mariaeva
26.01.09, 17:50
byl kiedys taki film
za bardzo nei pamietam ale to bez znaczenia bo nie o filmie chce
napisac
majac wolna chwile dokonalam analizy pewnych sytuacji i osob
zwiazkow wlasnych i cudzych....
i zastanawiam sie jak mezczyzna postrzega "milosc do kobiety"
i czemu ja albo wyraza nad wyraz wylewnie albo stosuje.... "zimny
wychow" ?
testuje?
sprawdza?
ma dwie osbowosci zalezne od chmery?
jak to jest z ta miloscia od strony panow
i tylko mala prosba - prosze powaznie
bo tym razem na powaznie pytam
dzieki :)