Dodaj do ulubionych

S2, odcinek 2

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.07, 22:20
wojewoda Zbyszek woli się w tym momencie układać polityczne z rządzącą koalicją.



(*) Specjalne podziękowanie za inspirację dla naszego admina, Michała13w
Obserwuj wątek
    • Gość: d81 Zonk:) IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.07, 22:21
      Ojciec Dyrektor zastanawia się nad nowymi kanałami promocji dla swojego zwierzyńca. Dobrym posunięciem okazuje się współpraca z miejscowymi parafiami. Na podstawie zawartej umowy, podczas każdej mszy, wierni otrzymują promocyjny bilet do Parku z 10% zniżką. Owa promocja uwzględnia przejażdżkę wielbłądem i męczenie krokodyla. W zamian Ojciec Dyrektor zamieszcza na swoim terenie wielkie bilbordy zachęcające do wstępowania do zakonów składnia ofiar na rzecz świątyń do specjalnie przygotowanego saganu. Ponadto, sponsorem każdej cotygodniowej imprezy jest określona parafia, o czym świadczy pieczątka na biletach wstępu.. Współpraca układa się znakomicie, frekwencja w kościołach wzrasta o 40%, co ma również przełożenie na wizyty w Parku. Kościoły katolickie z chęcią zaczynają odwiedzać wyznawcy innych obrządków, Żydzi, masoni postkomuniści i sataniści. Wobec tak dużej zniżki, każdy decyduje się odwiedzić świątynię dostać promocyjny bilet. Ojciec Dyrektor myśli też nad wejściem na Rynek Bliskiego Wschodu. Jednak bariery polityczne oraz brak odpowiedniej kadry skutecznie wyhamowują zapędy ambitnego prawnika. (***)
      Do Ostrowca przyjeżdża Rocco, znany i ceniony DJ ma dać jedyny koncert w Polsce sygnowany hasłem „Rocco In Poland”. Przed występem decyduje się na integrację z miejscową ludnością. Wraz ze swoją ekipą zasiadają w ogródku na Rynku i chwalą sobie piękno ostrowieckich kobiet. Najbardziej do gustu przypada mu urocza funkcjonariuszka Straży Miejskiej, którą stara się poderwać. Wieczorem daje niepowtarzalne show, spektakl, który można nazwać śmiało harmonią brzmienia granitu, światła i muzyki przyciąga tłumy. Dzikie występy na scenie zapierają dech w piersiach zarówno przyjezdnym, mieszkańcom Ostrowca i okolicznej żulerni.
      Marszałek Dizzy przechodzi widoczny kryzys. To nie pierwszy raz, gdy nie odbiera telefonów i zaszywa się w czterech ścianach. Pochłania przy tym hurtowe ilości batonów, napojów gazowanych i wszelkiego rodzaju jogurtów. Przeczuwa, że coś niedługo się wydarzy, coś, co wpłynie na dalsze jego życie, oto bowiem dochodzą do niego niepokojące informacje z lokalnych mediów. Piotrek, przebywający w areszcie decyduje się na współpracę z prokuraturą. Maciek, który widzi w tym także szansę dla siebie, ujawnia się w Kosowie i prosi o list żelazny, w zamian za nietykalność i zeznania na niekorzyść marszałka. Po przyjeździe do kraju, zeznaje w sprawie projektu e – ostrowieckie, który stał się przykrywką dla nielegalnych dochodów marszałka. Wyprowadzanie publicznych pieniędzy odbywało się za jego wiedzą i w dużym procencie na jego konto. Prokuratura wraz z CBŚ decyduje się na zatrzymanie dizziego. O 6 rano funkcjonariusze próbują wkroczyć do domu marszałka. Ten jednak nie zamierza się poddać i decyduje się na ostrzał napastników. Ci nie wiedzą, że marszałek jest doskonale przygotowany do obrony, wszak uchodził za specjalistę od filmów akcji, a wiedzy o Rambo każdy mógł mu pozazdrościć. Funkcjonariusze CBŚ wpadają w pułapkę, przechodząc przez ogrodzenie, wpadają do głębokiego wykopu wypełnionego zaostrzonymi palami. Straty w ludziach są ogromne. Dowódcy akcji, widząc z jak trudnym przeciwnikiem mają do czynienia i nie chcąc ryzykować życia swoich funkcjonariuszy, postanawiają użyć ciężkich dział artyleryjskich. Huk dział budzi całą dzielnicę, z domu marszałka zostają zgliszcza, ciała dizziego nie udaje się znaleźć, specjalna komisja uznaje, że wyparowało ono podczas potężnego wybuchu!
      Piotrek i Maciek odpowiadając przed sądem z wolnej stopy i po zwróceniu zagarniętych pieniędzy dostają wyroki w zawieszeniu i 10 lat zakazu pełnienia funkcji publicznych. W związku z tym, Piotrek decyduje się więcej czasu spędzać nad rozwojem swojego klubu, dając w nim zatrudnienie Maćkowi, który zostaje głównym menagerem.
      Na symbolicznym pogrzebie marszałka zjawia się niewielu ludzi. Jego znajomi nie chcą być łączeni z jego przekrętami. Dyrektor Departamentu Infrastruktury Michał wysyła w swoim imieniu skromną delegację, wojewoda Zbyszek woli się w tym momencie układać polityczne z rządzącą koalicją.
      • Gość: d81 cd IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.07, 22:22
        Ewa, zszokowana zaistniałymi wydarzeniami, nie może uwierzyć. W głębi serca wierzy, że dizzy żyje – jednak nie ma żadnych sensownych argumentów, które pozwoliłyby jej uwiarygodnić założoną tą wersję. Aby zapomnieć, rzuca się w wir pracy. Z pasją przygotowuje wyrysy i pierworysy. Otwiera też małą gastronomię. Lokal o swojskiej nazwie „Buda z zapiekankami” szybko zjednuje sobie rzesze fanów, głównie z powodu wielkiej ilości sera serwowanego w zapiekankach.
        Akcja Kocham moje miasto – organizowana przez Basię zaczyna przynosić straty. Władze miasta postanawiają odsunąć od jej kierowania młodą dziewczynę, czyszcząc równocześnie swoje otoczenie z tzw. zastępów dizziego. Basia nie widząc szans na realizację w swoim mieście, decyduje się wrócić do Krakowa i zostaje tam na stałe, znikając z kulturalnej mapy Ostrowca.
        Piotrek rezygnuje z członkostwa we władzach wojewódzkich. Ma dość ciągłego patrzenia mu na ręce, jest wyraźnie zmęczony władzą. Uzbierane pieniądze postanawia przeznaczyć na budowę domu. Tymczasem, aby odreagować trudy ostatnich miesięcy wybiera się na ryby, nad okoliczny zbiornik retencyjny. Tam dochodzi do przykrej przygody, silny podmuch wiatru zwiewa mu z głowy ulubiony beret. Mimo niewielkiej wartości finansowej, ma on dla niego nieocenioną wartość duchowa, jest to, bowiem nagroda za zajęcie I miejsca w zawodach wędkarskich na szczeblu województwa dla vipów. Beret, ląduje na środku zbiornika, gdzie zostaje wciągnięty przez wir na dno zbiornika.
        Dochodzi do finalizacji rozmów z nowym deweloperem z Krakowa, który rozpoczyna działalność na terenie powiatu. Pierwszą realizowaną przez niego inwestycją będą mieszkania socjalne wykonane na potrzeby gminy, przeznaczone dla nagminnie niepłacących czynszu. Możliwość wejścia w posiadanie nowego mieszkania sprawia, że 70 % mieszkańców zrzeszonych w ostrowieckich spółdzielniach zaprzestaje płacenia czynszu – upatrują w tym sposobu na otrzymanie nowego lokalu.
        Monika dostaje propozycję od lokalnej telewizji poprowadzenia programu kulinarnego. Okazuje się, że redaktor naczelna, przeglądając fotoforum, natrafiła na szereg kulinarnych postów pani Moniki. Zafascynowana różnorodnością potraw i apetycznym ich wyglądem, bez wahania złożyła ofertę. Ponieważ Monika pracuje zawodowo, zdecydowano się na jeden premierowy odcinek co 2 tygodnie. Pomieszczeń kulinarnych decyduje się użyczyć za namową Maćka Piotrek, który nie kryje z tego powodu swoich planów. Uważa, że taki program przyciągnie nowych klientów, a niektóre pozycje serwowane przez Monikę, znajdą się w menu lokalu. W sponsoring przedsięwzięcia decyduje się wejść Wojtek, który został niedawno wiceprezesem banku.
        W lokalnej prasie i telewizji pojawiają się ogłoszenie o sprzedaży hacjendy lokalnego mafiosa. Oferta dotyczy terenów znajdujących się w luksusowej dzielnicy. Niewielki domek znajdujący się na obrzeżach miasta, wraz ogromną działką, odgrodzony jest od innych działek trzymetrowym murem. W mieście wrze, każdy spekuluję na temat potencjalnego nabywcy posiadłości. Bukmacherzy przyjmują nawet zakłady. Największe szanse i wystarczające zasoby okazuje się mieć przedsiębiorca, lider regionu w zakresie przeróbki kamienia artystycznego, niejaki JP Gawlik.
        Michał z hukiem wylatuje z Urzędu Marszałkowskiego. Przez sześć miesięcy swojej pracy nie przedłożył komisji ani jednego projektu w zakresie poprawy szeroko pojętej infrastruktury województwa. Kolejnym powodem jest zupełna niewiedza i beztroska w stosunku do inwestycji realizowanych na terenie mu podległym, na jednej z konferencji prasowych pytany o CI..Z – myli go z CISEM.



        (***) Specjalne podziękowanie za inspirację dla naszego admina, Michała13w
        • misiek7307 jak nie było to nie było, ale . . . 16.06.07, 22:52
          . . . jak już to w zdwojonej zawartości - znowu jestem pod wrażeniem!!! No i
          wróciłem z wygnania - ciekawe na jak długo???!:)

          PS. Coś czuję, że marszałek ulotnił się, ale tylko pozornie i wróci z zaświatów
          powodując niemałe zamieszanie?!:)
        • skladak1968 Re: cd 17.06.07, 09:08
          :D:D:D:D:D:D
    • brazylion3 Wojewoda...to dla Ciebie 16.06.07, 23:02
      Wojewoda Ziętek z nieba na wszystko patrzy
      Nad Krakowem, dla odmiany, małe grupki powstańców
      Proszę nie wypuszczać psów bez kagańców!
      Lokalnymi potyczkami związały siły wroga
      Wszędzie ruchawka, zniszczenia i pożoga
      Militarystyczne siły Marsa z pewnej oddali
      Przesuwają się na zachód, Wisła się pali!!!


      --------------

      ,,Dla wszystkich wolnych i mężatek (...) dobry kochanek z niego ponoć"
      • Gość: se_nka Re: Wojewoda...to dla Ciebie IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.07, 06:15
        :)))))) Wena w weekend budzi się do życia.
        • ewam_1977 Re: Wojewoda...to dla Ciebie 17.06.07, 22:33
          Dizzy Łooooo ale czad :D.Miałam być spalona na stosie , a tu widze znów po
          wpadam w wir pracy .A z tą budą to już pojechałeś :) mam się przyczynić do
          nadwagi ostrowiaków :)
    • dizzy81 Trochę zaniedbałem sprawę 28.06.07, 08:39
      Wakacje, brak czasu, ale obiecuję premierę kolejnego odcinka w weekend, najpozniej w poniedzialek
      • ewam_1977 Re: Trochę zaniedbałem sprawę 28.06.07, 09:12
        no właśnie ! Zaniedbałeś :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka