halevi
09.03.05, 11:19
Galeria na dziesiątkę (Echo Dnia)
Trwają przygotowania do jubileuszu Biura Wystaw Artystycznych w Ostrowcu
Świętokrzyskim
Dziesięciolecie istnienia obchodzi w tym roku Biuro Wystaw Artystycznych w
Ostrowcu Świętokrzyskim. Uroczyste obchody jubileuszu rozpoczynają się już w
najbliższych miesiącach. Patronat nad obchodami dziesięciolecia
ostrowieckiego BWA objęło "Echo Dnia", przedstawiciele redakcji zostali także
zaproszeni do członkostwa w Komitecie Organizacyjnym. O przygotowaniach do
jubileuszu rozmawialiśmy z Gustawem Hadyną, dyrektorem Biura Wystaw
Artystycznych w naszym mieście, a także z Jolantą Chwałek, kustoszem wystaw
prezentowanych w placówce.
* Milowymi krokami zbliżają się obchody okrągłej rocznicy istnienia
ostrowieckiego BWA. Szczególnie cieszą się chyba rodzimi artyści, których
ostatnimi czasy galeria szczególnie mocno promuje...
Gustaw Hadyna: - Trzeba przyznać, że w ubiegłym roku, chyba jak nigdy dotąd,
postawiliśmy na promowanie artystów pochodzących z naszego powiatu i regionu.
Wśród wystaw, na których mogli prezentować swoje prace, była wystawa
pt. "Śladami Gombrowicza", przygotowana z racji obchodzonego Roku
Gombrowiczowskiego, pokazywana później w Opatowie i w Kielcach. Było to
pokłosie pleneru, na którym nasi artyści zapoznawali się z twórczością
Gombrowicza, wystawie towarzyszył dwie sesje naukowe. Zorganizowaliśmy
również wystawę pt. "Ostrowieckie Środowisko Plastyczne", prezentowaną także
w Kołobrzegu, w mieście i środowisku twórczym porównywalnym wielkością do
ostrowieckiego. We wrześniu ostrowieccy twórcy prezentowali swoje prace także
w Puławach, a nawet w Białej Cerkwi na Ukrainie, mieście zaprzyjaźnionym w
Ostrowcem. Powiem więcej, w tym roku planujemy pokazać prace naszych artystów
w Genneviliers we Francji, drugim bliźniaczym mieście.
Jolanta Chwałek: - Warto dodać, że sukcesywnie przybliżamy też indywidualną
twórczość rodzimych artystów. Mamy w tej sprawie porozumienie z Domem Kultury
w Opatowie i Biblioteką Wojewódzką w Kielcach, na mocy którego pokazujemy w
tych placówkach prace naszych artystów, dotychczas Tomasza Kandyby i Andrzeja
Rzepki. Propozycja podobnej współpracy nadeszła do nas z Miejskiego Centrum
Kultury w Skarżysku-Kamiennej. Naszych twórców promujemy więc i w regionie, i
poza granicami kraju.
* Działalność Biura Wystaw Artystycznych to również zbiorowe wystawy, w tym
prestiżowy Jesienny Salon Sztuki, który przyciąga coraz więcej uczestników z
Polski i świata.
Gustaw Hadyna: - Z pewnością organizowany już po raz siódmy Jesienny Salon
Sztuki był największym wydarzeniem ubiegłego roku, i to nie tylko o zasięgu
ogólnopolskim, ale i międzynarodowym. Cykliczne, bo organizowane co dwa lata
przedsięwzięcie, pochłonęło najwięcej naszej pracy, starań, ale warto było,
bo ta impreza ma ogromny prestiż, z każdą edycją cieszy się coraz większym
zainteresowaniem i liczy w środowisku.
Jolanta Chwałek: - Jest to przegląd profesjonalnej twórczości artystycznej
wszystkich technik, zarówno w dziedzinie malarstwa, grafiki, jak i rzeźby.
Przyciąga wciąż nowe rzesze, kolejne pokolenia artystów, a to może oznaczać,
że salon ma ugruntowaną opinię w światku artystycznym i zaistniał na dobre w
świadomości twórców. Z każdą edycją przybywa też uczestników, na ostatni
salon nadeszło na przykład kilkaset prac autorstwa ponad stu dziesięciu osób
m.in. z Niemiec, Danii, Ukrainy, Holandii. Skupiają się u nas różne szkoły
artystyczne, różne spojrzenia na sztukę, a wiek twórców sięga od 20 do 70
lat. Ważnym wydarzeniem ubiegłego roku było też Forum Malarstwa Polskiego,
poplenerowa wystawa zbiorowa współczesnych malarzy pod hasłem "Dobro i
piękno", a także zbiorowa wystawa "Sacrum", wypożyczona z Częstochowy. Wśród
ciekawych wystaw można też wymienić wystawę twórczości rodziny Pazerów,
malarstwa Stanisława Baja, członka Rady Artystycznej BWA. Zamierzamy w
przyszłości prezentować wystawy kolejnych członków Rady Artystycznej. W
ubiegłym roku organizowaliśmy również dwa plenery, rzeźbiarski w Ostrowcu i
malarski w Wojciechowicach.
* Z tego wynika, że galeria z każdym rokiem nabiera tempa.
Jolanta Chwałek: - Przez te dziesięć lat, co roku prezentowane były prace
jednego z ostrowieckich twórców na indywidualnych wystawach. W ten sposób
przedstawiliśmy wszystkich członków "Grupy 10". Niektórzy, jak Tadeusz Kurek,
prezentowali swoje prace nawet dwukrotnie. Od przyszłego roku rozpoczynamy od
nowa, pokażemy rysunki i pastele Tadeusza Szypowskiego, których jeszcze nikt
nigdzie nie pokazywał. Poza tym przygotowywana jest wystawa rzeźbiarstwa
Gustawa Hadyny z okazji 40-lecia jego pracy artystycznej. Od początku
istnienia BWA prowadzimy również działalność edukacyjną, specjalne lekcje
sztuki dla przedszkolaków. Starsze dzieci i młodzież mają zajęcia z historii
sztuki
Gustaw Hadyna: - Zewnętrzną wizytówką naszej galerii są wydawane
profesjonalne i wyśmienite edytorsko katalogi, które towarzyszą każdej
wystawie. Wiem z pewnych źródeł, że wielu dyrektorów innych galerii z regionu
zazdrości nam tak dobrych prospektów. Trzeba podkreślić, że nasza galeria
działa tak sprawnie i prężnie dzięki zrozumieniu, wsparciu władz miasta, a
także finansowemu wsparciu sponsorów, którzy na sztuce nie oszczędzają. Mamy
kilka takich firm, które nas dotują, za co im bardzo serdecznie dziękujemy.
* W kalendarzu artystycznym na ten rok wiele wystaw malarskich...
Gustaw Hadyna: - Rok rozpoczęliśmy potrójną wystawą prac i artystów
związanych z regionem ostrowieckim. Teraz prezentowana jest wystawa malarstwa
Leszka Bartkiewicza, młodego twórcy rodem ze Starachowic. W kwietniu
planujemy wystawę malarstwa, rzeźby i płaskorzeźby Włodzimierza Finke z
Łodzi, członka naszej Rady Artystycznej, w maju Adama Wsiołkowskiego i
Krzysztofa Giwerskiego, profesorów krakowskiej ASP, w czerwcu prof. Jerzego
Trelińskiego, rodem z Szewnej. W sierpniu będzie wystawa malarstwa Wandy
Batowskiej-Twarowskiej, od września prezentacja rzeźby Józefa Opali,
związanego niegdyś z "Grupą 10". W październiku planujemy wystawę
jubileuszową, a rok zakończymy kolejnym forum malarstwa. Znów dominują
nazwiska związane w jakiś sposób z regionem ostrowieckim.
* A co najchętniej oglądają mieszkańcy Ostrowca?
Gustaw Hadyna: - Wystawy zbiorowe, bo są ciekawsze, jest pewien przekrój,
różnorodność.
Jolanta Chwałek: - Poza tym to, co się rzadko ogląda, nietypowe. Pamiętam
wystawę szkła artystycznego z wałbrzyskiej galerii sztuki, która cieszyła się
ogromną popularnością, bo była nietypowa i cieszyła oko. Myślimy jeszcze o
zorganizowaniu wystawy rysunku i grafiki, bo takiej zbiorowej nie było.
* Przed nami w tym roku ogromne artystyczne wyzwanie, czyli przygotowania do
obchodów jubileuszu dziesięciolecia istnienia ostrowieckiego BWA.
Jolanta Chwałek: - Naszym zamysłem było, aby podczas wystawy jubileuszowej
pokazać wszystkie największe nazwiska, które w ciągu ostatnich 10 lat gościły
w galerii ostrowieckiej. Począwszy od Adama Myjaka, rektora ASP w Warszawie,
Mariana Czapli, Leszka Mądzika, Zdzisława Beksińskiego, Magdaleny
Abakanowicz, Jerzego Dudy-Gracza, Gustawa Zemły, Bogusza Salwińskiego,
Stanisława Tabisza. To są w tej chwili największe nazwiska sztuki polskiej,
twórcy z najwyższej półki, którzy się u nas prezentowali. Chcemy przy tej
okazji wydać porządny album, poświęcony dziesięcioleciu, z kalendarium i
zdjęciami, wypowiedziami i wspomnieniami artystów. Mam nadzieję, że główni
artyści przyjadą do nas, może będzie możliwość zorganizowania spotkań
artystycznych. Galeria powstała jesienią, dlatego wystawa jubileuszowa
planowana jest w październiku i listopadzie.
Czekamy na opinie
W związku z przypadającym jubileuszem BWA, chcemy zapytać mieszkańców powiatu
o ich spostrzeżenia na temat ostrowieckiej galerii. W jakim stopniu spełnia
ich oczekiwania, jakie wystawy chcieliby zobaczyć, jak