Dodaj do ulubionych

Pytanie do facetów z jajami

08.09.09, 12:16
Staje przed Wami dziewczyna zgrabna i zadbana ubrana w fajną
bieliznę,pończochy i te sprawy:)I co Wy na to?:)
Obserwuj wątek
    • des4 "te sprawy" 08.09.09, 12:32
      rozwiń...
      • aliciaaa Re: "te sprawy" 08.09.09, 13:17
        Historia taka:poznanie przez internet,spotkanie jedno
        fajne,odległość,dalej rozmowa o wszystkim i niczym.A ja mam fantazję
        akurat na coś szalonego,a nie wg utartego schematu-
        spotykanie,myślenie czy to ten czy to ta,czekanie,bo nie wypada
        itp.Nie wiem kim on może być dla mnie,ani ja dla niego,lubię
        go,zainteresował mnie na tyle,że mam ochotę na to właśnie,nawet
        znienacka pojechać do niego i nie przejmować się co wypada,a co nie.
        • des4 Re: "te sprawy" 08.09.09, 13:21
          bełkotliwie...co to są "te "sprawy"??? zamierzasz pojechać gdzieś w
          pończochach???
          • aliciaaa Re: "te sprawy" 08.09.09, 13:56
            O ku... jaki ty jesteś zabawny!Może jeszcze mnie nazwij dziwka lub
            inną szmatą,a na pewno się przejmę.Ręce opadają.
            • des4 Re: "te sprawy" 08.09.09, 14:11
              nadinterpretacja...najpierw piszesz o pończochach, potem o
              wyjazdach, potem histeryzujesz o dziwkach...

              wszstko z toba w porządu???

              napisz wreszcie co to są "te sprawy"...
              • aliciaaa Re: "te sprawy" 08.09.09, 14:46
                Ze mną tak,a z tobą?
                • wtopek_s_back Re: "te sprawy" 08.09.09, 14:48
                  dowiem się wreszcie co to są "te rzeczy" czy też bedziesz uciekać od
                  odpowiedzi na pytanie???
        • glus123 Re: "te sprawy" 08.09.09, 13:31
          Laska wyluzuj trochę..
          Facet sam ci powinien zaproponować jakies spotkanie w wiadomym celu
          i nie chodzi tu o jakies pieprzone konwenanse, ale o to że jeśli
          mieszka teraz z jakąś laską (swoją dziewczyną, żoną..) to nie możesz
          tak do niego poprostu wpaść bo nie będzie na to przygotowany.. Kiedy
          go uprzedzisz, że masz takie plany by do niego przyjechać to sądzę,
          że prawdziwy facet zorganizuje jakieś lokum w ciągu kilku dni.
          Co do extra bielizny i ewentualnie pończoszek to chyba lepiej mieć
          je spakowanym podczas podróży bo to jednak lepiej kiedy jest w
          takich momentach świeża i czysta... ;) (chyba, że to nie jest aż
          taaak odległość tylko raptem godzina jazdy)
          • aliciaaa Re: "te sprawy" 08.09.09, 14:05
            Nie ma laski,nie ma żony:)Nie mam zamiaru wpadać do jego domu,bez
            przesady,mam tam znajomych,może być hotel,niespodzianka.
            • bzz_bzz Re: "te sprawy" 08.09.09, 18:11
              aliciaaa napisała:

              > Nie ma laski,nie ma żony
              hyhy :)
        • tro.ll Re: "te sprawy" 08.09.09, 13:32
          aliciaaa napisała:

          > nawet
          > znienacka pojechać do niego i nie przejmować się co wypada,a co nie.


          uzgodnij jednak wcześniej termin, bo dziewczyna w jego mieszkaniu może dostać
          nerwicy z powodu braku identycznych pończoch. :D
        • maxlikaz Re: "te sprawy" 08.09.09, 13:47
          dodatkowo przed cala akcja - ze tak sobie pozwole przytoczyc slowa z
          pewnego kultowego filmu:
          "Upewnic sie czy nie ksiadz!"
          • anel25 Re: "te sprawy" 08.09.09, 14:16
            ... i czy matka nie siedzi z tyłu !!! :-)
    • jack20 Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 14:02
      a my na to jak na lato. tak malo piekna wokol.
      pytamy: a skad to cudo czy zjawa sie wziela?
      i co slyszymy?...
    • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 14:27
      Daje prawoklik i zapisz jako ...
      • aliciaaa Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 14:48
        Szkoda zadać tu jakiekolwiek pytanie na tym forum,same niedojeby
        intelektualne tu siedzą i do tego jeszcze pewnie nie nadają się do
        seksu,ale prężą się dumnie i który da lepszą ripostę.Żenada.
        • lupus76 Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 14:54
          aliciaaa napisała:

          same niedojeby
          > intelektualne tu siedzą i do tego jeszcze pewnie nie nadają się do
          > seksu,

          No toś się pięknie wkomponowała.
          • aliciaaa Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:04
            Szkoda Ci,że nie masz takiej laski,no nie?Tylko jakąś niedojdę
            zapewne,która leży jak kłoda i czeka aż się ją dotknie.
            • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:07
              Może ma taką przy której mu staje więcej niz raz :D
              • aliciaaa Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:10
                Albo wcale mu nie staje.
                • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:13
                  > Albo wcale mu nie staje.

                  To jego przetestowałaś a mnie nie chcesz? Dlaczego?
                  • aliciaaa Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:16
                    Bo mi się rzygać chce-dlatego.
                    • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:18
                      > Bo mi się rzygać chce-dlatego.

                      wsadzić Ci palec?
                      • aliciaaa Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:34
                        Wsadź sobie palec w dupę,ale swoją!Nie sądzę żeby do ciebie
                        cokolwiek dotarło,ale spróbuję.Faceci myśli,taki jak ty np.,że
                        dziewczyna,która pisze na forum,że ma się ochotę przespać z
                        facetem,który jej się podoba,to zaraz taki jeden czy drugi myśli,że
                        jak z jednym ma ochotę się przespać,to już z każdym też i myśli,że
                        jak napisze taki delikwent jakieś centymetry,to co?Gwarnatuję Ci,że
                        jakbyście stanęli obok siebie,to na twój widok zrobi mi się
                        niedobrze,a ja jego wprost przeciwnie.Jesteś w stanie to pojąć,że
                        jak się chcę przespać z nim,to z np.tobą już nie.Zapewniam cię,że
                        tak właśnie jest.
                        • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:40
                          No dobrze koniec juz o mnie. Niegrzecznie jest mówiić cały czas o sobie. Teraz
                          porozmawiamy o Tobie. Więc do której klasy chodzisz? Wyraziłaś tyle mądrości o
                          życiu i świecie ze to musi być już co najmniej 2 klasa. W ogóle to ile ty masz
                          lat? Można cie puknąć bez zawierania znajomości z prokuratorem?
                          • aliciaaa Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:53
                            Nie zaskakujesz mnie,bardzo standardowe myślenie,jak brak
                            argumentów,to walimy w wiek i niedojrzałość,a jeszcze niedawno z
                            linijką wyskakiwał.
                            • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 16:21
                              Do tej pory to ty oceniałaś mnie. I to po jednej mojej wypowiedzi miałaś
                              wyrobioną opinię. Teraz to ja oceniłem ciebie, a ponieważ jestem od ciebie
                              znacznie inteligentniejszy i bardziej doświadczony zrobiłem to dopiero po
                              kilkunastu twoich wypowiedziach by nie wyciągnąć pochopnych i błędnych wniosków.
                              Co do wieku to oceniam cie na 2 klasę liceum nie robisz już błędów
                              ortograficznych jednak gdy używasz złożonych zdań to styl wypowiedzi staje się
                              chaotyczny i niejasny. Znaczy się gimnazjum już jest raczej za tobą ale matura
                              przed. Kolejna spostrzeżenie jest takie że jesteś egocentryczką której zdaje
                              się że jest osobą wyjątkową i że jej problemy powinny interesować wszystkich
                              ludzi. To typowe dla ludzi niedojrzałych wszystkim im zdaje sie że są wyjątkowi.
                              Twoje skupienie sie na sobie nie pozwoliło ci zauważyć że jesteś manipulowana
                              nie tylko przez mnie. I szukając facetów z jajami nie zorientowałaś sie że
                              znalazłaś takich co sobie jaja robili.
                              Idz już i puki choć trochę nie wydoroślejesz nie zaczepiaj facetów w sieci.
                              Jeszcze którys cie wykorzysta czy cuś
                              • aliciaaa Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 16:37
                                Snuj sobie dalej te swoje analizy,jeśli ci to pomaga czuć się
                                bardziej inteligentnym. A i naucz się ortografii i interpunkcja też
                                by się przydała,to też świadczy o inteligencji. A faceta
                                konkretnego,a nie facetów mam zamiar wyrwać na żywo,a nie w sieci,bo
                                w sieci każdy ma 18 cm,ty możesz tylko pomarzyć o takiej lasce z
                                fantazją i sobie zwalić te 18 cm przed monitorem możesz conajwyżej.
            • lupus76 Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:21
              Czy ja mam problem z życiem seksualnym, który musiałbym roztrząsać na forum? To
              teraz spójrz w lustro...
              • aliciaaa Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:51
                Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem.Tu nie chodziło o problem z
                życiem seksualnym.
                • lupus76 Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 16:17
                  Zakładam, ze to: "zgrabna i zadbana ubrana w fajną
                  bieliznę,pończochy i te sprawy:)" nie jest element życia seksualnego?

                  Dziewczyno nie każ mi się schylać poniżej dna, żeby prowadzić z Tobą dyskusję...
                  • aliciaaa Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 16:42
                    Nie każę ci,nie bełkocz. Co to ma wspólnego z problemami w życiu
                    seksualnym? Wymieniłam elementy,ale nie powiedziałam,że mam z tym
                    problem, wręcz przeciwnie, chcę te elementy szybko wykorzystać. To
                    twoja interpretacja, że jest jakiś probklem,dorabianie filozofii
                    tam,gdzie jej nie ma,a to chyba domena kobiet,a nie facetów z
                    jajami,no nie?
                    • bakejfii Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 17:46
                      A TO BABY TEZ GWALCA.MUSZE SAMA SPROBOWAC ZASTOSOWAC.ALE BEDZIE UBAW.
                      • aliciaaa Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 18:07
                        No...mało jeszcze wiesz w takim razie,ale co się dziwić jak się leży
                        jak kłoda w pozycji klasycznej całej życie pod kołdrą,to takie
                        rzeczy dziwią.
        • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 14:58
          >i do tego jeszcze pewnie nie nadają się do seksu

          To najlepiej sprawdzić doświadczalnie, zamiast rzucać pochopne oskarżenia,
          jeszcze ktoś się obrazi czy cuś.
          Jak jesteś młoda ładna i z wielkim cyckami bez rozstępów oraz nie masz celulitu
          na zadzie, to mogę Cię puknąć byś nie miała już więcej wątpliwosci czy nadaje
          się do sexu czy nie.
          • aliciaaa Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:01
            Nie,nie możesz mnie puknąć,bo masz za mało oleju we łbie.To nie są
            pochopne oskarżenia,większość która tu udziela tych żałosnych rad,to
            nie nadaje się do niczego,tylko leczy tu swoje kompleksy,a do seksu
            jak przyjdzie co do czego,to ani be ani me,ale ku... w sieci jestem
            wielki.
            • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:06
              > Nie,nie możesz mnie puknąć,bo masz za mało oleju we łbie.

              Ale ja nie mam zamiaru pukać cie olejem we łbie :)

              >To nie są
              > pochopne oskarżenia,większość która tu udziela tych żałosnych rad,to
              > nie nadaje się do niczego,tylko leczy tu swoje kompleksy,a do seksu
              > jak przyjdzie co do czego,to ani be ani me,ale ku... w sieci jestem
              > wielki.

              Na szczęście ja nie udzieliłem żadnej rady. Zadałem tylko pytanie iec to nie do
              mnie. I nie czuje sie wielki 18cm to nie jest wielki
              • aliciaaa Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:08
                Ale żebyś mnie puknął,to dla mnie jest niezbędny jednak jeszcze
                mózg,którego ty nie posiadasz.Proponuję jeszcze wstawić zdjęcie żeby
                udowodnić jaki ja jestem the best w sieci.
                • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:11
                  >Proponuję jeszcze wstawić zdjęcie żeby udowodnić jaki ja jestem the best w sieci.
                  Czy mam przyłożyć linijkę byś nie miała wątpliwości co do 18cm?
                  • aliciaaa Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:15
                    Nie rozumiesz co się do ciebie mówi?Prosty komunikat.Możesz mieć ile
                    chcesz cm,ale jak nie masz mózgu,to... Nie od dziś wiadomo,że nie
                    wielkość się liczy więc daruj sobie jakieś linijki,bo to żałosne.
                    • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:20
                      Ależ ja mam mózg.
                      >Nie od dziś wiadomo,że nie wielkość się liczy

                      Tak mówią tylko kobiety facetów z małymi siurkami

                      No to jak będziemy sie pie...ć
                      • kotek.filemon Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 18:43
                        > No to jak będziemy sie pie...ć

                        Wskakujesz w forumowe modus operandi kol. poprionionego...
                        • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Pytanie do facetów z jajami 10.09.09, 20:27
                          A co tylko on tutaj lubi ładne cycate młódki? A reszta co? Kochający inaczej?
    • stemin Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:01
      Jeśli ma być to jednorazowa akcja albo niezobowiązujący seks w
      przyszłości to propozycja dla faceta może być bardzo miła. Jeśli
      jednak masz wobec niego jakieś plany na przyszłość to pomysł
      (delikatnie mówiąc)raczej nie najlepszy.
      Poczekaj i daj się zdobyć a dopiero później realizuj te fantazję
      (chyba że forteca juz dawno zdobyta - wtedy to co innego)
      • aliciaaa Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 15:06
        No właśnie,a skąd ten stereotyp,że jak ma się plany na przyszłość,to
        trzeba czekać niewiadomo ile,bo wcześniej nie wypada.Bo co,kobieta
        to dziwka,a facet to niby co?Chore myślenie.
        • netusek Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 17:00
          Bo faceci juz tak mają, że lubia gonic króliczka i było już o tym na
          forum pewnie z milion postów..., ale skoro Ty wiesz lepiej jak
          podejść do swojego faceta to spoko nikt ci nie broni pojechać do
          niego i go przeleciec.. Ja bym sie generalnie z takiej okazji
          ucieszył... ;)

          Ale to czy bym później wiązał z tobą jakieś plany to już pewnie
          zależałoby od tego, czy naprawdę byłabyś taka dobra w tym łóżku..
          • aliciaaa Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 17:41
            Tak?A dlaczego niektórzy faceci mówią,że lubią kobiety z inicjatywą?
            Po za tym to nie jest mój facet,gdyby był,to już dawno bym to
            zrobiła:)
    • poprioniony Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 20:02
      Leja sie widze w tym watku, ze az przyjemnie popatrzec :-)
      • bzz_bzz Re: Pytanie do facetów z jajami 08.09.09, 20:06
        Zajrzałam tu "po latach" dla rozrywki i... nie zawiodłam się :DDD
    • yoko0202 ja nie mam jaj 09.09.09, 10:03
      bo jestem baba
      ale zapytałam brata (jaja ma)
      powiedział, że by cię pewnie przenicował na miejscu, a potem dał twój numer
      swoim dobrym kumplom, żeby wiedzieli gdzie dzwonić w sytuacji awaryjnej
      • aliciaaa Re: ja nie mam jaj 09.09.09, 18:12
        No i właśnie tutaj wyszło twoje upośledzenie umysłowe,bo tłumaczyłam
        już dobitnie,że skoro mam ochotę to zrobić z jednym,to nie znaczy,że
        ze wszystkimi tak robię,ale nie dotarło widzę,ale ty wiesz lepiej,no
        nie?
        Polecam ci trochę fantazji w łóżku,a nie odbębnianie w koło tego
        samego i udawanie świętej cnotki.
        • bzz_bzz Re: ja nie mam jaj 09.09.09, 19:43
          aliciaaa napisała:

          > No i właśnie tutaj wyszło twoje upośledzenie umysłowe,bo
          tłumaczyłam
          > już dobitnie,że skoro mam ochotę to zrobić z jednym,to nie
          znaczy,że
          > ze wszystkimi tak robię,
          To tłumaczyłaś nam, a nie kolesiowi, co go chcesz, eee.. przelecieć?
          o_O

          > Polecam ci trochę fantazji w łóżku,a nie odbębnianie w koło tego
          > samego i udawanie świętej cnotki.

          Hmmm.... A ta porada na jakiej podstawie?
        • yoko0202 Re: ja nie mam jaj 09.09.09, 23:37
          aliciaaa napisała:

          > No i właśnie tutaj wyszło twoje upośledzenie umysłowe,bo tłumaczyłam już
          dobitnie,że skoro mam ochotę to zrobić z jednym,to nie znaczy,że ze wszystkimi
          tak robię,ale nie dotarło widzę,ale ty wiesz lepiej,no nie?

          wybacz, ale wszystkich twoich postów w tym wątku czytać nie zamierzam, aż tak
          pasjonująco niestety nie piszesz; a w poście głównym nic nie było powiedziane na
          temat mono/poligamicznych twoich skłonności

          zresztą tu chodzi o to co FACET by pomyślał, prawda? a nie co ty myślisz, bo ty
          jesteś święcie przekonana, że byłabyś spełnieniem wszystkich marzeń erotycznych
          (i tu mogłabyś się naciąć...)
          no więc ci napisałam, co znany mi facet by pomyślał, ale tobie się nie
          spodobało, bo chciałaś usłyszeć że jęzor by mu wywaliło do ziemi i zapomniał o
          bożym świecie, więc mi pojechałaś... bez sensu...

          > Polecam ci trochę fantazji w łóżku,a nie odbębnianie w koło tego
          > samego i udawanie świętej cnotki.
          Dziewczynko, jeżeli dla ciebie taką niesamowitą wyuzdaną fantazją, którą
          chełpisz się jakby to był najnowszy i nikomu nieznany opatentowany przez ciebie
          wynalazek, jest niespodziewana wizyta w seksownej bieliźnie, to sorry ale ty
          gó.wno wiesz o spełnianiu fantazji; bardziej szczegółowo nie będę pisać o moich
          doświadczeniach w kwestii spełniania fantazji bo mnie admin wytnie, ale uwierz,
          że ogólnie to z tymi pomysłami dosyć cienka jesteś
          • aliciaaa Re: ja nie mam jaj 10.09.09, 00:50
            Błędne myślenie,wcale nie nie uważam,że byłabym spełnieniem
            wszystkich marzeń erotycznych,bo nie wszyscy lubią i nadają się do
            wszystkiego.Nie mam się czego wstydzić,w takiej bieliźnie mogę się
            pokazywać,tym bardziej,że mam co pokazać więc nie wyglądam jak laski
            z cellulitem na udach i wylewającym się brzuchem i cyckami,dlatego w
            przeciwieństwie do nich,mogę bez oporów pokazywać się tak jak chcę
            bez wstydu,bo niestety tak to już jest,że to tak działa.A co do
            fantazji,to każdy ma inne,ja mam taką i zamierzam ją już wkrótce
            spełnić i naprawdę gó... mnie obchodzi już wasze zdanie na ten
            temat,bo wychodzi wasza pruderia i zaściankowość,że dziwka itp.A ja
            mam fantazję być raz dziwką i co?Zaręczam,że faceci o tym marzą:)
            • tin.ker.bell Re: ja nie mam jaj 10.09.09, 08:04
              dziwi mnie tylko, jak juz tak bardzo wyzwolona jestes,
              ze zwracasz sie z taka bzdurka na forum
              twoj pomysl wcale fantazyjny nie jest zanadto
              to kobieta ubrana w bielizne = dziwka?
              no no ciekawe...
              obawiam sie, ze twoja karta przetargowa jest twoj wiek i uroda
              jedynie


              jestem starsza od ciebie, jak mniemam, ale z twoimi smiesznymi
              dylematami...
              jestem pewna, ze tego faceta( gdybysmy razem do niego przyszly) ja
              bym miala nie ty ;P i wcale nie musialabym sie rozbierac
              oprocz urody nalezy miec tzw cos w sobie, ale ja to juz mialam w
              wieku 20 lat, nie wiem na ile ty masz obecnie, ale na pewno mniej
              i pamietaj to zaden sukces zlowic towar/mieso meskie na raz
              ja od zawsze bylam kobieta, w ktorej sie zakochiwano
              • aliciaaa Re: ja nie mam jaj 10.09.09, 09:30
                No no no!I o to właśnie chodzi,w końcu z sensem jakaś
                odpowiedź.Problem w tym,że ja się jeszcze nie rozebrałam,a on mnie
                już bardzo lubi i uwielbia ze mną gadać,bo myślę tak samojak
                Ty,najpierw trzeba zainteresować faceta głową,a potem...a on jest
                trochę nieśmiały więc...I mam więcej niż 20 lat.
            • yoko0202 dobra, to z innej mańki 10.09.09, 10:00
              Zaręczam ci, że nie jest tak, że każdy facet marzy i rzuci się na każdą skąpo
              ubraną zgrabną i młodą laskę, nie róbmy z nich zwierząt.

              Pożyjesz i zrozumiesz, że danemu facetowi ślina może pociec i cieknie na widok
              skąpo ubranej ale własnej, dobrze znanej i może wcale nie najzgrabniejszej
              kobiety, ale świadomej swej wartości i nie bojącej się rozebrać pomimo cellulitu
              na tyłku.

              Kolejna rzecz - jak rozumiem, widziałaś się z facetem raz, poza tym gdzieś chyba
              napisałaś, że jest trochę nieśmiały - jeżeli nie seksiliście się w ogóle na
              pierwszym spotkaniu, to takim zachowaniem możesz go najzwyczajniej ostro
              wystraszyć i nic z tego nie będzie. Oczywiście może być inaczej, no ale wątek
              jest 'gdybający'.
              • kaa.lka Re: dobra, to z innej mańki 10.09.09, 15:04
                o to to:)
                yoko w samo sedno:)

                gdybajacy watek a nie cos co godne realizacji,
                krolikowej

          • kaa.lka Re: ja nie mam jaj 10.09.09, 00:58
            alicio,
            rozumiem ze cici nudno samej siedziec po drugiej stronie lustra, i ciagle tego samego krolika ciagac, za futerko...
            ot plbojka:)


            milej zabawy,
            pozdro siozdro

            K

    • szczes Re: Pytanie do facetów z jajami 09.09.09, 11:35
      pytanie o osobowość człowieka:) jak to co ...
      kwestia czego Ty po tym oczekujesz??
      • kaa.lka Re: Pytanie do facetów z jajami 09.09.09, 12:02
        hmm,
        a ja kiedys w wyniku szczes liwej pomylki gadalam z takim, okazal
        sie facetem z jajami choc(ich o paradoksie:)nigdy nie widzialam.
        ot, widac mial je w glosie:)



        peesy
        i wlasnie go pozdrawiam
        K
    • tapatik A czy ja jestem pies Pawłowa? 09.09.09, 14:40
      Owszem, będę odczuwał podniecenie, ale ja nie rzucam się na każdą zgrabną laskę,
      która jest mną zainteresowana, bo by mi na alimenty nie starczyło.
      • woda.na.mlyn Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 09.09.09, 14:53
        > Staje przed Wami dziewczyna zgrabna i zadbana ubrana w fajną
        > bieliznę,pończochy i te sprawy:)I co Wy na to?:)

        Jeśli już jest w (samej) bieliźnie, pończochach itp. z reguły
        oznacza to, że etap zapoznawczy mamy juz za sobą i że czas jakiś już
        sie znamy, a nie że wyskoczyła jak diabełek z pudełka lub dziwka z
        tortu. W takiej sytuacji pewnie zacząłbym rozpinać koszulę ... ;-)

        Gdyby jednak pojawiła się "znikąd", zainteresowałbym się czy nie
        uciekła właśnie z patologicznego domu lub agencji wiadomej gdzie
        pracowała wbrew woli, czy nie cierpi na jakieś zaburzenia, no i czy
        jej nie zimno :-P
      • bzz_bzz Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 09.09.09, 19:46
        tapatik napisał:

        > bo by mi na alimenty nie starczyło.

        A teraz Ci starcza? ;>
        • aliciaaa Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 09.09.09, 22:07
          Taaa starcza mu,macho forumowy hahahaha...a za monitorem siedzi taki
          szaraczek.
          • tapatik Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 16.09.09, 11:05
            aliciaaa napisała:

            > Taaa starcza mu,macho forumowy hahahaha...a za monitorem siedzi taki
            > szaraczek.

            Zawsze atakujesz personalnie każdego, kto ma inne zdanie niż Ty?
      • lacido Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 09.09.09, 21:12
        następny dla którego "antykoncepcja" to słowo-zagadka ;)
        • bakejfii Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 09.09.09, 21:56
          Alicjaa pracowalas w burdeluu..
          • lacido Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 09.09.09, 22:00
            dlaczego podpinasz się pode mnie skoro piszesz do Autorki?
          • aliciaaa Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 09.09.09, 22:03
            Następny zacofany,który gołe laski ma tylko ne ekranie
            komputera.Tak,pracowałam w burdelu,bo mam ochotę na coś szalonego-co
            za zaściankowe myślenie przygłupa.
        • aliciaaa Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 09.09.09, 22:05
          Nie tylko "antykoncepcja" jest dla nich zagadką.
        • tapatik Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 16.09.09, 11:13
          lacido napisała:

          > następny dla którego "antykoncepcja" to słowo-zagadka ;)

          Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
          • lacido Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 18.09.09, 23:31
            żeby nie płacić alimentów należy nie dopuścić do zapłodnienia a do tego służy
            antykoncepcja :)
        • masher Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 17.09.09, 11:56
          pomysl, otwierasz drzwi a tam taka babka w rozchylonym plaszczu a pod nim malo
          co... a ty nagle dostajesz sprintu po schodach i lecisz szybciej niz bolt
          uciekajacy przed gepardem bo nie masz w domu zabezpieczenia lol to by dopiero
          bylo a mina babki bezcenna ;)
          • lacido Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 18.09.09, 23:32
            myślę ze widok faceta zaskoczonego tym widokiem byłby na tyle zabawny żeby
            antykoncepcja nie była potrzebna :P
        • tapatik Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 21.09.09, 07:33
          lacido napisała:

          > następny dla którego "antykoncepcja" to słowo-zagadka ;)

          Następna, która nie rozumie słowa "aluzja" i bierze wszystko dosłownie.
          Przy okazji - znasz metodę antykoncepcji, która daje 100% pewność?
          • ewelline Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 21.09.09, 09:36
            Człowieku obudź się, żyjemy już w XXI w. i tabletki dają 100% o ile
            bierze się je regularnie. Ciąż z tabletek jest naprawdę znikomy
            procent, trzeba mieć wyjątkowego pecha już chyba.
            • tapatik Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 21.09.09, 12:35
              ewelline napisała:

              > Człowieku obudź się, żyjemy już w XXI w. i tabletki dają 100%
              > o ile bierze się je regularnie. Ciąż z tabletek jest naprawdę
              > znikomy procent, trzeba mieć wyjątkowego pecha już chyba.

              Wiem.
              Mój pierwszy wpis, to była ironia :-)
              • lacido Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 21.09.09, 21:42
                tapatik napisał:

                >
                > Wiem.
                > Mój pierwszy wpis, to była ironia :-)

                a znasz powiedzenie: przyganiał kocioł garnkowi... ?
          • lacido Re: A czy ja jestem pies Pawłowa? 21.09.09, 21:40
            następny który myśli po tym jak powie :)

            wiesz co to abstynencja seksualna? - 100% skuteczna antykoncepcja :)
    • grassant Re: Pytanie do facetów z jajami 09.09.09, 20:36
      aliciaaa napisała:

      > Staje przed Wami dziewczyna zgrabna i zadbana ubrana w fajną
      > bieliznę,pończochy i te sprawy:)I co Wy na to?:)

      o co własciwie pytasz? jaki problem? chcesz jechać - jedziesz. o co
      biega? nie łapie
    • ds0 Re: Pytanie do facetów z jajami 09.09.09, 22:25
      Jeżeli ta dziewczyna to Ty to kijem bym nie dotknął.

      Za dużo szczekasz.
    • asdfcxz Re: Pytanie do facetów z jajami 10.09.09, 08:14
      Z rozkosza byś sie wystroił w damską bielizne, zboczony trollu
    • s.p.7 to jest 16.09.09, 11:13
      niecywilizowane ale odwazne i kreatywne :)
      inspirujace wręcz.

      Musisz go dobrze wyczuc, bo konserwatywny facet wykopał by Ci z domu nazywajac suką.
      Niesmialy by sie wystraszył i zadzwonił po policje.

      Oglnie podoba mi sie idea całkei mw porzo :) ale sporo odwagi trzeba z punktu
      widzenia kobietty do takcih przedsiwiec bo to nieklasyczne


      CHODZI CI O SEKS BEZ ZOBOWIAZAN
      - wiec spoko calkiem, ale naprawde czesc facetow sie sploszyła jesli by to takie
      dzikie było,
      a jesli powiesz troche normalnei o tym "bez niespodzianki" to zwyczajnie sie
      umowcie i tyle, po co robic zamieszanie i ryzywkowac utrate tak dobrego bzykanka
    • im.everyone.i.feel.used hej !! do mnie mozesz przyjechac ;-) 16.09.09, 12:13
      w takim stroju.
    • murzynier Re: Pytanie do facetów z jajami 16.09.09, 12:50
      aliciaaa napisała:

      > Staje przed Wami dziewczyna zgrabna i zadbana ubrana w fajną
      > bieliznę,pończochy i te sprawy:)I co Wy na to?:)

      ja bym pomyślał, że życie jest piękne i wziął się do roboty :)
    • masher Re: Pytanie do facetów z jajami 17.09.09, 11:50
      wtedy najpewniej budze sie lol
    • wiarusik Re: Pytanie do facetów z jajami 17.09.09, 16:26
      aliciaaa napisała:

      > Staje przed Wami dziewczyna zgrabna i zadbana ubrana w fajną
      > bieliznę,pończochy i te sprawy:)I co Wy na to?:)

      i mnie nie staje,bo ma paskudny charakter
    • 0ffka Re: Pytanie do facetów z jajami 18.09.09, 23:27
      i gó...
    • karocia Re: Pytanie do facetów z jajami 21.09.09, 17:57
      forum fantastyczne ubawilam sie setnie :D - juz dodalam do
      ulubionych...
      a tak na marginesie, to dziwka nazywasz ciagle sama siebie ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka