Dodaj do ulubionych

Przetrącone, młode życie

09.10.08, 08:38
Jest młodą kobietą z niechcianym, swoim dzieckiem.
Jak zaszła, wpierw ją wziął do siebie, tłumaczył, by usunęła;
chciała urodzić, więc wygonił.
Wróciła do wściekłego ojca, przy którym w atmosferze nienawiści
wychowuje śliczną dziewczynkę, zyskując zaledwie 34o zł alimentów,
bo przecież ten kaprys miłości musi z czegoś żyć.
Sama beznadziejnie przytłoczona, gdy nagle przyszło jej brutalnie
zmierzyć się z odpowiedzialnością dorosłego życia... - a na niego
nie ma siły.
To ciągle rozrywkowy kawaler, biegający po dyskotekach...
pewnie czeka na nową, może atrakcyjniejszą ofiarę ??/;d :-(
Obserwuj wątek
    • 1.xxx12345 Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 08:52
      dziecka mi żal, mamy nie. głupota nie zwalnia od odpowiedzialności.
      • no_okki Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 09:25
        1.xxx12345 napisała:

        > dziecka mi żal, mamy nie. głupota nie zwalnia od odpowiedzialności.
        = nie takie to proste w ocenie
        • 1.xxx12345 Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 09:45
          no_okki napisał:

          > = nie takie to proste w ocenie


          bardzo proste - zanim coś zrobisz, zastanów się nad konsekwencjami i nad tym czy
          będziesz je mógł pogodzić z twoimi przekonaniami i warunkami życiowymi. bardzo
          rzadko jest tak, że NAPRAWDĘ nie mamy wpływu na to, co się ewentualnie stało i
          kompletnie niewinni musimy ponosić konsekwencje.
          • no_okki Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 10:11
            1.xxx12345 napisała:

            > no_okki napisał:
            >
            > > = nie takie to proste w ocenie
            >
            >
            > bardzo proste - zanim coś zrobisz, zastanów się nad konsekwencjami
            i nad tym cz
            > y
            > będziesz je mógł pogodzić z twoimi przekonaniami i warunkami
            życiowymi. bardzo
            > rzadko jest tak, że NAPRAWDĘ nie mamy wpływu na to, co się
            ewentualnie stało i
            > kompletnie niewinni musimy ponosić konsekwencje.

            = konkretami przekonywujesz;
            przyznaję rację i pozdrawiam.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 08:56
      Bywa.
      Historia przyda się jako przypomnienie żeby seks zawsze może skończyć się
      dzieckiem i żeby wybierać odpowiednich partnerów, nawet na jedną noc.
      • no_okki Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 09:06
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > Bywa.
        > Historia przyda się jako przypomnienie żeby seks zawsze może
        skończyć się
        > dzieckiem i żeby wybierać odpowiednich partnerów, nawet na jedną
        noc.
        = dokładnie... partnera, który, jakby "co" - pójdzie z nią
        odpowiedzialnie przez życie /;d;p
      • cloclo80 Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 09:12
        Zamiast wybierać partnerów lepiej dobrze wybrać gumki.
        • no_okki Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 09:22
          cloclo80 napisał:

          > Zamiast wybierać partnerów lepiej dobrze wybrać gumki.
          = dziurawią szpilkami jakeś jajcarze w kioskach...
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 10:29
          > Zamiast wybierać partnerów lepiej dobrze wybrać gumki.

          W przypadku seksu zawsze może dojść do zapłodnienia(można szanse zminimalizować,
          ale całkowicie wykluczyć się nie da).

          Nie mówię żeby kochać sie tylko z idealnymi partnerami, ale gdyby okazało się że
          los was zwiąże poprzez dziecko, to przydałoby się żeby nie była to życiowa tragedia.
          • no_okki Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 10:34
            g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

            > > Zamiast wybierać partnerów lepiej dobrze wybrać gumki.
            >
            > W przypadku seksu zawsze może dojść do zapłodnienia(można szanse
            zminimalizować
            > ,
            > ale całkowicie wykluczyć się nie da).
            >
            > Nie mówię żeby kochać sie tylko z idealnymi partnerami, ale gdyby
            okazało się ż
            > e
            > los was zwiąże poprzez dziecko, to przydałoby się żeby nie była to
            życiowa trag
            > edia.

            = młodzi powinni to poczytać i w czyn wprowadzić
      • mohinder Re: Przetrącone, młode życie 10.10.08, 16:44
        > (...) żeby wybierać odpowiednich partnerów, nawet na jedną noc.

        Taki tekst powinien być powtarzany jak mantra wszystkim nastolatkom
        (obojga płci).
    • chooligan Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 09:35
      no_okki napisał:

      > Jest młodą kobietą z niechcianym, swoim dzieckiem.
      > Jak zaszła, wpierw ją wziął do siebie, tłumaczył, by usunęła;
      > chciała urodzić, więc wygonił.
      > Wróciła do wściekłego ojca, przy którym w atmosferze nienawiści
      > wychowuje śliczną dziewczynkę, zyskując zaledwie 34o zł alimentów,
      > bo przecież ten kaprys miłości musi z czegoś żyć.
      > Sama beznadziejnie przytłoczona, gdy nagle przyszło jej brutalnie
      > zmierzyć się z odpowiedzialnością dorosłego życia... - a na niego
      > nie ma siły.
      > To ciągle rozrywkowy kawaler, biegający po dyskotekach...
      > pewnie czeka na nową, może atrakcyjniejszą ofiarę ??/;d :-(

      Z zielonego punktu widzenia, samica szczura ma kilkadziesiąt miotów
      w życiu, bez żadnych apanaży ze strony samca. Radzi sobie
      bez wsparcia z Unii Europejskiej, organizacji pozarządowych,
      dotacji do inwestycji celowych, itp.
      Może ta pani powinna pogada z jakąś szczurzycą jak kobieta z kobietą?
      • no_okki Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 10:10
        Aco? .. samotnie wychowujesz ?/;d
      • nawrocona5 Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 13:32
        chooligan napisał:
        Z zielonego punktu widzenia, samica szczura ma kilkadziesiąt miotów
        > w życiu, bez żadnych apanaży ze strony samca. Radzi sobie
        > bez wsparcia z Unii Europejskiej, organizacji pozarządowych,
        > dotacji do inwestycji celowych, itp.

        Uzupełnj swój post o brakujące dane:
        jak długo szczurza samica wychowuje jeden miot,i jakie koszty ponosi poza
        własnym mlekiem
    • pluskwaparszywka Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 14:29
      łech, łech, łech, łech
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=85644538
      łech, łech, łech, łech
      • maly.jasio Ty mi tu 09.10.08, 14:33
        kuzwa nie kpij!

        Chlopak - sladem naszego Wielkiego Elektryka
        tez potrafi byc
        ZA - A NAWET PRZECIW :)
    • maly.jasio do lezki lezka.... 09.10.08, 14:32
      zebralo mi sie na placz... :)

      splodziles lepszego wyciskaza lez, niz slawny Janko Muzykant
      - co to nie mial na skrzypki :)
    • maniek_koniuszko Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 14:50
      Niech zamiast zajmować się pierdołami na forum
      poczyta o antykoncepcji.
    • riki_i Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 15:59
      sama sobie to życie przetrąciła na własne życzenie

      więc teraz niech siedzi cicho, a nie publicznie użala się nad sobą
    • silic Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 16:18
      Jakie przetrącone życie ????
      Skoro dziecko jest niechciane to niech je odda do adopcji - chętni czekają. Ona
      będzie miała spokój a oni upragnione dziecko.
      Wydumany problem.
      • triss_merigold6 Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 20:54
        Chciałam przypomnieć, że kobieta ma czas 6 tygodni od momentu
        porodu, żeby zrzec się praw rodzicelskich więc teraz to już trochę
        za późno.
        Jak pani odbije od finansowego dna to życie stanie się
        przyjemniejsze i prostsze.
        • silic Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 22:12
          > Chciałam przypomnieć, że kobieta ma czas 6 tygodni od momentu
          > porodu, żeby zrzec się praw rodzicelskich więc teraz to już trochę
          > za późno.

          A nie przypadkiem dopiero po 6 tygodniach może zrzec się tych praw ?
    • acorns Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 21:10
      > To ciągle rozrywkowy kawaler, biegający po dyskotekach...
      > pewnie czeka na nową, może atrakcyjniejszą ofiarę ??/;d :-(

      Co sprawiło że zdecydowała się rozkraczyć właśnie przed nim? Bo fajną miał brykę
      i zajebiście tańczył i mu żel z głowy kapał? Pewnie normalni i odpowiedzialni
      faceci byli według niej nudni. No to teraz ma pamiątkę po fajnym kolesiu.
    • pyzz Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 21:35
      A na imie miała Isaura...
    • jaka.to.melodiaa Re: Przetrącone, młode życie 09.10.08, 21:50
      trza było usunąć. ew. oddać.
    • pyzz Re: Przetrącone, młode życie 10.10.08, 12:42
      Jak pisał poeta:

      "Więc młode dziewczęta strzec trzeba się wam
      Tych chłopców co z wami chcą być sam na sam
      Przeminą raz dwa wina szum słodkie słówka
      A w darze zostanie wam dziurawa mufka"
    • qw994 Re: Przetrącone, młode życie 14.10.08, 07:57
      > Sama beznadziejnie przytłoczona, gdy nagle przyszło jej brutalnie
      > zmierzyć się z odpowiedzialnością dorosłego życia... - a na niego
      > nie ma siły.

      To niech lepiej znajdzie siłę, ma dziecko do wychowania. Jest za nie
      odpowiedzialna. I nie ma się nad czym użalać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka