Dodaj do ulubionych

Mój facet caluje swoją matke na pożegnanie w usta.

    • phlora obrzydliwe... 22.08.08, 22:26
      J.w. Piszę to z pozycji córki, która się od tego wywija jak może(skutecznie) i
      matki syna, która nawet nie próbuje tak robić.
      • czterdziestyiczwarty Re: obrzydliwe... 23.08.08, 01:19
        Phlora ty masz powazne problemy emocjonalne i powinnas zobaczysc sie
        z jakims psychologiem.Wyglada na to ze wychowujesz syna na oschlego
        faceta ,ktory skoro tylko sie ozeni (wspolczuje z gory jego partnerc
        e)to odwroci sie od Ciebie i za pewne nie bedzie mial potrzeby
        kontaktowania sie ze swoja oschla matka.
        • phlora Re: obrzydliwe... 23.08.08, 10:35
          Kurczę, za późno mi to radzisz. Miałabym szansę, a tak - przepadło.Ale dzięki
          choć za diagnozę.
    • zuzana05 Re: Mój facet caluje swoją matke na pożegnanie w 23.08.08, 08:03
      Mój chłopak w usta całuje tylko mnie! Dla Mamusi są pocałunki w
      policzek. Ja równiez tak czynię.
    • ann_alice Re: Mój facet caluje swoją matke na pożegnanie w 23.08.08, 11:18
      Spytaj się go, co by sądził gdybyś ty całowała w usta swojego tatę.
      • kkokos Re: Mój facet caluje swoją matke na pożegnanie w 23.08.08, 11:43
        dla mnie to obrzydliwe. są ludzie, którzy swoje dzieci całują w usta i tak im
        zostaje nawet gdy te dzieci są już dorosłe, rozumiem, że to właśnie ten
        przypadek. obrzydliwość.
        jest tysiąc innych sposobów okazywania czułości niż całowanie usteczek i fakt,
        że w kimś takie całuski budzą wstręt nie ma nic wspólnego z oschłością czy
        brakiem uczuć. po prostu, całowanie kogokolwiek poza własnym partnerem/partnerką
        w usta mnie brzydzi i doskonale rozumiem autorkę wątku. ale obawiam się, że
        skoro jej facet tak został wychowany, że zawsze z mamusią na do widzenia się tak
        całowali, to nie ma wyboru i musi to zaakceptować. i wcale nie znaczy to też, że
        teściowa jest nadopiekuńcza itd., po prostu taki styl całowania własnego
        dziecka. dla mnie wstrętny, ale są ludzie, którzy lubią. trudno.
        • naomel86 Re: Mój facet caluje swoją matke na pożegnanie w 24.08.08, 12:54
          Obrzydliwe, obrzydliwe. Najłatwiej ciepnąć etykietkę, że obrzydliwe i koniec. A
          ja uważam, że normalne. Ale cóż są ludzie którzy robią widły z igły i trza ich
          zaakceptować (tylko broń boże ucałować:)
    • grogreg Bezczelny! 23.08.08, 13:24
      Panią Matkę całuje się w rękę!
    • facettt czepiasz sie :) 23.08.08, 14:23
      wprawdzie nie jest to obyczajowo "normalne"
      ale tez trudno unac to za grzech :)

      moja (najukochansza - to sie rozumie) matke caluje w poblizu ust...
      usta pozostawiajac dla jej meza - czyli mojego ojca :)))
    • lajton Re: Mój facet caluje swoją matke na pożegnanie w 23.08.08, 15:24
      to pewnie jakaś kastrująca mamuśka
    • samentu Re: Mój facet caluje swoją matke na pożegnanie w 23.08.08, 17:20
      na studiach miałem znajomego, który z swoją mamę też całował w usta
      w ogóle między nimi panowały bardzo swobodne stosunki, co mnie mocno dziwiło i
      trochę krępowało
      i okazało się że ich relacje głęboko przekraczały stosunki rodzicielskie:P
      stając się quasi małżeńskimi z wszystkimi tego konsekwencjami
      dodam do tego, że on był jedynakiem a ona rozwódką
      w takich sytuacjach nie trudno o powstanie różnych relacji na linii mama a jej
      ukochany syn
      i ewentualne małżeństwo syna nic nie zmienia (w tym konkretnym przypadku też nie)
    • blumen1 Re: Mój facet caluje swoją matke na pożegnanie w 23.08.08, 19:00
      Mieszkam na obczyźnie od wielu lat. Dwa lata temu,kiedy pojechałem
      odwiedzić kuzyna do Italii, na przywitanie nie pocałowałem go. Kuzyn
      pracuje jako ratownik na plaży, więc było tam wiele ludzi.
      Zdenerwował się, że nie odwzajemniłem pocałunku, zwyczajnego
      pocałunku w policzek i teraz będą zastanawiać się co to za kuzyn, co
      za jakaś rodzina. Według kuzyna narobiłem mu obciachu. Tacy są
      Włosi, ale Murzyni są jeszcze lepsi. Są bardzo wylewni, więc
      pocałunki są na porządku dziennym.
      Popatrz, czy w twoim facecie nie ma czegoś z Włocha albo Murzyna.
      Nie mam na myśli koloru skóry.
    • diabel-tasmasnki Re: Mój facet caluje swoją matke na pożegnanie w 24.08.08, 14:41
      gdy zacznie robić jej minetę na pożegnanie zacznij się martwić.
    • liberata Re: Mój facet caluje swoją matke na pożegnanie w 24.08.08, 23:14
      Znam pewnego pana po 60-tce, erotoman-gawędziarz. Szłam kiedyś z
      siostrą, spotkałyśmy go, musiałam ją przedstawić.
      O, to rodzina!- ucieszył się i w środku miasta dał jej wielkiego,
      wąsiastego cmoka prosto w usta :)

      A co do tematu... po zastanowieniu stwierdziłam, że w policzek to
      właściwie też obrzydliwe. Po co w ogóle się całować, w zupełności
      wystarczy podanie ręki :)
    • 5er Re: Mój facet caluje swoją matke na pożegnanie w 25.08.08, 19:21
      shadow55 napisała:

      > Mój facet caluje swoją matke na pożegnanie w usta. Czy to normalne
      i
      > może ja się tylko czepiam??????????

      czepiasz się. znam syna i ojca całujących się w usta i matka nie
      czepia się
    • mofodogg Re: Mój facet caluje swoją matke na pożegnanie w 25.08.08, 22:37
      Ale tak w slimaka?
      • ocean-1 Re: Mój facet caluje swoją matke na pożegnanie w 26.08.08, 19:50
        U mojego męża jest tak samo. na początku byłam w szoku jak teściu cmoknął mnie w
        usta. Czy to było przyjemnie? Raczej nie. Ale już się przyzwyczaiłam i nie robie
        i nie robiłam z tego problemu:)
        • too_funky Re: Mój facet caluje swoją matke na pożegnanie w 22.02.17, 21:51
          To przedluzenie pepowin
    • firlefanz Re: Mój facet caluje swoją matke na pożegnanie w 22.02.17, 22:04
      dla mnie to też nie jest normalne :)
      uważam, ze pocałunek z usta jest zarezerwowany tylko dla partnera/partnerki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka