biorę tabletki od 2 lat, najpierw rigevidon, potem regulon a przez ostatni
miesiąc cilest i właśnie te ostatnie to były móje najgorsze tabletki nie dość
że dostawałam wariacji, wścieklizny z byle powodu to jeszcze to że libido
zanikło, normalnie zero i zero sexu,..... dziś już nie wytrzymałm i dwie
ostatnie tabletki wylądowąły w koszu a z szafeczki wyjęłam gumeczki no bo co
mi pozostalo już mam dość eksperymentów