Dodaj do ulubionych

co z marvelonem?

24.04.07, 19:40
zastanawia mnie dlaczego tabletki marvelon są tak mało popularne? znacie
jakieś ploty o nich czy jak? dlaczego ginekolodzy tak rzadko je przepisują??
ja je biorę i jestem naprawdę zadowolonasmile)
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: co z marvelonem? 24.04.07, 22:06
      bo to nie cukierki i lekarze nie kierują się gustem klientek, tylko ich
      predyspozycjami zdrowotnymi...
      • turzyca Re: co z marvelonem? 24.04.07, 23:01
        Jestes pewna, ze tylko tym? Jesli masz tabletki dwoch producentow o identycznym
        skladzie, to na jakiej podstawie lekarz podejmuje decyzje? Od czego zalezy czy
        dostaniesz mercilon czy novynette, logest czy harmonet?

        Missmary zwrocila uwage na ciekawe zjawisko - yasmin, jeanine, cilest, harmonet,
        novynette, regulon pojawiaja sie bardzo czesto. A marvelon z rzadka (mimo ze to
        w sumie odpowiednik regulonu). Nawet mercilon, tego samego producenta, wystepuje
        na forum czesciej. Choc ogolnie srodki Organonu nie ciesze sie popularnoscia. A
        pigulki Scheringa o tym samym skladzie bierze wiekszosc forum. Przypadek?





        A przyznam sie, ze na marvelon zwracam szczegolna uwage, bo sama biore i
        podobnie jak missmary jestem bardzo zadowolona.
        • missmary Re: co z marvelonem? 25.04.07, 14:40
          wiem, że to nie cukierki...
          ale uważam tak jak turzyca...tabletki niektórych firm są ogromnie popularne,
          przy odpowiednikach(często tańszych) innych firm.
          hm, Mmoje pierwsze tabletki to był od razu zapisany yasmin. pół roku temu je
          zmieniłam bo średnio mi odpowiadały, ale najważniejsze jest to, że niedawno
          dopiero skojarzyłam, że u 3 ginekologów, u których byłam( przeprowadzki),
          zauważyłam fartuchy yasminsmile) ee, może to wyolbrzymiam ale jakoś tak mnie to
          zastanawiasmile)))

          turzyca- wczoraj właśnie kupowałam 3 pak marvelonu i opakowanie zbiorcze z
          niebieskiego na jakieś czerwone zmienilismile)
          pozdrawiam
          • doral2 Re: co z marvelonem? 25.04.07, 14:55
            jeżeli wszsytkie te leki mają taki sam skład no to jak to jest możliwe, że po
            innych czujesz się źle?? najwyżej mogą się różnic ceną, ale to już inna
            kwestia..
            • turzyca Re: co z marvelonem? 25.04.07, 21:06
              Yasmin i marvelon nie maja takiego samego skladu. Zmiana byla wiec zupelna, nie
              tylko marki, ale i skladu tabletek. Pytanie jednak wciaz jest aktualne -
              dlaczego yasmin, a nie identyczny srodek innej firmy. W ogole dlaczego przede
              wszystkim yasmin?





              Missmary i wszystko jasne - moj gin nie ma takiego slicznego fartuszka. wink
              • doral2 Re: co z marvelonem? 25.04.07, 22:25
                dobre pytanie!!! ale skierować je należy do lekarza, a nie na forum...
                wszak forum nie wypisuje recept, jeno lekarz....
                • turzyca Re: co z marvelonem? 25.04.07, 22:51
                  Jak nie zapomne to zapytam.

                  Ale moj moze nie wiedziec, bo nie ma slicznego fartuszka. big_grin A ten w slicznym
                  fartuszku... no moze uroda tego fartuszka na mozg mu sie rzucila... wink
                  • missmary Re: co z marvelonem? 27.04.07, 14:00
                    tja..smile))
                    • turzyca Re: co z marvelonem? 28.04.07, 11:54
                      Dopytalam sie. smile
                      W sumie odpowiedz banalna. Srodki antykoncepcyjne jak wszystkie leki maja jakis
                      czas ochrony patentowej, mniej wiecej 11-12 lat, przez ten czas nie mozna
                      produkowac lekow generycznych (tzn. o tym samym skladzie ta sama metoda).
                      Ilekroc wchodzi na rynek nowa pigulka jest bardzo intensywnie promowana, bo
                      producent ma pewnosc, ze przez najblizszych 10 lat wszystkie zyski ida do jego
                      kieszeni - lekarze nie moga zaproponowac tanszego zamiennika.
                      Yasmin jest nowy. smile Czyli zyjemy w epoce ochrony patentowej yasminu i stad jego
                      popularnosc (bo ze wzgledu na zyski jest intensywnie promowany.)

                      Czas marvelonu byl 20 lat temu. ;P
                      • missmary Re: co z marvelonem? 28.04.07, 23:15
                        serdeczne dzięki za tak wyczerpującą odpowiedźsmile w zupełności mi wystarczasmile
                        • malwes Re: co z marvelonem? 30.04.07, 21:46
                          No właśnie - ja po 3 latach "prób" wszystkich możliwych generacji tabletek i
                          plastrów dziś wróciłam z apteki ze "starym dobrym Marvelonem" sprzed pierwszej
                          ciąży - wtedy nie było przy nim żadnych dolegliwości: spadku libido, wypadania
                          włosów, tycia, trądziku...Mam nadzieję, że teraz będzie tak samo - bo widzę, że
                          zwęzili opakowanie - ja pamiętam jeszcze te niebeskie "płachty" smile
                          • missmary Re: co z marvelonem? 01.05.07, 20:11
                            smile czyli jest nas trochę łykających marvelonsmile) trochę mnie to uspokajasmile)
                            pozdroofki dziewczynysmile
                            • myszz Re: co z marvelonem? 02.05.07, 17:59
                              też biorę marvelonsmile
                              • bea747 Re: co z marvelonem? 06.05.07, 12:30
                                Ja zaczęłam łykać marvelon, ale przez przypadek...Rano pobiegłam wykupić
                                mercilon a przez nieuwagę aptekarki dostałam marvelon i nie zwróciłam na to
                                uwagi, bo troche byłam "spóźniona" i spieszyłam się do pracy...
                                • malwes Re: co z marvelonem? 06.05.07, 19:00
                                  To może "wznowimy" Marvelonowy-wątek? smile
                                  • bea747 Re: co z marvelonem? 06.05.07, 19:42
                                    Ja jestem za, bo pewnie zostanę przy marvelonie. Znosze go dobrze. zobaczymy co
                                    na to mój gino.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka