Dodaj do ulubionych

nietypowe pytanie

04.04.05, 18:06
mam do Was pytanie:
czy jesteście wcześniakami, czy dziećmi "przenoszonymi"?
Bo gdzieś czytałam pewną teorię naukową na ten temat i powiazaniem z PCO, i
jestem ciekawa, czy to się sprawdza...
Obserwuj wątek
      • kelobab2 Re: nietypowe pytanie 05.04.05, 08:19
        Ja urodziałam się "o czasie", co prawda ważyłam mało ale była zdrowa, moja mama
        nie miała żadnych problemów z zajściem w ciąże, tak samo jej siostra i matka.
        Pozdrawiam
    • doonna Re: nietypowe pytanie 05.04.05, 09:06
      a ja byłam przenoszona 2 tygodnie, urodzilam się bez problemów jako drugie
      dziecko, waga 4600, mama nie miała żadnych problemow z zajściem ani ciążą.a ja
      mam PCOs :( (?)
      • invicta1 Re: nietypowe pytanie 05.04.05, 10:57
        jestem również przenoszona 2 tygodnie, moja Mama nie miała ŻADNYCH problemów z
        płodnością, urodziła mnie siłami natury, ważyłam 3600, po 4 latach urodziła moją
        siostre (w terminie)
        apropos: moja siostra ma zupelnie inny organizm-wszystko jak w zegarku-zrobiłam
        z nią "wywiad" na wypadek zagrożenia PCOS-wyglada na to, ze nic takiego u niej
        nie ma miejsca
        • moniak76 Re: nietypowe pytanie 05.04.05, 11:21
          Ja też jestem przenoszona 2 tyg. Moja mama ma objawy PCO (choć nie
          zdiagnozowane)- otyłość, cukrzyca, owłosienie. Moja siostra (35 l.) również ale
          objawy są wyraźnie bardziej nasilone, nigdy się nie leczyła, nie ma dzieci. Ja
          jestem wersją z najłagodniejszymi obajwami no i odkąd pamiętam leczę to
          paskudztwo...
          • kasgrab Re: nietypowe pytanie 05.04.05, 13:34
            ja się urodziłam w terminie, aczkolwiek prawie siłą mnie wyciągali na świat,
            akcja porodowa się wstrzymała i farmakologicznie ją wywoływali, chyba
            wiedziałam co się święci :-)
            moja mama nie mam objawów PCO jest drobniutką istotką 50kg, 156cm wzrostu,
            problemów z ciążą nie miała nigdy, z kolei ze strony mojego ojca owe problemy
            kobiety miały problemy z ciążami, otyłością (prawie każda ma) itp., nigdy nie
            było to zdiagnozowane jako PCO, ale objawy by się w sumie zgadzały
            a tak apropo jaka teoria??
    • sosjerka Re: nietypowe pytanie 05.04.05, 14:13
      ano teoria była taka, że kobiety z PCO często są z "przenoszonych" ciąż.
      Tak wyczytałam na pewnej amerykańskiej stronie poświęconej PCO, wyglądała w
      miarę "naukowo". Ale jak widać, nie do końca się to sprawdza...

      pozdrawiam cieplo!
        • joisana Re: nietypowe pytanie 06.04.05, 18:01
          I poproszę bardzo o link do tej strony jak znajdziesz, teoria dobra jak każda
          inna, a schorzenie wredne i może warto taką potencjalna kandydatkę do PCO-
          dziewczynkę, od okresu dojrzewania monitorować i ingerować żeby zminimalizowac
          skutki.
    • anettebb Re: nietypowe pytanie 06.04.05, 08:10
      a ja jestem wcześniakiem ....miałam się urodzić w maju a pojawiłam się na
      świecie w marcu tj. przynajmniej 1,5 miesiąca wczesniej....więc nie wiem co
      mysleć o teorii naukowców bo przecież mam PCOS...pozdrawiam
    • sosjerka Re: nietypowe pytanie 06.04.05, 19:12
      www.jansen.com.au/Polycystic.html
      to nie jest dokładnie tamta strona, tu jest trochę o podważaniu tej teorii,
      trochę o związku przenoszenia ciąży i szczupłych PCO-wiczek...

      jeśli ktoś czegoś nie rozumie, wklejcie zdania, a ja przetłumaczę :)
      • iwtryf Re: nietypowe pytanie 08.04.05, 00:38
        wiecie z tymi terminami przenoszenia to jest roznie, tak na prawde jesli ktos
        nie robi takich zabiegow jak my i w miare czsto wspolzyje to trudno mu okreslic
        moment poczecia i czas rozwiazania liczy sie z ostatniej miesiaczki (teraz jest
        tez czas z usg, ale w czasach naszych mam raczej sie go nie stosowalo,....)a
        przeciez nie wszystkie maja jajeczkowanie w srodku cyklu, zdarzaja sie ze maja
        tuz przed lub tuz po miesiaczce, czasem maja 2 na cykl.... wiec to jedna wielka
        sciema z tym przenoszeniem o 2 tyg. bo to jest blad w obliczeniach ;-))
      • iwtryf Re: nietypowe pytanie 08.04.05, 00:42
        to jeszcze ja co do tej stronki to od razu widac, ze nie jest do konca
        profesjonalna, bo okresla ona pcos moianem pcod - czyli zamiast polycystic
        ovary syndrom to "p o disease" - a disease to jest choroba, a choc my potocznie
        nazywamy psoc choroba, to ona nie jest sklasyfikowana jako choroba, a jako
        zaburzenie endokrynologiczne, zespol, syndrom, ktory wywoluje inne choroby.

        ale to tak na marginesie....
        (no chyba ze cos sie niedawno zmienilo i nie jestem na biezaco....)
      • iwtryf Re: nietypowe pytanie 08.04.05, 00:42
        to jeszcze ja co do tej stronki to od razu widac, ze nie jest do konca
        profesjonalna, bo okresla ona pcos moianem pcod - czyli zamiast polycystic
        ovary syndrom to "p o disease" - a disease to jest choroba, a choc my potocznie
        nazywamy psoc choroba, to ona nie jest sklasyfikowana jako choroba, a jako
        zaburzenie endokrynologiczne, zespol, syndrom, ktory wywoluje inne choroby.

        ale to tak na marginesie....
        (no chyba ze cos sie niedawno zmienilo i nie jestem na biezaco....)

        pozdrawiam Was cieplo
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka