do mnie,więc miałam małą choćby pewność że
po pracy siedzi w domu.
Kilka dni temu zajrzałam na jego profil i widzę wstawione,jego nowe zdjęcie
jak z żurnala...wkurzyłam się i napisałam,że jeśli ma zamiar robić mnie w
balona to chociaż poproszę o jakąś szczerość.
Odpisał mniej więcej coś takiego:"W jakiego balona? Dałem nową fotkę bo mi
stara obrzydła i tyle" i po chwili dodał" Ty we wszystkim dopatrujesz się
podstępu. Udaj się na terapię,bo naprawdę masz problem.Kiedyś przez tą ironię
i złośliwość będziesz żałować w życiu.Dobranoc."
Zatkało mnie. Facet prawdopodobnie robi mnie w konia i jeszcze wywołuje
poczucie winy,że to ja niby powinnam iść na terapię.
Chyba terapię mojej własnej głupoty...Nie odzywał się przez tydzień,w końcu
nie wytrzymałam i napisałam smsa o treści mniej więcej:"czy mógłbyś mi
wytłumaczyć swoje zachowanie?Niech to pożegnanie będzie jakieś sensowne.


Prawie od razu napisał dłuuuugi monolog na gg: myślał o tym wszystkim długo i
doszedł do wniosku,że moje obawy i podejrzenia nie służą mi,że związek na
odległość z pewnością kiedyś się rozwali(kiedyś nie było problemu),że jestem
wspaniałą,pełną życia kobietą i powinnam znaleźć sobie kogoś na miejscu,słodką
ale niestety dość zaborczą,a on odwykł do stawania na baczność i tłumaczenia się
z każdego kliknięcia klawiaturą, proponuje zmianę statusu naszej
znajomości...napisałam,że go kocham i nie zamierzam szukać nikogo innego,ale
jeśli musi i chce to trudno,niech sobie mnie odpuści.Napisałam,ze jemu pewnie
bardziej przeszkadza odległość,bo ja mogę na niego czekać. Nie odpisał nic...i
teraz moje pytanie do Was,co może oznaczać to milczenie?Czy to definitywna
odpowiedź "nie"?
Obserwuj wątek
    • chooligan Złap go na dziecko 27.01.08, 12:31
      i spox
      • bianka213 Re: Złap go na dziecko 27.01.08, 12:43
        Nie da się,za cwany,hihihi. Zresztą on nie chce mieć dzieci mimo swoich 38 lat.
        A tak na poważnie...naprawdę mnie interesuje co myślicie na temat tego
        milczenia,bo miałam wrażenie że facet mimo wszystko był za mną...
        • angoisse Re: Złap go na dziecko 27.01.08, 13:10
          oj, przecież już ci napisał wcześniej wyraźne "zegnaj mała nie chce
          mi się w związek z toba wgłębiać" ładnie ubrane w kilka oklepanych
          pożegnalnych komplementów pod twoim adresem.
          38-letni kawaler? strzelający focha ze chcesz go "ograniczac" i
          zakazujesz mu flirtow z innymi w necie? - coz, facet nie chce
          stałego związku i unika go, sa takie typy. a, ze zaangazowana w
          niego panienka zawsze się przyda na jakiś czas... wiadomo. kazdy to
          lubi, ale wielu najchętniej bez calej reszty zobowiązan i ograniczen
          związanych z byciem w związku.
          • bianka213 Re: Złap go na dziecko 27.01.08, 14:13
            To rozwodnik,z żoną wytrzymał cały roczek:-)
            • angoisse Re: Złap go na dziecko 27.01.08, 14:30
              czyli sama widzisz, ze facet zwiewa w podskokach przed wszystkim co
              mu się kojarzy ze stałym związkiem, musi miec jakis powazny defekt
              emocjonalny w tym temacie, niekoniecznie spowodowany przez exżonę,
              bo najczesciej korzenie tkwią w chorym dziecinstwie i rodzicach. ale
              ty go z tego nie wyleczysz, chyba ze psychologiem jesteś.

              tylko zastanawiam się, czego wlasciwie chcesz od niego? rozwodnik
              ktory nie chce się "wysilac" w zadnym związku, nie chce miec żadnych
              ograniczen z tytulu bycia w związku, nie przyjmuje krytyki tylko się
              obraza, nie chce się do kobiety dostosowac, i nie chce miec z nią
              dzieci... czego ty chcesz od takiego osobnika? bo jesli seksu od
              czasu do czasu to ok, ale na nic wiecej tu liczyć nie
              mozesz...powiedzial ci to wyraznie, czyz nie?
              • bianka213 Re: Złap go na dziecko 27.01.08, 14:51
                Wiesz,on na początku mówił zgoła co innego:że chce żebym była jego kobietą na
                całe życie,jego rodziną itp.Proponował przyjazd do niego na dłużej,wyglądało to
                wszystko obiecująco. Jednak średnio w to wierzyłam,bo sam mi opowiadał,że z
                poprzednimi kobietami był najdłużej pół roku...z ich winy zresztą,bo
                były:wredne,niedobre,zakłamane.
                Facet pochodzi z rozbitej rodziny,jego ojciec był podobno delikatnie mówiąc
                niewierny i mama szybko go pogoniła,zresztą owa mama ciągle uczestniczy w życiu
                syna,mieszkają obok siebie,on u niej jada,obydwoje jeżdżą razem na
                wycieczki,chodzą do kawiarni...tak to wygląda
                • angoisse Re: Złap go na dziecko 27.01.08, 15:00
                  jesli ktos opowiada kandydatce na "przyszłą", same złe rzeczy o
                  swoich bylych , to masz jak w banku, ze za chwile to samo będzie
                  mówił o tobie jakiejs nastepnej...
                  a zaangażowana mamusia w tle "synka" lat 38... brrrr... ty się
                  ciesz, ze faktycznie z nim n ie wpadłaś, bo dopiero wtedy byś miała
                  jazdy...
    • braun_f Re: Pytanie do facetów-co oznacza to milczenie? 29.01.08, 00:17
      przeczytalem 2 pierwsze slowa - ale juz znam odpowiedz...
      nie chcialas wziac do buzi
      • niobe066 Re: Pytanie do facetów-co oznacza to milczenie? 17.02.16, 22:54
        A jesli brala i robiła to tylko dla niego to co?
        To takie wazne? brac do buzi?
        Brałam i robiłam inne rzeczy, ktorych nigdy dla innych bym nie rbila, bylam dziwka w lozku itd, kucharka w kuchni, kumplem..i co z tego?
        Olal, bez slowa...Czy tak robi facet, wyksztalcony, elokwentny, niby kochajacy?
    • lupus76 Re: Pytanie do facetów-co oznacza to milczenie? 29.01.08, 07:27
      Owszem - jakby mi dziewczyna wypominała wchodzenie na swój profil -
      nie byłbym zachwycony. Jeśli byłaby zanadto zaborcza - to powód
      wystarczający, zeby powiedzieć sobie "do widzenia".
      Ta rozmowa przez gg prawdopodobnie zakończyła Wasz związek -
      przecież napisał, że proponuje zmianę formy znajomości.
    • naprawdetrzezwy Kobieca logika? ;>>> 29.01.08, 10:08
      "jeśli ma zamiar robić mnie w
      balona to chociaż poproszę o jakąś szczerość."

      "jeśli chcesz mnie oszukiwać, to bądź ze mną szczery"

      "mów prawdę, gdy mnie okłamujesz"

      "szczerze pwoeidz, że mnie kochasz, to znowu pójdę z tobą do łóżka"

      i tak dalej...
      ;>


      Napisałaś:

      "jeśli musi i chce to trudno,niech sobie mnie odpuści."


      No to zgodnie z twym życzeniem odpuścił sobie.
      • tunrida81 Re: Kobieca logika? ;>>> 30.01.08, 00:13
        Może znalazł sobie, albo miał juz jakąś miejscową. Jest to częsta
        sytuacja, że facetowi nudzi się przyjazd, gdy dziewczyna mieszka
        gdzieś daleko. Przykład: mój kolega, chodził z dziewczyną cztery
        miesiące. dzieliła ich odległość 50 km. stwierdził, że to nie ma
        sensu, bo może sobie dziewczyną znaleźć na miejscu. I znalazł, a z
        tamtą zerwał bo była za daleko. No chyba że jest bardzo
        zakochany...ale po czterech miesiącach trudno stwierdzić, może byc
        zauroczenie i koniec, zostaje nic. ja nie wierze w takie związki na
        odległość, na dłuższą metę, bo jak gogos dobrze jeszcze nie znasz
        nie wiesz co ten koleś robi tam u siebie, czy nie ma np laski w
        swojej miejscowości.
        • bianka213 Re: Kobieca logika? ;>>> 30.01.08, 17:40
          Moi drodzy...wrócił. Ot,męska logika....
          • greengrey Re: Kobieca logika? ;>>> 30.01.08, 19:21

            dziewczyno.. zwiewaj od tego popaprańca

            jego niecheć do bardziej stałego związku czuć na odległość

            te zmiany zdjęcia w profilu, niestety wskazują na chęć nowych
            poszukiwań nowej kobiety

            po co miałby to robić bedąc na serio z Tobą?

            a nadmierna bliskość z mamą w wieku 38 lat ?
            kawiarnia z mamą, no może poza poza jedną okazją w roku- na jej
            urodziny, to gruba przesada..

            ukochany synek mamusiwychowany na księcia. Zadna kobieta nie będzie
            go tak hołubić jak mamusia. nie masz szans.
            Daj sobie spokój.

            to,że żona wytrzymała z nim rok- jest znamienne...
            • real-kapucynka Re: Kobieca logika? ;>>> 03.02.08, 02:05
              Takich to można poznać na odległość.On będzie wracał i uciekał,
              wracał i uciekał, będzie wykorzystywał teraz twoją słabość, bo wie
              że go kochasz.On nie chce wiązać się na stałe tylko potrzebuje
              lużnego związku bez żadnych zobowiązań, powiedział ci to głośno i
              wyrażnie.Decyzja czy być z nim i ciągle się szarpać z myślami,
              pogrążać się w rozpaczy, niepewności i żalu czy lepiej szukać sobie
              kogoś na miejscu pozostaje tylko do ciebie.
    • niobe066 Re: Pytanie do facetów-co oznacza to milczenie? 17.02.16, 22:49
      Niestety..tak.....Ja byłam z męzczyzną przez 3 lata i nagle zamilkł...Byliśmy razem na sylwestra, jeszcze dzwonił pod koniec stycznia...Nagle przestał pisac, dzwonic, odpowiadac na smsy...po prostu- zapadł się pod ziemie...Nie do pomysleni a było, by przez te 4 lata nie napisal na dobranoc, by sie nie odezwal w ciagu dnia, a tu prosze, niepodzianka...Uciekl...bez słowa, a tak podobno kochal...
      • m.a.l.a_syrenka Re: Pytanie do facetów-co oznacza to milczenie? 20.02.16, 08:07
        Niee, wyszedł na chwilę do sklepu..
      • mam_monka Re: Pytanie do facetów-co oznacza to milczenie? 23.02.16, 13:32
        Oj tam... może zwyczajnie umarł? :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka