Dodaj do ulubionych

tabletki a grzybica pochwy

05.01.07, 10:06
Hej!

chciałam zapytać ile z Was miało taki skutek uboczny antykoncepcji i jak sobie
z tym poradziłyście? czy zmiana preparatu pomogła czy w ogole trzeba było
zrezygnować, albo może są jakieś środki zapobiegawcze?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sundry Re: tabletki a grzybica pochwy 05.01.07, 11:31
      Hej,ja biorąc tabletki miałam już dwa razy w tym roku grzybicę( w tym raz po
      innym leku).Tabletki faktycznie zwiększają ryzyko,podobnie jak używanie tamponów
      i inne czynniki,ale nie wydaje mi się,żeby trzeba było rezygnować. Poczytaj na
      forum "zdrowie kobiety" o sposobach na zapobieganie grzybicysmilepozdrawiam
      • anula36 Re: tabletki a grzybica pochwy 05.01.07, 22:51
        najlepszym srodkiem zapobiegawczym jest leczenie partnera razem z toba i odpuszczenie sobie seksu do konca kuracji.
        • doral2 Re: tabletki a grzybica pochwy 08.01.07, 10:44
          skutek uboczny tabletek antykoncepcyjnych - grzybica...
          nie ma żadnego związku między grzybica pochwy a tabletkami
          antykoncepcyjnymi...kto wam takie głupoty opowiada??
          • robaczynka Re: tabletki a grzybica pochwy 14.01.07, 20:33
            po pierwsze ulotka, a po drugie ginekolog a także każda strona na informująca na
            temat nawracjących zakażeń pochwy mówi że przyjmowanie tabletek
            antykoncepcyjnych zwiększa ryzyko wystapienia grzybicy.
            to nie są żadne głupoty. widać Ty nie masz z tym problemu i Twoje szczęście.

            pozdrawiam
            • kamaoka Re: tabletki a grzybica pochwy 14.01.07, 21:43
              dokładnie, tabletki zmieniaja ph w pochwie i ogolnie jej "klimat" stad ten
              problem. jestem juz stara weteranka tematu "grzybica+tabletki", lecza sie na nia
              bezustannie, z tabletek nie zrezygnuje. Mam to tez nieco uwarunkowane
              genetycznie, moja mama miala tak samo - poki brala tabletki non stop walka z
              grzybica, odstawila i jak reka odjal.
              Na razie zrezygnowalam z noszenia stringow - kiedys sobie nie wyobrazalam - ja
              taka seksowna w zwyklych majtkach bede chodzic? a teraz doszlam do wniosku, ze
              jednak moje zdrowie jest wazniejsze i stringi tylko na wyjatkowe okazje, moze to
              smieszne, ale odnotowuje poprawe (dodam ejszcze ze staram sie nie nosic
              obcislych spodni, choc niestety czesto sie zdarza, ze mam takie na sobie, o ile
              latwiej jest wymienic garderobe pod wzgledem majtek, o tyle ze spodniami ciezej,
              ze wzgledu na ich cene. czesciej zakladam spodnice), do tego w domu bardzo
              czesto chodze w samych majtkach (luznych).
              do tego, tak jak juz ktos wspomnial - jednoczesne leczenie partnera i brak
              stosunkow dopochwowych w czasie trwania kuracji (wiem, ze ciezko, ale niestety,
              trzeba wytrzymac, choc gdy spojrzec na to z innej strony, dzieki temu roziwjamy
              nasza kreatywnosc i pomyslowosc jesli chodzi o sekssmile
              aha, i wazne jest, zeby raz na rok robic cytologie, a w wypadku leczenia,
              najlepiej jest zrobic cytologie przed, zeby poznac bakterie, zanim rozpoczenie
              sie kuracje, bo po co truc sie czyms niepotrzebnie?
              dodam jeszcze wyczucie samej siebie - sa takie dni przy grzybicy, ze wprost
              czuje ze pomoze mi poplukanie tantum rosa, ktore jest dosc wysuszajace, a sa
              takie dni, kiedy wolalabym posmarowac sie czyms mokrym, np. clotrimazolem, moze
              to troche smieszne, takie czary mary, ale wyczucie siebie to bardzo wazna rzecz.
              a juz dodajac tak bardzo osobiscie - czasem mam takie dni, ze chce mi sie
              plakac, czuje sie bezsilna, bo wiem, ze grzybica zabierta mi tez radosc z seksu
              (kazdy stosunek to wtedy bol, obtarcia, wieczne swedzenie), mam ochote odstawic
              tabletki (tym bardziej, ze niestety spadlo mi libido i to mocno) i czuje sie jak
              w dopbrej greckiej tragedii - i tak zle i tak niedobrze, bo z jednej strony
              tabletki to udreka, ale z drugiej strony nie moge ich odstawic, bo nie wyobrazam
              sobie lepszego zabezpieczenia, przynajmnije na razie.
              pozdrawiam
              Kama
              • sundry Re: tabletki a grzybica pochwy 15.01.07, 11:37
                Doral2,kolejny raz wypowiadasz się w sprawie,o której nie masz pojęcia.Czytujesz
                ulotki??
              • anula36 Re: tabletki a grzybica pochwy 15.01.07, 14:56
                a partnera tez leczysz na okraglo? Bo tak by wypadalo.
                Mysle ze on tez cos doklada do tych twoich nawracajacych infekcji.
                • doral2 Re: tabletki a grzybica pochwy 15.01.07, 18:45
                  owszem mam pojęcie...i czytam ulotki.....i popieram Anulę36

                  anula36 napisała:

                  > a partnera tez leczysz na okraglo? Bo tak by wypadalo.
                  > Mysle ze on tez cos doklada do tych twoich nawracajacych infekcji.
                  • doral2 Re: tabletki a grzybica pochwy 15.01.07, 18:52
                    a cytologią nie sprawdza się czy jest grzybica czy też nie, ale zanim podważysz
                    moje słowa to sobie poczytaj tu:

                    pro-femina.com/cytologia.htm
                    a następnie:

                    "...Nieznane są bodźce prowadzące od przejścia z fazy przetrwalnikowej do
                    czynnej. Udowodniony jest na to wpływ cukrzycy, środków antykoncepcyjnych,
                    antybiotyków, leczenia sterydami nadnerczowymi, niedoborów żelaza i witamin,
                    otyłości, niektórych dezodorantów, niewłaściwej higieny, a nawet
                    tak "egzotycznych" czynników jak noszenie ciasnej bielizny czy długie
                    przebywanie na słońcu.

                    z naciskiem na to zdanie:

                    Czynniki te są jednak zbyt różnorodne, zbyt odległe od siebie, by uznać je za
                    ostateczne i końcowe - wyraźnie brakuje tu wspólnego elementu, jakiejś klamry
                    spinającej je i dającej odpowiedź, co rzeczywiście powoduje rozwinięcie się
                    czynnej infekcji....."

                    i jak tabletki antykoncepcyjne maja sie do grzybicy pochwy u ciężarnych kobiet,
                    może mi wyjaśnisz??

                    a tak jeszcze gwoli informacji:

                    www.noni.inter-tech.pl/article_info.php?articles_id=272

                    czy nadal będziesz twierdzić, że nie mam pojęcia o czym mówię??
                    • anula36 Re: tabletki a grzybica pochwy 15.01.07, 19:16
                      i jak tabletki antykoncepcyjne maja sie do grzybicy pochwy u ciężarnych kobiet,
                      może mi wyjaśnisz??
                      to bardzo proste - przekroj hormonalny kobiety ciezarnej a bioracej tabletki jest bardzo podobny.Antykoncepcja hormonalna to taka sztuczna ciaza.
                    • sundry Re: tabletki a grzybica pochwy 15.01.07, 20:24
                      Chodziło mi o tę wypowiedź:
                      skutek uboczny tabletek antykoncepcyjnych - grzybica...
                      nie ma żadnego związku między grzybica pochwy a tabletkami
                      antykoncepcyjnymi...kto wam takie głupoty opowiada??
                      --
                      • the_kami Re: tabletki a grzybica pochwy 15.01.07, 21:02
                        sundry napisała:

                        > Chodziło mi o tę wypowiedź:
                        > skutek uboczny tabletek antykoncepcyjnych - grzybica...
                        > nie ma żadnego związku między grzybica pochwy a tabletkami
                        > antykoncepcyjnymi...kto wam takie głupoty opowiada??

                        Mój ginekolog był łaskaw wspomnieć.
                        Chodzi o to, że comiesięczne, 'cyklowe' wahania poziomu hormonów utrzymują florę
                        bakteryjną pochwy we właściwym stanie - dzięki tym zmianom pałeczek kwasu
                        mlekowego jest tyle, ile być powinno. Przy pigułkach, kiedy sztucznie
                        utrzymujesz stały poziom hormonów we krwi, pH i flora bakteryjna w pochwie może
                        się mocno zaburzyć. I grzybica może być efektem. Również zakażenia dróg
                        moczowych - bo te naturalne, potrzebne bakterie są barierą i dla grzybic, i dla
                        np. E.Coli, które w pęcherzu uwielbiają siedzieć, jak tylko się do niego dostaną
                        uncertain
                        Wiele, naprawdę wiele kobiet stosujących tę metodę antykoncepcji skarży się na
                        grzybice. I to nie tylko te, które nie dbają o higienę, stale leczą się
                        antybiotykami, czy mają puszczających się na prawo i lewo partnerów.
                    • kamaoka Re: tabletki a grzybica pochwy 15.01.07, 22:34
                      wydaje mi sie, ze dzieki cytologii czy tez rozmazowi z pochwy (ok, moze myle te
                      dwa pojecia) poznajemy co za bakterie (grzyby) tak naprawde w nas siedza, bo nie
                      wszystko to musi byc candida albicans, natomiast pzry braniu tabletek coroczna
                      cytologia jest zalecana (bardzo mocno).
                      • doral2 Re: tabletki a grzybica pochwy 16.01.07, 09:21
                        kamaoka napisała:

                        > wydaje mi sie, ze dzieki cytologii czy tez rozmazowi z pochwy (ok, moze myle
                        te dwa pojecia) poznajemy co za bakterie (grzyby) tak naprawde w nas siedza, bo
                        nie wszystko to musi byc candida albicans, natomiast pzry braniu tabletek
                        coroczna cytologia jest zalecana (bardzo mocno).

                        oczywiście, że mylisz dwa różne pojęcia, mylisz dwa różne badania, mające ze
                        sobą tylko tyle wspólnego, że wykonuje je ginekolog...

                        a cytologia jest zalecana w ogóle każdej kobiecie od momentu podjęcia
                        współżycia, a nie tylko przy braniu tabletek....

                        i kto tu nie ma pojecia o czym mówi....
                        • doral2 Re: tabletki a grzybica pochwy 16.01.07, 11:15
                          polecam lekturę..

                          www.antykoncepcja.isf.pl/pigulki.php
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka