no_okki
09.10.08, 08:38
Jest młodą kobietą z niechcianym, swoim dzieckiem.
Jak zaszła, wpierw ją wziął do siebie, tłumaczył, by usunęła;
chciała urodzić, więc wygonił.
Wróciła do wściekłego ojca, przy którym w atmosferze nienawiści
wychowuje śliczną dziewczynkę, zyskując zaledwie 34o zł alimentów,
bo przecież ten kaprys miłości musi z czegoś żyć.
Sama beznadziejnie przytłoczona, gdy nagle przyszło jej brutalnie
zmierzyć się z odpowiedzialnością dorosłego życia... - a na niego
nie ma siły.
To ciągle rozrywkowy kawaler, biegający po dyskotekach...
pewnie czeka na nową, może atrakcyjniejszą ofiarę ??/;d :-(