conscientious
15.03.08, 18:27
Drodzy Panowie,
mając do wyboru śliczną,seksowną,inteligentną lecz
humorzastą "20tkę" i przedsiębiorczą,twardą,ustatkowaną "30tkę" z
którą kiedyś wiele przeżyliście (9letni związek)...co byście
wybrali???
Jest sens Waszym zdaniem wrócić do związku w ktorym trwaliscie
kiedys?Czy "odgrzewanie kotleta"ma sens?Czy da się kochać "po
przerwie",czy to już bardziej kwestia rozsądku zaważa?