jusjus
30.09.11, 13:05
Hej,
jakies 3 lata temu brałam tabletki antykoncepcyjne i zawsze miałam po nich maskryczne dołki, wahania nastrojów, jednym słowem zachowywałam się jak wariatka. Pozniej dopadła mnie depresja, od pol roku biorę leki antydepresyjne i od jakiegos miesiąca czuję, ze wyszłam na prostą. Czuję się świetnie, wszystko mi się układa, mam kochającego chłopaka. No i wlasnie mam tez problem z antykoncepcją, gdyz jak tylko współżyjemy to pojawia się u mnie swędzenie, pieczenie itd. Teraz wdała mi się jakas infekcja i dzis byłam u lekarza. Najpierw chciał dac leki tez dla mojego chłopaka ale powiedzialam, ze zawsze używamy prezerwatwy więc powiedzial, ze nie trzeba. Stwierdzil tez, ze moze mam uczulenie na lateks i zeby na jakis czas odstawic prezerwatywy i sprobowac tabletek. Tylko ja się boję brać tabletek, boję się, ze po nich znów powrócą dołki i hustawki nastrojów. poza tym biorę antydepresanty, czasem cos na sen, suplementy diety, itd. i nie chce brac kolejnych tabletek... Pomyslalam o nuova ring ale lekarz mowi, ze nie powinnam skoro mam sklonnosc do infekcji. Więc sama nie wiem co robic... Ryzykowac tabletki? PRoszę o radę.