Dodaj do ulubionych

ZAKOCHAŁAM SIĘ W RECYDYWIŚCIE

IP: *.chello.pl 09.11.03, 00:03
Zakochalam się w facecie, który siedział 15 lat, chcę go poślubić, On też
mnie kocha, a rodzina tego nie rozumie. Co jest nie tak?
Obserwuj wątek
    • agatled Re: ZAKOCHAŁAM SIĘ W RECYDYWIŚCIE 09.11.03, 01:07
      15 lat to jeszcze nie recydywista, na razie zwykły kryminalista.
      Po tylu latach za kratkami może jednak chcieć za nie wrócić, ot,
      przyzwyczajenie. Starałabym sie go poznać jak najlepiej i nie podejmować
      szybkich decyzji. A już na pewno nie łóżkowych. Z pewnością jest spragniony
      wolności i wszelkich jej aspektów, a ty możesz być tylko zakąską.
      Poza tym nie widzę przeszkód.
    • Gość: sandomierz. Re: ZAKOCHAŁAM SIĘ W RECYDYWIŚCIE IP: *.proxy.aol.com 09.11.03, 02:51
      ILE MIAL CZLONKOW W ODBYTNICY ZAPYTALAS?
      JESTES GLUPIA CIPA
      RECYDYWA
    • Gość: Ktośtakktoś Re: ZAKOCHAŁAM SIĘ W RECYDYWIŚCIE IP: 80.51.36.* 09.11.03, 09:45
      A za co siedział?
      Czy za jedno przestępstwo?
      Ile miał lat jak Go wsadzili ?
      I ile minęło od wyjścia?
    • Gość: Ktostamktoś Re: ZAKOCHAŁAM SIĘ W RECYDYWIŚCIE IP: 80.51.36.* 09.11.03, 09:50
      >Zakochalam się w facecie, który siedział 15 lat, chcę go poślubić, On też
      >mnie kocha, a rodzina tego nie rozumie. Co jest nie tak?


      Ty właściwie nie o to pytałaś...

      Nie tak jest z mentalnością społeczeństwa.

      • Gość: zagubiona Re: ZAKOCHAŁAM SIĘ W RECYDYWIŚCIE IP: *.chello.pl 09.11.03, 11:03
        to recydywista, dwa razy wracał, za kradzież, ale chce się poprawić, czy można
        mu uwierzyć?, czy można zaufać takiemu człowiekowi, skoro chce z tym wszystkim
        skończyć, i czy Wy moglibyście mu zaufać? co z pracą? jaka przyszłość?, to
        pytania mojej rodziny, czy danie szansy takiemu człowiekowi równa się z
        niepewną przyszłością dla mnie, to raczej pewne, ale kto mi zagwarantuję, że
        jak wyjdę za prezesa banku to będę szczęśliwa
        • Gość: sandomierz. Re: ZAKOCHAŁAM SIĘ W RECYDYWIŚCIE IP: *.proxy.aol.com 09.11.03, 16:56
          a ty swoje
          dziecko sluchaj Rodzicow nie szukaj potwierdzenia swojej glupoty na forum od
          takich samych jak ty.
          Jeszcze masz szanse,jak przyjda dzieci to prezes banku nie pomoze.
          opamietaj sieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
        • Gość: sandomierz ale kto mi zagwarantuję, że IP: *.proxy.aol.com 09.11.03, 16:58
          ale kto mi zagwarantuję, że
          jak wyjdę za prezesa banku to będę szczęśliwa


          nikt ci nie zagwarantuje bo o zyciu musisz sama decydowac
          Ja moge w 99% zagwarantowac ci ze wiazac sie z recydywista zmarnujesz zycie lub
          jego spora czesc
    • Gość: Triss Merigold Re: ZAKOCHAŁAM SIĘ W RECYDYWIŚCIE IP: *.acn.waw.pl 09.11.03, 17:28
      Nie, głupota niektórych rozwala. Za kradzieże nieczęsto siedzi się aż 15 lat,
      przynajmniej w Polsce (za rozboje owszem).
      Rób co chcesz tylko później nie pisz żałosnych listów do "Pani Domu" w
      stylu "mąż pije, bije, znowu trafił do więzienia, zostałam bez grosza z piątką
      dzieci a rodzina nie chce mi pomóc bo Zenek narobił u nich długów".
      • Gość: EDWARD Czy zdrowo ciebie posuwa. IP: *.skane.se 10.11.03, 02:55
    • matrek Re: ZAKOCHAŁAM SIĘ W RECYDYWIŚCIE 10.11.03, 17:56
      Twoja rodzina po prostu boi sie o Ciebie
      • cza_ha ZAKOCHAŁAM SIĘ W RECYDYWIŚCIE 10.11.03, 22:15
        Twoje życie Twoja decyzja
        Znam takich dobrze. Sposobów na podejście kobiety mają masę, świadomych i
        podświadomych. Szanse masz na poziomie 1%. Psychicznie i umysłowo jest po 15
        latach jak spalony las zarośnięty byle czym - trzeba karczować i sadzić, a
        obok: żyć, rodzić, wychowywać, pracować; podwójna lub potrójna robota. W jego
        wieku miłość i łóżko szybko miną. Jeżeli szanuje drugiego człowieka
        (kobietę=Ciebie) możesz zaryzykować.
        Pzdr
    • Gość: facet Re: ZAKOCHAŁAM SIĘ W RECYDYWIŚCIE IP: *.swic.dialup.inetia.pl 10.11.03, 23:38
      Jeżeli odsiedział w sumie 15 lat to nie były to drobne kradzieże, być może przestępstwa z użyciem przemocy.
      Lepiej zachować ostrozność. Ślub oznacza wspólnotę majątkową. Nie trzeba być małżeństwem żeby zyć razem
    • Gość: aaa Re: ZAKOCHAŁAM SIĘ W RECYDYWIŚCIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.03, 06:59
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka