Dodaj do ulubionych

torbiel endometrialny - laparoskopia ???

27.02.07, 07:55
Witam,Mam torbiel endometrialną wielkości 34 mm. Mój lekarz prowadzący nie
poleca laparoskopii ponieważ uważa że taka torbiel czekoladowa może się rozlac
i spowodować różnego rodzaju zapalenia. Proponuje mi najpierw laparoskopię
żeby pousuwać zrosty a za 3-4 m-ce zwykłe otwarcie jamy brzusznej i wycięcie
tylko tej torbieli, nie rozumiem jednak dlaczego nie można tego zrobić za
jednym zamachem, dlatego mam do Was pytanie czy któraś z was miała usuniętą
torbiel przez laparoskopię? i czy miałyście zrosty?
Obserwuj wątek
    • isza7 Re: torbiel endometrialny - laparoskopia ??? 27.02.07, 08:11
      Witaj ona775. Miałam torbiel czekoladową o wymiarach 6,5cm na 4,5 cm i masę zrostów. Lekarz na początku upierał się przy zwykłym otwarciu właśnie ze wzgledu na możliwość rozlania się torbieli ale na tydzień przed nie wiadomo czemu zmienił zdanie i stwierdził, że po co ciąć skoro można to zrobić laparoskopowo. I miałam laparo. A usunięto mi nie tylko torbiel ale też jajnik. Więc da się na pewno. 12 lat temu miałam dwie torbiele :7 i 5 cm średnicy. I też się dało. Ale z drugiej strony wszystko ma swoje plusy i minusy i niektórzy uważają że laparotomia jest lepsza bo można wszystko dokladniej sprawdzić. Pozdrowienia.
    • gosiaczek557 Re: torbiel endometrialny - laparoskopia ??? 27.02.07, 09:49
      Witaj,
      Miałam torbiel dwa razy większą (ponad 6mm) od Twojej i miałam ją usuwaną
      laparoskopowo. W czasie operacji obejrzeli sobie wszystko dobrze i usunęli
      jeszcze jedną małą torbiel i kilka ognisk endometriozy. Pobrali też wycinki do
      badania. Nie było żadnych powikłań.
      Po pół roku po pierwszej operacji miałam drugą laparoskopię w czasie której
      pousuwali mi zrosty i te stare i te po pierwszej laparoskopii. Żeby nie zrobiły
      mi się kolejne zrosty został zastosowany specjalny płyn przeciwzrostowy ADEPT.
      To było ponad rok temu i od tamtej pory jestem pod stałą opieką lekarza i
      wszystko jest OK.

      Trochę dziwna jest kolejność zaproponowana przez Twojego lekarza. Takie
      torbiele usuwa się laparoskopowo, co naprawdę jest znacznie mniejszą ingerencją
      chirurgiczną. U mnie lekarze powiedzieli, że zaczną od laparoskopii, a dopiero
      gdyby w czasie operacji okazało się, że jest konieczny znacznie szerszy zakres
      zabiegu, to "mnie otworzą", ale na szczęście nie było takiej potrzeby.

      Po pierwszej operacji po około 3 miesiącach znowu zrobiła mi się mała
      torbielka, ale udało się ją zlikwidować lekami. Twoja też teraz nie jest bardzo
      duża, więc może jeszcze warto spróbować farmakologicznie.

      Poszukaj dobrego lekarza. Ja obeszłam kilku zanim trafiłam na sensownego i
      trzymam się go do dziś. Jeśli jesteś z Warszawy to chętnie Ci go polecę.

      Pozdrawiam,
      Gosia
    • tailtiu Re: torbiel endometrialny - laparoskopia ??? 27.02.07, 14:02
      Heja... Mam dwie torbiele na jajnikach (każda około 5,5 cm) i zabieg 22 marca. Byłam wcześniej u dwóch lekarzy, którzy obstawali przy laparotomii, dopiero trzeci stwierdził, że ze względu na mój wiek i chęć posiadania potomstwa wskazana jest laparoskopia. Ostatecznie stwierdził, że rozpocznie laparoskopowo, obejrzy wszystko dokładnie i jeśli zajdzie potrzeba przekwalifikuje zabieg na laparotomię. Myślę, że to optymalne rozwiązanie. Jestem dobrej myśli, w końcu trzeba zaufać lekarzowi... uff, ufff, uffff...

      pozdr, tailtiu
      • ona775 Re: torbiel endometrialny - laparoskopia ??? 27.02.07, 14:32
        a wiecie może w jaki sposób lekarz wyciaga torbiel endometrialną? skoro torbiel
        ma powiedzmy 4 cm a dziurki w brzuch około 1 cm to czy ta torbiel jest
        rozcinana? bo moj lekarz polecił mi zwykłe otwarcie brzuszka ponieważ uważa że
        bo wycięciu ona się rozleje i powstanie zapalenie, wiecie coś na ten temat?
        • yuk-ka Re: torbiel endometrialny - laparoskopia ??? 27.02.07, 16:17
          Moja torbiel miała prawie 10 cm!!!
          I została usunięta laparoskopowo.
          Miałam jedno nacięcie w pępku (zagoiłoo się tak, że nie ma śladu) i dwa na
          podbrzuszu (tam gdzie zaczynają się włosy łonowe), zagoiło się ładnie.
          Usuwanie polega na wyłuszczeniu torbieli czyli "wysysa" się jakimś przyrządem
          zawartość, a potem to "opakowanie" wyciąga.
          A to czy twoja torbiel jest endometrialna - to można stwierdzić jedynie po
          badaniu histopatologicznym po wykonanej laparoskopii. W czasie operacji
          pobierają "próbkę" torbieli i wysyłają ją do badania - najpierw takiego
          szybkiego śródoperacyjnego, aby stwierdzić czy zmiana nie jest złośliwa, a
          potem po dwóch tygodniach dostajesz pełny wynik badania i dopiero wtedy dowiesz
          się czy twoja torbiel była czy nie endometrialna.
          Pozdrawiam!
    • olka981 Re: torbiel endometrialny - laparoskopia ??? 01.03.07, 07:41
      tak to dokladnie na tym Usuwanie polega na wyłuszczeniu torbieli czyli "wysysa"
      się jakimś przyrządem
      zawartość, a potem to "opakowanie" wyciąga.
      widzialam dvd jak to bylo robione u mnie ale lekarz musi byc specjalista od
      tego z tego co wiem to wycina sie po wyzej 5 cm a moze teraz sprubuj leczyc
      • ona775 Re: torbiel endometrialny - laparoskopia ??? 01.03.07, 11:47
        hej Olka, dzięki za odpowiedź, z tego co słyszałam to nie da się rozbić tej
        torbieli hormonami,tak mi powiedzieli rózni lekarze ponieważ jest to torbiel
        endometrialna ale ile w tym prawdy , nie wiem :(( moja torbiel jest mała ale za
        to boli strasznie :(
      • madzia824 Re: torbiel endometrialny - laparoskopia ??? 02.03.07, 13:36
        Hej. Ja miałam dużą torbiel endometrialną bo 14 cm i zrosty. Też miałam
        laparoskopię. Dziurka w pępku i dwie na podbrzuszu wszystko się ładnie zrosło i
        jest ok. Także 34mm to nie jest duża torbiel, więc na pewno usunie się
        laparoskopowo. Może spróbuj skosulkować się z innym lekarzem.
        Pozdrawiam ;)
        • aldara.35 Re: torbiel endometrialny - laparoskopia ??? 02.03.07, 14:18
          Witajcie dziewczyny.Ja tez mam ten problem.W polowie grudnia dowiedzialam sie ze
          mam torbiel gęstą na jajniku.Powstala podczas brania preparatu
          Microgynon.Wczoraj byłam do kontroli i lekarz stwierdził ze trzeba usuwać bo nie
          zniknie sama ma ok 4cm przez ten czas od grudnia nie urosła ,ale jakos
          zgęstniala czy cos,nie boli.Bardzo sie boje,gin uwaza ze być moze uda się
          laparoskopowo ale nie jest pewien.Dziewczyny skąd wasi lekarze są pewni ze to
          endo?Bo moj gin mówi ze moze,ale to sie okaze dopiero po badaniu.robiłyście
          markery?Tak sie boje ze zaraz będe sie leczyć na nerwice z tego powodu,poza tym
          nawet nie spytałam czy mam szanse ocalenia jajnika.Pomózcie
          • gosiaczek557 Re: torbiel endometrialny - laparoskopia ??? 02.03.07, 14:49
            Witaj,
            Endometrioza jest rzeczywiście trudna do zdiagnozowania "na oko", ale są
            objawy, które mogą na nią wskazywać. Ja np. miałam tak koszmarne bóle całego
            brzucha (od żeber do samego dołu), że nie mogłam wstać z łóżka. Czułam się tak
            jakbym miała kilo szpilek w środku. Oprócz tego moja macica była w niedużym
            zakresie unieruchomiona przez zrosty (typowe przy endo), co było odczuwalne w
            badaniu. Potem "wyskoczyła" ta torbiel...
            Ale rzeczywiście 100% potwierdzenie było dopiero po laparoskopii, po zbadaniu
            wycinków.
            Przed operacją robiła sobie oznaczenie blokerów nowotworu jajnika. Poziom
            wyszedł mi ze trzy razy wyższy niż norma. Nieźle najadłam się strachu, jak
            odebrałam wynik, ale okazało się, że podwyższony poziom nie musi oznaczać
            nowotworu tylko oznacza, że w obrębie jajników toczy się jakiś poważny stan
            zapalny. Badanie histopatologiczne z wycikna pobranego w czasie laparoskopii
            nie wykazało żadnych zmian złośliwych.
            Moja torbiel była duża - prawie 7 cm - ale jajnik udało się pozostawić w
            znacznym stopniu nienaruszony.
            Sama laparoskopia nie jest taka straszna... ja była w szpitalu 3 dni, potem 21
            na zwolnieniu dochodziłam do siebie, ale czułam się naprawdę dobrze.
            Wiem, że się denerwujesz. Ale mam nadzieję, że te informacje na forum pomogą Ci
            trochę się uspokoić. Życzę Ci żebyś trafiła na dobrego lekarza... to bardzo
            ważne. Wszystko będzie dobrze:)
            Gosia
          • aldara.35 Re: torbiel endometrialny - laparoskopia ??? 02.03.07, 18:56
            Dzięki za pocieche.Ja robiłam markery i mam 13.09(norma do 35)miesiączek nie mam
            bolesnych no moze troche ale nie bardziej niz zawsze.W 2005 mnie ,,zalewało,,a
            cały 2006 bralam anty i wszystko bło ok. dopuki nie poszłam do kontroli.Mam
            nadzieje ze to nie endo bo slyszalam ze leki na tę chorobe zwiększają ryzyko
            raka .Czy to prawda co Wasi lekarze na to?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka