IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 26.11.03, 16:32
Pytanie do panów: czy wiecie jak pomóc kobiecie kiedy ona jest przed/w
trakcie miesiączki. Czy uważacie raczej, że to jest to tak oczywiste i nie
zawracacie sobie głowy jej "humorami"?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: albo Re: okres IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 26.11.03, 16:36
      nie zabardzo mnie to interesuje szczerze mówiąc.
      Aby mogła się kochać ze mną..
      • Gość: kalina Re: okres IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 26.11.03, 16:48
        Dureń z Ciebie
        • Gość: kohol Re: okres IP: *.crowley.pl 03.12.03, 11:54
          Dlaczego nazywasz go durniem?
    • Gość: ppp Re: okres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 16:52
      Nie nie wiemy (jak zwykle nic nie wiemy). I szczerze mowiac mamy to gdzies.
      Idz sobie dziewczynko z takimi problemami na forum Kobieta.
      • sarna2003 Re: okres 26.11.03, 19:21
        Gość portalu: ppp napisał(a):

        > Nie nie wiemy (jak zwykle nic nie wiemy). I szczerze mowiac mamy to gdzies.
        > Idz sobie dziewczynko z takimi problemami na forum Kobieta.


        hej busiek! a kto to jest 'MY '/? za kogo ty piszesz???? i nie masz prawa
        nikogo wyganiac z tego forum. powtrzymuj swoje chamstwo jak mozesz.
    • Gość: michal Re: okres IP: *.piastlan.net / *.piastlan.net 26.11.03, 20:11
      pytanie do kobiet. jakiej pomocy oczekujecie ?? bo ile razy pytam moja
      dziewczyne czy coś potrzebuje czy moge coś zrobić to mówi ze nic i ważne ze
      jestem. jeżeli moja pomoc ma sie ograniczać tylko do "bycia" to zadna to pomoc!
      więc drogie kobiety jeżeli macie jakieś prośby do facetów to najzwyczajniej
      mówcie o tym! nie wiem czy prezentuje poglądy większości czy mniejszości
      facetów, ale mnie to interesuje.

      pozdrawiam michal
      • Gość: sekwana Re: okres IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 27.11.03, 12:10
        A więc Michale posłuchaj: miło będzie gdy przyniesiesz czekoladki, fajny film,
        zrobisz masaż stóp, pogłaszczesz, przytulisz - na pewno bedzie to więcej niż
        samo bycie. Chociaż "bycie" też jest przyjemne.
        Mówię tak bo mój chłopak tak właśnie robi. Acha i zawsze przed okresem zagaduje
        mnie, ze "niunia niedługo jedzie na urlop". Fajnie, ze sobie wylicza i wie.
        • Gość: rozi Re: okres IP: *.4web.pl 27.11.03, 13:01
          zazdroszcze ci takiego facet.chyba cie naprawde kocha.moj ma wszystko w
          dupie.zastanawiam sie co ja w ogole z nim robie.trace czas i juz.
        • Gość: dorka Re: okres IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.03, 16:06
          rany boskie!!! to tak jakbys byla obloznie chora :-/ jasne, ze wtedy nie jest
          nam latwo, ale faceci wtedy o wiele bardziej mecza sie z nami, bo te humorki
          sa dla nich odczuwalne. dla mnie jedynym wymogiem jest maksymalna cierpliwosc
          ze strony otoczenia, tzn zrozumienie, ze moje humorki to nie jest kwestia
          zlosliwosci.. i juz! drobiazg a jednak trudny do realizacji :-))) pozdr.
          • Gość: MałaMi Re: okres IP: *.one.pl / *.ns.net.pl 29.11.03, 22:48
            Mój się uzbraja w cierpliwość. Zazwyczaj w tych dniach jestem nietykalna i
            jakiekolwiek dotkniecie nizemiernie mnie drażni.
            Tak samo rozmowy (zwłaszcza rano, typu: zjesz bułkę, czy zupę mleczną?
            Brrr...) Wolę aby mnie wtedy nie dotykał, nie całował, w ogóle się odczepił.
            Ale wcale nie jego towarzystwo jest najgorsze. Nienawidzę gdy mam poprosić
            ekspedientkę w sklepie o cokolwiek. Dlaczego ona sama się nie domyśli, że chcę
            to, to i tamto. W tych dniach, mój mężczyzna robi zakupy i nie ma zmiłuj
            się :)))
            • lew_starowicz Re: MałaMI 30.11.03, 09:54
              ło kurde , to straszne jeste? babsko ,
              ja na czas twojego okresu poszedłbym z kumplami na piwne tango

              a po okresie przynajmniej dajesz sie dotykać i mozna z toba rozmawiać ?
              • Gość: sekwana Re: MałaMI IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 02.12.03, 16:29
                o nie! MalaMi ma racje, ja też tak robię
                • sociopata Re: MałaMI 02.12.03, 17:23
                  ale curvy!
        • Gość: kate Re: okres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.03, 11:18
          Mój chłopak jest też wyrozumiały gdy chodzi o te babskie dolegliwości...
          Potrafi wtedy przytulić, zrobić herbatkę, zatroszczyć się o takie małe
          drobiazgi, które dają mi jednak dużo przyjemności. Ja też staję się
          wtedy "nietykalna"(choć nie powiem - czasem też chciałoby mi się z nim
          kochać...), ale to jest już wyższa siła, kiedy człowiek staje się obolały i
          częściej niż zwykle wszystko go wokół drażni. Panowie, cierpliwości do nas!
          Bądźcie wtedy z nami- nie zostawiajcie nas samych sobie!!! W pełni się zgodzę z
          wypowiedzią Sekwany: takie gesty nie kosztują Was wiele, a nam pomagają
          przetrwać ten nie najmilszy i dla nas okres.... Pozdrawiam!
        • Gość: kohol Re: okres IP: *.crowley.pl 03.12.03, 11:58
          Uff, na szczęście nie wszystkie kobiety są takie :)
          Są też takie, które przy zespole napięcia mogłyby góry przenosić i mają
          niesłychany przypływ energii, nie lubią czekoladek, a facet jest dla nich
          szczególnie miły podczas okresu.
          Trzeba wyczuć.
          • j_u Re: okres 03.12.03, 12:35
            PMS, pre-menstrual syndrom, jak sama nazwa wskazuje, wystepuje PRZED okresem,
            nie w trakcie. U niektorych kobiet potrafi byc bardzo silny. Kiedys, idac w
            goscine do mojego Taty, poklocilismy sie strasznie, i ja wpadlam do Taty
            placzac i narzekajac, a moj Tata rzekl wowczas: "pamietaj, mlody czlowieku, to
            nie jest czas, w ktorym mozna sobie pozwolic na zloscliwosci, ale w ktorym
            nalezy wszystko wybaczac." I tak jest:)))
            • Gość: karola Re: okres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.03, 15:14
              a ja z reguły tak tydzień przed staję sie istna nimfomanką i niepohamowaną
              złośnicą. Nie znoszę jak mi facet nadskakuje z herbatkami itd. jak ja się
              złoszcze w tym okresie to przymyka na to oko, ale i tak krzyknie kiedy trzeba,
              bo ile można...a potem na zgodę...;)
              • Gość: zicko Re: okres IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 20:05
                okres to nieuleczalna choroba
                • sociopata Re: okres 04.12.03, 00:09
                  Mialem szczescie bo tylu wariatej jeszcze nie spotaklem co tu. Wy jestescie
                  jakimis wyjatkami bo normalna kobieta nie ma z tym zadnych problemow a
                  te 'herbatki' to chyba jakas tradycja ze wsi polskiej bo na zachodzie do babki
                  sie zrywaja dwa razy szybciej zeby ich o te slabosc nie posadzic.
                  • Gość: kohol Re: okres IP: *.crowley.pl 04.12.03, 09:00
                    Wiesz, tu jest chyba mowa o _stałych_ facetach.
                    Nie ma co oszukiwać, kobiety nie budzą się rano uczesane i umalowane, włosy też
                    rosną im na nogach, a co jakiś czas mają okres. Jeśli ktoś na zachodzie woli
                    się oszukiwać i bawić w idiotyczne gry - jego sprawa. Dla mnie zachód nie jest
                    wyznacznikiem normalności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka