Wiec tak sytuacja przedstawia sie nastepujaco:Jestemz chlopakiem 5 lat,od
jakis 4,5 roku kochamy sie,nie jest to reguralnie ale 2,3 w miesiacu sie
zdarzy.Nigdy nie bralam tabletek(zawzse prezerwatywa),ale ilez moze los byc
łaskawy

przestraszylam sie poszlam do ginekologa po tabletki przepisal mi
regulon,caly czas mialam watpliwosci czy zaczac je bark(czytajac forum i
wiele negatywnych skutkow).Oprocz tego pale papierosy a wiem ze nie
powinnam.Dobra i tak wykupialm tabletki czekajac na pierwszy dzien
miesiaczki,jak na nieszczescie przyszla zawczasu i to w moje imneiny
(wczoraj),pilam alkohol 3 piwa,wiem ze sporo no i co wzielam tabletke,budzac
sie rano z bolaca glowa nagle zebralo mnie na nudnosci-wymiotowalam.Nie wiem
czy to od alkoholu czy to od tabletki.Wiem ze wymioty,biegunki spowalaniaja
wchalnaia tabletki.Odpiszczie kochane kobitki (nie chodzi mi o to ze pewnie
sie nie wchlonela do konca bo to wiem i ze powinnam uwazac,stosowac
zabezpieczenie)ale czy jak nadal bede brala tabletki juz tak "normalnie"to to
wszystko sie unormuje czy caly czas bedzie mailo to wplyw ze ta pierwsza byla
tak przyjeta?a moze pzrstac je brac?ale sie rozpisalam....pomozcie