Dodaj do ulubionych

złożyłam pozew-jak to przekazać mężowi?

17.07.08, 09:50
Wyszłam naprzeciw oczekiwaniom mojego męża:
od dłuższego czasu robił, i robi wszystko aby się ze mną rozstać.
Jest na etapie swojego życia kiedy chce wszystko zacząć od nowa, posmakować
tego wszystkiego czego do tej pory nie próbował.
Rodzina, jak mówi jest mu przeszkodą i kulą u nogi...
Mąż jest wykształcony, wysportowany, na eksponowanym stanowisku...
Ma wielkie cele...
Ma swoje marzenia...
Ma 22-letni staż małżeński...
Ma mnie i dwoje dzieci...
Ma swój plan : "jak sobie rączek nie ubrudzić, a żonki z życia się pozbyć?"
Po długim, bardzo długim okresie stwierdziłam, że nic dobrego już mnie od
Niego nie spotka.
Mężczyźni tak mają: jak koniec, to koniec, i już!
Żadne płacze i lamenty, żadne branie na litość, ani na dzieci nie mają wpływu
na ich decyzje...
Miało być...że aż śmierć nas rozdzieli..,że na dobre i na złe...w chorobie, i
w szczęściu, i takie tam...
Widziałam jak się biedaczek męczył, jak męczył mnie i resztę rodziny!
Myślę, że stać mnie na taki prezent, taki gest:
mężu daję ci wolność! daję ci nowe życie! nową szansę!
Tylko mam problem :
JAK MU O TYM FAKCIE POWIEDZIEĆ ?
bardzo proszę o propozycje, szczególnie od Panów!
Obserwuj wątek
    • trust2no1 Re: złożyłam pozew-jak to przekazać mężowi? 17.07.08, 10:59
      Skoro uznałaś, że stać cię na taki prezent, niech to będzie
      niespodzianka. Nic mu nie mów. Sąd sam przyśle odpowiednie kwity.
      (Zobaczyć opuszczoną szczękę pozwanego - bezcenne...)
      A swoją drogą, chyba nie zrozumiem takich zachowań: skoro rodzina
      jest przeszkodą w życiu, po co zakładać rodzinę?
      • pluskwaparszywka Re: złożyłam pozew-jak to przekazać mężowi? 17.07.08, 12:16
        niestety mnie minął widok opuszczonej szczęki, kiedy dostał papiery. dziś jednak
        widziałam opuszczoną szczękę, kiedy okazało się, że mam lepszego prawnika, sąd
        jest stronniczy, cały świat stanął przeciw niemu, biednemu, jedynemu
        sprawiedliwemu itd.
        jak mi będzie źle, to sobie przypomnę jego zaskoczenie.
        • trust2no1 Re: złożyłam pozew-jak to przekazać mężowi? 17.07.08, 12:42
          Well, kto wiatr sieje... Czasami jest to prawda.
    • cloclo80 Re: złożyłam pozew-jak to przekazać mężowi? 17.07.08, 11:16
      Stara baba która w każdym facecie widzi pięcioletniego chłopczyka nie powinna
      pytać o takie rzeczy.
      • palmari hej, cloclo !!! 17.07.08, 11:27
        Nie jestem starą babą!
        Jestem śliczną, wesołą blondynką!
        Mam swoje minusy, a jakże, ale ile mam plusów!!!
        Wymienię Ci tylko kilka:
        1.sama dbam o swoje finanse - mój małżonek w tym temacie jest największą feministką!
        2.praktycznie sama zajmuję się "naszymi" inwestycjami - On ma "ważniejsze"
        rzeczy do zrobienia!
        3.sama sobie kupuję środki transportu...on raz! dosłownie raz, zmienił mi
        przebitą oponę!
        4.sama ze sobą rozmawiam, jego rozmowy ze mna nie interesuja, bo o czym tu ze
        "starą" żoną rozmawiać?
        5.sama podróżuję - bo tam gdzie ja bywam, nie ma 5* hoteli...
        6.sama składam sobie życzenia: urodzinowe, świąteczne, "rocznicowe,sic!....bo
        czegóż On może mi życzyć? samych najgorszych rzeczy, a robi to codziennie...
        I mam dopiero...40 lat!
        Życie myślę przede mną
        • jacko1971 Re: hej, cloclo !!! 17.07.08, 11:37
          no fakt, 40 lat to nie tak tragicznie;-P ale śliczna? nie znam osobiście nikogo
          kto w ten sposób sam siebie by tak określił, blondynka tak ;-P
          • palmari Re: hej, cloclo !!! 17.07.08, 11:41
            jacko1971 napisał:

            > no fakt, 40 lat to nie tak tragicznie;-P ale śliczna? nie znam osobiście nikogo

            Ano widzisz ! A ja właśnie uwierzyłam, że jestem śliczna...
            całe dotychczasowe życie myślałam "przeciętna", ale teraz jako 40-latka, uważam
            że jestem śliczna!
            I niech tak zostanie....O.K.???!!!
            • gapuchna Re: hej, cloclo !!! 17.07.08, 11:46
              dziewczyno! Ten prezent powinnaś była zrobić mu już jakieś dziesięć lat temu! Na
              co ty tyle czasu czekałaś!
              • palmari ??? 17.07.08, 11:52
                Na co czekałam?
                sama teraz nad tym się zastanawiam....hm...hm...
                może pretekstem dla mnie samej były dzieci?
                chociaż z perspektywy czasu - niepotrzebne było to czekanie, oj niepotrzebne...
                może się bałam, że nie dam rady ?
                ale ja ZAWSZE musiałam dawać sobie radę!!!
                Powiem ci szczerze : nie mam pojęcia dlaczego nie zrobiłam tego wtedy...
                spękałam, jednym słowem...
                • gapuchna Re: ??? 17.07.08, 12:54
                  Więc dobrze, ze zrobiłaś to TERAZ! Wszystko można w życiu, kompletnie wszystko,
                  pod jednym małym wyjątkiem: nie wolno krzywdzić innych. A tu panisko lekceważy
                  ciebie, dzieci. Naprawdę należy się!

                  A skoro rozmawiasz sama ze sobą, to utrzymaj nadal ten stan. Moze tym razem on
                  zacznie rozmowę pierwszy?
            • jacko1971 Re: hej, cloclo !!! 17.07.08, 12:02
              wiara czyni cuda ;-)
              to że jesteś śliczna powinnaś słyszeć od Kogoś, skoro tak nie było odkryłaś
              samozaspokojenie ;-)
              ok ok;-)
        • 5er Re: hej, cloclo !!! 17.07.08, 22:20
          ad 3 chyba koło, nie oponę :)
        • wesmar Re: hej, cloclo !!! 17.07.08, 23:58
          na imie masz Zosia? ;)
          Zycie bywa przewrotne, tyle rzeczy potrafisz sama... Pieknie, ale
          uwazaj, zebys sama nie zostala. Na Twoim miejscu przeczekałbym
          trudny okres andropauzy. Cierpliwoscia ugrasz wiecej. Inny facet
          bedzie taki sam, moze tylko lepiej sie zamaskuje. Przemysl sobie to
          jeszcze.
          Pozdr.
    • krzywy_wacek_ontariana Re: złożyłam pozew-jak to przekazać mężowi? 17.07.08, 20:17
      zawsze sie mowi do dni ostatnich i chyba malo kto klamie a ze
      pozniej zycie to zmienia,winnych zawsze jest dwoch tak ajk nie ma
      jednej prawdy,nie
    • 5er Re: złożyłam pozew-jak to przekazać mężowi? 17.07.08, 22:19
      moja mi powiedziała właśnie w ten sposób: Złożyłam pozew, dostaniesz
      wezwanie na rozprawę.
      Na moje pytanie: co napisałas w pozwie? Odpowiedziała: dowiesz się w
      sadzie.

      I wszystko - krótka piłka.
      • palmari Re: złożyłam pozew-jak to przekazać mężowi? 17.07.08, 23:30
        O, ja na takie pytanie dałabym do przeczytania...
        zresztą, mam pozew "zostawiony" na pulpicie w komputerze...
        Ale jestem ciekawa, jak potoczyło się dalej?
        Ja w pozwie, ani nie oplułam, ani nie oczerniałam, ot, napisałam że po tylu
        latach wspólnego życia przewartościował sobie mój małżonek swoje dotychczasowe
        dokonania, na praktycznie wszystko mamy już inne spojrzenie.
        Dla każdego z nas liczy się obecnie co innego.Zupełnie innego.
        Oczywiście prawda jest zupełnie inna, bardziej okrutna, ale o tym najwyżej
        powiem na rozprawie....
        Po co mają się panienki naśmiewać w sekretariacie....
        • shachar Re: złożyłam pozew-jak to przekazać mężowi? 18.07.08, 02:04
          ooo , to ty musisz w stosowniejszym sekretariacie pracowac, byc moze
          na uczelni :P
          i caly czas skrupuly wzgledem tego lepszego, jak mu podac na zlotym
          talerzu to czego on chce, wez jeszcze róże wsadz sobie w zeby, moze
          wtedy bedziesz wystarczajaco dobra na sprezentowanie chetnie
          sluchanych wiadomosci,
          sperfumuj sie tez, bedziesz idealna
          • burczybrzuszek Shachar - do Ciebie! 18.07.08, 02:13
            aleś ty wredny człowieku, oj wredny...
            zapewne chodzi o sądowy sekretariat, tam wszyscy komentują takie pozwy,
            szczególnie jak składająca osoba jest "znaną" osobą w mieście, a ta akurat jest
            znana...
            Czy tak trudno zrozumieć, że o ślubie decydujemy sami, a o rozwiązaniu
            małżeństwa, obcy człowiek, plus dwójka "społecznych" dodatków, i nie każdy po
            burzliwym życiu, marzy o "burzliwym" praniu brudów?
            Skąd w Polakach tyle zacietrzewienia i złości ?
            Tyle jadu i goryczy?
            Może przynajmniej można rozstać się "po ludzku"?
            Była akcja Rodzić po ludzku, Umierać po ludzku....
            Rzucam hasło nowej akcji społecznej : Rozwód po ludzku!
    • znj2 Re: złożyłam pozew-jak to przekazać mężowi? 20.07.08, 07:48
      Skoro złożyłaś pozew, to sąd przyśle mężowi jeden egzemplarz. Ty
      później możesz wyrazić zdziwienie i powiedzieć: Oh! jak szybko
      przysłali!
    • margg Re: złożyłam pozew-jak to przekazać mężowi? 21.07.08, 13:23
      napisz mu smsa
      • chwacki_leon_z_kadr Re: złożyłam pozew-jak to przekazać mężowi? 22.07.08, 18:32
        palmari Ty coś ściemiasz. Czytałem Cię na "depresji". Piszesz tam o
        tym i o sobie całkiem inaczej. Ale najbardziej mnie zdziwiło gdy
        zobaczyłem tam link do twojego wątku na "mężczyźnie" sprzed roku czy
        2 lat gdzie chwaliłaś się że choć jesteś przeciętna z urody to
        zmieniasz kochanków co chwila i dostajesz za to od nich samochody.
        No to raczej ten rozwód z Twojej winy męzowi dawno się nalezy.
        z poważaniem
        Leon
        • kawitator Re: złożyłam pozew-jak to przekazać mężowi? 24.07.08, 07:20
          Ależ nie martw sie o męża. On tylko czeka na twój pozew. Ma już przygotowane Twoje akta zgodnie z wypowiedzią

          Autor: palmari 03.11.06, 08:02

          czytaj uważnie, a nie po łebkach, to raz, a dwa, to czy na 35 lat życia 4
          kochanków, z którymi łączył mnie nie tylko seks, ale przede wszystkim bliskość
          i zrozumienie, to Dawanie Dupy ?
          Czy Wy jako kochający mężczyźni nigdy ukochanej nie robiliście prezentów, i
          wszyscy na tym forum to święci i żaden z Was nie mial romansu poza
          małżeńskiego ?
          Cud, istny cud !

          Ciekawie jak sie poczujesz gdy na rozprawie rozwodowej dostaniesz to wszytsko udokumentowane Wtedy nie tylko kobitki z sekretariatu będa komentowły
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka