kika022 19.06.09, 23:30 Co znaczy, gdy meżczyzna przy pożegnaniu pyta - zdzwonimy się ? Tak, jeśli tylko tego chcesz, zdzwonimy się - odpowiadam. I cisza. Kto do kogo ma zadzwonić. Czekam, że on to zrobi... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
allerune Re: Pytanie do mężczyzn 20.06.09, 05:07 to oznacza "zdzwonimy się" jeśli go przyciśnie, to zadzwoni, ale nie ma pewności czy po 3 dniach czy po 3 tygodniach, więc jeśli jest to priorytet w Twoim życiu to powinnaś zrobić to pierwsza Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: Pytanie do mężczyzn 20.06.09, 11:12 > ale nie ma pewności czy po 3 dniach czy po 3 tygodniach Obstawiam, ze watek zostal popelniony po 3 godzinach od tego epokowego "zdzwonimy sie". Odpowiedz Link Zgłoś
kika022 Re: Pytanie do mężczyzn 20.06.09, 18:55 Został popełniony, ale nieco później i w dodatku sms-owo. Odpowiedz Link Zgłoś
praktyk71 Re: Pytanie do mężczyzn 20.06.09, 12:44 - to taka mała wojna nerwów - stały składnik wojny płci, jaką toczymy od tysięcy lat. "Zdzwonimy się" oznacza; "zapewne obojgu było dziś dobrze, jeśli będzie jakiś ciąg dalszy, będzie musiało okazać się w końcu, kto zaangażował się bardziej (ta strona płaci wyższą cenę za bycie razem). Dopóki tego nie wiadomo - warto powalczyć o pozycję lepszą (zdobywanego) od gorszej (zdobywającego). Reasumując - jeśli uważasz, że Ty jesteś silniejszą stroną tym razem - nie dzwoń i czekaj. Odpowiedz Link Zgłoś
kika022 Re: Pytanie do mężczyzn 20.06.09, 18:57 Masz rację, to niezła wojna nerwów. Szczególnie, że mężczyzna ten wysyła sprzeczne komunikaty werbalne i niewerbalne. Odpowiedz Link Zgłoś
only_isabelle Re: Pytanie do mężczyzn 20.06.09, 13:58 "zdzwonimy się" czyt. dobra spadam, jeszcze żaden kumpel nigdy nie oddzwonił :-) taka maniera, wtręt językowy, Odpowiedz Link Zgłoś
kika022 Re: Pytanie do mężczyzn 20.06.09, 18:58 Czy Twoim zdaniem facet 47letni też taką manierę może stosować ? Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Pytanie do mężczyzn 20.06.09, 15:32 odpowiedz jest prosta- zdzwonimy oznacza dzwoenienie jednoczesne dwoch osob. w takim wypadku nigdy nie dojdzie do skutecznego nawiazania polaczenia. to wlasnie oznacza pojecie 'zdzwonimy'. mam nadzieje ze wystarczajaco wyjasnilem i nastepnym razem zaproponujesz aby zadzwonil jutro albo ze sama zdzwonisz. mozecie tez dzwonic zupelnie przypadkowo, wtedy macie i tak wieksze prawdopobienstwo na dodzwonienie sie i porozmawianie niz przy tzw zdzanianiu :D Odpowiedz Link Zgłoś
kika022 Re: Pytanie do mężczyzn 20.06.09, 19:12 Dziękuję za Wasze odpowiedzi. Otrzymałam od niego smsa z dość niejednoznaczną informacją. Poczułam, że się narzucam. Niecierpliwość nie popłaca........ Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: Pytanie do mężczyzn 21.06.09, 18:29 kika022 napisała: > Otrzymałam od niego smsa z dość niejednoznaczną informacją. Powinnaś wiedzieć, że facetowi jest zupełnie obojętne z jaka będzie kobietą, ważne by było mu dobrze i smacznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Pytanie do mężczyzn 22.06.09, 13:00 rozumiem ze zgadzasz sie z twierdzeniem iz facet reaguje tylko na dwa bodzce - dupa i micha. to bardzo ciekawe uprzedmiotowienie nie sadzisz? czyli jak napisze ze kobieta ktora tak uwaza jest pustoglowym tepym zbiorem dwoch cyckow i pipy to sie nie obrazisz? zawsze sadzilem ze ludzie to cos wiecej niz micha i bzykanie, ale sa jak widze ludzie ktorym malo do szczescia potrzeba :] Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: Pytanie do mężczyzn 21.06.09, 18:27 kika022 napisała: > Co znaczy, gdy meżczyzna przy pożegnaniu pyta - zdzwonimy się ? > Tak, jeśli tylko tego chcesz, zdzwonimy się - odpowiadam. > I cisza. Kto do kogo ma zadzwonić. > Czekam, że on to zrobi... Moim skromnym zdaniem jak na kobietę szybko się poddajesz, a znaczyć to doskonale może - spotkamy się kiedyś, może w 2016r, co najczęściej w praktyce znaczy nigdy -, ale jak kobiecie ten typ odpowiada, to nie czeka nigdy długo, trzy dni to wieczność, a czego nie zrobisz dzisiaj stracone na wieki, na resztę odpowiedz sobie sama ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kika022 Re: Pytanie do mężczyzn 21.06.09, 19:50 Wystarczy, że wysłałam smsa, a nawet dwa. Niczego nie muszę, a tym bardziej dzwonić do niego. Tylko zadziwia mnie, dlaczego w tak szczególny sposób patrzył na mnie....To takie spojrzenie od , którego ma się motyle w brzuchu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: Pytanie do mężczyzn 22.06.09, 13:13 Możliwe, że to spojrzenie sobie wymysliłas.Moze on tak po prostu na kazdą patrzy, albo tusz ci sie rozmazał...Róznie można tłumaczyć. Jestem zdania, że jak mężczyżnie zalezy to okaze to w sposób na tyle zdecydowany, że zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
k.ar pytanie do Panów 22.06.09, 13:36 No właśnie, pytanie do mężczyzn...., czy mężczyzna który jest zainteresowany kontynuacją znajomości (po słowach np.. "będziemy w kontakcie") będzie czekał na sygnał od kobiety ( tel. sms), czy też brak kontaktu z jego strony jest jednoznaczny z brakiem zainteresowania ( w takiej sytuacji, jakakolwiek próba nawiązania kontaktu z nim pezez kobietę jest bezsensu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: pytanie do Panów 22.06.09, 13:46 to chyba proste, odezwie sie pierwszy ten kto bedzie czul taka potrzebe. nie ma wtedy znaczenia kto. facet najpewniej odezwie sie pierwszy bo facet nie kombinuje jak slon pod gore w przeciwienstwie do kobiety myslacej na zasadzie "zadzownie teraz to bedzie mnie uwazal za taka a owaka a jak zadzwonie pierwsza to znow taka". litosci:] po to ludzkosc nabyla zdolnosc komunikowania sie, po to ludz pierwotny naparzal w wydrazony pien aby inni wiedzieli o co mu chodzi. teraz ludzie maja z gorki a robia cyrki :] odpowiem ci wprost- chcez to DZWON, co mozesz stracic procz kilku groszy na polaczenie albo starcia troche napisow na klawiaturze :] Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: pytanie do Panów 22.06.09, 15:29 Tu nie chodzi o kombinowanie jak koń pod górkę. Mężczyzna przy pożegnaniu powiedział "Zdzwonimy się " więc raczej to on zadzwoni jak zechce. Gdyby był zainteresowany mógł powiedzieć - zadzwoń do mnie. Nie dzwoni więc sprawa jest w miarę jasna...I nie chodzi o to, że on sobie o niej żle pomysli ale po prostu przekazał delikatnie, że nie jest zainteresowany. Odpowiedz Link Zgłoś
k.ar Re: pytanie do Panów 22.06.09, 15:52 NO!!! Dla jasności jesteś mężczyzną, chcesz poznać lepiej kobietę, zainteresowała Cię - to dzwoń. Nie dzwonisz to znaczy że Cie nie interesuje, co tu kombinować, to już posprzątane. Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: pytanie do Panów 22.06.09, 16:06 nie wiem, nie znam sie:P nie mam takich problemow, jak chce to po prostu dzwonie, pisze a nawet pukam o 3 nad ranem w drzwi :D co mam sie krepowac ;) mysle jednak, ze nie ma znaczenia kto zadzwoni. a jazda pod gorke to wlasnie dopatrywanie sie kto ma pierwszy zadzwonic. rownie dobrze mogl zgubic numer i teraz zapija juz 10 flaszka 80% sliwowicy wlosow juz na lbie nie ma bo wyrwal, zapuszczony... a kobieta nie wpadnie na pomysl aby zadzwonic ;) tak wyginely dinozaury ludziska moje drogie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: pytanie do Panów 22.06.09, 16:21 To bardzo dobre podejście:) ale po to wypracowano pewne zasady zachowania, zeby nie ranić bez potrzeby własnego i cudzego ego.Nic przyjemnego nie ma w obcowaniu z natrętem pukającym do drzwi o 3 rano:) Poza tym mężczyżni też czasem mogą ruszyć głową zamiast pozbawiać ją owłosienia.Nie jesteście takim sierotkami Marysiami jak piszesz. Męzczyzna z biglem , albo jak to się mówi z jajami, znajdzie sposób by spotkać się z kobietą na której mu zalezy albo nie straci okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: pytanie do Panów 22.06.09, 16:38 no nie wiem nie wiem, jak ma taka wybiorcza skleroze jak jak to na bank zapomial numeru i do kogo mial zadzwonic :D i bynajmiej nie dlatego, ze mu tak w duszy gralo, tak model ma i nawet reset czym ciezkim w leb nie pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: pytanie do Panów 22.06.09, 17:21 To może powinien wrócić na miejsce pożegnania albo spotkania?Może dać ogłoszenie do prasy, na bilbord? Skleroza niczego nie tłumaczy, a jak nie umie kombinować, nie wykazuje inwencji, wyobrażni, zaangażowania i determinacji w kwestii ponownego spotkania to po co komus takie ciepłe kluchy? W każdej życiowej kwestii on będzie taki sklerotyk i nieporadny... Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: pytanie do Panów 22.06.09, 17:41 nie nie to tylko dziala na daty, liczby i nazwiska :D reszte wlacznie ze 100 punktowa lista zakupow da sie zapamietac. od takich rzeczy jak rocznice, komu co to kobiety sa. faceci nie maja do tego glowy Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: pytanie do Panów 22.06.09, 17:51 Wyobrażnia, przedsiębiorczość i odwaga potrzebne sa nie tylko do listy zakupów.Brak wyżej wymienionych cech prowadzi do prawdziwych dramatów np. w sypialni. Można o tym poczytać nawet na tym forum. Taki mężczyzna to znakomity materiał na pantoflarza, jak ktoś lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: pytanie do Panów 22.06.09, 18:02 ale do czego przyda ci sie wyobraznia, przedsiebiorczosc jak sie budzisz i nie pamietasz do kogo trzeba zadzwonic a numer zapisany na rece sie rozmazal :D przecie sie nie uda do biura rzeczy znalezionych aby sie zglosic i czekac na szukajaca. odrobine zrozumienia prosze dla meskich wad ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: pytanie do Panów 22.06.09, 18:10 Jedyne wyjscie od razu tatuować?Bez przesady - ale jak ktoś d* to trudno Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: pytanie do Panów 22.06.09, 18:29 Poza tym użo tu rad do kobiet w stylu - jak ci się podoba to zadzwoń, wyjdż pierwsza z inicjatywą. Dokładnie to samo powinni robić mężczyżni.Padały też stwierdzenia, że macie instynkt łowcy. Więc jak to w końcu jest? Łowcy czy lebiegi? Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: pytanie do Panów 22.06.09, 19:24 uznajmy ze sidel- jestesmy ale jakoby nas nie bylo ;) oczywiscie, kazde z dwojga powinno chwycic za telefon i porozmawiac. ale tego sie nie dowiemy co by bylo gdyby bo nikt sie nie ruszy. i nie bedzie na koniec 'zyli dlugo i szczesliwie' Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: pytanie do Panów 22.06.09, 19:50 Jeśli im pisane to będzie żyli długo i szczęśliwie. Życie jest pełne niespodzianek:) Odpowiedz Link Zgłoś
kaa.lka Re: pytanie do Panów 22.06.09, 18:03 o ma sher, to niezwykle interesjaca teoria! myslisz, ze dinozaury wyginely bo im wlosy wydarlo od nadmiar sliwowicy; i tak "ogolone" wstydzily sie sluchawke przylozyc do organ? usznego organ.(nie wiem jak sie organ nazywalo u dinozaurow). i to skutkowalo "ludziskiem twojem drogiem", a nie dinorozwojem? zreszta, powiedz jak taki brontozaurus mialby zdzwonic sie z kobieta swego zycia jak on sie nie zdzwanial miedzy soba, a wlasnie tak mowia w teorii owulucji Derwina;] hmmm ignorant ka Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: pytanie do Panów 22.06.09, 19:21 tak i w ogole dinozaury byly wiatropylne lol dziekuje za wyklad z paleozoologii a wlasciwie paleobotaniki Odpowiedz Link Zgłoś
kaa.lka Re: pytanie do Panów 23.06.09, 10:51 mon sher, zastanawiajac odpowiadam. w paleozologii nie probuje, bowiem tyle maja wspolego z pylnoscia doczesne szczatki, nawet tak szacowne jak te z muzeum historii naturalnej, ile paleobotanika z mizogenetyka. mogez natomiast wyobrazic ile maja ludziska twoje drogie z twoim procesem myslenia: w tyle maja. Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: pytanie do Panów 23.06.09, 10:59 ale moze jednak udasz sie gdzies przebadac lub choc czytaj co na ulotkach napisano jesli juz z lekarzem sie nie chcesz kontaktowac :] Odpowiedz Link Zgłoś
facettt znaczy - z owolucja wszystko dobrze ? 22.06.09, 20:57 kaa.lka napisała: > a wlasnie tak mowia w teorii owulucji ;] znaczy z owolucja u Ciebie wszystko o.k? to cieszy. mam w tym wzgledzie (wobec Twej owolucji) pewne plany. Odpowiedz Link Zgłoś
kaa.lka Re: znaczy - z owolucja wszystko dobrze ? 23.06.09, 01:48 a ttak sobie zamacherowalam, z uowo i zobacz co z teggo wyszlo:) i mowia ze facceci maja mocne nierwy. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: znaczy - z owolucja wszystko dobrze ? 23.06.09, 07:45 kaa.lka napisała: > i mowia ze facceci maja mocne nierwy. w "owej" sprawie - to raczej malo ktory :) Odpowiedz Link Zgłoś
kaa.lka Re: znaczy - z owolucja wszystko dobrze ? 23.06.09, 10:35 uhym, i czym skorupka za mlodu i takie tam.. nie mowiac juz o jasiu i panie janie. no i tak w ogole, wszystkim Jankom najlepsze zyczenia swiecojajskie:) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt czy byly jakies naduzycia ? 23.06.09, 15:35 kaa.lka napisała: > uhym, > i czym skorupka za mlodu i takie tam.. nie mowiac juz o jasiu i > panie janie. > > no i tak w ogole, > wszystkim Jankom najlepsze zyczenia swiecojajskie:) Czy byly (w te noc swiecojajska) jakiez naduzycia napojow wysokooktanowych? Bo widze, ze mi tu jakis spiritus movens sie unosi :) Odpowiedz Link Zgłoś
kaa.lka Re: czy byly jakies naduzycia ? 23.06.09, 17:39 czy Facottt myslal moze o napojach wysoko wyskokowych zwanych popularni alkoholami? otoz nie drogi Facoccie. nie pijam.bywa ze czasami ale ostatnimi nie. nocy janskiej takze nie obchodze w tym znaczeniu w jakim sie kupala obchodzilo. nie skacze przez plomienie oraz nie wije wiakow. jestem leciwa staruszka zatem spokoj i szydelko; bywa ze poszyje sobie przy sposobnosci. takie tam zajecia praktyczne uzyteczne paluszkom oraz mozgu. koledze musherowi zas, skladam serdeczne zyczenia. szczescia slodyczy i wiecej powonienia. o pardon PeppiDon , powodzenia:} caa.yenn Odpowiedz Link Zgłoś
facettt czyzby zatem inne nocne uzycia ? 23.06.09, 17:48 kaa.lka napisała: jestem leciwa staruszka zatem spokoj i szydelko; Moze i leciwa, jednak napewno nie leniwa... ale, ale... Nie szydelkuj za duzo po nocach, bo od tych swiec powonienie i wzrok Ci sie popsuja. __________________________________ Ma-Donno z mych lat... Odpowiedz Link Zgłoś
bakejfii Re: czyzby zatem inne nocne uzycia ? 23.06.09, 18:00 Czy ktos kisi tu ogory. Odpowiedz Link Zgłoś
kaa.lka Re: czyzby zatem inne nocne uzycia ? 23.06.09, 18:32 b k f nie piorkuj. na A jest anemon albo albinos albo ameryka. duzo jest na A, ale na pewno nie pepa Odpowiedz Link Zgłoś
kaa.lka Re: czyzby zatem inne nocne uzycia ? 23.06.09, 18:06 :) po swiecach powonienie wraca. leniwe to tylko pierogi,moj drogi. szydelkuje w wolnych chwilach wtedy gdy nie spiewam np. bywa ze i jedno i drugie badz jedno w te drugie w te; pol na pol bez ser.caa una donna Odpowiedz Link Zgłoś
facettt bez ser.caa una donna ? - ¿Realmente? 24.06.09, 15:05 kaa.lka napisała: > jedno w te drugie w te; - ja bym tam wolal, zeby oboje w te sama (strone) :) > > bez > ser.caa una donna - a szkoda, myslalem, ze je kiedys obudze, ale widze spi jak zabite :) @ Odpowiedz Link Zgłoś
kaa.lka Re: bez ser.caa una donna ? - ¿Realmente? 24.06.09, 18:22 senza un cuore non ci puoi vivere. nie trzeba budzic czegos co nigdy nie spalo. nie mowiac juz o tem,ze zabite moze tylko dechami, he? (czemuz ja sie dowiaduje takich rzeczy przez forum?.. na litosc boska;) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt jak Czech ze Slowakiem :) 25.06.09, 07:54 kaa.lka napisała: > senza un cuore non ci puoi vivere. Creo - porque debo creer No to porozmawialismy jak Czech ze Slowakiem :) a co do reszty... Swiadkow, jesli chodzi o Pania M. - jak M. - nie potrzebuje Odpowiedz Link Zgłoś
kaa.lka Re: jak Czech ze Slowakiem :) 25.06.09, 12:17 ahaa. przypomnij mi prosze, jakim w Czechoslowacji jezykiem urzedowym byl jezyk? :) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: jak Czech ze Slowakiem :) 25.06.09, 16:14 kaa.lka napisała: > ahaa. > przypomnij mi prosze, jakim w Czechoslowacji jezykiem urzedowym byl jezyk? :) Dzieki Bogu obydwa - wloski i hiszpanski :) No to jak? - Porozmawiamy o mojej Pani M. - ale w zaciszu alkowy? A jezyk do wyboru :) Odpowiedz Link Zgłoś
no_okki Re: Pytanie do mężczyzn 22.06.09, 13:57 n/t dobrze rozumiesz; on powinien pierwszy to zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
kika022 Re: Pytanie do mężczyzn 22.06.09, 14:18 Podsumowanie : - nie mam na co czekać, a tym bardziej na jego telefon, - wymysliłam sobie, że patrzył na mnie w szczególny sposób.On patrzy tak na wszystkie ;) - wolałabym nie kombinować, ale , że jestem kobietą to czasem widzę to co chcę , albo czego pragnę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grenzoid Re: Pytanie do mężczyzn 23.06.09, 11:04 Spróbuję ci delikatnie przetłumaczyć z polskiego na polski. Jeśli pyta, czy się zdzwonicie, to znaczy, że chce się dowiedzieć, czy skontaktujecie się za pomocą telefonu. Ten bzdurny problem zajął około połowy scenariusza filmu "He's not that into you". Odpowiedz Link Zgłoś