Pytanie do męzczyzn :)

29.08.08, 03:24
Wiem, że juz milion takich watków było... wybaczcie :)

Sytuacja:

Spotykace sie z kobietą, młodszą o 8 lat. Wy po jakiś przejściach,
chcecie ułozyc sobie życie. Ona mało doswiadczona, jednakze bardzo
dojrzala jak na swoj wiek, poukladana, spokojna, nie szukajaca
przygód.
Rozmawiacie, jest przyjemnie, po spotkaniu z nia macie rewelacyjny
humor...
Piszecie smsa czy dotarla szczeliwie do domu... i co dalej ???

Faceci sa inni niz kobiety. Kobiety w goracej wodzie kapane, od razu
pokazuja, ze zalezy im na mezczyznie, mezczyzni z kolei- dystans,
wola odczekac troche... Dobrze mysle?

Moje pytanie brzmi: Po jakim czasie (max) mezczyzna odezwie sie do
kobiety, jezeli chcialby sie jescze raz spotkac?? ;)

Z gory dziekuej za odpowiedz
    • chooligan Re: Pytanie do męzczyzn :) 29.08.08, 19:54
      karotek2008 napisała:

      > Z gory dziekuej za odpowiedz

      Od kilkunastu sekund do + nieskończoności.
      Ale do dobry znak.
      • karotek2008 Re: Pytanie do męzczyzn :) 29.08.08, 21:14
        chooligan napisał:
        > Ale do dobry znak.

        ???
    • eressea Re: Pytanie do męzczyzn :) 29.08.08, 22:33
      > Faceci sa inni niz kobiety. Kobiety w goracej wodzie kapane, od razu
      > pokazuja, ze zalezy im na mezczyznie, mezczyzni z kolei- dystans,
      > wola odczekac troche... Dobrze mysle?


      Jest chyba odwrotnie. Zawsze po spotkaniach te mdłe smsy od facetów, czasami się zastanawiam kto im te teksty układa np. jesteś wyjątkowa, coś w tobie jest itp. :P
      • maciejka_04 Re: Pytanie do męzczyzn :) 01.09.08, 09:30
        >Zawsze po spotkaniach te mdłe smsy od facetów

        To miałaś dziewczyno pecha do mężczyzn. Też kiedyś układałem sobie życie na nowo
        i nigdy czegoś takiego nie napisałem
    • andrzej-2xl Re: Pytanie do męzczyzn :) 30.08.08, 16:15
      Rzeczywiście jesteś poukładana, ale jeśli wpuścisz do swojego życia
      mężczyznę to będzie ci trudno być dalej poukładaną, więc jeśli masz
      jakieś ważne zadanie do spełnienia np. studia to lepiej daj sobie
      spokój z facetami.

      > Moje pytanie brzmi: Po jakim czasie (max) mezczyzna odezwie sie do
      > kobiety, jezeli chcialby sie jescze raz spotkac?? ;)
      >
      Hmm ... w tych filmach wenezuelskich to jest tak, że mężczyzna
      przypomina sobie o ukochanej kobiecie wtedy gdy dociera do niego
      wiadomość, że jego dziecko (o którym do tej pory nie wiedział)
      kończy 18 lat.
      • k_pszczolkowski Re: Pytanie do męzczyzn :) 30.08.08, 17:17
        Dajcie spokój. Jeśli faceta trafi piorun i kobieta "zwali go z nóg" to babka nie ma sie czym przejmować bo zanim zdązy zatrzasnąć drzwi to juz bedzie miała zapchana skrzynkę. Jeśli to było tylko miłe spotkanie to potrzeba jakiegoś impulsu, trzeba ten piorun wywołac sztucznie. Nie nachalnie, ale miarowo, systematycznie...
    • rumcajs1980 Re: Pytanie do męzczyzn :) 30.08.08, 19:51
      Witam,
      Powiem, chyba nie w sekrecie, że są jeszcze "dobrzy" doradcy w
      sensie kolesie -fachowcy od kobiet którzy ostrzegają powoda przed
      nadmiernym uzewnętrznianiem się kobiecie co by ją jeszcze bardziej
      przyciągnąć, wywołać w niej niepewność, jeszcze bardziej podsycić.
      Istnieje bowiem teoria, że kobieta stara się i przymila do faceta do
      momentu w ktorym on powie "kocham". Nie wiem osobiście czy to jest
      prawda, napewno w jakimś procencie ... Nie mniej jednak czasami
      faceci biorą w wyniku tych niezbyt potwierdzonych teori brać babę na
      PRZETRZYMANIE...
    • diabel-tasmasnki Re: Pytanie do męzczyzn :) 30.08.08, 19:54
      A to spotkanie to na sucho tak dla samego spotkania czy przewidujesz ryćkanie?
      Ba jakby co to może ja, zależy jakie masz cycki.
      • rumcajs1980 Re: Pytanie do męzczyzn :) 30.08.08, 20:01
        Ja mam niezłe tylkonie wiem czy ze mną chciałbyś się "ryćkać"
        buraku!!!
        • diabel-tasmasnki Re: Pytanie do męzczyzn :) 30.08.08, 20:04
          Jestem zatwardziałym heterykiem, wiec u mnie nie masz szans,ale próbuj dalej
          może znajdziesz jakiegoś chętnego.
    • ryko Re: Pytanie do męzczyzn :) 01.09.08, 00:23
      karotek2008 napisała:

      > Wiem, że juz milion takich watków było... wybaczcie :)
      >
      > Sytuacja:
      >
      > Spotykace sie z kobietą, młodszą o 8 lat. Wy po jakiś przejściach,
      > chcecie ułozyc sobie życie. Ona mało doswiadczona, jednakze bardzo
      > dojrzala jak na swoj wiek, poukladana, spokojna, nie szukajaca
      > przygód.
      > Rozmawiacie, jest przyjemnie, po spotkaniu z nia macie rewelacyjny
      > humor...
      > Piszecie smsa czy dotarla szczeliwie do domu... i co dalej ???

      karotku,
      i dalej... NIC... znaczy się jeśli nie weźmiesz spraw (inicjatywy) w swoje ręce.

      Tak się składa, że jako "spokojna i nie szukająca przygód" nie pozostawiłaś
      nadziei facetowi na JEGO sukces (znaczy się seks z Tobą)... także odpuścił (a
      jako generalnie dobrze wychowani i kulturalni, wysyłamy jakieś drobne
      podziękowanie itp. po spotkaniu...).
      Oprócz dostrzeżenia swojego interesu i celu spotkania/związku dobrze jest
      zastanowic się nad celem/motywacjami drugiej strony... osiągniesz swoje jeśli
      tylko drugiej streonie dasz to czego ona potrzebuje...

      Naj.
      • karotek2008 Re: Pytanie do męzczyzn :) 01.09.08, 01:29
        He he, a może nie każdy chce seksu od razu na pierwszym spotkaniu??

        Oznajmiam: wzięłam sprawy w swoje ręce- zrobiłam sama krok. Jest dobrze... :)

        Dziękuję za odpowiedzi.

        Pozdrawiam
Pełna wersja