Dodaj do ulubionych

Plasterki EVRA

15.11.07, 10:01
Kochane mam pytanko chodzi o plastry,chciałabym je spróbować...
Problem polega na tym,że każde tabletki źle toleruje najbardziej
dokucza mi straszny wysyp na buzi :o( i ciekawi mnie czy po
plastrach macie też problemy z cera?????
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Plasterki EVRA 15.11.07, 11:35
      to znaczy, że źle dobrane tabletki uncertain//

      a co do plastrów - jednej pasują, a drugiej nie, nie ma reguły..
    • katani4546 Re: Plasterki EVRA 19.11.07, 12:26
      musisz sama wypróbować.
      ja nie mam żadnych skutków ubocznych podczas stosowania plastrów.
      lepiej je toleruję niż tabletki. po tabletkach czułam się strasznie.
      mdliło, "puchłam"

      pozdrawiam,
      • rosanna Re: Plasterki EVRA 19.11.07, 20:30
        przyklejam od ponad roku, jak na razie zero skutków ubocznych
        i wielka wygoda.
        • e_anilewe Re: Plasterki EVRA 25.11.07, 21:25
          rosanna napisała:

          > przyklejam od ponad roku, jak na razie zero skutków ubocznych
          > i wielka wygoda.

          czy to prawda ze po pol roku powinno sie zrobic przerwe?
          • rosanna Re: Plasterki EVRA 26.11.07, 21:43
            nie wiem, zapytam gina we czwartek, wolałabym nie robić przerwy,
            czuję się dobrze, cytologia też ok..., ale zapytam.
    • anauj Re: Plasterki EVRA 23.11.07, 22:48
      powiem Ci, ze ja stosuje plastry od jakichs 3 lat (robilam jedna
      3miesieczna przerwe zgodnie z zaleceniem lekarza) i jestem z nich
      bardzo zadowolona. Wczesniej bralam tabletki i sporo po nich
      przytylam, no i ogolnie czulam sie taka "ociezala". Plastry to dla
      mnie wielka wygoda- nie trzeba pamietac kazdego dnia no i zero
      skutkow ubocznychsmile
    • pacia811 Re: Plasterki EVRA 25.11.07, 18:54
      no to ja coś na nie...miałam plastry przez 3 miesiące

      czułam się po plastrach fatalnie, depresja, smutek, płaczliwość,
      osłabienie, psychicznie się bardzo źle czułam

      kolejny minus-wygląd plastrów pod koniec noszenia, okropny brud na
      obrzeżach plastra-co wygląda mało efektywnie i estetycznie...
      • e_anilewe Re: Plasterki EVRA 25.11.07, 21:36
        rożnie to bywa...

        są plusy i minusy

        z jednej strony wygoda, myśli się raz na tydzień, nie masakruje żołądka,
        powiększenie biustu wink itd

        ale z drugiej: na początku mdłości, bóle głowy, obolałośc piersi i wydaje mi się
        że przytyłam trochę -/ no i plus wysoka cena...

        nie wiem jak to sie ma do tabletek, gdyz jest to moja pierwsza metoda
        antykoncepcji. Jednak mimo tych 2 stron medalu i tak jestem na tak. Wydaję mi
        się że o tabletkach bym zapominała, pewnie nie dobrała od razu dobre no i mój
        żołądek już trochę leków przyjął więc już nie chciałabym go męczyć. Minusem jest
        jeszcze to że mój facet nie może się przekonać do plasterków... no a jak on mówi
        że się stresuje, to ja też i takie to chore jest =/

        Każdy organizm reaguje inaczej... jedni nie poczują żadnych skutków, inni będa
        mieli je wszystkie. Trzeba wypróbować na sobie, jedyne co to można poczytać o
        noszeniu, naklejaniu, zasadach itd.

        Powodzenia przy doborze antykoncepcji !
    • 1mzeta A co ze skutkami ubocznymi 26.11.07, 22:35
      Nie wiem nie próbowałam, ale może masz źle dobrane tabletki? Na jakiej podstawie
      lekarz je przepisywał, może warto byłoby zrobić sobie badania hormonalne i na
      ich podstawie dobrać coś odpowiedniego-no chyba,że miałaś robione.
      Ja plastrów nie stosowałam i nie zdecydowałabym się na nie ze względu na ryzyko
      poważnych-poważniejszych skutków ubocznych jak przy stosowaniu tabsów. Ostatnie
      badania dowodzą (dla zainteresowanych mogę podać adres-stronka po angielsku),że
      plastry evra uwalniają do organizmu około 60% więcej estrogenu niż podczas
      zażywania tabletek, a przez to kobieta narażona jest w duuuużo większym stopniu
      na ryzyko zakrzepicy czy udaru-a to poważny i zagrażający życiu skutek uboczny.
      Także z jednej strony wygoda, a z dugiej....no właśnie.
      Nie żebym odradzała,ale nie polecam.
      Jak brałam tabsy starszej generacji to jedyne waga więcej wskazywała, jak
      zaczęłam brać te nowszej to co z tego,że waga spadła jak mi żyły w nodze
      rozpierniczyło doszczętnie-jednak już wolałam "więcej ciałka" niż problemy jakie
      teraz mam-a taka byłam zadowolona.... Jednak coś w tym jest,że te najnowszej
      generacji niosą ze sobą więcej poważnych skutków ubocznych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka